Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
ailema

Pilny tymczas dla psów z Rumuni

Recommended Posts

Dlatego prosiłam, czy możesz pomóc choć jednemu z nich, skoro czujesz się urażona tym, że rumuński psiak do Ciebie nie przyjechał i odrzucono Twoją pomoc. No ale nie możesz, więc trudno, szukamy dalej. Jakby ktoś się namyślił, to jutro popołudniu robię kurs Pszczyna-Katowice, chętnie przewiozę więcej psiaków niż tę jedną połamaną do siebie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z labką jest skomplikowana sprawa, na razie nie można jej wyciągnąć, bo ponoć jest właściciel, ale jej nie odbiera. Ponoć ludzie od labków już jej jakiegoś miejsca szukają. Są też husky i owczarkowate. Jeden sznaucerowaty zadredziały straszliwie. I kilkanaście innych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Rinuś']Emiś powiem Ci, że takiej odpowiedzi od dłuzszego czasu oczekiwałam, a nie tylko pisania, że jesteśmy kretynkami, że powinniśmy siedzieć przy budzie itd...
Rozumiem, że te psy są przywiezione po prostu z tamtejszego schroniska ,a nie z ulicy? Czyli te psy uliczne w takiej ilości w jakiej tam były nadal pozostają...to tym bardziej jest dla mnie niezrozumiałe i nie umiem pojąć tego. Tak czy siak tamte psy zginą, bo PL zwozi psy schroniskowe z Rumunii, a nie uliczne,więc dla mnie nadal to jest wyrzucanie kasy w błoto.[/QUOTE]
Czasy zabierania psow z ulicy juz minely.Nie mozna zabierac psow ,ktore nie maja szczepienia p/wscieklizny ,min21 dnia do przekroczenia granicy.
Jezeli zabiera sie psy ze schroniska to robi sie wolne miejsce dla ulicznych psiakow i nie beda wymordowane na ulicach.Ryzyko jest tez w schroniskach gdyz moga po 2 tygodniach byc uspione

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='A&L']Widzieliście? Szczeniaczek przyleci do nas samolotem :loveu: Ja myślę, że trzeba mu wynagrodzić pół roku cierpienia i zarezerwować miejsce w biznes klasie z własną obsługą. Przeca na świecie tyle dobrych ludzi, którzy chętnie przeleją jeszcze parę złotych :) Szczęście pieseczka najważniejsze :loveu:[/QUOTE]
I pisze to osoba, która ma w podpisie:
[U][B]Proszę o NIE wysyłanie zaproszeń do bazarków i PWP, potrafię sama je znaleźć.[/B][/U] ...........................................:roflt:

Widocznie ktos zrezygnowal z jednego drogiego zegarka by uratowac psa, czy Ciebie stac na takie poswiecenie? :diabloti:


Ludzie mnie zadziwiaja. Niesamowicie latwo przychodzi wam dyktowanie innym na co powinni wydawac swoje pieniadze, jak zyc i czemu poswiecac swoj wolny czas. A jednoczesnie te same osoby, tak jak juz ktos pisal, na dogo przesciguja sie na watku obrozowym, kto bedzie mial lepsza, drozsza, kto pierwszy zalozy na swojego psa nowy hit (nie wazne jakim kosztem). Zastanawialiscie sie [B]ILE GLODNYCH POLSKICH MORDEK WYKARMILIBYSCIE GDYBY WASZE PSY BIEGALY W ZWYKLEJ PARCIANEJ OBROZY?[/B] :diabloti: To jest hipokryzja kochani.

Co do tych ZMARNOWANYCH 10tys. Pieniadze wplacali tez ludzie na codzien niezwiazani z pomaganiem psom, ludzie ktorzy ruszeni zdjeciami postanowili pomoc. Te same osoby nie wyslalyby grosza na polskiego psa w schronie/dt (wiec mozecie pisac co zrobilibyscie za te kase, musielibyscie ja najpierw wyczarować), to samo ma sie DS. Pewnie wiekszosc kupilaby psa u znajomego, bo "oszczenila sie yorusia/labka/hasiorka po rodowodowych rodzicach". Nasze schroniskowe psy by na tym nie skorzystaly.

