Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Dnia 26.02.2019 o 13:51, beataczl napisał:

co nowego u Was?

Frezja i  Kofis  to tylko do adopcji w pakiecie, sa nierozlaczni :)

Przepraszam, że nie odpowiedziałam, ale nie zaglądałam na ten wątek. Mało kto go odwiedza, mało kto pisze. Miło, że zajrzałaś i napisałaś. :-)

Jest nowa, rewelacyjna wiadomość. :-)) Bastek pojechał do DS. :-)) Wczoraj miałam okazję poznać część jego nowej, ludzkiej rodziny. Dom wymarzony dla Bastka - z ogrodem, cztery miłe suczki (wszystkie przygarnięte jako wycofane, lękliwe). Bastek trafił do nas jako dzikus, nauczył się pięknie funkcjonować w domu, chodzić na smyczy, nabrał pewności siebie i 80% zaufania do ludzi. 20% nieufności i pewne lęki zostały, ale w takim domu jest szansa na to, że zmniejszą się, a może nawet znikną. Za to trzymajmy kciuki!

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, hop! napisał:

Przepraszam, że nie odpowiedziałam, ale nie zaglądałam na ten wątek. Mało kto go odwiedza, mało kto pisze. Miło, że zajrzałaś i napisałaś. :-)

Jest nowa, rewelacyjna wiadomość. :-)) Bastek pojechał do DS. :-)) Wczoraj miałam okazję poznać część jego nowej, ludzkiej rodziny. Dom wymarzony dla Bastka - z ogrodem, cztery miłe suczki (wszystkie przygarnięte jako wycofane, lękliwe). Bastek trafił do nas jako dzikus, nauczył się pięknie funkcjonować w domu, chodzić na smyczy, nabrał pewności siebie i 80% zaufania do ludzi. 20% nieufności i pewne lęki zostały, ale w takim domu jest szansa na to, że zmniejszą się, a może nawet znikną. Za to trzymajmy kciuki!

Zagląda,zagląda cały czas tylko nie pisze.Warto zaglądać nawet dla cudnych zdjęć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 6.05.2019 o 17:41, Sara2011 napisał:

Nie wiedziałam hop! że istnieje wątek Twojego hoteliku :). Dzisiaj przypadkowo się natknęłam.

Kameralny hotel i taki sam wątek. :-) Miło mi, że tu trafiłaś. :-)    

Dnia 6.05.2019 o 18:36, Anula napisał:

Zagląda,zagląda cały czas tylko nie pisze.Warto zaglądać nawet dla cudnych zdjęć.

Cieszę się i dziękuję. :-)

9 godzin temu, Lida napisał:

Ale niesamowita wiadomość :-) Bastek, doczekałeś się chłopaku. Powodzenia w nowym domku

Kilka lat czekał. Były jakieś telefony, ale do niczego. Już straciłyśmy z Jolą nadzieję na to, że Bastek znajdzie odpowiedni dom. Wszystko potoczyło się tak szybko i gładko. Jeszcze nie mogę w to uwierzyć. Są świetni ludzie i świetne domy. Tylko za mało ich. 

Resized_Resized_20190506_193542.jpeg

Resized_received_1942385825872989.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po udanej adopcji Bastka była kolejna adopcja, ale na razie nie zdradzę szczegółów. :-)

 

Niestety, w ostatnim czasie dziadek Karis i Kofi nie mają dobrego okresu. Wiek, wpływ pogody ma duże znaczenie, ale boję się, żeby nie wyskoczyły poważniejsze choróbska. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 1.06.2019 o 09:34, hop! napisał:

Po udanej adopcji Bastka była kolejna adopcja, ale na razie nie zdradzę szczegółów. :-)

Do domu, do super domu przeprowadził się... :-))

KLIKNIJ

 

Z dobrych wieści...

Wyjątkowo trudny, teoretycznie niereformowalny przypadek czyli suczka Raja po okresie buntu, a potem zastoju zdecydowała się na współpracę i są pozytywne efekty. Cieszy to i motywuje. :-)

Z gorszych wieści... Starzeją się pręgowane dziadki. 

Karis po spadku formy wrócił do normy. Walczymy z capillariami w układzie moczowym. To już druga walka po przerwie. Bardzo chcemy wygrać! :-)

Kofi... Drugiego takiego nie ma na świecie. Potrafi doprowadzić do szału, rozbawić do łez, zaskoczyć inteligencją, wystraszyć, załamać... Jest mistrzem w wywoływaniu skrajnych emocji. Czasami mamy dość, ale takiego go akceptujemy i kochamy. Ostatnio bardzo chuligani. Profilaktycznie zrobione badania krwi wyszły dobrze, ale było wskazanie do czyszczenia zębów i dodatkowych badań w kierunku Cushinga. USG nic nie wykazało. Teraz czekamy na wynik specjalistycznego badania moczu. Wczoraj Kofi wszystkich wystraszył, wydawało się, że coś poważnego stało się z jego kręgosłupem, tylnymi łapami. Wizyta u weta, RTG... Okazało się, że ma nasilone bóle kostno-stawowe związane ze zmianami zwyrodnieniowymi w kręgosłupie i starym złamaniem łapy. Po zastrzykach przeciwbólowych jest lepiej. Jutro trzeci zastrzyk, a potem wprowadzamy lek. Długo nic się nie działo, a teraz pechowy ciąg. Ale po burzy wychodzi słońce. :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam sentyment dla psiaków black & white rasy mix. :-)

Weszłam dziś na nieużywane od wieków konto e-mailowe, a tak powiadomienia z dogomanii od ulubionego hoteliku. Ale ciepło na serduszku mi się zrobiło.

