Jump to content
Dogomania

czekoladowy labrador - Zamość - wrócił do domu !


3 x

Recommended Posts

Witam

w Zamościu w okolicach błąka się czekoladowy labrador od co najmniej 25.12.2013
samiec, młody
ma tatuaż

psiak wygląda tak:
[img]http://imageshack.us/a/img812/9562/3ruc.jpg[/img]

psiaka widujemy co najmniej od wczoraj na spacerach z naszymi
ale za godzinę już nas tutaj nie będzie
a psiak pewnie będzie przeganiany albo pojedzie do schronu

Edited by 3 x
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 68
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[quote name='TriumphGucio']Poproś admina o przeniesienie tego postu do: "Psy do adopcji / znalezione" lub wklej go jeszcze tam jeszcze raz. Wtedy będzie miał większe szanse spełnić swoją rolę.[/QUOTE]

wątek z premedytacją umieściłam tutaj
tam by zginał

po tatuażu dopatrzyliśmy się, ze pies pochodzi z oddziały łódzkiego

ogłoszeń o zaginięciu nie znalazłam

Link to comment
Share on other sites

[quote name='gameta']wysłałam linka do wątku koledze z Zamościa - może zna kogoś, komu brakuje brązowego laba ...[/QUOTE]
może
dzięki :)

[quote name='jolam']wiadomo już coś ?[/QUOTE]
nic
związek zamknięty na głucho do Trzech Króli
kontaktowaliśmy się hodowcami z łódzkiego
z tymi co nam sie udało skontaktować to nie mieli u siebie czekoladek
jedna pani hodowczyni uruchomiła swoje kontakty
ktośtam miał czekoladki ale dopiero dzisiaj wieczorem albo jutro będą w stanie sprawdzić czy to od nich

schron w Zamościu nie odbierał tel więc nie wiem czy go ktoś tam szukał

jedyne co wiem, to że pies dzisiaj dalej był w tym samym miejscu
dostaje jedzenie i może tam jeszcze pobyć
ale jak już gdzies pisałam, jest to nieogrodzone podwórze

[quote name='arnold']Piękny labek :)[/QUOTE]

piekny tylko poki co bez właściciela

Link to comment
Share on other sites

[quote name='jolam']to nie dobrze....
może ogłoszenia mu zrobić ? tylko wtedy może zgłosić się każdy i powiedzieć ze jest właścicielem ...[/QUOTE]

musimy poczekać do 7go, niestety
przed siódmym niewiele zdziałamy

cały czas liczę, że znajdzie sie własciciel

tyle, że nie znalazłam aby go ktoś szukał :shake:

edit:
okolice w których jest pies to domki jednorodzinne
a nie srodek blokowiska
i 'na uboczu'
dwie ulice na krzyż
więc ruchu samochodowego tam nie ma za dużego
i część psów jest właśnie takich podwórzowych z nieogrodzonych podwórzy

Link to comment
Share on other sites

kiedyś w schronisku w Szczecinie 2 tygodnie siedział labek z tatuażem, po kwarantannie wyciągnęłyśmy go ze schroniska, zawiozłysmy do DT do Poznania, po drodze zorientowałyśmy się ze ma tatuaż :-) i dopiero przez Związek Kynologiczny znalazł się właściciel ;-)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='jolam']kiedyś w schronisku w Szczecinie 2 tygodnie siedział labek z tatuażem, po kwarantannie wyciągnęłyśmy go ze schroniska, zawiozłysmy do DT do Poznania, po drodze zorientowałyśmy się ze ma tatuaż :-) i dopiero przez Związek Kynologiczny znalazł się właściciel ;-)[/QUOTE]

no właśnie
wszystko robija się o związek
bedziemy dzwonić każdego pracującego dnia
ale np na stronie warszawskiego jest ze zamkniety w takie i takie dni
łódzki jest zamkniety do sylwestra - tak jest na stronie

Link to comment
Share on other sites

[quote name='jolam']Znalazłam oznaczenia literowe oddziałów związku kynologicznego i chyba to nie Łódź tylko Lublin [TABLE]
[TR]
[TD]Łódź[/TD]
[TD]000K[/TD]
[/TR]
[/TABLE]
[TABLE]
[TR]
[TD]Lublin[/TD]
[TD]K000[/TD]
[/TR]
[/TABLE]

Który pasuje do tatuażu czekolady ?[/QUOTE]

Łódz
K jest na końcu

nie wiedzialam, ze to ma znaczenie
i jak mi tz powiedział ze psiak ma tatuaż w uchu i że literka jest K to założyłam, ze z przodu
a że Lublin nam pasował lokalizacyjnie to nie sprawdzailiśmy innych oddziałów
dopiero dzisiaj rano sie zorientowaliśmy, ze K na końcu to Łódź

