Jump to content
Dogomania
Alla Chrzanowska

Stowarzyszenie Dogi Adopcje

Recommended Posts

Troche już opowiedziałam, o wolotariuszach SDA, pora przedstawić resztę. To największe skarby Alli

Tomik, Filp i Ala to wiadomo, ale jest też Andrzej. Mąż Alli jest wolonatriuszem SDA, cóż można rzec. Wspiera Allę we wszystkich jej działaniach, jest toilerancyjny na jej pomysły, kocha dogi, choć ponoć kiedyś stwierdził "a nie mogłas wybrac sobie mniejszej rasy". Anderzej pomaga przygotowywać bazarki, opiekuje się psami, które sa w pobliżu hotelowane, wyprowadzając je na spacery. No i jest niezastąpionym kierowcą, przeworzacym ludzi, psy i inne ważne rzeczy. To wclae nie jest takie proste, bo np. ktoś może pomóc kwestowac na wystawie tylko nie ma jak dojechać więc trzeba go odebrać z punktu A, a potem tam dostarczyć. Czasem trzeb odberać fanty bazarki, poprzewozić cała masę rzeczy na wysatwę i tu Andrzej jest niezastąpiony. Mając taka żone jak Alla trudno ją pzrebić w działalności, ale po każdej cięzkiej pracy potrzebny jest relaks, a Andrzej cudownie gra na akordeonie umilając takie spotkania. No cóz kto nie zna Andrzeja nie wie co traci, taki mąż i wolonatriusz to skarb.

 

Piszę to dziś z premedytacją bo właśnie są imieniny Andrzeja 

 

Andrzeju życzę Ci pewnie tak samo jak my wszyscy dużo zdrowia, wtyrwałości, ciepliwości i wszelkiej pomyślności, bo takich Andzrejów nam trzeba

 

 

11998920_840775472703423_710635793657075

Share this post


Link to post
Share on other sites

TATO
Dlaczego teraz?
Dlaczego tak nagle?
Dlaczego, dlaczego, dlaczego?
Tysięce pytań kłębi się,
A dopdowiedzi żadnej
Czy wrócisz Tato jeszcze tu?
Choć w innej już postaci
By misję swoją pełnić wciąż
Do końca doprowadzić
Czy misji Twojej dobiegł kres?
I teraz odprężony
Czekasz, aż znowu spotkamy się
Z tej drugiej lepszej?
Gdzie nie ma bólu, nie ma łez i nie ma też cierpienia
Dlatego, nie żegnam z Toba się, 
A mówię do zobaczenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wieści są dobre i złe. 
Ta najlepsza jest taka, że Gosia i Piotr zdecydowali sie wziąć Lilo do siebie na tymczas Emotikon heart Kochani słów wdzięczności brakuje!

A wieści z kliniki sa nastepujące: Rtg nie wykazało powiększenia światła jelit, to wiadomość dobra. Karmiony ma być rozmoczoną suchą intestinal albo zmiksowanym gotowanym, małymi porcjami i obserwujemy. Jeżeli wymioty nadal się będą powtarzać to konieczna będzie gastroskopia, w celu sprawdzenia wpustu i odźwiernika żołądka i może konieczne będzie poszerzenie oddźwiernika.
Niestety chłopak się rozszerzył w klinice, był sondowany.

 

 

 

12313861_900667789988938_388415381863827

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pora na uchylenie rombka tajemnicy o kolejnych wolontariuszach> Przedstawiłam już Allę, Jolę, Anetkę, Andrzeja pora na Małgosię

 

Małgosia jest wolonatruszką SDA i działa razem z Allą, jest naszym grafikiem pod ręką, to ona przygotowywała album do druku, szyje razem z Anetką cudne torby, fartuchy i inne rzeczy, zrobiła piękne rozetki razem z Anią, pomaga przygotowywac bazarki Alli wspólnie z Andrzejem, wciągnęła do parcy w SDA swojego syna Krzysia. Krzyś jest niezastąpioną nianią dla psów pozostawionych w domu, gdy Alla i Małgosia działają w terenie, np. kwestują na wystawie. Działając pod skrzydałmi Alli trudno się przebić, ale śmiem twierdzić, że w wielu działaniach Małgosia jest prawą ręką Alli, to między innymi ona  wysyła wszystkie fanty bazarkowe i robi jeszcze sporo innych rzeczy, projektuje plakaty, logo jak potrzebne, banerki, pomaga przy kalendarzach

 

Małgosia pomaga dogom i ma w domu

 

Adoptowaną Sabisię (może pamiętacie dozynke z dziurą w brzuchu) i Zulkę ze schroniska

 

60929_3414039889282_997064422_n.jpg?oh=6

 

Ma też kota Psota, który sobie nic nie robi z psiego towarzystwa

 

481517_3385269410038_1513095778_n.jpg?oh

 

Taka ciocia Małgosia od dogów

 

10550949_639299389517700_913157214010947

 

 

10649696_639971722783800_577132947362068

 

Przy stoisku SDA na wystawie w Białymstoku z Kirą

 

11889461_834843689963268_135197946234133

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gerald 03.10.2004 - 08.12.2015

Śpij Kochany Przyjacielu śpij.
Nie okryje Cię już w nocy kołderką.
Byłeś wierny do ostatnich chwil.
Smutno będzie bez Ciebie i ciężko.

 

 

 

12316188_985576598170356_747646252411644

 

Danusiu! Tak mi przykro i smutno. Nigdy go nie poznałam osobiście, ale był mi szczególnie bliski. Kochany, mądry, dobry Gerald! Mój wirtualny Chrześniak. Wiem, że miał już swoje lata, że odszedł otoczony do końca miłością, ale i tak jest ciężko.

Nigdy Cię nie zapomnę Gerladzie!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×