Jump to content
Dogomania

Sunia szkielet z krowim łańcuchem na szyi za TM :( Przepraszamy Daszeńko (*):(


handzia
 Share

Recommended Posts

[quote name='terra']Jak to nikt nie widział "życzeń" giselle?
w&m przekopiowała owo pw na wątek, wystarczyło wtedy zaprzeczyć.[/QUOTE]

No właśnie, wiadomo tylko, że "przekopiowała". Powołano się na moda Szamankę, że stwierdziła istnienie takiego pw, ale sam mod niczego takiego nie napisał. I nikogo nie dziwi fakt, że to "ofiara" obrzydliwego pw została zbanowana, a nie, jak należało się spodziewac', autorka tegoż. Odeszłam z wątku, gdy zrobiło się dośc' paskudnie. Mam wielką nadzieję, że tragiczna historia Daszy będzie przestrogą na przyszłośc' i zanim jakaś nowa cwaniaczka zostanie okrzyknięta "opiekuńczym aniołem dobroci", to osoby pomagające i ratujące psiaki dobrze sprawdzą, czy nie jest to przypadkiem "anioł ciemności".

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[quote name='Panna Marple']Absolutnie to rozumiem i od początku uznawalam to pw za podłe. Ale wiem też jedno: niejednemu z nas w emocjach zdarzyło się powiedzieć coś okrutnego...Ja nie chcę umniejszać winy gieselle, bo dorosły człowiek powinien się kontrolować, ale wiem też, że człowiek doprowadzony do krawędzi (a Wiola była intrygantką i manipulatorką, jak wiemy, mistrzowską) czasem zachowuje się okropnie[/QUOTE]

Jasne. Każdy może się zagalopowac. Ale jest słowo PRZEPRASZAM. Tu nie padło. Raczej dowodzenie Giselle , ze miała racje. Więcej o niej nie napisze. Mdli mnie od takich osób. Z Wiolami, Kofeinami mozna walczyć w sadzie. Giselle można tylko unikać i ignorować.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='ania shirley']Jasne. Każdy może się zagalopowac. Ale jest słowo PRZEPRASZAM. Tu nie padło. Raczej dowodzenie Giselle , ze miała racje. Więcej o niej nie napisze. Mdli mnie od takich osób. Z Wiolami, Kofeinami mozna walczyć w sadzie. Giselle można tylko unikać i ignorować.[/QUOTE]
masz zupełną rację-słowo "przepraszam" nie padło, a powinno

Link to comment
Share on other sites

[quote name='malagos']ano właśnie mod może sprawdzić pw, i Szamanka sprawdziła - niestety, to pw jest prawdziwe. To wszystko.[/QUOTE]

przez chwile zastanawiłam sie czy Wiolka czasem nie spreparowała jakos tego priv...ale wyszlo ze nie :shake:

uwazałam ją za osobę popyrtaną ale kazdy moze miec jakis styl bycia, choc mnie nie odpowiadał...i dlatego rzadko sie odzywałam na wątku....myslałam ze jest bardziej znana w realu..ale do głowy mi nie przyszło ze to wszystko okaze sie przekrętem...

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Alaa']Kolejny przypadek na dogo, nie pierwszy i nie ostatni.[/QUOTE]
No wlasnie
Zastanawiam sie tylko jak mogla calkiem zdrowa na umysle Wiola uspic nie swoje psy?Przeciez prawnymi opiekunemi psow byly inne osoby?
Jak mogl weterynarz uspic psy ,nie nalezace prawnie do Wioli"?
Czy spisano umowy miedzy prawnymi osobami a PDT?
Czy prawne osoby psow robily kontrole PDT Wioli czy jak jej jeszcze ?
Czemu sie wszystkim wierzy na slowa ,maslenia,cudowne opisy i ladne zdjecia?
Ile takich cwaniaczkow plodzi i sie masli na dogomani?
Cierpia tylko te biedne zwierzeta ,bo ludzie sa naiwni i ufaja slowom ,obietnicom albo nagonka bez podstaw.To juz na dogomani stalo sie chlebem powszednim.Uwazam ,ze zaufanie jest dobre ,ale kontrola jest najlepsza.
Uwazam ,ze zamiast duzo plodzic watkow mozna w tym czasie zajac sie kontrolami osob nie tyko co zaadoptowaly psy ,ale hotele ,PDT,ktore jak dla mnie sa pod duzym znakiem zapytania ,czy one nie czynia tylko dla kasy?

