Jump to content
Dogomania
agutka

Leda- małe białe szczęście....

Recommended Posts

Zdrówka dla Was wszystkich, przyznam się że we wtorek sama wyrznęłam orła- pierwszy raz w dorosłym życiu na środku drogi (boshe jaki wstyd). Schodziłam z chodnika i chciałam szybko przejść, bo widziałam jadące samochody- poleciałam na kolana jak długa. Dobrze, że auta były jeszcze daleko i jakoś żyję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Magda na moje oko i szebkie weta 5 zebów... 

Babcia dochodzi do siebie bo z fioletowych okularów zaczynają robić się żółte także nie jest źle ;) na szczęście nie pamięta samego upadku a gdy pytałam o głowę czy boli mówi że nie. 

Majoka- ooo ileż to ja mam upadków zaliczonych... jestem miszczem gleb :p ostatnio sromotnikowy upadek zaliczyłam na ostatnim wypadzie czyli kilka dni temu... jeszcze jakieś pytania? =D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lumpek miał usuwane 14 zębów na raz :/ 2 się złamały jednego dnia. Jak wet podał kotu głupiego jasie i zobaczył stan zębów, to zostawił tylko kły (i siekacze), bo tylko one się do czegoś nadawały :/

Mój Theodor nie ma dnia, żeby nie zaliczyć gleby albo wpadki na jakiś przedmiot :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×