Jump to content
Dogomania

NANA już w swojej Nibylandii :)


Recommended Posts

[quote name='Pysia']Psiak przypominajacy trochę niufa i nikt mi nie powiedział?
Proszę bardzo o zdjęcia Nany na maila. Zrobię jej wydarzenie na fb i pozapraszam niufoludzi. Może znajdziemy chociaż na początek DT albo najlepiej- DS. Mój mail jest na stronie- banerek w podpisie.[/QUOTE]

Wiesz ... Taki z niej nowofundland szemrany ;)

Dzisiaj miałam dwa telefony o nią ... Jeden z przeznaczeniem podwórkowym, do ciepłej budy ale żeby jednak głównie na podwórku. Z tym, że domek raczej dobry, wolontariusz fundacji i dt - tyle, że małe psiaki. Odeszła sunia starowinka, która pilonowała "obejścia" i Państwo chcą na jej miejsce adoptować sunię z azylu. A drugi telefon od Pani, która ma pieska 8 - letniego i koty. Nie wiem jak Nana z kotami się dogaduje ... Obiecałam sprawdzić.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 89
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Z opisu jej charakteru wynika, że jako stróż sie nie sprawdzi zupełnie...

Jak jest przyjacielska i obojętna dla małych, dużych, samców, samic to z kotami też problemów byc nie powinno. Tylko co na to koty ;) No i sprawdzić ją oczywiscie trzeba.

Link to post
Share on other sites

Nana była dziś na spacerze i to takim dłuższym. Flawia z Naną się lubią więc poszły razem, a ja na końcu smyczy. Wyjście ze schroniska jak już pisałam u Flawi na wątku nie było ciekawe, ale jak tylko weszłyśmy na tory to Flawia poszła w świat, a Nana na długą smycz i już było idealnie. Flawia pokazała zęby Nanie kilka razy pilnując parówek, ale dziewczyna nie zareagowała zupełnie. Ona jest super. Oby dobry domek pojawił się szybko.

Link to post
Share on other sites

Madzia bardzo dziękuję za spacerek, a Pysi za udostępnienie na fb :)
Mam nadzieję, że w czwartek uda mi się ją sprawdzić na koty, a jeśli będzie OK wszystko to zadzwonię do Pani z drugiego domku i zareklamuję :) Pani jest jeszcze zainteresowana psiakiem nr 1065/13, który ledwo co wyszedł z kwarantanny. Na zdjęciach z dnia otwartego widziałam, że był z kimś na spacerku. Nie wiecie z kim był? Obiecałam Pani, że się dowiem jaki ma charakter.

To ten psiak:


[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-_P5UoquVY6s/Upn0b5hVJfI/AAAAAAADiGU/zaT9Uygb3sk/s720/DSC07065.JPG[/IMG]
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-jFtJf50h5-o/Upn1H1ULkmI/AAAAAAADiGs/63K70cnoz-o/s720/DSC07059.JPG[/IMG]

Link to post
Share on other sites

Kochani zapraszam serdecznie na wyjątkowy kalendarzowy bazarek, może ktoś się skusi na kalendarz który zdobią mordki naszych podopiecznych ;-) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/249482-Kalendarzowy-bazarek-dla-podopiecznych-Fundacji-Szara-Przysta%C5%84-do-31-12-2013?p=21650443#post21650443"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...3#post21650443[/URL]

Link to post
Share on other sites

Kochani zapraszam serdecznie na wyjątkowy kalendarzowy bazarek, może ktoś się skusi na kalendarz który zdobią mordki naszych podopiecznych ;-) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/249482-Kalendarzowy-bazarek-dla-podopiecznych-Fundacji-Szara-Przystań-do-31-12-2013?p=21650443#post21650443"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...3#post21650443[/URL]

Link to post
Share on other sites

Nanka jest przekochanym wielkim puchatym misiorem :) Nie pisałam dawno ... Ale regularnie chodzimy z Nancią na spacery, to w towarzystwie - najczęściej Flawki, to same jak np. dziś. Nawiązujemy nić przyjaźni ;) W sobotę po spacerku było pierwsze czesanie - wyczesałyśmy drugą Nanę. Dzisiaj po spacerku było drugie czesanie - wyczesałyśmy trzecią Nanę :) W sobotę powstanie kolejny nowy pies - to pewne :) Została nam najpoważniejsza część Nanki do wypielęgnowania - poważne wyzwanie - ŁAPY. Tam to już bez nożyczek się nie obędzie ... Choć Nana wygląda teraz dużo piękniej i chyba lepiej się czuje, to niestety do sierści między poduchami przyczepia się śnieg robiąc kule uniemozliwiające Nanie normalny chód. Ona jest taka cierpliwa przy tym wyczesywaniu ... Co prawda zwykle ma wiele atrakcji - w sobotę zabawiał ją Pan Waldek, dzisiaj mąż Pani Ani, Maniek i nawet Doris :) Łatwiej było dziewczynie znieść ten czas niesamowitego ciągnięcia, bo zaniedbaną ma sierść Nancia niebywale. Dzisiaj też miała gościa. Do schroniska przyjechała Pani zainterersowana jej adopcją lub Teedyego. Widziałyśmy z Nanką, że Teddy raczej przypadł Pani do gustu bardziej niż Nanka ... No cóż, to pewnie jeszcze nie jej moment ... Trzymamy kciuki za Tadka ;)

