Jump to content
Dogomania

KLUSIA i PANDUSIA obie biegają za TM :(:(


Recommended Posts

10 godzin temu, Maciek777 napisał:

Nie, nie było w ogóle od jesieni (czyli od przeprowadzki do domu) niczego takiego długotrwale stresującego. Nie liczę rzeczy typu odkurzanie. Ona w ogóle dziwnie się zachowuje bo np w domu pije wodę tylko jak musi i prawie z miski nie ubywa. Ubywa chyba tylko dlatego, że koty z niej piją. Czasem jest tak, że wypuszczę ją rano czy po pracy, a ona leci najpierw do kojca się dobrze napić. Tak sobie myślę, że ona zawsze była bardziej płochliwa od Kluski i bardziej nieufna. Może w domu czuje się osaczona. Tylko, że napisać na dogo, że pies może czuć się lepiej w kojcu niż w domu to trzeba mieć odwagę;)

Wydawało mi się że ona właśnie w domu poczuła się dobrze, ale może faktycznie tak nie jest. Może na czas ciepłej pogody zostawiać ja w kojcu nie zamkniętym, by mogła sobie spacerować po podwórku. 

Link to post
Share on other sites
  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

W pierwszej chwili myślałem, że to Panda:D Super!:) Dzięki za propozycję, ale w tym filmie zagrała Panda we własnej osobie:) (a można w cudzej osobie?;) ) Tak więc przedstawiam Państwu poszczekującą,

Posted Images

10 godzin temu, Maciek777 napisał:

Nie, nie było w ogóle od jesieni (czyli od przeprowadzki do domu) niczego takiego długotrwale stresującego. Nie liczę rzeczy typu odkurzanie. Ona w ogóle dziwnie się zachowuje bo np w domu pije wodę tylko jak musi i prawie z miski nie ubywa. Ubywa chyba tylko dlatego, że koty z niej piją. Czasem jest tak, że wypuszczę ją rano czy po pracy, a ona leci najpierw do kojca się dobrze napić. Tak sobie myślę, że ona zawsze była bardziej płochliwa od Kluski i bardziej nieufna. Może w domu czuje się osaczona. Tylko, że napisać na dogo, że pies może czuć się lepiej w kojcu niż w domu to trzeba mieć odwagę;)

ona od początku bez KLUSI nie funkcjonowała:( naśladowała Ją, zawsze była wstydliwą dziewuszką:) została sama i na pewno nie jest Jej z tym dobrze. 

 

Link to post
Share on other sites
18 minut temu, danka488 napisał:

ona od początku bez KLUSI nie funkcjonowała:( naśladowała Ją, zawsze była wstydliwą dziewuszką:) została sama i na pewno nie jest Jej z tym dobrze. 

 

Pandusia ma dość sporo deklaracji, może macie w schronisku jakąś starszą małą bidę która by byłą parciem dla Pandusi i który Maciek by nie miał nic przeciwko by przyjąć?

Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Olena84 napisał:

Pandusia ma dość sporo deklaracji, może macie w schronisku jakąś starszą małą bidę która by byłą parciem dla Pandusi i który Maciek by nie miał nic przeciwko by przyjąć?

Olenko kochana! to nie ja wybieram:) Chciałam wyciągnąć Klusię ze schronu a wyszły obie z Pandusią, bo powód jest oczywisty! PANDA nie funkcjonowała bez Klusi:( nawet będąc w schronisku brałam na spacer Klusię a Pandusia wychodziła za Nią:( to dzięki KLUSI Pandusia opuściła psie miasteczko!. I tak jest dobrze, bo myślałam, że będzie gorzej po stracie najlepszej i najukochańszej nauczycielki:(:( od zawsze były w kojcu razem !!! Maciej ma jakieś psie towarzystwo:) tylko czy Pandusia poczuje wsparcie tego nie wiem! Maciej wszystko widzi na bieżąco i może się wypowiadać. 

Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Olena84 napisał:

Może na czas ciepłej pogody zostawiać ja w kojcu nie zamkniętym, by mogła sobie spacerować po podwórku. 

Na razie do domu wraca tylko na noc. Może powinna i na noc zostawać w kojcu. Choćby na próbę, ale nie wiem w jaki sposób mogłoby to wpłynąć na jej zachowanie w domu bo na zewnątrz zachowuje się zupełnie normalnie - spaceruje, często podchodzi do ludzi itd.