Link to comment
Share on other sites

[quote name='sybisia']No właśnie, wiadomo tylko, że "przekopiowała". Powołano się na moda Szamankę, że stwierdziła istnienie takiego pw, ale sam mod niczego takiego nie napisał. I nikogo nie [B]dziwi fakt, że to "ofiara" obrzydliwego pw została zbanowana, a nie, jak należało się spodziewac', autorka[/B] tegoż. Odeszłam z wątku, gdy zrobiło się dośc' paskudnie. Mam wielką nadzieję, że tragiczna historia Daszy będzie przestrogą na przyszłośc' i zanim jakaś nowa cwaniaczka zostanie okrzyknięta "opiekuńczym aniołem dobroci", to osoby pomagające i ratujące psiaki dobrze sprawdzą, czy nie jest to przypadkiem "anioł ciemności".[/QUOTE]



"ofiara" została zbanowana za ujawnienie PW-nie wolno tego robić

Link to comment
Share on other sites

[quote name='xxxx52']No wlasnie
Zastanawiam sie tylko [B]jak mogla calkiem zdrowa na umysle Wiola uspic nie swoje psy?[/B]Przeciez prawnymi opiekunemi psow byly inne osoby?
[B]Jak mogl weterynarz uspic psy ,nie nalezace prawnie do Wioli"?[/B]
Czy spisano umowy miedzy prawnymi osobami a PDT?
Czy prawne osoby psow robily kontrole PDT Wioli czy jak jej jeszcze ?
Czemu sie wszystkim wierzy na slowa ,maslenia,cudowne opisy i ladne zdjecia?
Ile takich cwaniaczkow plodzi i sie masli na dogomani?
Cierpia tylko te biedne zwierzeta ,bo ludzie sa naiwni i ufaja slowom ,obietnicom albo nagonka bez podstaw.To juz na dogomani stalo sie chlebem powszednim.Uwazam ,ze zaufanie jest dobre ,ale kontrola jest najlepsza.
Uwazam ,ze zamiast duzo plodzic watkow mozna w tym czasie zajac sie kontrolami osob nie tyko co zaadoptowaly psy ,ale hotele ,PDT,ktore jak dla mnie sa pod duzym znakiem zapytania ,czy one nie czynia tylko dla kasy?[/QUOTE]


to nie kwestia zdrowego umysłu a braku serca


skąd wet miał wiedzieć,że to nie jej psy?

Link to comment
Share on other sites

[quote name='waldi481']Mózg mi się zagotował jak to czytam...Za głupia jestem,żeby to zrozumieć-za stara..A Wiolę czy jak tam lubiłam..
Nigdy nikomu nie zaufam.Zostają tylko fundacje i to niektóre...Nie rozumiem tego wszystkiego..Ten facet jej nie widział?nie wiedział?Był ślepy?Mnie to przypomina wszystko jak w telewizji zawsze winią matkę czy kobietę nigdy faceta...Nikomu nie uwierze..Zawsze pomogę organizacjom,ale i je najpierw sprawdzę...Dużo nie mam,ale chcę się dzielić z uczciwymi..Dawno nie przeżyłam takiego szoku..
EOT
Elżbieta[/QUOTE]

fundacje???
u nas jest własnie Anna Krawczyk - prezes fundacji Ludzie Zwierzęta w Potrzebie; zamordowała kilkadziesiąt jeśli nie kilkaset psów; wyłapywała je, dostawała od gminy pieniądze i umieszczała w różnych miejscach; tam umierały bez jedzenia, picia, poprzypinane do rur, kaloryferów w ogromnych męczarniach; zatrzymali ją; wypuścili bo ktoś za nią poręczył i co? Chodzi sobie dalej i teraz próbuje odzyskiwać swoje zwierzęta! Bez skruchy, żalu nic, występuje na dogo pod kilkoma nickami i też pisze posty w swojej obronie - i ma się świetnie; za chwile umożą sprawę i będzie sobie mordować zwierzęta dalej. Polskie prawo.

[URL]http://ktoz.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?2[/URL]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='wilczy zew']to nie kwestia zdrowego umysłu a braku serca


skąd wet miał wiedzieć,że to nie jej psy?[/QUOTE]

Powiem więcej .Weterynarz był non stop okłamywany ...W rozmowie ze mną mało go nie zatkało jak to wszaytko usłyszał .
Psy były według jej wersji psami stowarzyszenia .Bywała z nim często więc była wiarygodna .Podawała się za członka SHA .I jak usypiała powiedziała .ze to SHA podjęło decyzję .
PS.

Fenek był rzekomo strasznie agresywny i nie do ogarnięcia przez sławną behawiorystkę .
Dasza PODOBNO miała przerzuty .Nie było jej cięzko tego wymyslać bo i tak ledwo uszła z życiem po ostatniej podwójnej operacji .WIęc wiar ta historia BYŁA wiarygodna Z pogarszajcym się stanem zdrowia .

