Jump to content
Dogomania
asiak_kasia

]:-> Szarobure suki i ich podłe życie <-:[

Recommended Posts

kiedyś był tu taki dziwny zwyczaj , że jak ktoś nie wstawiał fot , to mu się temat zamykało :diabloti:

no nie wiem , może wrócę do tego zwyczaju ? :hmmmm:

jak zmienią regulamin i pozwolą wstawiać większe foty :cooldevi:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Okamia']no jeszcze ją zbanujesz za niewykonywanie poleceń i co będzie biedna robić w pracy? :evil_lol:[/QUOTE]

no właśnie, w końcu płaszcze zad w biurze, wiec nie mam ciekawszych zajęć :evil_lol:

[quote name='Okamia']Ty ja nie wierzę że tylko 2 zdjęcia masz z naszych spacerków :evil_lol:[/QUOTE]

tylko 2 ładne, reszta to wiesz- kiepski fotograf i nedzne foty :diabloti:

[quote name='Vectra']kiedyś był tu taki dziwny zwyczaj , że jak ktoś nie wstawiał fot , to mu się temat zamykało :diabloti:

no nie wiem , może wrócę do tego zwyczaju ? :hmmmm:

jak zmienią regulamin i pozwolą wstawiać większe foty :cooldevi:[/QUOTE]


to coś czuje, że moja galeryjka szybko umrze :evil_lol: ale to może i dobrze, nie bede musiała odkurzać jeszcze tutaj :eviltong:

btw macie jakiś dobry odkurzacz, który daje rade psim/kocik kudłom w chacie? Moje są na wykończeniu juz :shake:

Share this post


Link to post
Share on other sites
mam taki :grins:

[IMG]http://www.cleanforce.pl/uploads/images/karcher wd 3200.jpg[/IMG]

ale on jest dość nowa sztuka , wiec nie wiem ile pociągnie :evil_lol:
poprzednie dwa też były przemysłowe , ale umarło im się szybko
5 litrowy worek , starcza na tydzień :diabloti: a pan zapewniał mnie , że do domu , to na rok i hohohoho

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Vectra']mam taki :grins:



ale on jest dość nowa sztuka , wiec nie wiem ile pociągnie :evil_lol:
poprzednie dwa też były przemysłowe , ale umarło im się szybko
5 litrowy worek , starcza na tydzień :diabloti: a pan zapewniał mnie , że do domu , to na rok i hohohoho[/QUOTE]


Ja miałam z elektroszczotami, cuda wiańki, niby idealne do chaty z psami. A rawda taka, że 2 lata i zgon. Odkurzam dość często, ale nie sądziłam, że tak szybko je zamorduje.

Przemysłowego jeszcze nie miałam, trzeba bedzie pomysleć nad zakupem....albo przestać odkurzać :evil_lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
te zwykłe , domowe ..... to można sobie mieć w bloczku , z jednym pieskiem ;)
a nie bandą , która prosto z podwórka wpada do salonu :shake:

u mnie dobija odkurzacze jeszcze jedna , delikatna rzecz ... kominek i kuchnia węglowa :cool3:


jestem póki co zadowolona , z tej żółtej puszki .... bo wodę też wciąga :diabloti: i nie jest drogi , bo tam ponad 200 zł kosztuje

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Vectra']te zwykłe , domowe ..... to można sobie mieć w bloczku , z jednym pieskiem ;)
a nie bandą , która prosto z podwórka wpada do salonu :shake:

u mnie dobija odkurzacze jeszcze jedna , delikatna rzecz ... kominek i kuchnia węglowa :cool3:


jestem póki co zadowolona , z tej żółtej puszki .... bo wodę też wciąga :diabloti: i nie jest drogi , bo tam ponad 200 zł kosztuje[/QUOTE]

no własnie tez mam ten problem, bo co prawda nie banda, ale 3 stwory, i to dośc kudłate, wiec tego piachu, kłaka i błocka to sporawo bywa :cool3:

oo jak to ustrojstwo wodę tez wciąga, to chyba mam kandydata idealnego :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
a co tu się tak nic nie dzieje? :eviltong:
dalej nie poodkurzane? człowiek znika ledwie na pół roku i od razu bałagan:shake:

co tam nowego? Bo u mnie syndyk wsiadł na firmę i zablokował net... ale zaczęłam nosić laptopa do pracy, to teraz może będę znów zaglądać... jak tam suki i koniusie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Tessi&Tola']a co tu się tak nic nie dzieje? :eviltong:
dalej nie poodkurzane? człowiek znika ledwie na pół roku i od razu bałagan:shake:

co tam nowego? Bo u mnie syndyk wsiadł na firmę i zablokował net... ale zaczęłam nosić laptopa do pracy, to teraz może będę znów zaglądać... jak tam suki i koniusie?[/QUOTE]

ooo czesc Kochana :loveu:
My teraz mamy trochu zmian na gorsze, niestety kobyły musiały zmienic miejsca zamieszkania. Trafiły pod skrzydła mojej dobrej kolezanki, ale aż pod szczecin :roll:

Poza tym stara bida fotki można sobie obejrzeć na fajsbuczku, w ogole impreza przeniesiona tam. Dogo ómarło trochę :eviltong:

Share this post


Link to post
Share on other sites
pod Szczecinem? :crazyeye: a co to się stało? to teraz masz pewnie 12 psów i 16 kotów by zapełnić wolne miejsca? :cool3:
no to nieźle... face'a nie zakładam... przemyślałam ostatnio swoje życie internetowe i stwierdziłam, że trzeba conieco ograniczyć wirtualny świat na rzecz realnego... więc właściwie to poznikałam z wielu miejsc... w czym brak internetu w pracy mi pomógł, nie ukrywam ;P

Właściwie to postanowiłam zajrzeć, bo dziś w nocy kolejny raz musiałam odebrać psom zabitego kota i stwierdziłam, że czas się wziąć w garść i oddać jednego zabójcę nim mnie jakiś sąsiad pozwie za swojego persa... Szukam zatem domu dla Toli. Tzn na razie mam taki pomysł, ale zupełnie nie wiem jak się do tego zabrać, bo nigdy nie oddawałam żadnego zwierza... Do schroniska żadnego nie oddam, a o pomoc dogociotek też nie poproszę - poczytałam kilka wątków w dziale adopcji i już mi się przypomniało, że to zły pomysł...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Tessi&Tola']pod Szczecinem? :crazyeye: a co to się stało? to teraz masz pewnie 12 psów i 16 kotów by zapełnić wolne miejsca? :cool3:
no to nieźle... face'a nie zakładam... przemyślałam ostatnio swoje życie internetowe i stwierdziłam, że trzeba conieco ograniczyć wirtualny świat na rzecz realnego... więc właściwie to poznikałam z wielu miejsc... w czym brak internetu w pracy mi pomógł, nie ukrywam ;P

Właściwie to postanowiłam zajrzeć, bo dziś w nocy kolejny raz musiałam odebrać psom zabitego kota i stwierdziłam, że czas się wziąć w garść i oddać jednego zabójcę nim mnie jakiś sąsiad pozwie za swojego persa... Szukam zatem domu dla Toli. Tzn na razie mam taki pomysł, ale zupełnie nie wiem jak się do tego zabrać, bo nigdy nie oddawałam żadnego zwierza... Do schroniska żadnego nie oddam, a o pomoc dogociotek też nie poproszę - poczytałam kilka wątków w dziale adopcji i już mi się przypomniało, że to zły pomysł...[/QUOTE]

Wiesz, polowanie na koty to jest problem. Szczególnie, jeżeli koty włażą na wasz teren. Jedyna opcja to kojec pod waszą nieobecność. I nawet jak rozdzielisz suki to nie sądzę, żeby ta druga przestała kotki mordować.
Współczuje, bo sama wiem co to znaczy :roll:
Próbowałam wszystkiego, no i się nie da. Nie jestem w stanie nadzorowac psa 24h, a nie sposób Joko zamknac w kojcu, którego nie rozwali. Predzej czy później. W domu natomiast, przemeczy się kilka godzin i serio jej jest za gorąco. Także marnie widzę opcję powstrzymania tego procederu...

A sąsiadów poinformuj, że Twoje psy na koty bardzo cięte i żeby uważali. nic innego chyba zrobić nie możesz na tym etapie. I jeżeli koty to jedyny problem, ja bym suki nie oddawała, bo wszedzie kotki będą, no chyba, że suczydło trafi na łańcuch, albo do mieszkania...

Póki co u nas zastepstwa za kopytne nie ma, ale w planach jest takie małe białe cholerstwo, zobaczymy co będzie dalej ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Że oduczyć się nie da to już wiem, niestety. Psy są zamykane w kojcu na noc, ale dopiero jak ja idę spać, a tak cały dzień spędzają na ogrodzie. Problemu nie mam z dorosłymi kotami, bo za mądre są żeby do mnie leźć ale te małe... masakra:shake: Mieszkam na zadupiu i tu pełno ludzi trzyma niesteryzlizowane koty, które dwa razy do roku mają miot. Połowę z tego kończy w moim ogrodzie. Sąsiedzi generalnie znają problem, ale nie reagują... Już nawet chciałam wysterylizować na własny koszt te kotki najbliżej mnie, ale nie dadzą - bo ja chcę ich kotom krzywdę zrobić. Nie mam już siły i pomysłu. Ostatnia możliwość jest taka, że oddam jednego psa a drugiego zacznę wpuszczać do domu. Bo ona nauczona całe życie z siostrą, to sama nie wytrzyma. Będę miała większą kontrolę a koty 50% szansy więcej na przeżycie. Tylko TZ mnie z chałupy chyba do budy wywali, bo umowa była, że albo mały pies do domu albo duży do budy...
Ale komu ją mam oddać i jak żeby było dobrze? Nie wiem jak się do tego zabrać i chyba osiwieję niedługo przez to...