Link to post
Share on other sites

[quote name='MagdaB']Czy dobrze zrozumiałam, że Flawka była dziś z Wami na spacerze?[/QUOTE]

Nie Madziu nie była :( Byłyśmy z Naną same - bo po ciemku to i chodnikami w miejscach oświetlonych ... A potem prawie godzinę się wyczesywałyśmy.

Link to post
Share on other sites

nana nanannaa :) Dzisiaj spacerek był dosyć późny, ale trwał prawie 1,5 godziny :) Wybrałyśmy się Naną do lasu, tam spotkałyśmy Teddyego spacerującego ze swoim przyszłym miejmy nadzieję współlokatorem ;) pieski ładnie się z Naną przywitały :) Potem spotkałyśmy Mańka i Bezę. Maniek z Naną się znają i ładnie się przywitali :) Beza natomiast kompletnie bez uprzedzenia rzuciła się Nanie do karku i bardzo mocno ją szarpnęła. Sądziłam, że rozerwała jej skórę, ale na szczęście nie. Nanę z pewnością zabolało bo głośno zaskomlała a potem jeszcze popiskiwała żałośnie :( Nawet Maniek był zaskoczony i wystraszony całym zajściem :( Tak więc Bezę raczej wykluczamy z grona znajomych, a na wspólne spacerki chcemy chodzić z Flawią :)
Pozwoliłam Nanie pobiegać bez smyczy. Ładnie się zachowywała, czekała na mnie, chciała się ze mną bawić i gonić. Niestety pod koniec spaceru zamiast przybiec na zawołanie, rozbrykała się okrutnie, dalej chciała się bawić jak sądzę, przebiegła obok mnie to w jedną to w drugą stronę i pognała wprost na ulicę przed schroniskiem wbiegając pod koła samochodów :( Reagowała na moje wołanie, ale wręcz odwrotnie niż bym tego oczekiwała. Biegła w przeciwnym kierunku i tylko się oglądała, czy biegnę za nią. Prawie wyplułam płuca, dostałam trzy razy zawału i krwotoku z uszu. Mam za swoje! Już Nanka wolności na spacerku nie zazna ... A jak już dostarłyśmy do schroniska, wzięliśmy Nanę z Panem Waldkiem w obroty :) Wyszłam ze schroniska po 15.00 ale Nanka jest wyczesana na siódmą stronę, Pan Waldek powycinał jej sfilcowane futro pod ogonkiem i kudelki na łapach i pomiędzy poduchami ... Wygląda cudnie :) Niestety z wrażenia, że już po 15.00 nie cyknęłam pięknej Nanie fotki ... Dziękuję Panu Waldkowi za ogromną pomoc. Bez niego nie dałabym rady. Nana była bardzo grzeczna i cierpliwa, nawet kilka razy przysnęła na boczku, kiedy ją wyczesywałam :) Takie story ... To jeszcze tylko kilka fotek z dzisiejszego spacerku. KONIEC


[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ShcNDf1XLQM/UqyEX40UIxI/AAAAAAADjEY/nIunQj2JveI/s640/P1190449.JPG[/IMG]

[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ohm5zN7oDGw/UqyEZVrsCPI/AAAAAAADjEc/H1d20N1TIkk/s640/P1190459.JPG[/IMG]

[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-G_lWojqMBNI/UqyEUfgStxI/AAAAAAADjEA/d5X639tyAvQ/s640/Nana.jpg[/IMG]


A tutaj Nana już nie mogła dłużej znieść mojego gramolenia się z aparatem, husteczkami, rekawiczkami i zaległa z dezaprobatą wypisaną na pyśku :)

[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-JbZwjn6Gq4E/UqyEdOPw_bI/AAAAAAADjE8/tDOyH5UGhXg/s640/P1190472.JPG[/IMG]

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...