Na resztę pytań nie mam już siły odpowiadać ,czyatajcie dokładniej wątek .Wszaytko tam jest .

Link to comment
Share on other sites

[quote name='ania shirley']Jasne. Każdy może się zagalopowac. Ale jest słowo PRZEPRASZAM. Tu nie padło. Raczej dowodzenie Giselle , ze miała racje. Więcej o niej nie napisze. Mdli mnie od takich osób. Z Wiolami, Kofeinami mozna walczyć w sadzie. Giselle można tylko unikać i ignorować.[/QUOTE]
Bardzo dobrze napisane .

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Malgoska']fundacje???
u nas jest własnie Anna Krawczyk - prezes fundacji Ludzie Zwierzęta w Potrzebie; zamordowała kilkadziesiąt jeśli nie kilkaset psów; wyłapywała je, dostawała od gminy pieniądze i umieszczała w różnych miejscach; tam umierały bez jedzenia, picia, poprzypinane do rur, kaloryferów w ogromnych męczarniach; zatrzymali ją; wypuścili bo ktoś za nią poręczył i co? Chodzi sobie dalej i teraz próbuje odzyskiwać swoje zwierzęta! Bez skruchy, żalu nic, występuje na dogo pod kilkoma nickami i też pisze posty w swojej obronie - i ma się świetnie; za chwile umożą sprawę i będzie sobie mordować zwierzęta dalej. Polskie prawo.

[URL]http://ktoz.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?2[/URL][/QUOTE]
Jestem po raz kolejny od kilku dni w wielkim szoku...Już ją wypuścili??? Gdyby zabiła człowieka siedziałaby do końca życia, ale że tam kilkaset zwierząt??? A co tam, to tylko zwierzęta... Nawet miesiąca nie posiedziała....i od nowa zaczyna swoją działalność...Mam chęć wyjechać na bezludną wyspę...Rzygać się chce...

Link to comment
Share on other sites

[quote name='handzia']Jestem po raz kolejny od kilku dni w wielkim szoku...Już ją wypuścili??? Gdyby zabiła człowieka siedziałaby do końca życia, ale że tam kilkaset zwierząt??? A co tam, to tylko zwierzęta... Nawet miesiąca nie posiedziała....i jod nowa zaczyna swoją działalność...Mam chęć wyjechać na bezludną wyspę...Rzygać się chce...[/QUOTE]

wypuścili ją niedługo po zatrzymaniu...
mnie się też odechciewa wszystkiego

Link to comment
Share on other sites

[quote name='wilczy zew']dostała bana za kłapanie ozorem na jakimś innym wątku,lubiła nie przebierać w słowach[/QUOTE]
Powiem szczerze, że ja też nie darzyłam jej wielką sympatią. Ogólnie nie cierpię takich cwaniaków i oszołomów. Te jej dziwne powiedzonka a zwłaszcza "klei niemca" rozwalało mnie na łopatki. Ale ze względu na jej "dobroczynność" znosiłam to...

Link to comment
Share on other sites

Szok, to mało powiedziane. Na szczęście intuicja i czujność sprawiły, że Jasiek, którego miała "Wiola" na dt w Rzeszowie ( luty-marzec tego roku), wrócił do mnie. To w otoczeniu właśnie kilku psów (było ich tam wtedy co najmniej 4-5) rzekomo miała urodzić Karinkę. Ciekawa jestem roli Miłosza i Marinki, bo tu widzę Marinka chce pokazać,że jest ok. A całe wydarzenie Jaśka na fb Marinka administrowała i szybko zlikwidowała (by było "posprzątane") po atakach obu pań na mnie,że zdecydowałam się odebrać Jaśka. Gdy mnie z Altą Carayą (Wiolą) zmieszały z błotem, kiedy zauważyłam,że co jest nie tak z tym ciągłym wożeniem Jaśka po PL i naleganiem na zrzeczenie się natychmiast praw do psa... Tracę zaufanie do ludzi. :(

Link to comment
Share on other sites

Powiedz, dlaczego zabrałaś Jaśka? Bałaś się, że Wiolka nie będzie miała tyle czasu dla tylu psiaków, skoro już urodziła? Nas zapewniała, że da sobie radę, bo też się tego bardzo bałyśmy. Przekonywała nas, że ma wielkie wsparcie w Miłoszu i on pomaga jej jak może...Uwierzyłyśmy :(

