Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Guest Filox

(Trudne) Poczatki :)

Recommended Posts

[quote name='SkyeDQ']a_niusia, mówimy o zwykłym wychowywaniu pieska. Nie o naprawianiu jego błędnych zachowań, problemów. Warunkowanie instrumentalne to jest metoda nie tylko klikerowo-smakowa, to jest metoda po prostu oparta na warunkowaniu danych zachowań poprzez nagradzanie jednostki udostępnieniem jej tego czego pragnie. Nie musimy wcale używać jakiś, klikerów, smakołyków czy nawet zabawek. Ale dobra, nie chce mi się tego tłumaczyć, bo temat jest mega rozległy, dlatego odwołałam cię do książki Skinnera xP[/QUOTE]

wiem, co to jest warunkowanie instrumentalne.

i nie uwazam, ze jest ono odpowiednia metoda wychowawcza dla wszystkich psow.
co wiecej sadze, ze w wiekszosci przypadkow ono nie wystarcza.

potem mamy pozytywistow, ktorzy pisza arykuly o tym, ze zeby pies nie kapal sie w rzece najlepiej nie dac mu sniadania, a nastepnie udac sie nad rzeke z kieszeniami pelnymi smaczkow.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pomijając dyskusję na temat wychowania masz pieska z pseudo zadbaj o zdrowie -odrobaczanie /nie dowierzaj wpisom w ksiązeczce/ i koniecznie szczepienia.Do czasu zakończenia cyklu szczepien ucz załatwiania ma podkłady.Jak już bedziesz mogła wychodzić -często systematycznie ,po spaniu,jedzeniu ..powinien załapać o co chodzi /a jak były odchowywane szczenieta -klatki czy swoboda,jakie warunki ?/Oczywiście wszelkie zachowania jakich nie chcesz kacisz slowem np fe,nie wolno .U mnie świetnie sprawdził sie spryskiwacz do kwiatów po kilku "deszczykach" sam widok "oprzytamniał" Musi mieć zabawki i musisz sie z nim bawic-nie zostawiac samego sobie.Pochować -zabezpieczyc wszelkie kable !! itp.choć trudno przewidzieć co wykombinuje.
Dużo zadowolenia z malucha,kochaj go dbaj o zdrówko i bedzie ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='a_niusia']wiem, co to jest warunkowanie instrumentalne.

i nie uwazam, ze jest ono odpowiednia metoda wychowawcza dla wszystkich psow.
co wiecej sadze, ze w wiekszosci przypadkow ono nie wystarcza.

potem mamy pozytywistow, ktorzy pisza arykuly o tym, ze zeby pies nie kapal sie w rzece najlepiej nie dac mu sniadania, a nastepnie udac sie nad rzeke z kieszeniami pelnymi smaczkow.[/QUOTE]

Rozwiń, dla których psów się nie nadaje?

Dziwna jesteś. Jeżeli uważasz, że metody związane z dominacją są ok, a to, że pies nie zje śniadania po to, żeby chętniej pracował już nie? Tak, bo rzeczywiście straszna krzywda mu się wówczas dzieje :/ Lepiej, żeby był najedzony i odmawiał współpracy. Szkolenie pozytywne to nie jakaś utopijna metoda.
Btw. żeby uniknąć podobnych sytuacji karmię swojego psa raz dziennie - wieczorem. Dzięki temu nie muszę uważać na niego "po jedzeniu" (pies po posiłku nie powinien biegać) i mam psa zawsze chętnego do pracowania za smakołyki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Filox
Sorry, że wam przerwę. Ale zrobiliście straszny spam, wielka kłótnia na temat książek. Co do załatwiania się, wiem kiedy mu się chce. Już rozpoznaję to. A teraz inna kwestia. Dot. rodowodu, pomyliło mi się :( Pisało, że piesek będzie posiadał metrykę urodzenia oraz książeczkę zdrowia. Piesek też był odrobaczany, jest wpis w książeczce, pochodzi z hodowli "Terierek" zarejestrowanej w SHPRMID Edited by Filox

Share this post


Link to post
Share on other sites
przyzwyczajaj się - możesz nadać wątkowi tytuł, ale jego dalsze losy już od Ciebie nie należą:evil_lol:
prawdziwe hodowle, uznawane przez szanujących się ludzi, to te zarejestrowane w zkwp... proponuję poczytać trochę forum, wiele przydatnych informacji już tu jest - nie trzeba o nie pytać...:eviltong:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Filox
Trudno się przyzwyczaić :P Jestem "nauczony" z innych for, że takie odbieganie od dyskusji skutkuje warnem :(, ale.. tutaj siędzi większośc kobiet, więc mogę wybaczyć :p

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='SkyeDQ']Rozwiń, dla których psów się nie nadaje?

