Jump to content
Dogomania

Starsi państwo przygarneli GROMADĘ zwierzaków ,wieś Mętków. CD.starego watku


Recommended Posts

  • Replies 988
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

No niestety, ale dobrze nie będzie z dogomanią jak tak działa portal. Za chwilę DT zostaną same, a ja mam 8 psów u siebie i dwa w innych miejscach na utrzymaniu. Od Fb trzymam się z daleka w sensie or

Kurierzy stają się tańsi niż poczta po ostatnich podwyżkach.   wesołych Świąt!

Witam! 6 marca będę w Polsce na tydzień  czasu , wyślę  dla Państwa jakąś kwotę.  Nie wiem, co tam słychać,  ale jak przyjade, to zadzwonię.  Pozdrawiam serdecznie. 

Posted Images

Niestety, mnie nie udało się jechać, ale Państwo K. byli na chwilkę u mnie.

 

Podczas wstrząsów kopalnianych zawalił im się komin. Jechali załatwiać odszkodowanie i starają się o wyremontowanie komina, ale jak to długo potrwa, to nie wiadomo.Na razie nie moga palić.

Po drodze wstąpili do mnie po martwą i żywą wodę.  Mam taki aparat z lat osiemdziesiątych, do jonizacji wody. P. Danusia twierdzi,że stan rąk się poprawił. Mają jeszcze wstapić, jak będą jechać do Libiąża w sprawie tego komina.

 

Dziś znowu nam się trzęsło. Jak tak dalej będzie, to wpadniemy do kopalni.

 

Ile mam odliczyć za ta karmę? 

 

 

http://przelom.pl/17699-silny-wstrzas-znow-obudzil-mieszkancow-winna-kopalnia-janina.html

 Koszt karmy to 119 zł.

Link to post
Share on other sites

 Koszt karmy to 119 zł.

Odliczone. Zostało 7, 10 zł. 

 

Dzwoniła P.Danusia. Nie jest dobrze. Przyszedł mróz.  Państwo gotują w szopie na gazie ( kuchnia letnia), a komina chyba tak szybko nie będzie. Okazało się, że jest ok 50 domów, gdzie były podobne szkody, a pierwszeństwo maja rodziny z dziećmi.  Wczoraj w nocy znowu zatrzęsło. Aż dziw bierze, że te nasze bloki jeszcze stoją. Na szczęście ich miejscowość oszczędziło tym razem. 

 

Olena, bardzo dziękuję.  

 

Co do zwierzaków.   Odeszła kolejna starowinka. Zostało 7 kotów i 3 psy. Jeden kot dochodzący. Mieszka w opuszczonej stodole sąsiadów, ale do nich przychodzi jeść.

 

Nie jest wesoło. Państwo z chęcią by się gdzieś  przenieśli na zimę, ale kto ich przyjmie z tym towarzystwem. :(

Link to post
Share on other sites

No tak 10 zwierzaków to raczej ciężko będzie, może coś zorganizować jakiś bazarek cegiełkowy najlepiej na facebooku i uzbierać na jakiś piecyk czy coś, strasznie i ich szkoda:(, paczusia pójdzie może w weekend 5-6 grudnia już a potem może dwa tygodnie później jedzonko na święta też takie świeże

Link to post
Share on other sites

No tak 10 zwierzaków to raczej ciężko będzie, może coś zorganizować jakiś bazarek cegiełkowy najlepiej na facebooku i uzbierać na jakiś piecyk czy coś, strasznie i ich szkoda:(, paczusia pójdzie może w weekend 5-6 grudnia już a potem może dwa tygodnie później jedzonko na święta też takie świeże

Olena, pięknie dziękuje. Paczka dotarła. Państwo ogromnie zadowoleni. Dziękują serdecznie. 

Link to post
Share on other sites

A czy oni maja ciepło w domu czy mieszkają w zimnicy przez ten komin? Nie wiem jakie tam jest ogrzewanie dlatego pytam.

Czasem zapalają w piecu, ale z duszą na ramieniu, bo jest obawa ,czy aby dym nie pójdzie na mieszkanie. Mają piec kaflowy w pokoju, a w kuchni normalny piec z fajerkami. Nie jest ciepło, ale na razie pogoda sprzyja i nie ma mrozów. 