Ale to jest Polska. I niestety pomaganie psiakom nie wiaze sie jedynie ze stresem zwiazanym z wszystkimi potrzebnymi czynnosciami (transporty, ciagly brak kasy, ciagle nowe psy w wielkiej potrzebie), tu trzeba tez zmagac sie z ludzmi, ktorzy wciaz probuja kopac pod Toba dolek i chca mowic Ci co masz robic. DLACZEGO TAK JEST? Nie ma osoby ktora potrafilaby mi odpowiedziec na to pytanie. Edited by :: FiGa ::

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po co mam karmić mojego psa dobrą karmą, skoro na puffi też przeżyje a przy okazji kupię worek dla schroniskowców, no po co? Pomaganie pomaganiem, priorytetem jest zawsze własny, prywatny pies. Ja zbieram obroże, korzystają na tym bezdomniaki bo wszystie które mi się znudzą co roku jadą do schronu gdzie ludzie się nimi zachwycają i dziwią ze je oddaje. Łatwo oceniać, nie? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Fauka']Po co mam karmić mojego psa dobrą karmą, skoro na puffi też przeżyje a przy okazji kupię worek dla schroniskowców, no po co? Pomaganie pomaganiem, priorytetem jest zawsze własny, prywatny pies. Ja zbieram obroże, korzystają na tym bezdomniaki bo wszystie które mi się znudzą co roku jadą do schronu gdzie ludzie się nimi zachwycają i dziwią ze je oddaje. Łatwo oceniać, nie? ;)[/QUOTE]
ach jak sie wzruszylam
a ktore to schronisko zasypujesz obrozkami?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gratuluję tego iż całą akcję udało się zorganizować. Udało się uratować 13 psich żyć co jest dużym sukcesem. Jednak zastanawia mnie dlaczego na taką skalę nie ratuje się psów polskich. Nie ujmuję tu niczego osobom oferującym DT, hotelikom czy też fundacjom wszelakiego rodzaju, ale nie wiem co mam myśleć o tej sytuacji.

Szczególnie dziwi mnie to, że ludzie przy takich akcjach nagle potrafią adoptować psa. Mówię tu o osobach, które wcześniej psami bezdomnymi nie interesowały się wcale, a nagle przy wielkich akcjach w mediach budzą się i oferują dom. Taka sytuacja była chociażby przy yorkach z Łomianek. Na jednym z portali informacyjnych wyłapałam co najmniej 50 komentarzy w kontekście „przygarnę takie bidy”. Teraz, gdy domu potrzebują psy z Rumunii, z ogromnej akcji, o której wie większość psiego świata odzywa się mnóstwo osób, które wcześniej bezdomniaki miały w d*pie. Bo pewnie polskie, nie z ogromnej akcji - to gorsze. ;)

Doceniam starania wszystkich, którą ową akcję zorganizowali i sprawili, że się powiodła. Jednak cała niesmaczna dyskusja na facebook'u, usuwanie wszystkich nieprzyjemnych i pytających komentarzy przez organizatorki... Sytuacja odnośnie bezdomnych psów w Polsce jest jaka jest i ściąganie tu kolejnych bid jest dla mnie bez sensu. Tą sprawą powinny się zająć kraje, które pod tym względem są znacznie lepiej zorganizowane. Bo zamiast tych 13 psów z Rumunii dom mogłyby znaleźć psy polskie, które na dom czekają już pół życia...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tutaj nie psy były priorytetem. 13 psów ze schroniska, zaczipowanych, zaszczepionych, którym śmierć od uderzenia siekiery nie groziła. Młodych, zdrowych, adopcyjnych, które w Rumunii miały szanse na dom. Tu chodziło o rozgłos - są krwawe zdjęcia ( w Polsce też takowe można znaleźć a jak się je zestawi w jednym miejscu to będzie widać w jakim barbarzyńskim kraju mieszkamy), szybka akcja z poświęceniem wielu osób i płaczem o kasę. I usuwaniem tego, co niewygodne w taki sposób, żeby wyglądało że 99% populacji jest tymi działaniami zachwycona. A reszta to tylko przeszkadza i niech bierze polskie psy i nie pyskuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='stzw']Tutaj nie psy były priorytetem. 13 psów ze schroniska, zaczipowanych, zaszczepionych, którym śmierć od uderzenia siekiery nie groziła. Młodych, zdrowych, adopcyjnych, które w Rumunii miały szanse na dom. Tu chodziło o rozgłos - są krwawe zdjęcia ( w Polsce też takowe można znaleźć a jak się je zestawi w jednym miejscu to będzie widać w jakim barbarzyńskim kraju mieszkamy), szybka akcja z poświęceniem wielu osób i płaczem o kasę. I usuwaniem tego, co niewygodne w taki sposób, żeby wyglądało że 99% populacji jest tymi działaniami zachwycona. A reszta to tylko przeszkadza i niech bierze polskie psy i nie pyskuje.[/QUOTE]
juz powyzej pisalam ,zeby psy mogly wyjechac musialy byc przygotowane.te 13 psiakow ktore znalazly sie w Polsce zrobily miejsce dla 13 innych ,ulicznych ,ktore jak nie zostana po 14 dniach w schronisku uspione ,moze tez znajda domku zagranica.Moze?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Fauka']Po co mam karmić mojego psa dobrą karmą, skoro na puffi też przeżyje a przy okazji kupię worek dla schroniskowców, no po co? Pomaganie pomaganiem, priorytetem jest zawsze własny, prywatny pies. Ja zbieram obroże, korzystają na tym bezdomniaki bo wszystie które mi się znudzą co roku jadą do schronu gdzie ludzie się nimi zachwycają i dziwią ze je oddaje. Łatwo oceniać, nie? ;)[/QUOTE]
Dobra karma to zdrowie naszego psa, wiec nie wiem jak to sie ma do drogich obrozek? :eviltong: I zeby nie bylo - moje kropy tez maja po 10 sztuk na glowe, bo tak jak piszesz priorytetem jest wlasny pies, wlasne wydatki, ktore bardzo czesto naginamy dla bezdomniakow. Wiele osob przesadza z tym naginaniem, niewiele zostaje im na wlasne potrzeby, a zeby bylo zabawniej to osoby obce maja o to pretensje, roszcza sobie prawo do decydowania o tym na co powinny byc przeznaczone. Czy to jest w porzadku?


