Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
PsiaKostka:)

zaginął pies z pod schronika co ja mam zrobic?!!!

Recommended Posts

Witam serdecznie jakieś trzy tygodnie temu zaginęła mi moja sunia, po bardzo długim ,, śledztwie " dowiedziałam się że znaleziona została przez bardzo miłego bezdomnego. Tylko że coś jej było, bezdomny o nią się starał z tego co się dowiedziałam, dwa tygodnie temu postanowił że nie da rady jej dłużej pomagać i zawiózł ją do schroniska w Mysłowicach. Z tego co się dowiedziałam nie chcieli jej tam przyjąć, ten Pan wiedząc że sam ma iść do szpitala przywiązał ją do bramy schroniska. I na tym by się skończyło tylko że o dziwo!!!! jak się dowiedziałam o tym fakcie zadzwoniłam do schroniska a oni mi mówią że żądnego takiego psa nie było!!!! i nikt dzień przed sylwestrem nie oddawał im psa, tłumaczylam Pani zeby sobie na monitoringu zobaczyła . Wierzę temu bezdomnemu bo opisał moją charakterystyczną sunię dokładnie , pozatym miała ona na obroży imię wypisane, Pani w momencie jak usłyszała o nagraniach z monitoringu powiedziala ze ogladała te nagrania i nie było u nich takiego przypadku żeby 30 grudnia ktoś był oddać psa. Sunia moja zaginęła i dalej już nie wiem gdzie szukać dzwoniłam wszędzie pytać po schroniskach , nikt nic nie wie . Co ja mam robić błagam pomóżcie!!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='PsiaKostka:)']Witam serdecznie jakieś trzy tygodnie temu zaginęła mi moja sunia, po bardzo długim ,, śledztwie " dowiedziałam się że znaleziona została przez bardzo miłego bezdomnego. Tylko że coś jej było, bezdomny o nią się starał z tego co się dowiedziałam, dwa tygodnie temu postanowił że nie da rady jej dłużej pomagać i zawiózł ją do schroniska w Mysłowicach. Z tego co się dowiedziałam nie chcieli jej tam przyjąć, ten Pan wiedząc że sam ma iść do szpitala przywiązał ją do bramy schroniska. I na tym by się skończyło tylko że o dziwo!!!! jak się dowiedziałam o tym fakcie zadzwoniłam do schroniska a oni mi mówią że żądnego takiego psa nie było!!!! i nikt dzień przed sylwestrem nie oddawał im psa, tłumaczylam Pani zeby sobie na monitoringu zobaczyła . Wierzę temu bezdomnemu bo opisał moją charakterystyczną sunię dokładnie , pozatym miała ona na obroży imię wypisane, Pani w momencie jak usłyszała o nagraniach z monitoringu powiedziala ze ogladała te nagrania i nie było u nich takiego przypadku żeby 30 grudnia ktoś był oddać psa. Sunia moja zaginęła i dalej już nie wiem gdzie szukać dzwoniłam wszędzie pytać po schroniskach , nikt nic nie wie . Co ja mam robić błagam pomóżcie!!!![/QUOTE]
jeśli wierzysz temu człowiekowi, jedź koniecznie sama do tego schronu, ew. poszukaj wolontariusza, niech sprawdzi, czy nie ma u nich Twojej suni. Ja bym niedowierzała pracownikowi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeśli chodzi o Mysłowicie, to może te dziewczyny byłyby w stanie podać kontakt do jakiegoś wolontariusza, o ile w ogóle jest tam wolontariat:

[URL]http://www.dogomania.pl/forum/members/57836-Klaudus__[/URL]

[URL]http://www.dogomania.pl/forum/members/74940-Avilia[/URL]

Napisz do nich na pw.
Z tego co kojarzę, to jest to fatalne schronisko, ale ja mieszkam na drugim końcu Polski, to mogę się mylić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ja bardzo dziękuję za odpowiedzi. Sunia się znalazła a dokładnie znalazł ją pewien Pan który wziął ją do siebie. Mycha moja ma teraz swoj wielki fotel i pełną michę , oraz zapewnione leczenie. Jestem strasznie szczęśliwa, moja sunia ma nowy dobry dom gdzie jest szczęśliwa, a ja mam miejsce dla drugiego potrzebującego psiaka u siebie:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Stała sie straszna rzecz, okłamano mnie bliskie mi osoby opowiedziały że znalazły moja Ksenkę i byli u Pana który ją niby znalazł, ja za bardzo ufałam i nie chciałam Ksenie robić nie potrzebnie stresów i nie sprawdziłam czy podane mi informacje są prawdziwe. Bliscy powiedzieli tak bym sie nie zadreczała jej zniknieciem. ale ja nie odpuszcze bede jej szukac!!! może pomógłby mi ktoś wstawić zdjęcie suni?

Share this post


Link to post
Share on other sites
PsiaKostka, a ile czasu miałaś swoją sunię Mychę? Po zaledwie kilku tygodniach zrezygnowałaś ze swojego psa??? A ona miała na imię Ksenia czy Mycha, bo używasz tych dwóch imion...Nie pojechałaś sprawdzić tych informacji, bo nie chciałaś stersować psa? A nie pomyślałaś, że Twoja sunia może strasznie tęsknić za Tobą? Dziwne to, co piszesz....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...