Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Guest Filox

(Trudne) Poczatki :)

Recommended Posts

[quote name='Filox']Nie rozumiem, co takie parcie na ten rodowód jest :) ? Sprzedawca, nie zapewniał mnie, że jest z rodowodem (z resztą na aukcji nic nie piszę o rodowodzie. A rodowodem był pewnie wziął, lecz decydował o tym czynnik, że w moim regionie były same "yorki" bez rodowodów, napisałem "yorki" bo jak porównuję zdjęcia psów (brak zdjęć rodziców) to różniły się od prawdziwych yorków. A aspekt drugi to cena :) Jak już ktoś sprzedawał z rodowodem to grubo za ponad 2 tyś :) A nie wiem co masz rodzica Rafcia (tego na trawie). Jeżeli o mnie chodzi to jak mój psiak będzie taki jak on to się będę cieszyć, uwierz mi. Widziałem na oczy o wiele brzydsze yorki.[/QUOTE]

zgoogluj sobie rasowy=rodowodowy.

tylko o to chodzi.



zawsze to samo na tej dogomanii:))))

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Filox
Dla mnie jest ważne, że jest zdrowy i uroczy :D Jeżeli wda się w rodziców to jakiś bydlakiem 10kg nie będzie :d

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Filox']Nie rozumiem, co takie parcie na ten rodowód jest :) ? Sprzedawca, nie zapewniał mnie, że jest z rodowodem (z resztą na aukcji nic nie piszę o rodowodzie. A rodowodem był pewnie wziął, lecz decydował o tym czynnik, że w moim regionie były same "yorki" bez rodowodów, napisałem "yorki" bo jak porównuję zdjęcia psów (brak zdjęć rodziców) to różniły się od prawdziwych yorków. A aspekt drugi to cena :) Jak już ktoś sprzedawał z rodowodem to grubo za ponad 2 tyś :) A nie wiem co masz rodzica Rafcia (tego na trawie). Jeżeli o mnie chodzi to jak mój psiak będzie taki jak on to się będę cieszyć, uwierz mi. Widziałem na oczy o wiele brzydsze yorki.[/QUOTE]

Nie parcie na rodowód , a o to żeby pseudohodowle przestały "produkować" szczenięta na potęgę.
Oj uwierz mi , prawdziwego YORKA można mieć za 1000zł z prawdziwej Hodowli. Jak dla mnie to jest oszustwo sprzedawać szczeniaki po mieszańcu yorków , nazywając je "rasowymi Yorkshire Terrierami"
No i bardzo dobrze że będziesz się cieszyć ! :p :p :p Nie mam nic do jego rodzica , tylko mówię że do yorka tu mu daleko.
Zrozum , to nie chodzi o to że psy w typie/mieszańce z pseudohodowli nie powinny być kochane , zadbane itd. Chodzi tylko o to że jak ludzie kupują psy od pseudohodowców to oni je "produkują" co cieczkę , i tak w kółko. Jest zbyt jest popyt. Chodzi tylko i wyłącznie o dobro psów, już i tak jest kilka / kilanaście milionów bezdomnych psów ( w tym pełno w typie ras (bez rodo) - Yorków/Shih-tzu/Labradorów/Goldenów itd.)
Mam nadzieję że wykastrujesz swojego pieska i nie będziesz poszerzać bezdomności psów, i rozwoju pseudohodowli . ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Filox
@Kasia i Lena
W sumie to Rafek musi być mały :p Bo mieszkamy w bloku i padło na yorka z powodu wielkości :D

@UP
Uwierz mi, że na 100% go nie wykastruję :)
Po za tym nie czuję sie jakoś oszukany. Sprzedawca nie wciskał kitu o rodowodzie, myślałem, że te książeczki to właśnie rodowód. Ponad to :) piesek jest zadbany, nie wykazuje oznak choroby (wręcz przeciwnie).

