Jump to content
Dogomania

Białystok - wątek zbiorczy, mamy przepełnione DT...


Guest monia3a
 Share

Recommended Posts

[quote name='psi']ja właśnie tylko obróżkę Kiltix używam raz kupiona w lutym zdejmuję w grudniu i psiaki nie łapią mi kleszczy i pcheł dużo klientów chwali se ta obrożę ja w tym roku płaciłam 61zł dla średniego u weta może gdzieś ktoś ma taniej?[/QUOTE]
W Bielsku jest taniej. W zeszłym roku płaciłam coś ok. 55zł. Nie wiem jak teraz bo jeszcze nie kupowałam. Ale wybieram się w tym tygodniu to sprawdzę cenę.
Ja też kupuję Fiondzie kiltixa i jestem zadowolona. Zasusza kleszcze, paskudy nie zdążą się wbić w skórę.
A nie ma możliwości zamówień grupowych w hurtowniach? W zeszłym roku na dogo któraś z dziewczyn wstawiała informację, że można zamówić w większych ilościach taniej kiltixa.

Link to comment
Share on other sites

Znalazłam obroże Kiltix taniej:

dla dużych psów - 49,99 zł
dla średnich psów - 49 zł
dla małych psów - 42,99 zł

Przesyłka 12 zł, więc opłaca się, jeśli zamówi kilka osób. Przy zebraniu zamówienia na co najmniej 200 zł przesyłka gratis.

[URL]http://vetlandia.pl/pl/product/browse?productName=kiltix[/URL]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='suślik']W Bielsku jest taniej. W zeszłym roku płaciłam coś ok. 55zł. Nie wiem jak teraz bo jeszcze nie kupowałam. Ale wybieram się w tym tygodniu to sprawdzę cenę.
Ja też kupuję Fiondzie kiltixa i jestem zadowolona. Zasusza kleszcze, paskudy nie zdążą się wbić w skórę.
A nie ma możliwości zamówień grupowych w hurtowniach? W zeszłym roku na dogo któraś z dziewczyn wstawiała informację, że można zamówić w większych ilościach taniej kiltixa.[/QUOTE]


ja w zeszłym roku też zapłaciłam dla średnich 55 zł w tym 61zł ale zbiorczo może cos będzie taniej no ja juz zakupiłam swoim szczęściom więc odpadam ;)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='suślik']Foresto może?
Podobno to następca kiltixa. Nie traci swoich cudownych zdolności antykleszczowych nawet po zamoczeniu.[/QUOTE]

No to u mnie tylko Foresto wchodzi w grę - zaliczamy każdą większą wodę. W sylwestra nawet morze zaliczyliśmy (tzn. Tina zaliczyła - normalnie jestem w stanie odwołać ją od wszystkiego, ale jak widzi "wielką wodę" to głuchnie)

Link to comment
Share on other sites

Dziewczęta szukam DT dla tego oto chłopczyka.
Jest to jedna z fantastycznych schroniskowych adopcji. Pan pijak całą gębą wział sobie pieska i po kilku miesiącach zawiózł go ponad 80 matce, która psa nie chce. Kobieta wywala psa z domu na 2-3 dni, nie karmi. Pies jest teraz cieniem tego co widać na zdjęciu ze schronu :(
To młody chłopiec (około 1,5 roku), bardzo ufny i przyjazny...
[IMG]http://img267.imageshack.us/img267/9386/piesekz.jpg[/IMG]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='joanna83']Dziewczęta szukam DT dla tego oto chłopczyka.
Jest to jedna z fantastycznych schroniskowych adopcji. Pan pijak całą gębą wział sobie pieska i po kilku miesiącach zawiózł go ponad 80 matce, która psa nie chce. Kobieta wywala psa z domu na 2-3 dni, nie karmi. Pies jest teraz cieniem tego co widać na zdjęciu ze schronu :(
To młody chłopiec (około 1,5 roku), bardzo ufny i przyjazny...
[IMG]http://img267.imageshack.us/img267/9386/piesekz.jpg[/IMG][/QUOTE]


Szkoda,że nikt tego nie kontroluje gdzie pieski trafiają :(

Link to comment
Share on other sites

[quote name='zuanna']No to u mnie tylko Foresto wchodzi w grę - zaliczamy każdą większą wodę. W sylwestra nawet morze zaliczyliśmy (tzn. Tina zaliczyła - normalnie jestem w stanie odwołać ją od wszystkiego, ale jak widzi "wielką wodę" to głuchnie)[/QUOTE]
Ja mam ten sam problem. Tzn ja jeszcze jakoś walcze z ochotą wytarzania się w każdej kałuży ;) ale moja Fiona... no nie ma zmiłuj. Identycznie jak Twoja Tina. Korzystając z kiltixa miałam sposób na wodę. Pies był w obroży w domu i wychodził na spacer jak było sucho. Jak padało albo były kałuże to obroża zostawała w domu. I faktycznie chroni przez długi okres czasu. Więc te 60zł w kiltixie to nie jest majątek.
Zastanawia mnie to Foresto bo dostałam propozycję skorzystania z nich w ramach testowania. Wprawdzie teraz mieszkam w spokojnej dzielnicy gdzie kleszcz to coś nadzwyczajnego. Wcześniej mieszkałam na takiej lokalizacji, że po jednym szybkim spacerze porannym zdejmowałam z potworzycy ok. 6 sztuk kleszczy. Kiltix dał radę. Więc spróbuję Foresto.
[B]Dogomaniaczkaa [/B]gdyby była jakaś zbiorowa paczka z kiltixem to poproszę o PW. Chętnie się dopiszę do zamówienia.

