Jump to content
Dogomania

GRYŚ zaginął. Uratowany ze Szczytów Marlon MA DOM!!! Dziękujemy wszystkim za pomoc


Recommended Posts

[quote name='yolanovi']Przejrzałam filmik - nie ma tam Grysia. Tyle smutku i nieszczęścia... :([/QUOTE]Podaję Ci na PW nr tel. do wolontariuszki ze Szczytów, jeśli tam trafił, ona może pomóc, jest chyba jedyną osobą, która tam robi zdjęcia, zadzwoń proszę, hycel Ż. tam właśnie wozi psy.

Edited by madziakato
lit.
Link to post
Share on other sites
  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Wczoraj dzwoniła Pani Marlonka aby podzielić się wieściami o chłopaku. Państwo bardzo Marlonka kochają i żadne niespodzianki nie są im straszne, ale Marlonek jest grzeczny i nie przysparza Państwu kło

Pan uczy Marlonka komend i stara się nad chłopakiem zapanować, z coraz lepszymi efektami. Niemniej jednak, jak spotkaliśmy się to Marlon miał ogromną ochotę na mnie skoczyć. On uwielbia ludzi, jest pr

Dostałam dzisiaj dwie fotki od rodzinki Marlona :    

Posted Images

Czytam o tym co się dzieje i serce mi się łamie...
Nie pisałam nic wcześniej, bo daleka jestem od osądzania kogokolwiek, ale teraz się odzywam, bo mam konkretne wieści...

Rozmawiałam z Panem, który będzie w sobotę w Miedarach... Obiecał pomóc!!!
To CUDOWNY CZŁOWIEK, na WIELKIE SERCE, pomaga Psiakom, kiedyś znalazł tam i wyciągnął nam do Fundacji jamnika, stąd właśnie mam z Nim kontakt...
Jeżeli Grysiu jest w Miedarach to mamy Go na 100%, w sumie to byłoby super gdyby Grysiu tam był...

Link to post
Share on other sites

[quote name='joanka40']Mam nadzieję, że Gryś się znajdzie.
Pamiętacie Rewizora - Lucjana, który wydawał się być igłą w stogu siana, a Glutofia go namierzyła u hycla ?
Tu będzie podobnie...na pewno.[/QUOTE]

Ja pamiętam Rewizora bardzo dokładnie i oby się Twoje słowa Asiu zamieniły w rzeczywistość!!!

Link to post
Share on other sites

Dropsio miał chociaż obroże i adresatkę z nr tel, a ta bida chyba nic nie miała, ale trzeba wierzyć, i ja wierzę i mam nadzieję, ze go znajdziemy a pani Ani życze by los jej odpłacił pieknym za nadobne

Link to post
Share on other sites

Ja życzę jeszcze, żeby los odpłacił pani Ani w taki sposób, żeby zapamiętała to na wszystkie wcielenia.

Drops się bał, a jednak zaufał pani, która nr telefonu odczytała. Pamiętacie sunię westa Dagę, którą udało się odnaleźć po ok. dwóch latach. Miejmy nadzieję, że Gryś też się odnajdzie szybko.

Link to post
Share on other sites

[quote name='madziakato']Podaję Ci na PW nr tel. do wolontariuszki ze Szczytów, jeśli tam trafił, ona może pomóc, jest chyba jedyną osobą, która tam robi zdjęcia, zadzwoń proszę, hycel Ż. tam właśnie wozi psy.[/QUOTE]

Z osobą bywająca w Szczytach skontaktowałam się, przesłałam fotki Grysia. Pojedzie do schronu i poszuka czy tej bidy tam nie ma. Czekam też na odpowiedź gościa, który odławia psy w tamtych rejonach - też wysłałam foty na maila, ma sie odezwać, a jak nie to ja będę dzwonić. ten sam człowiek zbiera i utylizuje zwierzęta padłe więc jakby co...:( Niestety taka ewentualnośc też musimy brac pod uwagę

Link to post
Share on other sites

Trudno szukać Grysia, jeżeli nie wiadomo czy i gdzie zaginął... :(
My z Lili8522 na bieżąco monitujemy psiaki, które trafiają do Bielskiego schroniska, więc ręka na pulsie. Wy tez możecie śledzic stronę internetową - informacje o znalezionych psach są aktualizowane na bieżąco.

Jeżeli w umowie jest zapis o obowiązku informowania o stanie zwierzęcia, zwłaszcza o chęci oddania czy zaginięcia - możecie śmiało zgłosić sprawę na policję - może przynajmniej uda się ustalić miejsce pobytu osoby, która podpisała umowę...


Trzymam mocno kciuki.
Od naszej historii z Dropsem wierzę w takie historie - i że Gryś wróci cały!