14 godzin temu, danka488 napisał:

ona od początku bez KLUSI nie funkcjonowała:( naśladowała Ją, zawsze była wstydliwą dziewuszką:) została sama i na pewno nie jest Jej z tym dobrze. 

Myślałem, że będzie gorzej bez Kluski. Niestety z moimi nie ma aż takiego kontaktu, nie chodzą razem itd.

14 godzin temu, Olena84 napisał:

Pandusia ma dość sporo deklaracji, może macie w schronisku jakąś starszą małą bidę która by byłą parciem dla Pandusi i który Maciek by nie miał nic przeciwko by przyjąć?

...tutaj mały szok...:)

2 godziny temu, danusiadanusia napisał:

Maciej wszystko widzi na bieżąco i może się wypowiadać. 

Właśnie to staram się robić i opisywać bo nie jestem osobą decyzyjną, a na pewno nie w pełni:)

Link to post
Share on other sites
57 minut temu, Maciek777 napisał:

Właśnie to staram się robić i opisywać bo nie jestem osobą decyzyjną, a na pewno nie w pełni:)

jesteś, jesteś !!! jesteś najważniejszą osobą dla Pandusi:):) ja mogę chylić czoło przed Tobą i dziękować Ci za wszystko, co zrobiłeś dla Klusi i obecnie Pandusi:) 

Link to post
Share on other sites
Dnia 13.07.2017 o 13:09, danusiadanusia napisał:

jesteś, jesteś !!! jesteś najważniejszą osobą dla Pandusi:):) ja mogę chylić czoło przed Tobą i dziękować Ci za wszystko, co zrobiłeś dla Klusi i obecnie Pandusi:) 

Aż mi głupio. Dziękuję:)

Dnia 13.07.2017 o 16:42, Olena84 napisał:

A może ona ma uczulenie na proszek którym np uprałeś jej siedzisko gdzie leży w domu, albo myjesz podłogi jakimś płynem co ją uczula, wiem że głupie ale myślę co to może być. 

Ale to nie ja prałem, tylko pralka:( :)

Jeśli coś wydaje się głupie, ale działa to wcale głupie nie jest:) No więc płyn do podłogi odpada bo od tego czasu stosowałem już kilka różnych. Proszek cały czas ten sam, ale nie wiem czy mógł ją uczulić. Kotów nie uczulił... Z resztą dostała go zupełnie nowego więc proszek chyba też nie jest winny. Myślę, że przy tylu jej różnych zachowaniach w domu (np z wodą) to raczej będzie miało podłoże psychiczne.

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...
17 godzin temu, kinga_kinga7 napisał:

Maciek co u Was, wszystko w porządku, jak Panda?

 

U nas raczej bez zmian. Panda mieszka w kojcu na próbę. Burza jej niestraszna. Przynajmniej teraz sama domaga się towarzystwa gdy kogoś widzi, a tak siedziała w tym swoim koszyku i raczej do nikogo nie podchodziła. Na spacery dłuższe i krótsze dalej chodzimy i Panda nie ma z tym problemu. Na podwórku wobec nieznajomych bywa bardzo ostrożna i trzyma się na dystans mrucząc i poszczekując. Niestety przedwczoraj ugryzła (a raczej uszczypnęła) w nogę jedną dobrze znaną jej osobę, która wyjątkowo przyjechała na skuterze. Nie wiem czy to było w trakcie wsiadania na niego czy prowadzenia. To nie było na "dzień dobry" i nie poznała bo to było w trakcie wizyty u mnie gdzie ona już była się przywitać itd. Nie wiadomo wobec tego jak reagowałaby na rower. 

Link to post
Share on other sites
Dnia 31.07.2017 o 10:20, Maciek777 napisał:

To nie było na "dzień dobry" i nie poznała bo to było w trakcie wizyty u mnie gdzie ona już była się przywitać itd.  

Czyli przywitała tą osobę i potem nagle nie poznała? Dziwne, może broni Ciebie;)

Link to post
Share on other sites
Dnia 1.08.2017 o 20:18, danka488 napisał:

:) oj ! czy ma aktualne szczepienie! czy wcześniej to się zdarzało?

Była szczepiona w listopadzie.

Wcześniej się to nie zdarzało bo to jej pierwsze spotkanie ze skuterem. Nie przypominam też sobie by miała okazje spotkać kogoś na rowerze. Tzn za płotem to tak, ale wtedy nie zwraca uwagi.