Dziwna jesteś. Jeżeli uważasz, że metody związane z dominacją są ok, a to, że pies nie zje śniadania po to, żeby chętniej pracował już nie? Tak, bo rzeczywiście straszna krzywda mu się wówczas dzieje :/ Lepiej, żeby był najedzony i odmawiał współpracy. Szkolenie pozytywne to nie jakaś utopijna metoda.
Btw. żeby uniknąć podobnych sytuacji karmię swojego psa raz dziennie - wieczorem. Dzięki temu nie muszę uważać na niego "po jedzeniu" (pies po posiłku nie powinien biegać) i mam psa zawsze chętnego do pracowania za smakołyki.[/QUOTE]

gdzie napisalam, ze "metody zwiazane z dominacja sa ok"?

a jesli ktos, zeby nie pozwolic swojemu psu czegos robic, potrzebuje go przeglodzic i napchac kieszenie zarciem, tzn ze jego metoda wychowawcza nie jest skuteczna.



dla jakich psow sie nie nadaje?
dla bardzo, bardzo duzej grupy psow.
nie ma czegos takiego jak "jakas metoda" dla "konkretnych psow".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Filox
Aha. Jak pisałem, wygląda na zadbanego, jeżeli któraś jest ciekawa :p To ten na łóżku.

[url]http://allegro.pl/york-terier-szczeniaki-i3045067383.html?source=oo[/url]

Share this post


Link to post
Share on other sites
a jest coś takiego jak "konkretna odpowiedź na zadane pytanie"?
pies karmiony raz dziennie, nie jest przegłodzony - to raz a dwa - skoro próbujesz podważyć konkretną metodą to zrób to konkretnym argumentem a nie takim: "dużo psów spotkałam"

ile psów wyszkoliłaś, jakich i jakimi metodami? to nas interesuje, bo chcielibysmy się czegoś nauczyć... po to tu jesteśmy... niektórzy przynajmniej...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Filox']Aha. Jak pisałem, wygląda na zadbanego, jeżeli któraś jest ciekawa :p To ten na łóżku.

[URL]http://allegro.pl/york-terier-szczeniaki-i3045067383.html?source=oo[/URL][/QUOTE]

ładny szczurek - byłby w sam raz na sniadanko dla mojej dziczy:evil_lol:
żartuję! (dodam, bo jesteś nowy:eviltong:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Tessi&Tola']a jest coś takiego jak "konkretna odpowiedź na zadane pytanie"?
pies karmiony raz dziennie, nie jest przegłodzony - to raz a dwa - skoro próbujesz podważyć konkretną metodą to zrób to konkretnym argumentem a nie takim: "dużo psów spotkałam"

ile psów wyszkoliłaś, jakich i jakimi metodami? to nas interesuje, bo chcielibysmy się czegoś nauczyć... po to tu jesteśmy... niektórzy przynajmniej...[/QUOTE]

Nie bardzo wiem do kogo to były pytania?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Filox
@Tessi&Tola
A Ty jakiej rasy psiaki trzymasz :P ? Te z avka może :p A wracając do tematu, zauważyłem. Ze Rafek nie chce załatwiać się w pokoju. Już nie chodzi o wyznaczone miejsce, tylko za każdym razem gdy mu się chce.. to idze na korytarz :) Takie ma jakieś upodobania. A klatkę kupuję jutro :) nie może w nocy po pokoju spacerować. Ale pieszczoch się już zrobił :D Wystarczy go wziąć na łóżku, zacząć głaskać to momentalnie zasypia na kolanach :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Filox']Aha. Jak pisałem, wygląda na zadbanego, jeżeli któraś jest ciekawa :p To ten na łóżku.