co to małe białe cholerstwo? mam nadzieję, że nie mysz? :smhair2:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Tessi&Tola']Że oduczyć się nie da to już wiem, niestety. Psy są zamykane w kojcu na noc, ale dopiero jak ja idę spać, a tak cały dzień spędzają na ogrodzie. Problemu nie mam z dorosłymi kotami, bo za mądre są żeby do mnie leźć ale te małe... masakra:shake: Mieszkam na zadupiu i tu pełno ludzi trzyma niesteryzlizowane koty, które dwa razy do roku mają miot. Połowę z tego kończy w moim ogrodzie. Sąsiedzi generalnie znają problem, ale nie reagują... Już nawet chciałam wysterylizować na własny koszt te kotki najbliżej mnie, ale nie dadzą - bo ja chcę ich kotom krzywdę zrobić. Nie mam już siły i pomysłu. Ostatnia możliwość jest taka, że oddam jednego psa a drugiego zacznę wpuszczać do domu. Bo ona nauczona całe życie z siostrą, to sama nie wytrzyma. Będę miała większą kontrolę a koty 50% szansy więcej na przeżycie. Tylko TZ mnie z chałupy chyba do budy wywali, bo umowa była, że albo mały pies do domu albo duży do budy...
Ale komu ją mam oddać i jak żeby było dobrze? Nie wiem jak się do tego zabrać i chyba osiwieję niedługo przez to...

co to małe białe cholerstwo? mam nadzieję, że nie mysz? :smhair2:[/QUOTE]

małe białe to Dog Argentynski, jeżeli urodzi się szczeniaczek dla mnie, to bedzie takie cholerstwo u nas pomieszkiwać ;)

wyjdzie ze mnie kawał chama i człowiek bez serca, ale ja na Twoim miejscu bym nie oddawała suki. Zrobiłas co mogłas, teren ogrodzony, sąsiedzi poinformowani, chciałas kotki wysterylizować-nie dali? Trudno. Świata nie zbawisz, a oddanie psa, wątpie zeby pomogło. A do tego jeszcze masz pewność do kogo trafi?

Znalezienie domu dla dluzego psa, jeszcze z jakimś problemem to trudna sztuka. A jeżeli u was tylko te koty stanowią o rozdzieleniu suk, to ja bym sobie odpuściła. Jasne zwierzaków szkoda, ale Ty zrobiłas wszystko co się dało...

Poczytaj i pogadaj z kimś mądrym o zastosowaniu Obroży Elektrycznej, może to jest jakas droga?:roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Żeby stosować obrożę, to trzeba zareagować w porę. Mam taką, którą zabieram na spacery, na wszelki wypadek i tam działa. Ale jak jestem w pracy to co mi da ta obroża, jak psy pilnują domu...? Poza tym problem dotyczy właśnie ogrodu głównie, to połaczenie polowania z terytorializmem. One nie szczekają, nie gonią, po prostu czekają na stosowny moment... i po sprawie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='asiak_kasia']I nawet jak rozdzielisz suki to nie sądzę, żeby ta druga przestała kotki mordować.
Współczuje, bo sama wiem co to znaczy :roll:
Próbowałam wszystkiego, no i się nie da. Nie jestem w stanie nadzorowac psa 24h, a nie sposób Joko zamknac w kojcu, którego nie rozwali. Predzej czy później. W domu natomiast, przemeczy się kilka godzin i serio jej jest za gorąco. Także marnie widzę opcję powstrzymania tego procederu...
[/QUOTE]

Jak Nikita żyła to z Iwanem ciągle mordowali koty. Teraz Iwanowi wchodzą koty duże i małe do budy i wyjadają mu jedzenie, a on im wcale a wcale nie przeszkadza :evil_lol:
Inaczej z jeżami, jak tylko zobaczy dalej ma ochotę zrobić z tego iglaste mielone, nie mam pojęcia od czego to zależy :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
:evil_lol:

foty to do Karoliny, ona jest moj nadworny fotografer :cool3: (przy okazji załatwimy Ci ruch w galeryjce :P )

NN Witamy, w tej gorszej czesci dogo. Tu się pieski bije, w kolcach na rowerze prowadza i bełkocze płąszczac dupę w biurze :loveu:

Tessi&Tola powodzenia! I jak coś to wal jak w dym, może coś jeszcze mi wpadnie do łba w Twojej kwestii. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...