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Tola']Umieściłam info na wątku zamojskim
[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/136450-Zamojskie-psiaki-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w-i-mi%C5%82o%C5%9Bci/page435[/url]
Wysłałam tez info na fb[/QUOTE]

dziękuję :)

Czekoladek trzyma się miejsca
dostałam info, że dzisiaj był na śniadaniu :)

żeby było jaśniej i karowniej w sytuacji to on ma gdzie spać (w stodole) tyle, że nikt go tam nie pilnuje
a jak juz pisalam teren nieogrodzony
jak sam się nie będzie trzymał miejsca ja nic nie zrobię
mam tylko nadzieję, że będzie wracał do pełnej michy zanim namierzymy właściciela

Link to comment
Share on other sites

[quote name='mysza 1']Kurczę, ciekawe czy komuś nawial czy jak... Szkoda go, szybko by dom znalazł. Miejmy nadzieję, ze ńigdzie nie pójdzie i nie przepadnie.[/QUOTE]

też mam taką nadzieję, że się będzie trzymał michy
byle do otworzenia związków

później będziemy wiedzieli czy mamy się martwić dalej czy jak

Link to comment
Share on other sites

[quote name='3 x']też mam taką nadzieję, że się będzie trzymał michy
byle do otworzenia związków

później będziemy wiedzieli czy mamy się martwić dalej czy jak[/QUOTE]

Bierzesz poprawke na przed i po sylwestrowe huki petard,fajerwerkow itp?
To "Pozniej" moze nigdy nie nastapic :shake:
Moze funia da rade przetrzymac go w bezpiecznym miejscu? Warto zapytac........ zanim dojdzie do tragedii

Link to comment
Share on other sites

[quote name='dusje']Bierzesz poprawke na przed i po sylwestrowe huki petard,fajerwerkow itp? ;)
To "Pozniej" moze nigdy nie nastapic :shake:
Moze funia da rade przetrzymac go w bezpiecznym miejscu? Warto zapytac........ zanim stanie sie tragedia[/QUOTE]

biorę na to poprawkę
niestety

na szczeście
dokładnie w tym miejscu nie strzelają
ale i tak słychać i widać wystrzały z rynku
moge funi zapytac
ale ostatnio jak pytałam, nie tak dawno, to nie mogła przetrzymać psów nawet przez kilka godz
ale zapytam

Link to comment
Share on other sites

[quote name='3 x']biorę na to poprawkę
niestety

na szczeście
dokładnie w tym miejscu nie strzelają
ale i tak słychać i widać wystrzały z rynku
moge funi zapytac
ale ostatnio jak pytałam, nie tak dawno, to nie mogła przetrzymać psów nawet przez kilka godz
ale zapytam[/QUOTE]

Zapytaj, a swoja droga nie dziwie sie funi - dom nie z gumy a w nim sieroty bez szans na adopcje.
A Ty nie mozesz wziac go do siebie na ten czas do siebie? :lol: Pies ma tatuaz wiec dlugo nie posiedzi ale jesli przepadnie w zwiazku z hukami sylwestrowymi , to bedzie placz i zhrzytanie zebami,nie wspominajac juz o komentach na dogo.
Zaluje,ze nie mieszkam w PL - z pewnoscia labek siedzialby teraz w cieplej chalupie z moimi pannami i zaczekalby na pobudke dzielnych zwiazkowcow.Jakas paranoja,ze nie maja jednego nr tel w sprawach alarmowych . Nie ma to jak rozmnazac, plodzic i kasowac.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='dusje']Zapytaj, a swoja droga nie dziwie sie funi - dom nie z gumy a w nim sieroty bez szans na adopcje.
A Ty nie mozesz wziac go do siebie na ten czas do siebie? :lol: Pies ma tatuaz wiec dlugo nie posiedzi ale jesli przepadnie w zwiazku z hukami sylwestrowymi , to bedzie placz i zhrzytanie zebami,nie wspominajac juz o komentach na dogo.
Zaluje,ze nie mieszkam w PL - z pewnoscia labek siedzialby teraz w cieplej chalupie z moimi pannami i zaczekalby na pobudke dzielnych zwiazkowcow.Jakas paranoja,ze nie maja jednego nr tel w sprawach alarmowych . Nie ma to jak rozmnazac, plodzic i kasowac.[/QUOTE]nie moge go zabrac bo jestem jakieś 250 km od Zamoscia
nie zabraliśmy go bo założyłam, że się zgubił i lada moment ktoś go będzie szukał
też wiem, że moje założenie nie było słuszne

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...