[URL]http://allegro.pl/york-terier-szczeniaki-i3045067383.html?source=oo[/URL][/QUOTE]

Całkiem ładny :) Możliwe że był zadbany, nie każde pseudo to umęczone psy w klatkach. Jednak jakbym miała mieć rasowca kupiłabym rodowodowego szczeniorka żeby mieć pewność że psiak będzie mieć wygląd i charakter rasy na którą się zdecydowałam.
Sąsiadka ma yorka po ''według niej rodowodowych rodzicach'' mały niski, z kiepskim włosem i klapniętymi uszkami. Przy rodowodowym wygląda jak jego karykaturka ;)
Oczywiście to nie reguła pies bez rodowodu może być równie piękny jak rodowodowy ale to trochę ruletka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Filox
Jeżeli chodzi o rodowód. To zależało mi aby psiak ładnie wyglądał, rodzicie wyglądali ładnie. Nawet nie zdawałem sobie, sprawy, że kupuję psiaka bez rodowodu. Koleżanka ma właśnie yorka, z rodowodem. Z tego co widze, to nie różni się dużo (jeżeli chodzi o posturę, pysk) od ojca Rafcia widocznego na zdjęciu. Jak pisałaś, nie koniecznie pies bez rodowodu jest "gorszy".

Share this post


Link to post
Share on other sites
jest cos takiego jak konkretna odpowiedz na zadane pytanie, oczywiscie.

nie istnieje jednak metoda szkoleniowa odpowiednia dla kazdego psa.
dlatego nie za bardzo wiem, jak w tym przypadku mam udzielic konkretnej odpowiedzi na to dziwne pytanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Filox']@Tessi&Tola
A Ty jakiej rasy psiaki trzymasz :P ? Te z avka może :p A wracając do tematu, zauważyłem. Ze Rafek nie chce załatwiać się w pokoju. Już nie chodzi o wyznaczone miejsce, tylko za każdym razem gdy mu się chce.. to idze na korytarz :) Takie ma jakieś upodobania. A klatkę kupuję jutro :) nie może w nocy po pokoju spacerować. Ale pieszczoch się już zrobił :D Wystarczy go wziąć na łóżku, zacząć głaskać to momentalnie zasypia na kolanach :)[/QUOTE]

moje psy chodzily do kuchni.

moze nie bylo to jakos skrajnie super miejscowa-teraz odkad kuchnia jest wyremontowana to w drzwiach stoi bramka i psom nnie wolno tam bywac. ale jak byly male to mialy tam rozlozona matke i sobie chodzily. w sumie lepsze to niz by mialy robic na dywac czy parkiet.

po prostu rozloz mu mate tam, gdzie sobie wybral-to nawet wygodniejsze, ze sobie wybral miejsce sam. w nocy jak bedzie wolal to tez na siku do przedpokoju:)))

Share this post


Link to post
Share on other sites
Oczywiście że może wyrosnąć na pięknego psa czasem nawet zdarza się że piękniejszego niż rodowodowy.
Teraz yorki nie są już mega modną rasą. To dobrze bo kilka lat wstecz była na nie moda i ludzie rozmnażali psiaki na potęgę. Teraz widać tego skutki w postaci różnych mixów i wariacji na temat yorka. Przynajmniej u mnie w mieście, psiaki różnej maści, różnego wzrostu od maleńkich do takich wielkości prawie mojej 10kg suki i według właścicieli to wszystkie yorki :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='a_niusia']jest cos takiego jak konkretna odpowiedz na zadane pytanie, oczywiscie.

nie istnieje jednak metoda szkoleniowa odpowiednia dla kazdego psa.
dlatego nie za bardzo wiem, jak w tym przypadku mam udzielic konkretnej odpowiedzi na to dziwne pytanie.[/QUOTE]

KAŻDA istota zachowuje się w sposób, który przynosi jej korzyści. Jeżeli twój zachowuje się w sposób terytorialny, szczeka na obcych ludzi i broni domu, to zachowuje się w ten sposób, ponieważ daje mu ona oczekiwaną nagrodę lub chociaż szansę na jej uzyskanie (zachowanie zostało w przeszłości wzmocnione np. osoba obszczekiwana odeszła, dając tym samym psu tego czego chciał + satysfakcję z wykonania pracy -> samonagrodzenie; reguła warunkowania instrumentalnego Skinnera bez ingerencji człowieka). Używamy tych samych metod, kiedy oferujemy psu zachowanie zastępcze przynoszące mu większe korzyści - przebijamy tamto zachowanie.

No niestety a_niusia, ale ta reguła w psychologii stała się po prostu prawem. Tak jest i koniec. I ty, i ja, i nasze psy, i wszystkie inne gatunki zostały uwarunkowane i ukształtowane przez różnych ludzi, środowisko, władzę i inne bodźce. Prawo natury, jak warunkowanie klasyczne Pawłowa :D Warunkowanie instrumentalne miałam nawet przy twierdzeniach Homansa na wykładach z socjologii :P Z tym nie wygrasz, to się tyczy każdego.

