Jump to content
Dogomania

Staruszek TOLO traci wzrok,może stracić życie ... Liczy się każdy dzień !!!


Recommended Posts

Kochane ciocie donoszę z przykrością że wczoraj nasz Toleczek zaniemógł :(

Dexterka od razu poprosiła o wizyte wetyrynarza.

Chłopak dostał antybiotyk,witaminy,przeciwbólowe i nospe ,dziś powtórka ... no i czekamy 

Co dokładnie się stało i co dolego  to już poproszę Dexterki żeby napisała.

Serce mi pęka :( wczoraj już całe popołudnie przepłakałam i wieczór a o spaniu cięko by mówić :(

 

Trzymajcie ciocinki kciuki że Tolcio się pozbierał i cieszyl się nadal miłością którą ma od Dexterki i całej jej rodzinki a której pewnie nigdy w swoim życiu nie doświadczył .... 

Link to post
Share on other sites
  • Replies 639
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Jak to w podeszłym wieku bywa Toluś ma dni gorsze i te lepsze. Na szczęście tych drugich jest zdecydowanie więcej :) Jego obecny stan i nastrój najlepiej zobaczycie na zdjęciach :))        

Co u Tolo?

Tolek jak na swój wiek i dolegliwości trzyma się całkiem nieźle. Dokuczają mu głownie bóle stawów oraz ból kręgosłupa , spowodowany spondylozą. Ale nasz dzielny dziadzio się nie poddaje , dzielnie dre

tak jak pisała Wiewoira wczoraj Toluś opadł z sił, do południa było wszystko ok, chodził sobie po całym terenie , a po południu wszedł do budy w otwartym kojcu( co mu się prawie nigdy nie zdarza) i nie chciał z niej wyjść. Nie wstał nawet na jedzonko, a z niego straszny łakomczuch. Udało nam się go z budy przetransportować do kojca wewnętrznego, do ciepełka , bo pogoda u nas wczoraj była straszna. Toluś był słaby , co chwilkę zasypiał. Wezwałam wetkę , która zmierzyła mu tem - była lekko podwyższona, osłuchała, obejrzała dziasła i spojówki brzuch  itp. Nic podejrzanego nie stwierdziła, podała witaminy, przeciwbolowy lek i antybiotyk. Być może Toluś zle się poczuł przez tą cholerną pogodę, może miał jakąś niestrawność, a być może po prostu już go siły opuszczają . Wetka mówiła ,że Toluś ma zaniki mięśniowe , mięśni na głowie prawie brak, a to już takie ostatnie stadium starości. Doglądałam chłopaka do późnych godzin nocnych, Toluś głównie spał. Rano sece waliło mi okropnie gdy szłam do niego, a on sobie mocnno spał , bardzo ucieszył się na mój widok , wstał i pognał na siusiu:) Dzisiaj był dalej słabiutki , ale o niebo lepiej się czuł niż wczoraj. Zjadł posiłki, nie zwiedzał tyle co zazwyczaj na ogrodzie, szybciej się kładł. Trzymajcie kciuki za Tolusia i wysyłajcie pozytywne myśli:)

 

Kto facebookowy to proszę o udostępnianie:

 

https://www.facebook.com/udexterki/photos/a.324277251030967.1073741829.323405407784818/324282517697107/?type=3&theater

Link to post
Share on other sites

U Tolka lepiej ale pełnej radochy nie ma i chyba już nas obawy nie opuszczą ... 

 

Tolek na już musi mieć kolejną tabletkę Trocoxilu !!! Jeśli macie gdzieś wtyki u swoich wetów to prosze zapytajcie w jakiej cenie była by 75 Trocoxilu 

W tym tyg musi to być wysłane do Dexterki żeby mogła mu go w przyszłym podać 

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
  • 1 month later...

Zgłaszam się z info o piesku na prośbę wiewoiry, której się buntuje dogomania. Pozwolę sobie przekleić wiadomości o Tolusiu, które dotarły mi na komunikator:

U Tola jest tak, od Ani z Fb dostał 2 tabletki trocoxilli, wysłała go aż z Niemiec, stan Tolka nie jest najgorszy, ale nie poprawia się, bo chłopak niestety się starzeje, w zimne i mokre dni Toluś ma się gorzej. Dexterka dba bardzo o niego, stara się, by w te gorsze dni Tolek przebywał w ciepłym boksie, ale Tolek bardzo tego nie lubi.

 

Jak dotrze coś jeszcze, wkleję, o ile oczywiście i mnie dogo nie przestanie lubić. Pozdrawiam wszystkich kibicujących Tolusiowi, a samego psiaka proszę wygłaskać ode mnie (tu uśmiech w stronę Dexterki).

Link to post
Share on other sites

Egradska bardzo dziękuję ,że przekazałaś informacje. Tolus niestety źle znosi wilgotne , mgliste dni. Siadają mu wtedy nogi, boli kręgosłup. Na szczęście odkąd pogoda się polepszyła jemu tez jest lepiej; ) Posiwiał na pyszczku , ale za to ma piękniejszą i bujniejszą sierść . Wygląda przepięknie :) protestuje gdy nie pozwalam mu iśc za nami na dłuższy spacer, on oczywiście takiej okazji przepuścić nie może więc drepcze za resztą zdrowych psiaków:) Ja im rzucam piłeczkę podczas gdy Toluś tarza się w trawie . To w końcu jego ulubione zajęcie. bardzo dziękuje w imieniu psiaka pani Ani , która przysłała nam aż dwie tabletki trocoxilu. Jeśli się nie mylę to jest to ostatni trocoxil przed badaniami kontrolnymi.

 

5jsjf4.jpg

 

2rdezye.jpg

 

2ecng2s.jpg

 

vi49t.jpg

 

2qc09qh.jpg

 

9k6udx.jpg

Link to post
Share on other sites

Drogie ciocie w końcu po długiej walce z dogo gdzie już myślałam że pożegnałam się na stałe z tym forum udało mi się zalogować i pisać normalnie posty :) Mam już też niby powiadomienia ale niestety jak na dane powiadomienie kliknę to od razu jestem na profilu osoby która coś do mnie wysłała i nigdzie nie moge znaleźć wiadomości :( Ale może i to się unormuje.Najważniejsze że w końcu udało mi się zaktualizować wpłaty i wypłaty Tolkowego konta które są do wglądu w poście 1 ;) Pozdrawiam i dzięki za wyrozumiałość i cierpliwość.Jednocześnie proszę przypomnijcie znajomym o wątku Toleczka i Juranda bo po modernizacji dogo mało gości mają chłopaki a oni nadal liczą na nasze wsparcie i to nie tyko finansowe ale głównie duchowe. Dexterko kochana dzięki Ci za wszystko !!! Egradska Tobie również wielkie dzięki za przysługę :)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...