Jump to content
Dogomania

Bardzo żywy husky


Max
 Share

Recommended Posts

Przede wszystkim pragnę powitać wszystkich właścicieli piesków i nie tylko. :D

Mój piesek, 6-tygodniowy Husky, jest bardzo żywy i stąd mój problem, nie denerwują mnie ich "dziecięce" problemy, załatwianie itd. natomiast irytuje mnie że mój piesek gryzie wszystko wyda mu się ciekawe, nawet moją dłoń pogryzł już :-)

Zastanawiam się czy takie zachowanie jest stereotypem u tych psów, czy też poprostu mój piesek jest aż tak żywy (co po nim widać na każdym kroku) i czy powinienem starać się coś temu zaradzić.

Link to comment
Share on other sites

Wiadomo, ze szczeniaczki sa zywe i to nie tylko husky :angel:

To, ze gryzie to normalne, najlepiej kup mu duzo zabawek takich gumowych, sprawdz czy woli piszczace czy zwykle. Lepiej niech ma duzo zabawek i je gryzie niz Twoje rece :wink:

Btw - jutro w moim domku tez pojawi sie szczeniaczek husky :D :D :D

i juz ma zabawki przygotowane :wink: :lol:

Link to comment
Share on other sites

Nat nie do końca się z Tobą zgadzam. Chodzi mi o ilość zabawek, jeżeli będzie miał ich dużo szybko się nimi znudzi! wiem to z doświadczenia. Najlepiej kupić 3 czy 4 i poprostu zostawić 1 czy 2 a potem chować resztę. Kiedy pies się tymi znudzi wyciągać tamte a chować te i tak cały czas!

Link to comment
Share on other sites

Napisze tak, wcześniej miałem sporo do czynienia z wieloma pieskami różnych ras, mógłbym nawet powiedzieć że wiele z nich wychowałem od maluśkich. Owszem zgadzam się z tym że piesek młody gryzie i to jest normalne, ale...

No właśnie, nie w takich ilościach! W zasadzie wydaje mi się, że poza spaniem i jedzeniem nic innego nie robi.

Nawet dochodzi do takich sytuacji, że zasypiając np. o 22:00, budzi się o 0:00, potem jeszcze o 2:00, o 4:00, z reguły trzy, cztery razy i... gryzie.

Wychodząc na spacer, jedyne co go ciekawi, to rzeczy które może gryźć, zmieniając temat biorąc pieska z hodowli, gdzie było ich jeszcze 6, to ten właśnie tylko gryzł, nawet wtedy kiedy był z braćmi obgryzał jakiś kamień.

Link to comment
Share on other sites

A i jeszcze jedno, ma zabawki, je też gryzie, choć to już chyba normalne, to właśnie jego zdjęcie jest dodane w moich postach. Nie omieszkam też dodać większych zdjęć, a nawet zrobić kompletnej strony :-)

Link to comment
Share on other sites

Moja suczka niestety bez rodowodu, nasz znajomy ma huskiego (z rodowodem) i ja kryl ostatnio i spytal czy chcemy moze szczeniaczka. Na poczatku nie bylam pewna bo wiadomo, bez rodowodu itp.. ale bylam u nich czesto i widzialam ich psy (takze maluchy) i widac ze nie jest to zadna pseudohodowla, psy sa wesole, zgadzaja sie ze wzorcem, biegaja na uprzezach, i sa zdrowe.

Powiedzcie co o tym myslicie?

Link to comment
Share on other sites

Cześc wszystkim!!

Max, nie martw się gryzieniem. Jestem dumnym posiadaczem Malamutki, która ma teraz 5 misięcy z hakiem.

Miałem z nią wielkie zmartwienie, ponieważ na spacerze gryzła wszystko co jej do pyska się mieściło i nie tylko.