Dnia 2.08.2017 o 21:35, Olena84 napisał:

Czyli przywitała tą osobę i potem nagle nie poznała? Dziwne, może broni Ciebie;)

Tzn w chwili przyjazdu była w kojcu, ale później była wypuszczona i normalnie się zachowywała bo zna tę osobę. 

Nie wiem czy broni bo ja wtedy byłem w domu;) Z resztą ona może i broni, ale prędzej swojego terytorium bo tak jak wcześniej wspominałem - psa siostry atakuje gdy zostaną same bez człowieka. Fałszywa:)

orginal_2016_03_Sun_17_26_41_12803174_98

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Maciek777 napisał:

Była szczepiona w listopadzie.

Wcześniej się to nie zdarzało bo to jej pierwsze spotkanie ze skuterem. Nie przypominam też sobie by miała okazje spotkać kogoś na rowerze. Tzn za płotem to tak, ale wtedy nie zwraca uwagi.

Tzn w chwili przyjazdu była w kojcu, ale później była wypuszczona i normalnie się zachowywała bo zna tę osobę. 

Nie wiem czy broni bo ja wtedy byłem w domu;) Z resztą ona może i broni, ale prędzej swojego terytorium bo tak jak wcześniej wspominałem - psa siostry atakuje gdy zostaną same bez człowieka. Fałszywa:)

orginal_2016_03_Sun_17_26_41_12803174_98

super!!! może nie trafi skuterów, bo są głośniejsze:) mam jakieś wpłaty, spróbuję w czwartek wpaść do pracy i z nicku danusia nanieść je:)

Link to post
Share on other sites
Dnia 4.08.2017 o 14:06, danka488 napisał:

super!!! może nie trafi skuterów, bo są głośniejsze:) mam jakieś wpłaty, spróbuję w czwartek wpaść do pracy i z nicku danusia nanieść je:)

A kogo dźwięk skuterów nie denerwuje?;)

A to dzisiejszy spacer:) 

DSC_8570.JPG

DSC_8580.JPG

DSC_8594.JPG

DSC_8596.JPG

Cała czwórka uśmiechnięta ;)

DSC_8608.JPG

  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Maciek777 napisał:

A kogo dźwięk skuterów nie denerwuje?;)

A to dzisiejszy spacer:) 

DSC_8570.JPG

DSC_8580.JPG

DSC_8594.JPG

DSC_8596.JPG

Cała czwórka uśmiechnięta ;)

DSC_8608.JPG

a moja dziewuszka w środku:) jak przystało na gwiazdę:) piękne te Twoje psiaki ! dobrze, że Pandusia ma takie super towarzystwo:):):)

Link to post
Share on other sites
Dnia 6.08.2017 o 18:29, bakusiowa napisał:

Ładne stadko.

 

Dnia 7.08.2017 o 09:47, danka488 napisał:

a moja dziewuszka w środku:) jak przystało na gwiazdę:) piękne te Twoje psiaki ! dobrze, że Pandusia ma takie super towarzystwo:):):)

 

22 godziny temu, Olena84 napisał:

kurcze, a ja szukałam Ciebie;)

Dziękuję Wam:)

Tak, Pandi dogaduje się z moimi na prawdę bezproblemowo:)

Olena, nie wiem jakie święto lasu musiałoby nadejść bym i ja się na fotce znalazł:)

Link to post
Share on other sites
Dnia 8.08.2017 o 20:25, Maciek777 napisał:

 

 

Dziękuję Wam:)

Tak, Pandi dogaduje się z moimi na prawdę bezproblemowo:)

Olena, nie wiem jakie święto lasu musiałoby nadejść bym i ja się na fotce znalazł:)

a jak ładnie poprosimy ?????? :)

Psiaki prześliczne, Pandusia uśmiechnięta, nawet słupek się uśmiecha.... tylko wujka Maćka brak ;)

Link to post
Share on other sites
Dnia 15.08.2017 o 18:31, mari23 napisał:

a jak ładnie poprosimy ?????? :)

Psiaki prześliczne, Pandusia uśmiechnięta, nawet słupek się uśmiecha.... tylko wujka Maćka brak ;)

Obawiam się, że to na nic się nie zda:)

Ktoś musiał zrobić zdjęcie:P

A ogólnie u Pandi wszystko dobrze. Była odrobaczona 1 września więc przy okazji przechodząc koło weta kupię jej tabletki.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...