Link to comment
Share on other sites

U mnie od 2 tygodni Spajki ma właśnie założoną obrożę Foresto.
Nie śmierdzi.

U nas kiedyś to tylko Preventici były stosowane, jednak jak wycofali je ze sprzedaży, to wtedy trzeba było pipety stosować.
Dla nas Preventic sprawdzał się idealnie, bo był wodoodporny.
Dlatego teraz jak usłyszeliśmy o Foresto to bez zastanowienia daliśmy się skusić.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='joanna83']Dziewczęta szukam DT dla tego oto chłopczyka.
Jest to jedna z fantastycznych schroniskowych adopcji. Pan pijak całą gębą wział sobie pieska i po kilku miesiącach zawiózł go ponad 80 matce, która psa nie chce. Kobieta wywala psa z domu na 2-3 dni, nie karmi. Pies jest teraz cieniem tego co widać na zdjęciu ze schronu :(
To młody chłopiec (około 1,5 roku), bardzo ufny i przyjazny...
[/QUOTE]

Asiu - czyli rozumiem chłopak został wyadoptowany ze schronu po czym trafiał do staruszki, która nie radzis obie z psem ? .... starsza kobitka nie radzi se z psem ?? .........skądś tę historyjkę znam :D, cos wiecej wiecie o psiaku?

Link to comment
Share on other sites

[quote name='suślik']Foresto może?
Podobno to następca kiltixa. Nie traci swoich cudownych zdolności antykleszczowych nawet po zamoczeniu.[/QUOTE]
Bruno przetestował w ubiegłym roku. Jak wiadomo labrador to gąbka na każdą kałużę. Ani jednego kleszcza nie złapał przez cały sezon.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='jaanna019']Dziewczyny znacie kogoś z Łodzi do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej? Sprawa pilna.[/QUOTE]

modliszka84 jest z Łodzi, na wolontariacie w Schronisku Pabianice, doswiadczona ciotka.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='jolasek']Bruno przetestował w ubiegłym roku. Jak wiadomo labrador to gąbka na każdą kałużę. Ani jednego kleszcza nie złapał przez cały sezon.[/QUOTE] Jak to zrobiłaś??? Moje były juz zabezpieczane chyba wszystkim: Preventic, Kiltix, Fiprex, Frontline, Ektopar (jszcze te Foresto nie testowałam) - czy to pipety, obroże, spray, zawsze znajdowałam jakieś wbite kleszcze. Chociaż te preparaty powodowały, że dużo kleszczy usychało lub spadało, jednak nie było sezonu bez wbić się, choć przeglądamy od razu po spacerze i potem... Nisia już 2 razy przechorowała będąc zabezpieczona:shake:. Tak, że nie wierzcie ślepo tym specyfikom, zawsze po spacerze trzaba przeglądac psy.

Link to comment
Share on other sites

Gdzie trafiła do DS suczka Maja? Macie kontakt z domem? Taka biszkoptowa, chyba od Mai, a potem pojechała do J.D. do Sokółki jak dobrze pamiętam. Po Nowym Mieście biega niepojąco podobna suczka, bardzo wystraszona, nie dała do siebie podejść, chyba bała się Tary bo ta bardzo "delikatnie" się z pieskami wita..

Link to comment
Share on other sites

[quote name='dreag']Jak to zrobiłaś??? Moje były juz zabezpieczane chyba wszystkim: Preventic, Kiltix, Fiprex, Frontline, Ektopar (jszcze te Foresto nie testowałam) - czy to pipety, obroże, spray, zawsze znajdowałam jakieś wbite kleszcze. Chociaż te preparaty powodowały, że dużo kleszczy usychało lub spadało, jednak nie było sezonu bez wbić się, choć przeglądamy od razu po spacerze i potem... Nisia już 2 razy przechorowała będąc zabezpieczona:shake:. Tak, że nie wierzcie ślepo tym specyfikom, zawsze po spacerze trzaba przeglądac psy.[/QUOTE]
Kiltix się sprawdził u Bruna jako obróżka, Maja miała krople Bayer i też ok. Przedtem Fiprex u Majki nie zabezpieczył jej i była chora.
Wczoraj w Hajnówce rozmawiałam z Dorotą Sumińską, która twierdzi że obróżki są bardzo trujące i skażają też środowisko. Ona poleca tylko krople. Nie wiem co o tym myśleć. Obróżki są wygodne bo można założyć na cały sezon, jednak faktycznie strasznie śmierdzą. W przypadku schroniska przy 200 psach może to być niebezpieczne. Czy ktoś wie coś więcej na temat obróżek?

Link to comment
Share on other sites

[quote name='jolasek']Wczoraj w Hajnówce rozmawiałam z Dorotą Sumińską, która twierdzi że obróżki są bardzo trujące i skażają też środowisko. Ona poleca tylko krople.[/QUOTE]A ja właśnie skłaniałam się, aby wypróbować tą Foresto...:roll:. W rodzinie też już zareklamowałam.
Fajnie Ci, że poznałaś Sumińską, zazdroszczę. Zdradź coś więcej:razz:.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...