Jump to content
Dogomania
Sabina02

ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!

Recommended Posts

Myśle,ze tak,choć jeszcze mocniejsze jest pilnowanie mnie.Spi i chrapie jak siedze obok.Rusze sie,nawet do wc, moment spadnie,bo czuje ze zniknęłam.Jestem,wywróci sie nie wiosłuje,czeka ,bo wie ,ze podniose.Wyjade na pól godz/niby spi mocno/ .... wracam...rozpacz,lezy jak żaba,wiosłuje,wyje,a serduszko wali jak oszalałe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawet nie pisze,bo nie wiem co pisac.Staramy sie,ale ...Etus ,chudnie,marnieje pomimo,ze je.To jedno jedzenie trwa czasem 15 min czasem 40,trzeba namawiac ,wtykac,podtykac  4-5 razy dziennie.Czasem wciskam ,bo nie chce jeść,wtedy pozłosci sie i je.A czasem je sama,tylko trzymam miske.Musze,bo sie nie schyli nawet leżąc,i robi gwałtowne podrzuty ciałem,albo wytraci miske albo próbuje wstac,włozy tam łapine.Nieraz lize,ize i nic nie ubywa.Czasem je energicznie/ale to moment/,ze ledwo miske utrzymam.Rzuca sie bo chce wstac,podniesc sie a nie daje rady.Czasem idzie jako tako powolusienku,czasem sie zatacza,czasem ma chód jakby kazda noga była osobno,czasem jakby z konia zsiadła.Nie da sie opisac,bo nie ma zadnych reguł ,ani nie jest jednostajnie gorzej.Wiem ,ze jeszcze nie czas...z zachowania czasem wygląda,ze niedługo,a z twardego charakteku...ze jeszcze długo.Czasem na krótkim spacerze  zatacza sie i wywraca,zawsze leci na buzie,a potem po południu idzie dosc sprawnie.Najgorsze jest to,ze jest zimno,po domu nie moze chodzic,złosci sie,zrywa,wiec wychodzimy co 1-2 godz na 3- 5 min.Czuwa,nie ma mowy o opuszczeniu jej.Mało teraz spi,choc leży,bo pewnie mało ruchu.Jeden dzien sika 7 razy,ja juz panika ze moze nerki...potem sikanie 2-4 x.Ja jestem zdołowana i zmęczona,ona wie,ze ma opieke i jakos to znosi.Ze spacerku po 20-30m ja przynosze,bo kładzie sie i podwija nózki z zimna.Czasem przejdzie sporo jak na nią.