Link to post
Share on other sites

[quote name='yolanovi']Pan odławiający psy w tamtych okolicach odpisał mi, że takiego nie było ani żywego, ani martwego, i że odezwie się gdyby coś się pojawiło.[/QUOTE]

[quote name='[email protected]']uf chociaż tyle z dobrych wieści.[/QUOTE]

No, w sumie to dobre wieści... też odetchnęłam z ulgą...

Link to post
Share on other sites

Przyznam ,że sytuacja jest parszywa....
Nie cierpię ludzi , którzy perfidnie najpierw coś udają a potem znęcają się nad innymi nie wyjaśniając co się stało....
Postawa "strusia" brzydzi mnie niepomiernie...Zero kontaktu, kłamstwa, unikanie ...
Niby wielka kultura a w rzeczywistości ludzie pozbawieni podstawowej etyki....
Biedny Gryś, oby żył , oby się znalazł...

Link to post
Share on other sites

[quote name='madziakato']Przepraszam, ze tak późno, ale dzień cięzki... W Olkuszu na dzień dzisiejszy go nie ma na pewno...[/QUOTE]
Madziakato, wielkie dzieki za pomoc. Powodzenia życzę w oswajaniu oneczki. Będzie miała swój wątek? Może już ma?

Link to post
Share on other sites

Dziewczyny czs trafienia do schronu nie pasuje ale czy to nie ten sam pies? Jak dla mnie są identyczne. [B]Mam na imię Rotis. Do schroniska dla zwierząt w Cieszynie trafiłem na początku stycznia.
[/B][COLOR=#5C5C5C][FONT=Verdana]
Link do ogłoszenia: [url]http://www.beskidzka24.pl/artykul,jestem_przerazliwie_smutny,20160.html[/url]
Byłem bardzo wychudzony i biedny. Trochę już doszedłem do siebie, ale potrzebuję jeszcze dużo uwagi. Nigdzie indziej nie zaufam znów człowiekowi jak tylko w twoich ramionach. Nie umiem słowami opisać tego, co przeżywam teraz, ale wystarczy, że spojrzysz w moje przeraźliwie smutne oczy i dowiesz się wszystkiego. Panie z fundacji „Lepszy Świat” szukają pilnie domu dla mnie. Pomóż mi, bardzo cię o to proszę.[/FONT][/COLOR]
[COLOR=#5C5C5C][FONT=Verdana]Jeśli ja akurat ci się nie podobam, możesz sam przyjść do schroniska i odmienić życie jakiegoś innego pieska. Jest nas tutaj mnóstwo! Zadzwoń do pani Zosi – 508063271 lub do Ani – 699682482.[/FONT][/COLOR]

Link to post
Share on other sites

[quote name='aganiechaa']Dziewczyny czs trafienia do schronu nie pasuje ale czy to nie ten sam pies? Jak dla mnie są identyczne. [B]Mam na imię Rotis. Do schroniska dla zwierząt w Cieszynie trafiłem na początku stycznia.
[/B][COLOR=#5c5c5c][FONT=Verdana]
Link do ogłoszenia: [URL]http://www.beskidzka24.pl/artykul,jestem_przerazliwie_smutny,20160.html[/URL]
Byłem bardzo wychudzony i biedny. Trochę już doszedłem do siebie, ale potrzebuję jeszcze dużo uwagi. Nigdzie indziej nie zaufam znów człowiekowi jak tylko w twoich ramionach. Nie umiem słowami opisać tego, co przeżywam teraz, ale wystarczy, że spojrzysz w moje przeraźliwie smutne oczy i dowiesz się wszystkiego. Panie z fundacji „Lepszy Świat” szukają pilnie domu dla mnie. Pomóż mi, bardzo cię o to proszę.[/FONT][/COLOR]
[COLOR=#5c5c5c][FONT=Verdana]Jeśli ja akurat ci się nie podobam, możesz sam przyjść do schroniska i odmienić życie jakiegoś innego pieska. Jest nas tutaj mnóstwo! Zadzwoń do pani Zosi – 508063271 lub do Ani – 699682482.[/FONT][/COLOR][/QUOTE]

Ja tego psiaka już oglądałam. Jest łudząco podobny do Grysia, ale są drobne różnice. Koniec końców Gryś też jest z cieszyńskiego schronu. Nie wiem czy dostał chipa, czekam na Nilsson żeby to sprawdzić. Jeśli dostał to identyfikacja nie powinna nastręczyć problemów. Z drugiej strony Rotis jest w schronie od stycznia, a jak rozmawiałyśmy z tymi sąsiadami w Górze Siewierskiej, pokazywałyśmy foty, to oni twierdzili, że w marcu jeszcze Gryś był.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...