Share this post


Link to post
Share on other sites
I chodzi też o zapewnienie właściwej socjalizacji ;) Żeby pies miał fajną psychikę, kiedy wprowadzamy go do nowej rodziny. Pierwsze tygodnie życia szczeniaka kształtują jego późniejszy charakter. To plus geny. Pseudohowcy nie dbają o odpowiedni socjal i potem psy stwarzają problemy :P No i źle dobierani rodzice bez odpowiednich badań = problemy zdrowotne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja też mieszkam w bloku i mam dwa psy :) Psu wszystko jedno gdzie mieszka, ważne żeby miał regularne spacery w tym przynajmniej jeden długi i męczący. Pamiętaj że yorki choć malutkie to terriery one też potrzebują dużo ruchu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Filox
No tak :) Ale nie wiem dlaczego każdego kto sprzedaje psiaki piętnuję się mianem "pseudohodowcy". Gdy obierałem psiaka to bym nie pomyślał, że jest z "pseudohodowli"... rodzina życzliwa, dzieci. Mianem pseudo powinno się piętnować ludzi który masowo "produkują" i sprzedają psy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
a myślisz, że ta życzliwa rodzina to tylko raz swoje psy dopuściła? nie, oni będą rozmnażać sukę co cieczkę, bo z tego jest kasa i nikt ich nie kontroluje. psów w Polsce jest za dużo, żeby bezmyślnie sprowadzać na świat następne, bo ma się psa i sukę podobnego do jakiejś rasy. i nie każdy, kto sprzedaje psiaki to pseudohodowca, ale każdy, kto produkuje psy bez rodowodu jest pseudohodowcą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='SkyeDQ']Hodowla nie jest zarejestrowana w ZKwP, nie płacą składek. Niestety, szczeniaki są sprzedawane nielegalnie :<[/QUOTE]
problem w tym, ze są sprzedawane legalnie, bo są zarejestrowani w tym stowarzyszeniu o którym Filox pisał wcześniej. ot pseudohodowcy ustawę przeskoczyli:shake:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zaraz się spotkasz z masą krzyków, że świadomie kupiłeś nierodowodowego yorka, czyli nie yorka tylko psa w typie yorka. Tak dla wyjaśnienia. No dobra, też nie jestem za kupowaniem bezrodowodowców, pozatym teraz chyba nawet nie można sprzedawać takich, ale przyznaje sama mam psa w typie i również przyznaję, że także chodziło o cenę. W sumie byłam wtedy w podstawówce i mało obchodziło mnie co to rodowód a tym bardziej z czym to sie je. Stwierdzałam ze na wystawy nie jeżdżę więc to niepotrzebne. W przypadku yorka jednak... hmm bardzo wiele widzę ich w moim mieście i to takich, że od yorka sporo odbiegają...

Dobra, do rzeczy coś wtrącę. W sumie nie czytałam całego spamu, ale tak sobie powiem od siebie ;) Psiaka dostałam w wieku 10 lat, był to nasz rodzinny pierwszy pies, książek nie czytałam ( dopiero później później coś czasem) i po samej obserwacji nauczyłam się wieeele. Sunia jest wychowana dobrze, także da się, nawet bez doświadczenia. Co do oduczania zalatwiania się w domu - ja nawet nie stosowałam żadnych mat. Jak psiak popiskiwał, stał koło drzwi, co gorsza widziałam że zaraz się załatwi - wynosiłam go na dwór mimo, że to czwarte piętro ;) Swojego musisz nagradzać za każde załatwienie się na dworze, za to nie karać za te wpadki w domu. Załatwianie na dworze będzie po prostu korzystniejsze ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hej, no dobra. Sprzedają bez rodowodu, ale to nie znaczy, że są źli :P Wiem, że nagle zmieniam punkt widzenia, ale w sumie nie znamy tych ludzi. Może po prostu nie chcą opłacać składek, a chcieli dopuścić suczkę? Filox napisał, że nie zauważył nic niepokojącego, a to jednak u pseudohowców rzuca się w oczy - masa psów i klatki. Wiem, że umieją się ukrywać, ale rzadko to robią :P To już wiem od znajomych, którzy kupowali w pseudo.

[quote name='Beatrx']problem w tym, ze są sprzedawane legalnie, bo są zarejestrowani w tym stowarzyszeniu o którym Filox pisał wcześniej. ot pseudohodowcy ustawę przeskoczyli:shake:[/QUOTE]

Ajaj, rzeczywiście :/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Filox
A gdyby nawet sprzedawali co roku ? To coś w tym złego.. Wkurza mnie wasza nagonka :) Jest zakodowane "rodowód" = ok, brak = pseudohodowca, ciasne klatki, męczarnie itp. Odebrałem pieska, dostałem wyprawkę. Hodowca był miły. Po Rafku nie widzę, aby był z pseudohodowli. Po dni się tak zaaklimatyzował, że nie odstępuje domowników na krok. Tylko by spał i się z nami bawił. Ale moge się mylić, kto wie czy w piwnicy nie ma klatek i "produkowanych" masowo psów... -.^ To już te psiaki wyglądają mi na trochę dziwnie..