Dziwicie sie ze krytyka byla usuwana? Bo ja nie.
Nie dosc ze bylo bardzo malo czasu na zorganizowanie wszystkiego, na wydarzeniu zbierane byly tylko najwazniejsze informacje, wszystko na cito, to na domiar zlego pojawily sie osoby z watpliwosciami, ktore poza klepaniem w klawiature nie kiwnely palcem.[B] Czy ktos wam wciska te psy do domow? Ktos zabiera wasze pieniadze? NIE? To na cholere przeszkadzac? Zajmij sie soba i swoimi psami w potrzebie.

[/B]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name=':: FiGa ::']Dobra karma to zdrowie naszego psa, wiec nie wiem jak to sie ma do drogich obrozek? :eviltong: I zeby nie bylo - moje kropy tez maja po 10 sztuk na glowe, bo tak jak piszesz priorytetem jest wlasny pies, wlasne wydatki, ktore bardzo czesto naginamy dla bezdomniakow. Wiele osob przesadza z tym naginaniem, niewiele zostaje im na wlasne potrzeby, a zeby bylo zabawniej to osoby obce maja o to pretensje, roszcza sobie prawo do decydowania o tym na co powinny byc przeznaczone. Czy to jest w porzadku?


Dziwicie sie ze krytyka byla usuwana? Bo ja nie.
Nie dosc ze bylo bardzo malo czasu na zorganizowanie wszystkiego, na wydarzeniu zbierane byly tylko najwazniejsze informacje, wszystko na cito, to na domiar zlego pojawily sie osoby z watpliwosciami, ktore poza klepaniem w klawiature nie kiwnely palcem.[B] Czy ktos wam wciska te psy do domow? Ktos zabiera wasze pieniadze? NIE? To na cholere przeszkadzac? Zajmij sie soba i swoimi psami w potrzebie.