Btw. Twierdzenia Homansa dla ciekawych :)
- o sukcesie: im częściej działanie jednostki jest nagradzane, tym bardziej prawdopodobne jest podjęcie przez nią tego działania.
- o bodźcu: jeżeli w przeszłości wystąpienie określonego bodźca lub zespołu bodźców było okolicznością, w której działanie jednostki zostało nagrodzone, to im bardziej prawdopodobne jest, że jednostka podejmie to lub podobne działanie.
- o wartości: im bardziej działanie jest dla jednostki wartościowe, tym jest prawdopodobne, że będzie ona przejawiała to działanie.
- o deprywacji-nasyceniu: im częściej w niedawnej przeszłości jednostka otrzymała określoną nagrodę, tym mniej wartościowa staje się dla niej każda następna jednostka tej nagrody.
- o frustracji-agresji: jeżeli działanie jednostki nie doprowadza do otrzymania nagrody lub jednostka otrzymała karę, której się nie spodziewała, zareaguje gniewem, a w gniewie rezultaty zachowania agresywnego będą miały wartości wynagradzające.

Edit: Bardzo przepraszam za spam w tym temacie, ale nie mogę się powstrzymać od kontynuowania tej dyskusji :diabloti: Edited by SkyeDQ
Przeprosiny

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='agnieszka32']Czyli nie ma żadnego rodowodu. ;) Przykro mi.[/QUOTE]

Zgadzam się ;)
Nie zdziw się jeśli jak będzie starsza nie będzie przypominała rasy.
Szkoda tylko że przed kupnem się nie zorientowałeś o rodowodach/hodowlach tylko zostałeś nabrany przez pseudohodowcę :-(
Rodzicom ( szczególnie temu na trawie) daleko do Yorka...

Share this post


Link to post
Share on other sites
no dobra...chcesz dyskutowac, ale o czym konkretnie?

oczywiscie, ze to my ksztaltujemy nasze psy. tyle ze ja np. nie uwazam, ze we wszystkich przypadkach "brak nagrody" jest dostateczna kara i wspomine jeszcze raz artykul o kapieli w rzece, ktorego autorem jest marcin wierzba, bo sadze, ze to jest dobry przyklad.
otoz: ja uwazam, ze jesli pies jest od szczeniecia dobrze prowadzony, to nie trzeba pozbawiac go sniadania, aby nie kapal sie w rzece. wystarczy mu po prostu tego zabronic.

rozumiesz, o co mi chodzi?


bo nie chce sie wymieniac argumentacja skoro w tym przypadku nie za bardzo w ogole wiadomo, o co w niej mialoby chodzic.


[quote name='SkyeDQ'].
- o frustracji-agresji: jeżeli działanie jednostki nie doprowadza do otrzymania nagrody lub jednostka otrzymała karę, której się nie spodziewała, zareaguje gniewem, a w gniewie rezultaty zachowania agresywnego będą miały wartości wynagradzające.

Edit: Bardzo przepraszam za spam w tym temacie, ale nie mogę się powstrzymać od kontynuowania tej dyskusji [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/diablotin.gif[/IMG][/QUOTE]

karac trzeba wlasciwie.

mrzewinska w jednej ze swoich ksiazeczek opisala bardzo dokladnie przebiego wlasciwego karania szczeniaka.
bardzo polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Filox
Nie rozumiem, co takie parcie na ten rodowód jest :) ? Sprzedawca, nie zapewniał mnie, że jest z rodowodem (z resztą na aukcji nic nie piszę o rodowodzie. A rodowodem był pewnie wziął, lecz decydował o tym czynnik, że w moim regionie były same "yorki" bez rodowodów, napisałem "yorki" bo jak porównuję zdjęcia psów (brak zdjęć rodziców) to różniły się od prawdziwych yorków. A aspekt drugi to cena :) Jak już ktoś sprzedawał z rodowodem to grubo za ponad 2 tyś :) A nie wiem co masz rodzica Rafcia (tego na trawie). Jeżeli o mnie chodzi to jak mój psiak będzie taki jak on to się będę cieszyć, uwierz mi. Widziałem na oczy o wiele brzydsze yorki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×