Jump to content
Dogomania

Aza - już nie najsmutniejsza ONka jaką w życiu widziałam .Ma wymarzony dom !!!


Becia66
 Share

Recommended Posts

  • Replies 128
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[quote name='figa33']o boziu :loveu:
napiszcie coś więcej , plissss[/QUOTE]

Figuniu - Aza pojechała do Żaby88 do Przemyśla, pamiętasz naszego kompana Żabę z Orzechowców ? :cool3: Mam nadzieję że po tylu latach nieobecności sam odezwie sie na wątku, Żabo pozdrawiamy i czekamy ....

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Becia66']Figuniu - Aza pojechała do Żaby88 do Przemyśla, pamiętasz naszego kompana Żabę z Orzechowców ? :cool3: Mam nadzieję że po tylu latach nieobecności sam odezwie sie na wątku, Żabo pozdrawiamy i czekamy ....[/QUOTE]

oczywiście ,że pamiętam :lol:
ale domek ma Azunia , boziu , no naprawdę ..:loveu:
teraz już nikt nie będzie jej poniewierał ..

Link to comment
Share on other sites

Witam wszystkich po 100 latach ;)

Aza jeszcze trochę przestraszona, witamy się na zasadzie bumerangu który nie wraca do odległości metra, ale ogon lata na wszystkie strony. Na smyczy można powiedzieć że chodzi ładnie, czego się nie spodziewałem i najlepsze, lubi sprawdzać nosem czy trzymam smycz :D Spacer po ogrodzie wygląda trochę dziwnie z jej strony: "idę idę idę widzę krzaki wchodzę pod nie, chowam się i nie chce wyjść". Dzisiaj byliśmy na lince w terenie i w sumie ładnie to wyszło z tym że każdy głośniejszy szelest powoduje strach. Nie wiem czy była wcześniej bita czy ogólnie przestała ufać ludziom za to jak ją wcześniej traktowali i zaczęła się ich bać ale jak się do niej podchodzi to na czole pojawia się napis "nie zrób mi krzywdy - przepraszam".
Byliśmy dzisiaj u weta "na szybko" głównie żeby pooglądał jej oczy, zapisał krople, bo miało być to zwykłe zapalenie. Ale niestety stwierdził że Aza bardzo źle widzi i ma oczopląs i jest to raczej nieuleczalne. :( Spowodowane może to być urazem głowy, uderzeniem, zapaleniem opon mózgowych. Mamy skierowania na wymazy z uszu (zapalenie) i pasożyty i na podstawie wyników dalsze leczenie i badania.
Trochę chaotycznie bo za dużo wszystkiego na raz...

Link to comment
Share on other sites

Witaj Żabo po 100 latach :lol:, szkoda tylko że masz dla nas takie smutne wieści. Żadna z nas nie zauważyła że Brenda ma coś ze wzrokiem, fakt że blisko nie dała do siebie podejść ale przecież widziałam już z daleka że ktoś się zbliża i chowała do budy. Ja ciągle mam nadzieję że diagnoza jest nie do końca trafiona i po podleczeniu i dokarmieniu Aza będzie zdrowym i duchowo - fizycznie pięknym psem. Jak myślę o niej, to sama smutek mam w oczach, ile to biedne psisko musiało przejść....

Link to comment
Share on other sites

Niestety ale już w pierwszy dzień zauważyłem że uderza głową o przedmioty i ten jej od początku kręcący się łepek kiedy obserwuje kogoś... Z moich obserwacji wygląda na to że nie widzi nic powyżej wysokości górnych powiek. Czyli jak stoi przed nią osoba w bliskiej odległości widzi ją tylko do wysokości kolan. Wet u którego byliśmy dzisiaj w pierwszej kolejności chce szybko dowiedzieć się co siedzi w środku a potem zająć się wzrokiem. Zobaczymy co powie jutrzejsza wizyta u innego weta. I jest też chyba przeziębiona bo jej z noska woda kapie.
Dopiero dzisiaj wieczorem nasza kulka stresu przełamała się i zaczęła pić i zjadła całą miche karmy z ryżem (samo suche zbytnio nie było interesujące).

:shake:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...