Jump to content
Dogomania

Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki


Recommended Posts

dziuniek, teraz mnie oświeciło. Czytam wydarzenie na fb dot. fundacji zwierzę nie jest rzeczą. I cały czas chodzi mi po głowie jedno nazwisko, oczywiście krytykujące przy okazji Chatę Zwierzaka. I przypomniałam sobie pewną panią, która działała na dogo a później zniknęła. Strasznie zakłamane te psie środowiska.

 

A uważasz, że Cezaria ma złe warunki?

Link to comment
Share on other sites

Na fb i na dogomanii, niedługo i na miau pl pojawią się Twoje posty dot. działalności  Fundacji.

 

Poproszę o linki. Na Fb Chaty jestem zablokowana (po dwóch komentarzach) jak pewnie xxx osób. Chętnie wypowiem się gdzieś, gdzie mogę. Licząc się z otrzymaniem pozwu oczywiście.

 

Psy przebywające w Chacie Zwierzaka nie nadają się do normalnej adopcji.

 

zatem jestem nienormalna, wzięłam staruszkę, po którą zgłosiła się Chata. Całe szczęście, że byłam pierwsza. Niestety inna z mojej ''kolejki'' miała pecha i trafiła z boksu który dzieliła z jednym psem do domu, gdzie jest 90 zwierząt.

 

Czynsz też ma zapłacony.

 

to na czyj czynsz zbiera te 10 tysięcy?

 

''Muszę natychmiast zebrać 10 000 zł – to wartość dwóch czynszów za wynajem domu oraz spłata pozostałego długu za prąd.
Tylko uregulowanie powyższej płatności pozwoli mi pozostać w obecnym domu bez groźby eksmisji na bruk.''

 

I gdzie Dziuniek napisała nieprawdę? o wszystkim pisze sama Iwona. Groźba eksmisji, długi, problemy z prądem, samochodem, donosy, pies postrzelony z broni na śrut i sąsiedzi, którzy chcą ją zniszczyć. Czy w takiej sytuacji bierze się kolejne psy?

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Psy nie są własnością wolontariuszy i moim zdaniem, nie ma obowiązku powiadamiać ich o adopcji.

 

Obowiązku może i nie ma, ale zwyczajna przyzwoitość by to jednak nakazywała. Bo od czego są wolontariusze? Tylko od sprzątania kup i wychodzenia na spacery? Nie mają prawa się do tych psów przywiązać na tyle, żeby ich obchodziło gdzie, w jakie warunki pies poszedł do adopcji?...

Link to comment
Share on other sites

dziuniek, teraz mnie oświeciło. Czytam wydarzenie na fb dot. fundacji zwierzę nie jest rzeczą. I cały czas chodzi mi po głowie jedno nazwisko, oczywiście krytykujące przy okazji Chatę Zwierzaka. I przypomniałam sobie pewną panią, która działała na dogo a później zniknęła. Strasznie zakłamane te psie środowiska.

 

Z dogo wychodzi dużo ludzi, z różnych powodów. Znikają, gdy sie skompromitują, są banowane, kiedy przekroczą pewne granice ale czasami fb okazuje się bardziej przydatny do promowania zwierząt, szybciej i łatwiej roznoszą się informacje. Na dogo musiałabym na wydarzenie zaprosić każdego z osobna i byłoby to np. 200 osób, na fb te liczby idą w tysiące jedynie za pomocą udostępniania.

 

 

 

A uważasz, że Cezaria ma złe warunki?

No, nie chcę być złośliwa, ale właśnie teraz pewnie ma lepsze. Mam nadzieję, bardziej "osobiste".

Link to comment
Share on other sites

Psy nie są własnością wolontariuszy i moim zdaniem, nie ma obowiązku powiadamiać ich o adopcji.

 

Obowiązku może i nie ma, ale zwyczajna przyzwoitość by to jednak nakazywała. Bo od czego są wolontariusze? Tylko od sprzątania kup i wychodzenia na spacery? Nie mają prawa się do tych psów przywiązać na tyle, żeby ich obchodziło gdzie, w jakie warunki pies poszedł do adopcji?...

Nutusiu, tu nie chodzi o przyzwoitość. Niech wszystkie psy idą do wspaniałych domów bez mojej wiedzy, ale nie chcę, żeby hurtowo i w tajemnicy były wywożone tam, gdzie warunki są zbliżone do zwykłego przytuliska

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Na przyzwoitość bym nie liczyła.
Ale jeśli pies nie ma na Fb wydarzenia, nie zostały wykorzystane wszystkie możliwości znalezienia normalnego domu- nie rozumiem przenosin takiego psa ze schroniska do "schroniska". Wiadomo, że staruszek z fundacji domu nie znajdzie. Po pierwsze przestanie być ogłaszany- bo fundacja z założenia bierze takie psy na dożycie. Po drugie nawet jeśli, to nie wzbudzi żadnego zainteresowania - w końcu fundacja to brzmi dumnie i piesek na pewno ma raj. Już nie trzeba go ratować.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...

Cóż u nas? Dzieje się tak dużo, że nie ma czasu na pisanie. W sierpniu wzięłam ze schroniska Kolę, pieska z nowotworem jąder, zmianami na szyi (guzki), nieodwracalnymi zmianami w układzie oddechowym i anemią. Woziłam go najpierw do Elwetu na badania zewnętrzne i za każdym razem, kiedy go odwoziłam, to płakałam. w końcu powiedziałam: dość i ..zabrałam go do siebie.

W ciągu lata dużo psów pozawoziłam na badania, nie mam cierpliwości do schroniskowego diagnozowania. M.in. dużego psa Stana, chudego straszliwie. Okazało się, że oprócz marnych nerek i wątroby miał w niej mikrofilarie. Ale w schronie nie podano advocata, bo..miał marną wątrobę. Więc zabrałam go do Elwetu i tam pod okiem lekarzy dostał advocat. Potem przytył 2,5 kg. i tak się cieszyłam, że wyzdrowieje! Jednak przedwcześnie, chore nerki znów się odezwały,  mocznica nie dała za wygraną. Nie znalazł się nikt, kto chciałby adoptować Stasia, a ja nie miałam sumienia oddać go do schronu na te ostatnie-tygodnie-miesiące?. Staś w lecznicy był tydzień, u mnie pięć dni. Tylko tyle! Wspaniały, kochany pies! Idealny, grzeczny, chodzący przy nodze. Słabł z każdym dniem. 

W niedzielę 4 października odszedł.

A w piątek 9 października zmarł Zenek. Siusiał wiele razy na dobę (teraz wiem, że to uciskał nowotwór), nie chciał wychodzić na spacery, zrobił się dziwnie gruby, jak przed operacją. Pojechałam z nim do lekarza, na usg. okazało się, że cała wątroba jest w guzach. W ciągu kilku miesięcy mały, złośliwy guzek dał przerzuty na całą wątrobę. Ostatnie dni był słaby, chociaż niezmordowanie gonił swoją ulubioną kotkę. W samochodzie położył mi łeb koło kolan-widać było, że nadchodzi koniec. Usnął bardzo spokojnie.

Dwa kolejne życia-były, nie ma-tak szybko, że sama nie mogę uwierzyć.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...