[/B][/QUOTE]
Masz racje ,w zupelnosci sie zgadzam ja juz dawno zauwazylam ,ze ci co tak krzycza malo czynia i nic oprocz klepania w klawiature , z siebie nie daja.Tak jest i na innych watkach:klacz:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Figa, ale krytyka była pisana w BARDZO kulturalny sposób - my ze swojej strony nikogo tam nie obraziłyśmy, a na nas naskoczono jak na ludzi, którzy sami mordują te psy w tej rumunii...Na dodatek blokowano osoby, które miały wątpliwości, wyrzucano z wydarzenia, no sory ale tak się zachowuje niby poważna osoba prowadząca Fundację czy inną działalność pomagającą psom?
Ja wiem, że jest masa ludzi, ktorzy są przeciwni zwożeniu obcych psów do naszego kraju, ale nie wypowiedzą się tam, bo zostaną obrzuceni blotem, obelgami i zostanie wklejone ich zdjęcie z masą różnych epitetów! Tak właśnie zachowują się ludzie pomagający psom?? Jak psychicznie chorzy?To ja dziękuję za pomoc tym zwierzakom w takim razie - a tracą tak naprawdę tylko one na tym, przez takie osoby właśnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Rinuś']Figa, ale krytyka była pisana w BARDZO kulturalny sposób - my ze swojej strony nikogo tam nie obraziłyśmy, a na nas naskoczono jak na ludzi, którzy sami mordują te psy w tej rumunii...Na dodatek blokowano osoby, które miały wątpliwości, wyrzucano z wydarzenia, no sory ale tak się zachowuje niby poważna osoba prowadząca Fundację czy inną działalność pomagającą psom?
Ja wiem, że jest masa ludzi, ktorzy są przeciwni zwożeniu obcych psów do naszego kraju, ale nie wypowiedzą się tam, bo zostaną obrzuceni blotem, obelgami i zostanie wklejone ich zdjęcie z masą różnych epitetów! Tak właśnie zachowują się ludzie pomagający psom?? Jak psychicznie chorzy?To ja dziękuję za pomoc tym zwierzakom w takim razie - a tracą tak naprawdę tylko one na tym, przez takie osoby właśnie.[/QUOTE]
czy Tobie chodzi o ludzi co mowia i pisza ,czy o zwierzeta?Co zwierzeta zawinily ,ze ludzie sa klotliwi,egocentrycy,podejrzliwi,zawistni itd.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name=':: FiGa ::']
Dziwicie sie ze krytyka byla usuwana? Bo ja nie.
Nie dosc ze bylo bardzo malo czasu na zorganizowanie wszystkiego, na wydarzeniu zbierane byly tylko najwazniejsze informacje, wszystko na cito, to na domiar zlego pojawily sie osoby z watpliwosciami, ktore poza klepaniem w klawiature nie kiwnely palcem.[B] Czy ktos wam wciska te psy do domow? Ktos zabiera wasze pieniadze? NIE? To na cholere przeszkadzac? Zajmij sie soba i swoimi psami w potrzebie.

[/B][/QUOTE]

No proszę cię, chyba nie mówisz o tych niezbędnych wpisach "ojejku biedne pieski" "gdzie jest buk ja się pytam" itd. ;) Dla mnie blokowanie osób które mają wątpliwości i coś rzeczywiście konstrktywnego do powiedzenia (nie hejtu) jest zamykaniem się w bańce gdzie wszyscy jak te krowy idą w tym samym kierunku i przestają myśleć. Mnie naprzykład dyskusje wiele dają, masę razy zmieniłam diametralnie swoje zdanie bo ktoś napisał że myśli inaczej i po analizie uznałam, że ma rację.
O obróżkach już napisałam, moje koleksjonerstwo wychodzi na dobre. Nie mówiąc już o tym że mase rzeczy po prostu dostaję. I mnie szczerze guzik obchodzą cudze pieniądze, mnie bardziej obchodzi ten cały brak zainteresowania psami w potrzebi któe są pod nosem, i ten deficyt DT/DS ktoe nagle wyrastają jak grzyby po deszczu bo jest chwytliwa sprawa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wierszyk o psach rumuńskich który jest (kiepskim) przerobieniem słynnego wiersza o obrońcach Westerplatte to jakieś Himalaje infantylizmu - i, niestety, pomieszania w głowie autora (...ki), wyrazem nieświadomości, co - najzwyczajniej w świecie - wypada, a czego robić się nie powinno.

A sama akcja?

Gdyby się zechciało przejechać na różne polskie hyclernie, najczęściej z dala od dużych miast (choć nawet i to warunek niekonieczny) to nie tylko podobne, ale i gorsze obrazki by można było sfotografować / sfilmować.
Na kij przywozić tu te parę zwierzaków...? Nie mamy dość swoich, na miejscu?
A, prawda - te nasze takie... niemedialne. :evil_lol:

W ogóle z trwogą obserwuję, często także i na Dogo, istny festiwal licytowania się okropnościami jakie pies przeszedł; wtedy jeszcze jako-tako są szanse na znalezienie mu domu; taki "zwyczajnie wyrzucony" pies, często naprawdę fajny psychicznie i mogący przynieść komuś wiele radości w zasadzie marne ma szanse.

