Jump to content
Dogomania

RADZYMIN - błąka się pies trochę w typie bc, może ktoś go szuka?


Bzikowa
 Share

Recommended Posts

Dziś będąc u babci w Radzyminie (pod Warszawą) natrafiłam na psa trochę w typie bc, tricolor. Najpierw prawie wpadł mi pod koła bo biegał w panice po ulicy. Potem byłam w sklepie a jak wyszłam to kręcił się po parkingu Tesco. Jakaś pani dawała mu mięso i powiedziała,że błąka się tam już od jakichś kilku dni. Myślałam, że go złapie i wezmę chociaż na chwilę do siebie bo pewnie komuś się zgubił (chociaż to było chyba w desperacji pomyślane, to raczej był słaby pomysł bo mój pies nie toleruje za bardzo innych samców a niedługo się przeprowadzam do mieszkania gdzie łącznie będą 2 suki oprócz mojego psa) albo chociaż do schronu. Ale nie dał się złapać,w ogóle nie podchodził do mnie i do tej pani, nie reagował na wołanie. Wygląda jakby był na ulicy niezbyt długo bo nie jest bardzo wychudzony czy zaniedbany ale na żarcie się rzucał. Dzwoniłam do sm ale chyba miałam jakiś zły nr i nikt nie odbierał, zaraz poszukam dobrego numeru ale szczerze wątpię w ich interwencję. Nie mieszkam na co dzień w Radzyminie, bywam tylko czasem u babci więc nie bardzo miałam co z tym zrobić ale może jest tu ktoś z tamtych okolic. Niby ta pani go dokarmia ale jednak blisko jest ruchliwa ulica i może długo nie pożyć. Wygląda na młodego. Aha, i w zasadzie to nie jestem pewna jego płci ale wyglądał raczej jak samiec.

Może on się komuś zgubił, nie słyszeliście żeby ktoś z tamtych okolic szukał takiego psa? Ja sama nic nie jestem w stanie zrobić zwłaszcza mieszkając w Warszawie więc pomyślałam,że chociaż tutaj wkleję zdjęcia jeśli jest szansa,że psiak ma właściciela :shake:

Zrobiłam 2 zdjęcia
[IMG]http://imageshack.us/a/img5/4151/7m5e.jpg[/IMG]

[IMG]http://imageshack.us/a/img90/5599/0amg.jpg[/IMG]

Link to comment
Share on other sites

W którym miejscu jest ten psiak, bo ja jego nie kojarzę. W tej chwili nie mam zupełnie gdzie go zabrać, bo mam psa nawet w łazience, a w pokoju 12 i jeszcze w garażu i kojcach na dworze, ale może by się udało go złapać i tak jak pisałaś, wzięła byś go na DT. Naprawdę jestem w bardzo trudnej sytuacji z miejscami, nawet nie migę go zabrać do lecznicy, bo przez długi nie przyjmują mi już zwierzaków.

Link to comment
Share on other sites

Akurat wtedy kręcił się pod Tesco w Radzyminie, nie mam pojęcia jaka to ulica bo tam nie mieszkam. Ale podejrzewam, że może się kręcić po większym terenie (pod tesco będzie wracał bo tam ta pani mówiła, że daje mu jedzenie),jak jechałam wcześniej to biegał po tym rondzie obok kościoła.

Rozumiem doskonale, że nie możesz go zabrać. Ja nie wiem czy mogę na 100% bo w tej chwili jestem u rodziców, też kawał drogi od Radzymina. Dopiero za jakieś 2 tyg wracam do siebie do Warszawy i nie wiem jak by z nim tam było bo to wynajmowane mieszkanie i już będą tam 3 psy (jeden mój i 2 suki współlokatorki). Ale pojadę tam w najbliższych dniach (wcześniej może SM coś zdziała...) i zobaczę czy jeszcze się kręci, wtedy się odezwę i może by się go złapało.. Czasu niestety też nie mam w nieograniczonych ilościach :(

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...