Gdyby tylko gryzła to bym się nawet nie martwił, ale ona wszystko zjadała - a szczególnie patyki. Z tego powodu miałem nawet ze dwa miesiące temu ciężką noc - biegunki itd. Myślałem że zachorowała lub może coś nie tak z dietą. Oczywiście to było to - dieta, ale nie moja ale jej włąsna :D . Stwierdziłem to na spacerze gdy wykupczyła sie z płaczem patykami :o . Od tego czasu wie, że patyczki można gryźć ale nie należy ich zjadać.

Od pewnego czasu natomiast, patyki już służą wyłącznie do zabawy, chociaż czasami warto przynieść coś ze spaceru do gryzienia :wink:

Max, ważna rzecz, nie pozwalaj się podgryzać bo się przyzwyczai.

Pozdrowienia - Lakers z Malamutką

Link to comment
Share on other sites

Lakers! Brawo, takiej właśnie odpowiedzi potrzebowałem i aż ciśnie mi się od razu kolejne 100 pytań :-))) hihihi, spoko właśnie dzisiaj Max chciał zjeść pestke śliwki i to nie byłoby zabawne gdyby mu się to udało, jak je tego oduczyć? Czy należy je karać i w jaki sposób?

Dzięki za odpowiedź, bardzo mi pomoże i chyba po tym co napisałeś po prostu kupie sobię skórzane rękawiczki hihihi :-))))

Link to comment
Share on other sites

Widzę, po tym co piszesz, że Twój psiak też ma ząbki jak szpileczki :D - moja też miała ale już zmieniła na bardziej przyjazne dla moich rąk, a do tego już mnie nie gryzie, tylko próbuje podgryzać znajomych. Wygląda to komicznie, spaceruje ze mną na smyczy, i gdy idę jeszcze z kimś to z uśmiechem na pysku, delikatnie, szczypie ząbkami towarzysza za udo lub za tyłek :D

Jeżeli chodzi o zjadanie przedmiotów na spacerze, to karać bym nie polecał, bo efekt jest mizerny. Polecam gderanie :agrue: . Pies wg mnie nie musi dostać klapsa ani nie trzeba się na niego wydzierać aby zrozumiał że źle robi i że pan sobie tego nie życzy.

Nie będę ukrywał że czeka Ciebie ciężka przeprawa i wpierw wyciągniesz psu z pyska 150 kg kamyczków, patyczków, pestek itp. nim przestanie zwracać na nie uwagę.

Błąd! Uwagę to może będzie zwracać dłużej, bo ulubionym zajęciem mojej Malamutki w lesie, jest zabawa z szyszkami (podrzucanie i łapanie w powietrzu - ale nie zjada :D )

Słyszałem o metodzie "na gorzki smak". Zasada jest prosta. Psiak podgryza kanapę czy Twoje ulubione kapcie? Spraw aby ulubiona psota stała się nieprzyjemna - kapeć musi źle smakować.

To tyle moich własnych obserwacji i zasłyszanych opinii.

Pozdrowienia - Lakers

Link to comment
Share on other sites

czesc Max

mnie martwi jedna rzecz. Twoj maksio ma 6 tygodni a ty juz wychodzisz z nim na dwor?? Maleństwo powinno byc odstawione od matki około 7 tygodnia najlpiej już po pierwszym szczepieniu. Potem przez około dwa tygodnie nie powienno opusczac domu, chyba ze jest to przydomowy ogrodek. Po prostu małe, bo odebraniu od matki traca pewna odpornosc i musza przyzwyczaic sie do nowych warunkow. A już bron boze nie powinny miec stycznosci z innnymi psami niewiadomego pochodzenia na dworze. I to bez wzgledu na to jakiej jest rasy i czy ma rodowód :-)))) (to taka mala dygresja a propos twojej dyskusji z Mirka)

ale naprawde możesz miec problemy z malenstwem z tego powodu.

podrawiam

ewaka

Link to comment
Share on other sites

Max, zgadzam się z powyższą wypowiedzią. Jeżeli psiak ma książeczkę szczepień to idź z nią do weterynarza, jak nie posiada takiej to koniecznie skontaktuj się z hodowcą i spytaj jakie szczepienia psiak otrzymał i kiedy.

Pytaj również o odrobaczanie.

Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...