Jump to content
Dogomania

GRYŚ zaginął. Uratowany ze Szczytów Marlon MA DOM!!! Dziękujemy wszystkim za pomoc


Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Wczoraj dzwoniła Pani Marlonka aby podzielić się wieściami o chłopaku. Państwo bardzo Marlonka kochają i żadne niespodzianki nie są im straszne, ale Marlonek jest grzeczny i nie przysparza Państwu kło

Pan uczy Marlonka komend i stara się nad chłopakiem zapanować, z coraz lepszymi efektami. Niemniej jednak, jak spotkaliśmy się to Marlon miał ogromną ochotę na mnie skoczyć. On uwielbia ludzi, jest pr

Dostałam dzisiaj dwie fotki od rodzinki Marlona :    

Posted Images

[quote name='[email protected]']Tak. W Miedarach jest kilka psiaków podobnych do Grysia.[/QUOTE]
Pan, który bywa w Miedarach otrzymał wczoraj ode mnie nr czipa i będzie tam w sobotę. Postara sie sprawdzić. Przekazał również info z numerem do schronu. Jestem w kontakcie telefonicznym z Panem Grzegorzem. Czekamy na wieści

Link to post
Share on other sites

[quote name='yolanovi']Pan, który bywa w Miedarach otrzymał wczoraj ode mnie nr czipa i będzie tam w sobotę. Postara sie sprawdzić. Przekazał również info z numerem do schronu. Jestem w kontakcie telefonicznym z Panem Grzegorzem. Czekamy na wieści[/QUOTE]

Oby któryś z nich to nasz Gryś ................

Link to post
Share on other sites

Wszyscy czekamy na info, że jest.... gdzieś tam. Napiszę jeszcze dwa słowa o Pani Ani, bo pewnie tu czyta, to niech wie i więcej już o tej osobie nie chcę nawet słyszeć. Nadal bawi sie ze mną w kotka i myszkę, blokuje mój nr telefonu, unika rozmów. Coś tam obiecuje, a potem łeb w piach.... niestety okazała sie kimś niepoważnym, nieodpowiedzialnym, ot gówniara, która nie bierze odpowiedzialności za swoje postępowanie. Mnie intersuje tylko i wyłącznie odnalezienie psa i w tym kierunku idą moje działania. Smarkula, co prawda wiekowo nią nie jest ale mentalnie tak, która chowa się za wirtualną osłoną internetu nie jest dla mnie partnerem i do niczego jej nie potrzebuję. Wierzę, że to co temu psu zrobiła kiedyś przydarzy się jej w najmniej spodziewanym momencie i postaci.

Link to post
Share on other sites

[quote name='yolanovi']Wszyscy czekamy na info, że jest.... gdzieś tam. Napiszę jeszcze dwa słowa o Pani Ani, bo pewnie tu czyta, to niech wie i więcej już o tej osobie nie chcę nawet słyszeć. Nadal bawi sie ze mną w kotka i myszkę, blokuje mój nr telefonu, unika rozmów. Coś tam obiecuje, a potem łeb w piach.... niestety okazała sie kimś niepoważnym, nieodpowiedzialnym, ot gówniara, która nie bierze odpowiedzialności za swoje postępowanie. Mnie intersuje tylko i wyłącznie odnalezienie psa i w tym kierunku idą moje działania. Smarkula, co prawda wiekowo nią nie jest ale mentalnie tak, która chowa się za wirtualną osłoną internetu nie jest dla mnie partnerem i do niczego jej nie potrzebuję. Wierzę, że to co temu psu zrobiła kiedyś przydarzy się jej w najmniej spodziewanym momencie i postaci.[/QUOTE]

Amen !!!!!!!!!!!!!!!!

Link to post
Share on other sites

[quote name='yolanovi']Wszyscy czekamy na info, że jest.... gdzieś tam. Napiszę jeszcze dwa słowa o Pani Ani, bo pewnie tu czyta, to niech wie i więcej już o tej osobie nie chcę nawet słyszeć. Nadal bawi sie ze mną w kotka i myszkę, blokuje mój nr telefonu, unika rozmów. Coś tam obiecuje, a potem łeb w piach.... niestety okazała sie kimś niepoważnym, nieodpowiedzialnym, ot gówniara, która nie bierze odpowiedzialności za swoje postępowanie. Mnie intersuje tylko i wyłącznie odnalezienie psa i w tym kierunku idą moje działania. Smarkula, co prawda wiekowo nią nie jest ale mentalnie tak, która chowa się za wirtualną osłoną internetu nie jest dla mnie partnerem i do niczego jej nie potrzebuję. Wierzę, że to co temu psu zrobiła kiedyś przydarzy się jej w najmniej spodziewanym momencie i postaci.[/QUOTE]

Nic dodać nic ująć, kiedyś na pewno się to na niej odegra...

Link to post
Share on other sites

...slow kila do ..,,pani ,, :shake: ani....:
los się czasm prędko potrafi odwracac w zla strone ..
ale słusznie i spsrawiedlwie- przynosi samotności i klody dla ludzi bez serca .....
człowiek który przygarnia i porzuca ...w newiadome , na poniwierke .:-(.:-(.musi się liczyc z losem , który nadejdzie nieuchronnie i zabierze to co zechce psze ,,pani,, .....
......takie cudne serce Grysiowe on tak chciał być kochany:-( :-(...mysmy zawierzyli i zaufali ....
bardzo bym chcaiala aby Grysiuniu się znalazł , aby by caly .....

Link to post
Share on other sites

[quote name='dorobella']A z gminy Psary psy są odławiane do schroniska w Szczytach koło Wielunia ?[/QUOTE]
W sumie to nawet nie wiem. Ale dostałam z gminy pismo, że nie zlecali odławiania psa w tym czasie na swoim terenie. Szczyty były i są sprawdzane. Przekazałam im nr chipa - na razie takiego psa u nich nie ma. Czekam na sprawdzenie w Miedarach, ale o dopiero jutro niestety. Pan grzegorz miał tam być w sobotę, ale nie udało mu się czasowo wyrobić. Obiecał być jutro i ma do mnie dzwonić.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...