Link to comment
Share on other sites

czytam ten watek i jeszcze tylko jedno bo MUSZE
tyle tu piszecie o gissele i michelle...ja ich zupełnie nie znam, ale jest takie stare ludowe przysłowie
TYLKO WINNY SIE TŁUMACZY
po co tlumaczyc cos co bylo oczywiste? tyle psiakow bylo u michelle- za bardzo male pieniądze w porownaniu do innych PDT
tyle watkow z tymi psiakami zakonczonych happy enedem...i nagle ta jedna sytuacja???i calkowiete przekreslenie osoby...
nie do wiary- dla mnie tez jedynym rozasadnym wyjsiciem wtedy bylo WYLACZYC sie ...

jak to mozliwe ze ta osoba (wiola) dzialala pod tyloma nickami??? czy modetratorzy nie maja mozliwosci sprawdzenia??

Link to comment
Share on other sites

[quote name='kiyoshi']czytam ten watek i jeszcze tylko jedno bo MUSZE
tyle tu piszecie o gissele i michelle...ja ich zupełnie nie znam, ale jest takie stare ludowe przysłowie
TYLKO WINNY SIE TŁUMACZY
po co tlumaczyc cos co bylo oczywiste? tyle psiakow bylo u michelle- za bardzo male pieniądze w porownaniu do innych PDT
tyle watkow z tymi psiakami zakonczonych happy enedem...i nagle ta jedna sytuacja???i calkowiete przekreslenie osoby...
nie do wiary- dla mnie tez jedynym rozasadnym wyjsiciem wtedy bylo WYLACZYC sie ...

jak to mozliwe ze ta osoba (wiola) dzialala pod tyloma nickami??? czy modetratorzy nie maja mozliwosci sprawdzenia??[/QUOTE]

mają tylko chyba nie sprawdzają, a może tylko jak się o to poprosi

Link to comment
Share on other sites

Jeśli chodzi o mnie, to ciągnąć dalej tematu o giselle i michelle nie zamierzam. Powiedziałam już co miałam powiedzieć na ich temat. Mam swoje zdanie i jego nie zmienię. Kilka niemiłych uwag z ich strony, kasa naprzód (choć jak się potem okazało Wiolka też chciała czym prędzej...) wystarczy mi na długi czas.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='[email protected]']Danavas bardzo żałuję że tego nie napisałaś wcześniej. Wiola utrzymywała że to nie ona była po Daszę tylko Miłosz ze swoją siostrą. Rozmawiałam długo na ten temat z Iwonkąmaj że dziwnym trafem okoliczności nadrobili tyle drogi w nocy. Rozmawiałam z Grażynką wiele razy i sama przyznała że Wiola nie raz groziła Michell że ją zniszczy. Gdyby Daszeńka się gdziekolwiek im wytarzała wykąpały by ją miliony razy przekazując Wioli. Poczuły się bardzo skrzywdzone bo dbały o Daszeńkę i przebywała w domu ! to była malutka sunieczka i do tego schorowana ...nie wierzę że nie była w domu. Znam Gisell i Michell i wiem jak bardzo dbają o psiaki. Wystarczy wejśc na ich wątki. Ja przyznam szczerze że wyniosłam się z wątku Daszeńki po " opowieściach porodowych" Czytałam i nie mogłam uwierzyc w to co czytam ale ok pomyślałam dziewczyna ma bujną i ułańską wyobraźnię. [COLOR=#0000cd][B]Ma byc wesoło więc jest. [/B][/COLOR][COLOR=#ff0000][B]Ale jak wstawiła zdjęcie swojej niby 7 miesięcznej córki która wyglądała jak co najmniej 4 miesięczny dzieciaczek odpadłam.[/B][/COLOR][COLOR=#0000cd][B] Stwierdziłam że w tym cyrku dłużej brac udziału nie będę że to już po prostu CYRK I KPINA !!! Ale odezwac się wtedy i powiedziec jedno słowo wbrew Wioli ??? Zjadłybyście wszystkich żywcem.[/B][/COLOR]

Z tego co wiem Michell znalazła Daszeńce tańszy transport. Sama chciała ją dowieźc na swój koszt do Katowic a potem miała ją przejąc inna dziewczyna z dogo. I zaczęły się schody. Michell powiedziała prosto z mostu do Wioli że nie szanuje Daszy pieniędzy. No i zaczęła się wojna.

Daszeńki strasznie mi żal ...bo jak zwykle konsekwencje ludzkiej głupoty poniósł niczemu niewinny ...ufny psiak.[/QUOTE]

Tak tylko gwoli statystyki - córeczka miałaby 3 miesiące - sławetny "poród" miał miejsce w marcu bodajże.
Do reszty się nie ustosunkowuję

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...