Trzymam kciuki za kolejne udane adopcje.

Gorąco pozdrawiam całe stadko (ludzkie i psie). 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzymam kciuki za wszystkie psiaczki.

Niech pobyt u Ciebie sprawi ,że wszystko co złe minie . Zaciskam palce aby znalazły i one kochające, wyrozumiałe domki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dopiero dziś weszłam i zobaczyłam zdjęcia Kofisia. Staruszek, ale wygląda pięknie. Dzięki Hop. Opiekujesz się nim najlepiej na świecie. Jesteś wyjątkowa i bardzo doceniam to, ze tak dbasz o ten trudny "przypadek". Mam nadzieję, ze tych złych dni będzie jak najmniej.  

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Lida napisał:

Dopiero dziś weszłam i zobaczyłam zdjęcia Kofisia. Staruszek, ale wygląda pięknie. Dzięki Hop. Opiekujesz się nim najlepiej na świecie. Jesteś wyjątkowa i bardzo doceniam to, ze tak dbasz o ten trudny "przypadek". Mam nadzieję, ze tych złych dni będzie jak najmniej.  

To chyba najmilszy post na mój temat. Należy Ci się lajk. :-))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio było sporo wypraw do weta. A to sanacje, a to badania, szczepienia, kastracja... Rekordzistą pod względem ilości wizyt u weta i kosztów weterynaryjnych został Kofi. Na szczęście udało się go "naprawić". Dowodem mogą być dzisiejsze zdjęcia...  

x mk 1.JPG

x mk 2.JPG

x mk 3.JPG

x trio 1.JPG

x trio 2.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najbardziej bałam się wizyt u weta z dziką, trudną Rajką z agresją lękową. Na szczęście nie było większych problemów. Diablica zachowywała się przyzwoicie, pozwoliła pobrać sobie krew, zważyć się, zbadać. Dobrze zniosła zabieg sanacji jamy ustnej. Nie lubi aparatu, ciężko jej zrobić zdjęcia...

R^^^^24.06.19.JPG

R^24.06.19.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, hop! napisał:

Ostatnio było sporo wypraw do weta. 

x mk 1.JPG

 

I oby to nasilenie wizyt się zakończyło :)

Świetne ujęcie :D

 

8 godzin temu, hop! napisał:

Najbardziej bałam się wizyt u weta z dziką, trudną Rajką z agresją lękową. Na szczęście nie było większych problemów. Diablica zachowywała się przyzwoicie, pozwoliła pobrać sobie krew, zważyć się, zbadać. Dobrze zniosła zabieg sanacji jamy ustnej. Nie lubi aparatu, ciężko jej zrobić zdjęcia...

R^^^^24.06.19.JPG

R^24.06.19.JPG

Cudne ma te ślepka. Wygląda jak małe diablątko :) Oby ta agresja jej szybko przeszła!. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, b-b napisał:

I oby to nasilenie wizyt się zakończyło :)

Świetne ujęcie :D

 

Cudne ma te ślepka. Wygląda jak małe diablątko :) Oby ta agresja jej szybko przeszła!. 

Zakończyło się. :-) Sporo było profilaktyki. Przy zaawansowanych wiekowo psach i przewlekle chorych trzeba się liczyć z wizytami u weta i wydatkami. Na szczęście wszystko opanowane. :-)

Udało mi się wyciszyć Raję, mnie już nie gryzie. Pod moją kontrolą mogą ją pogłaskać obcy ludzie. Jednak agresja lękowa w niej drzemie. Była bardzo dzika, teraz jest dużo lepiej.  

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 1.08.2019 o 09:24, hop! napisał:

Zakończyło się. :-) Sporo było profilaktyki. Przy zaawansowanych wiekowo psach i przewlekle chorych trzeba się liczyć z wizytami u weta i wydatkami. Na szczęście wszystko opanowane. :-)

Udało mi się wyciszyć Raję, mnie już nie gryzie. Pod moją kontrolą mogą ją pogłask ać obcy ludzie. Jednak agresja lękowa w niej drzemie. Była bardzo dzika, teraz jest dużo lepiej.  

Wiadomo - starość nie radość a do tego życie ich nie rozpieszczało.

 

Wierzę W Ciebie!:D

Dałaś radę już nie takim gagatkom ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, b-b napisał:

Wiadomo - starość nie radość a do tego życie ich nie rozpieszczało.

 

Wierzę W Ciebie!:D

Dałaś radę już nie takim gatkom ;)

I tak nie można narzekać. Psy są w dobrej formie, nie mają poważniejszych schorzeń. 

Dziękuję Ci bardzo, dobre słowa potrafią wzmocnić. :-) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...