[url]http://alegratka.pl/ogloszenie/york-yorki-yorkshire-terrier-21435225.html?h=ddb1562532bfb066[/url]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Filox']A gdyby nawet sprzedawali co roku ? To coś w tym złego.. Wkurza mnie wasza nagonka :) Jest zakodowane "rodowód" = ok, brak = pseudohodowca, ciasne klatki, męczarnie itp. Odebrałem pieska, dostałem wyprawkę. Hodowca był miły. Po Rafku nie widzę, aby był z pseudohodowli. Po dni się tak zaaklimatyzował, że nie odstępuje domowników na krok.[/QUOTE]

Witamy na Dogomanii :lol:

Bardzo się cieszę, że masz fajnego psa ;) To nic złego, jeżeli jest z nim wszystko okej i jest zdrowy, energiczny :) Najwyżej trochę przepłaciłeś :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Filox']A gdyby nawet sprzedawali co roku ? To coś w tym złego..[/QUOTE]
no tak, bo ciąża w ogóle organizmu suki nie obciąża i poród to dla niej tyle, co załatwienie potrzeb fizjologicznych:roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Filox
W sumie to się cieszę, że go znalałem :p Bo psiaka szukałem od grudnia, ale praktycznie nie było ofert :(. Macie może jakieś sposoby jak malucha zagonić do spania ? Bo non stop szaleje i odsypia i tak w kółko, tym samym ma ochotę na zabawę w godzinach wieczornych 22.00 - 23.00 nie sposób go wtedy uspokoić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Filox']W sumie to się cieszę, że go znalałem :p Bo psiaka szukałem od grudnia, ale praktycznie nie było ofert :(. Macie może jakieś sposoby jak malucha zagonić do spania ? Bo non stop szaleje i odsypia i tak w kółko, tym samym ma ochotę na zabawę w godzinach wieczornych 22.00 - 23.00 nie sposób go wtedy uspokoić.[/QUOTE]

Nie zwracaj na niego uwagi, nie patrz, nie odzywaj się, pochowaj zabawki. Znudzi mu się, nie będzie nic fajnego się działo to pójdzie spać ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Filox
Ok :P zauważyłem u niego etap ciekawski :p Pierw bał się wyjść z pokoju, teraz zwiedza dom :p zaczyna podgryzać kapcie. Energia go rozpiera.

PS
Nie potrzebujecie może jakieś fajnego ubranka dla psa :p ew bucików lub majtek dla suń na cieczkę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Filox']A gdyby nawet sprzedawali co roku ? To coś w tym złego.. Wkurza mnie wasza nagonka :) Jest zakodowane "rodowód" = ok, brak = pseudohodowca, ciasne klatki, męczarnie itp. Odebrałem pieska, dostałem wyprawkę. Hodowca był miły. Po Rafku nie widzę, aby był z pseudohodowli. Po dni się tak zaaklimatyzował, że nie odstępuje domowników na krok. Tylko by spał i się z nami bawił. Ale moge się mylić, kto wie czy w piwnicy nie ma klatek i "produkowanych" masowo psów... -.^ To już te psiaki wyglądają mi na trochę dziwnie..

[URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/york-yorki-yorkshire-terrier-21435225.html?h=ddb1562532bfb066[/URL][/QUOTE]