 

Piece są, ale komina brak. 

Link to post
Share on other sites

Paczuszka powinna dotrzeć wtorek,środa(kurier).

Widzicie sami, że z moimi oczami jest źle. :( .  Arim, bardzo przepraszam i dziękuję najmocniej w imieniu państwa.

 

Znów nie mogę się dostać na wątki. Wchodzę tylko na dwa i wiecznie mam problemy. Szukam przez Google, tak jak mi radziłyście. Innego wyjścia nie mam. Próbowałam już na wiele sposobów. Dobrze, że na tym drugim wątku, staruszek Barik znalazł dom i nie będe musiała pilnować wpłat.

Link to post
Share on other sites

Moja paczka pójdzie albo w ten weekend albo raczej w następny z uwagi na jedzenie, chociaż boje sie że i tak nie wytrwa do Świąt jak wyślę 19,.12 :(

Kochana jesteś. Bardzo dziękuję. Póki co u Państwa nic nowego się nie dzieje. 

Link to post
Share on other sites

Widzicie sami, że z moimi oczami jest źle. :( .  Arim, bardzo przepraszam i dziękuję najmocniej w imieniu państwa.

 

Znów nie mogę się dostać na wątki. Wchodzę tylko na dwa i wiecznie mam problemy. Szukam przez Google, tak jak mi radziłyście. Innego wyjścia nie mam. Próbowałam już na wiele sposobów. Dobrze, że na tym drugim wątku, staruszek Barik znalazł dom i nie będe musiała pilnować wpłat.

 

nie ma za co przepraszać-daj spokój :) 

 

Olena84-poszło pw

Link to post
Share on other sites

P.Danusia dzwoniła wczoraj z informacją, że komin mają zrobić przed Świętami. Teraz siedzą w domu, nie mogą się ruszyć nigdzie, bo nie wiedzą,  kiedy to będzie i przed którymi Świętami. :(  Pytała o choćby przybliżony termin,  w odpowiedzi usłyszała, że takich domów mają dużo i nie wiedzą kiedy. 

Link to post
Share on other sites

Olena84 Pamiętam, że pytałam ale nie pamiętam odpowiedzi, czy Państwo mają rodzinę czy sami siedzą w święta?

 

 

 

 

Zapytałam raz, czy  ze strony dzieci mogą liczyć na jakąś pomoc,ale Pani powiedziała, ze one same( 2 córki) potrzebują pomocy. Jedna chyba gdzieś za granicą, sama wychowuje dzieci, a druga w Krakowie, ale też coś tam cienko przędzie. Nie chciałam dokładnie wypytywać. Wywnioskowałam jednak, że nie bardzo może na nie liczyć. Chodziło o jakieś dziecko niepełnosprawne. Tylko nie wiem, która. W Święta siedzą sami, przynajmniej od czasu, jak ich znam. 

 

Bardzo DZIĘKUJĘ I Szefowej też. :)

Link to post
Share on other sites

Przykre, ale skoro inaczej sie nie da. Dobrze że mają siebie nawzajem bo nie wiem co to będzie jak jednego z nich zabraknie:(

Oj tak. Najbardziej się boją o to, że nagle może któregoś zabraknąć. 

 

Wczoraj dzwoniła P. Danusie z wieścią, że dotarła paczka i bardzo, bardzo dziękują. Czekali też  na ekipę, która miała stawiać komin i znów zakończyło się tylko na słowach. 

 

U mnie jak zwykle, kiedy kończy sie rok, musi się coś zepsuć. Tym razem telefon mi nie działa. Chciałam dłużej porozmawiać z P. Danusią, ale szkoda mi było naciągać ich jeszcze na koszty, bo dzwoniła na komórkę. 

Link to post
Share on other sites

ciocia Tobie i Wam wszystkiego najlepszego.

 

Paczuszka znowu nie ode mnie;), moja poszła wczoraj, i dobrze że był ze mną chłopak bo to wyszło aż 25kg, nawet dzwoniłam do Państwa czy na pewno listonosz zawsze im przynosi, bo oni nie dadzą sobie rady, ale dobrze jakby szybko dostarczyli bo jest dużo wędliny.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...