a od ok m-ca nie merda ogonkiem,czasem jak wracamy to tak co kilka kroków ruszy,ogonkiem tak niemrawo..Czy to ,ze nie merda ogonkiem o czymś świadczy?Czy po prostu brak sił?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepszy dowód zeby nie pisac dała mi dzis Etka.Szła sprawnie iiiiiii merdała ogonem.Oczywiscie nie tak energicznie jak wczesniej ale ODPUKAĆ nie było zle w porównaniu do tego co było przez ostatni miesiąc.Nie wiem czyta co pisze,czy co?Największy szok przeżyłam widząc pracujący ogonek,wolno,ale dość rytmicznie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzis mija 3 latka odkąd mały twardziel ma dom. Dalej jest róznie...raz idzie powoli ale w miare dobrze,czasem kłopot z chodzeniem.Czasem odmawia jedzenia,czasem je ze smakiem.Teraz ma faze ,ze woli namoczone chrupki,nawet watrobowe,których wcześniej nie chciała jeść.Leki podawane cały czas,ale to zalecza wątrobe a nie starość i niesprawne w domu nóżki.A ja waruje przy niej całymi dniami.Jestem...mała śpi.Wyjade 30 min na błyskawiczne zakupy,mała sie uaktywnia w poszukiwaniu i zastaje leżąca na podłodze i kwicząca w proteście.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U nas nieciekawie i smutno.Etus schudła 2 kg,czyli stała waga 9,8 zmieniła sie w 6,8.Z jedzeniem problemy,w zasadzie wpycham za kłem z boku,tyle ze wspołpracuje...uchyla buzie i połyka.Czasem jednak zacisnie paszcze i wtedy nie ma sensu wpychanie.Z chodzeniem tez strasznie,bo na zewnatrz zimno wiec podwija łapki i upada,a w domu łapie poslizg i tez upada.Dywanu tu gdzie spędzamy dzien nie ma,ale dywan nic by nie dał ,bo ona porusza sie "zakamarkami",bokami,...wlezie w buty,w doniczki,w kaloryfer ,pod krzesła,za sofe pomimo ze tam wąsko,a bardziej dosunąc sie nie da..Kupiłam skarpety,zakładam jej,ale dłuzej trwa załozenie niz jej chodzenie.Jesli wyjde/góra 2 x w tyg po 30 min/zawsze zalapie i szuka.Konczy sie to pokaleczonymi paluszkami,pomimo ze zamykam w pokoju wyłozonym chodnikami,kocami,poobklejanym tasmami/meble,spód drzwi/.Zawsze znajdzie dziwną "dziure" gdzie moze byc dla niej nieciekawie...taką ma skłonność.Kiedys szukając mnie nie wiem jak wyrwała kontakty,antene TV i tez była pokaleczona.A z drugiej strony stara sie przytulac leżec objęta,przytulona,albo np częściowo na kolanach.Najgorsze,ze ta jej gwałtownosc została.Gdyby chodziła wolniutko...wywracała by sie mniej.Ona potrafi sie zerwac w nocy i skoczyć,spaść za łozko przez moją głowe/bo spimy obok głowami/,zanim  ją złapieNiby śpie czujnie ale to jest sekunda.Odpukac nic sie nie stało,ale strach mam non-stop.

Pilnuje wagi,jesli bedzie leciała w dól....a Etus bedzie coraz słabsza...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pare zdjec wywróconej Etusi i wciskającej sie w trudne miejsca podałam Szpilce.Jesli jest jeszcze na dogo ,to pomoze wkleic,jesli nie to z FB bede z barb kombinowac...jak mi Patrycja prześle z karty...Dzis np po 3 dniach jeden z posiłków zjadła prawie sama,bez wciskania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

niestety,chyba cos zle...odmawia jedzenia,juz nawet na wpych cięzko.Ostatniej nocy zrywała sie co moment i wyła,/ale tak bardziej awanturniczo/rzucała sie.Pomyslałam,ze cos jednak boli i trzeba bedzie "pomóc"...Ale teraz w dzien,spi/moze odsypia/b.spokojnie.Zjadła odrobine kurczaka,z reki,troche zmuszana,troche dobrowolnie.Nie mogło chyba bolec w nocy a w dzien nie...poczekam na tą noc,czy bedzie spokojna.Ogólnie słabo z chodzeniem,słabiutko z jedzeniem,ale siły złoscic sie ma.W nocy ,w  łozku  mało co mi zebów nie wybiła tak podrzyca główką

Share this post


Link to post
Share on other sites

Basiu,ogromnie dziękuje,jeszcze 2 wysłałam.Tu chciałam Wam zobrazowac w jakie miejsca sie pcha,zamiast chodzic tam gdzie miejsce.Skarpetek ma 4 ,ale po paru krokach zawsze 1-2 spadną.Chodniczki nic nie dadza,bo przestrzen b.duza,a ona i tak wlezie miedzy doniczki,za fotel,za tv,pod krzesła...taki jej psi upór.To ostatnie zdjecie...jesli by mnie nie było,to tak wiosłuje ze do krwi zedrze skóre z paluszków.Wychodze 2 x w tyg na zakupy,a ona zawsze to wyczuje.Nawet kaleka nie jest tak przykuty do domu,jak ja przy niej.Ale nie potrafie jej zostawic...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×