Nie chodzi tylko o Twojego psiaka. Pomyśl o suczce, która non stop musi rodzić szczeniaki, które potem mogą też trafić do pseudohodowli i mieć tak samo. Tak to jest coś złego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='SkyeDQ'] Może po prostu nie chcą opłacać składek, a chcieli dopuścić suczkę? [/QUOTE]
No i to jest właśnie pseudo. Po co się w takim razie w "hodowlę" bawią , jak im szkoda 60zł rocznie? No chyba tylko dla kasy ...:angryy:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Filox
Prawdę mówić, nic mnie ta suczka nie obchodzi... wiesz dlaczego ? Nie mogę martwić się o wszystko i o wszystkich na świecie. Suczka jest właściciela a ja na to nic nie poradzę.. Ja kupiłem psiaka dla siebie i nie mam zamiaru na nim zarabiać, nie kupiłem też psiaka od opisanego przez was pseudohodowcy, bo na takiego na 100% nie wyglądał. A, że są tacy ludzie na świecie i zarabiają na psach to już nie moja brocha. Sorry Bro ! Po zdjęciu, nie wydawało mi się, aby suczka była "wykorzystywana".. To raz, dwa to czy niektóre (wspominam niektóre) z was znają zasady panujące na forach :) Nie piszę się postu pod postem :( oraz nie offtopuje a ten wątek to ewidentny offtop. @Beardedo nie możesz już ustąpić.. ? Przestań się martwić o te wszystkie biedne psiaki, zaparz sobie melisy i pobaw się z psiakiem a świat stanie się piękniejszy. Tak więc podsumowując:

- jestem nieczułym skur**synem bo wolałem kupić psa z niby "pseudohodowli" i nie obchodzą mnie losy suk rodzących psy w pseudohodowlach
- mój pies nie jest z pseudohodowli (nie wygląda na takiego, znacie znaczenie słowa pseudo ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Beardedo']No i to jest właśnie pseudo. Po co się w takim razie w "hodowlę" bawią , jak im szkoda 60zł rocznie? No chyba tylko dla kasy ...:angryy:[/QUOTE]

No a moze mają w du.pie wystawy, robienie hodowlanek, przeglądy miotów, nie mają wizji hodowlanej tylko chcą sobie "dorobić" i przy okazji pocieszyć się ze szczeniaków. Nie jest to zabronione więc bez spiny

Są chętni, są "hodowcy" nie zarejestrowani w ZK- właściwie to byli, są i będą ;) przyzwyczajcie sie w końcu, że ciągłe tupanie nóżką i wykrzykiwanie na różnych forach, podawanie ciągle tych samych argumentów pt "bo szczeniaki z hodowli niezarejestrowanych w ZK będą mieć problemy z psychiką bo na pewno nie zapewniono im odpowiedniej socjalizacji" mija się z celem.



Zwłaszcza, że po raz enty powtórzę- rodowód to JEDYNIE GWARANCJA POCHODZENIA, NIE zdrowia, charakteru czy urody psa. Niestety :]



Filox- przyzwyczaj się, w światku miłośników psów jest pewne zboczenie. Wchodząc tu i pisząc, że świadomie kupiłeś psa od "pseudohodowcy" w znaczeniu dogomanii spowoduje równy pojazd jak wejście na forum zapalonych motocyklistów i napisanie, że kupiłeś sobie motor, a nie motocykl ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Beardedo']No i to jest właśnie pseudo. Po co się w takim razie w "hodowlę" bawią , jak im szkoda 60zł rocznie? No chyba tylko dla kasy ...:angryy:[/QUOTE]

Powiedziałam to w tym sensie, bo krążą takie mity, że suczka powinna raz zajść w ciążę. I to jest powód, dla którego mogliby chcieć dopuścić xP Albo po prostu, żeby to przeżyć ;) Fajnie mieć w domu szczeniaki, ale po co od razu hodowla? (To jest spojrzenie innych ludzi, nie moje ;)).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Filox
Na zakończenie dodam, że psy z pseudo raczej są "przymulone". A po nim ewidentnie, widać, że ktoś się z nim bawił i lubi zabawę. Bo po dni jest mega pieszczochem i przytulanką. W moim domu była masa zwierząt. Przez jakiś czas miałem papuge senegalkę. Ona niestety była od "pseudo" hodowcy dopiero. Bardzo trudno było ją wychować i i tak nie udało mi się to w 100%. Kolega też miał senegalkę, od prawdziwego hodowcy i całkiem inne ptaki. Widać różnicę. Tak więc idzie rozpoznać, czy pies pochodzi z "ciepłego" domu czy z "fabryki psów" :).

PS
Mogę mu pozwalać spać czasami koło mnie :p Bo strasznie lubi usypiać na kolanach, w nogach, na kołdrze. Ale też nie chcę go przyzwyczaić do tego, bo później nie zaśnie na legowisko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×