A...! I jeszcze trzeba wypisywać całe strony rzewliwych historyjek, żeby kogoś za serce chwyciły, już nie wystarczy krótki, rzeczowy, prawdziwy opis, tylko musowo ma być żałośliwa telenowela. :shake:

Ciekawe, czy ludzie którzy decydują się na przygarnięcie psa pod wpływem takiej telenoweli naprawdę odpowiedzialnie podchodzą do rzeczy - i jak im się potem układa z psem który uparcie wyłazi z ram ckliwej virtual-rzeczywistości i rzyga, ma biegunkę, obszczekuje przechodniów, gryzie swojego dobroczyńcę albo ujada zostawiony sam w domu.
:evil_lol:
Jak sobie radzą z przejściem od internetowej różowej chmurki do realu? Interesujące.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ach Berek Twoj pesymizm i negatywne ustosunkowanie sie tego jednarozowego wyjazdu po te 13 pieskow rumunskich dochodzi nie do szczytu Himalajow ,ale zenitu.
Kto wam /Tobie zabrania ratowac na miejscu psy?jedz i ratuj ,na "swoim podworku"a nie filklozofuj .Takich filozofow jak Ty na dogo, jest na peczki .Napisz lepiej co na miejscu czynisz ,daj przyklady wzorcowych opisow psow ktore Ty adoptujesz, to moze staniesz sie wiarygodna ,a tak tylko jest zwykle blallabla ,stra spiewka .
Chcesz pomoc i wiesz gdzie psy maja zle w takich hyclarniach to im pomoc ,albo uczyn cos pozytecznego dla tych psow z tych miejsc.napisz podziel sie spostrzezniami co uczynilas.bo krytykowac ,insynuowac to kazdy potrafi .Gorzej z pomoca i empatia

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Berek']Wierszyk o psach rumuńskich który jest (kiepskim) przerobieniem słynnego wiersza o obrońcach Westerplatte to jakieś Himalaje infantylizmu - i, niestety, pomieszania w głowie autora (...ki), wyrazem nieświadomości, co - najzwyczajniej w świecie - wypada, a czego robić się nie powinno. [/QUOTE]
O tym mniej więcej pisałem parę stron temu. Niestety takie wierszydła wywołują: ochy, achy, popłakania i...strumyczek pieniędzy. Więc są skuteczne.

Berek w całości popieram. Najbardziej przykre jest to, że adopcjami bardzo często zajmują się ludzie, którym daleko od realizmu. A całość takich akcji oparta jest o emocje, a nie o rozsądek. Oczywiście, że bardzo trudno mówić o rozsądku czy finansach tam gdzie cierpi żywe stworzenie. Natomiast wydaje mi się bardzo ważnym, aby tą zimną krew zachować, bo tylko to gwarantuje podejmowanie rozsądnych decyzji. Mniej więcej tak samo jak lekarz, który musi odciąć się od problemów pacjenta, by móc skutecznie go leczyć. I jeszcze jedno: rozsądek nie wyklucza empatii.

Nie wiem jak skończy się sprawa rumuńska. Być może pozostałe pieniądze (bo, przecież trudno ukryć, że jest ich więcej niż potrzeba było na te 13 psiaków) wspomogą nasze miejscowe.

Natomiast xxxx52 prawo do wypowiedzi ma każdy. Niezależnie czy coś robi, czy też nie w kwestii ratowania zwierząt.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Proponuję pomoc psom z Rumunii potraktować w kategorii mitów, których współczesny człowiek doświadcza co dzień.
Przykłady:
1. komu z nas nie zdarzyło się pojechać 20 km po zakup paliwa, bo tam taniej było o 13 groszy? Tankowaliśmy 50 l paliwa oszczędzając 6,50 zł, podczas gdy na dojazd zużyliśmy 2 litry paliwa wartego w sumie ponad 10 złotych,
2. komu z nas nie zdarzyło się na wyprzedaży kupić rzeczy niepotrzebnej, tylko dlatego że było okazyjnie tanio,
3. dlaczego na giełdzie podczas każdej hossy wielu inwestorów kupuje mocno przewartościowane papiery, pomimo tego że wiadomo od 100 lat, że cena papierów za chwilę spadnie do poziomu równowagi i oni stracą,
4. dlaczego wielu ludzi lokuje wszystkie oszczędności w dziwnych instytucjach, parabankach np. Amber Gold, które oferują niebotyczne, ale kompletnie nierealne zyski.

Tacy jesteśmy i już...;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×