Jump to content
Dogomania

Waszkowe sznupy - sznupoza zaawansowana nieuleczalna - szukamy domów dla Sznaucerów w Potrzebie!!


Recommended Posts

  • Replies 17.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • malawaszka

    5224

  • Saththa

    1350

  • AnkaG

    1320

  • wilczy zew

    1307

Top Posters In This Topic

Popular Posts

No nie będę dyskutować z Pysią wszechwiedzącą :p spróbuj sprawić, żeby Drops, Piździa, Tina, Sabinka itd itd itd  polazły gdzieś na spacerze i zapomniały o mnie no spróbuj... nawet Tofik po pogoni za

Jedzonko dla Venuski zakupione, plaskaty zatankowany i gotowy do drogi więc zgodnie z planem ruszamy jutro przed świtem 3:)  powinniśmy zdążyć na południowy spacerek ;)

Boluś z Miedar od dziś w nowym domu - już się zadomowił hah

Posted Images

co chcę coś napisać to muszę walczyć z cytatami, które się same wstawiają w okienko odpowiedzi,a do tego niewiele dobrego do pisania - taki klimat jakiś słaby... Tinka lepiej - antybiotyk pomógł, ale wiadomo - nie na raka tylko na stan zapalny, cieszymy się każdym dniem... przez dwa miesiące był spokój z popuszczaniem Tiny, a od wczoraj znowu potopy, no ale co zrobić - starość :( 

 

Jeden plus - Cziko w niedzielę jedzie do domu, wczoraj DoPi zrobiła wizytę PA i domek fajny

bardzo pilnie muszę znaleźć dom dla Heksy, bo muszę wziąć do siebie Tigę (nowa średniaczka u Marty Tamm) 0 Tiga miała mieć tylko uszkodzną przednią łapkę i miała być super spokojna i łagodna, a okazało się, że jest powaznie chora - porusza się jak pies z ataksją, ta uszkodzona łapa to najmniejszy problem Tigi, a do tego nienawidzi suk i kotów... 

 

Link to post
Share on other sites

jak nie będzie padało to jutro... próbowałam wyczesywać bo szkoda mi strasznie golić, ale do bani - raz, że potem się mnie boi, a dwa - nie zostaje na jej zadku nic - uratowałaby się tylko lwia grzywa, a reszta smętne strzępki :/ na dupie ma najgorzej posklejane chyba gównem :/ a jak jest wilgotna bo deszcz pada to jedzie od niej na odległość zbutwiałą ścierą :/  na zdjęciach tego nie widać, że tak źle jest pod spodem i myślałam, że o kudłata będą dzwonić ludzie a tu zero :/ ja juz nie wiem czego ludzie szukają naprawdę... mam bardzo dość tego, jakie mają wymagania, jak przebierają i nie chcą dać nic od siebie tylko chcą za darmo gotowy produkt bez żadnego wysiłku... ja juz nie mam siły :/ coraz więcej we mnie frustracji i buntu na to wszystko

 

Link to post
Share on other sites

no i stało się... teraz czekam kiedy odrośnie bo nie wygląda za fajnie - nie dało się ani na łapach niczego oszczędzić, ani nigdzie :( tylko na uszach :v koszmar - skóra podrażniona, teraz wreszcie oddycha, objawiło się kilka ran, wiszące cyce i kleszcze :( teraz może foresto da radę ją zabezpieczyć

DSC_2664.jpg.df4897151ec066541b7cc65939e

DSC_2675.jpg.9e802c2c67a9bdb1292b5f2f15b

DSC_2678.jpg.5e801200e5174f02ae036f02cda

DSC_2679.jpg.efadd87be044f5c5b46f2897f88

DSC_2682.thumb.jpg.30930dff6c9abc08b2524

DSC_2717.jpg.896b322bfd01c2416cb4f1ea103

DSC_2745.jpg.7cf26031502754e19c8014f63c6

DSC_2756.thumb.jpg.6347071148842ffd8ced4

DSC_2764.jpg.8604de48a78cc971bdbfc55b36f

 

na umowie adopcyjnej jest wpisana data sterylizacji - a tu dziś niespodzianka - panienka dostała cieczkę... qrwa mać! mogę zapomnieć o szybkiej adopcji :( jak miała futro i śmierdziała to Nero jeszcze nie wiedział, a teraz już wie i znowu będzie bal... ciekawe ile takich niespodzianek wyadoptowano terazz tego schroniska jak adopcje szły masowo, myślę, że byle jak i byle gdzie - i będą się te psy mnożyły po wsiach... 

 

Link to post
Share on other sites

Ona była przecudna, a teraaz jest...zarąbiusta hahahaha. Co popatrzęna fotę to  w śmiech hahahaha

 

Kuna na pewno ma normalną cvieczkę? Bo czasami jak zostawia i spaprają kawałek jajnika to też sie pojawia cieczkopodobne coś..

Byłoby dobrze teraz jej zrobić dobre USG żeby sprawdzic. Bo jak macica w odpoczynku to malunia. W cieczce lepiej ja widać. Jsak jej nie będzie to znaczy ze jednak spaprali.

 

 

Link to post
Share on other sites

pojęcia nie mam czy normalną czy nienormalną :( wiem, że tak robią sterylki byle jak w schroniskach - już tak kilka razy było, ale co by nie było to trzeba z tym porządek zrobić, nie znalazłam u niej śladu po sterylce, ani na macanego, ani nic nie widać - a wątpię żeby tam robili malutkie cięcia... no ale pewności nie ma

 

Link to post
Share on other sites

Jest cudna - przekochane stworzonko, ale nie miała łatwego życia - kurcze dziś niechcący pociągnęłam ją na smyczy bo się zamyśliłam i nie zauwazyłam, że stanęła coś powąchać - smycz się napięła a Heksa w skowyt :( i od razu na glebę - masakra :/ ona się stara iść cały czas tuż przy mnie i taka sama reakcja była jak podeszła za blisko i ją nogą dotknęłam - też od razu pisk i strach :( ale pracujemy nad zaufaniem i mam nadzieję, że będzie dobrze.

 

a dobre wiadomości na dziś są takie, żeeee do domów pojechał Cziko od Ulki i Lusia od Marleny :D jupiii 

 

Link to post
Share on other sites

Jak to ktoś na fb napisał - wygląda jak Red z Fraglesów <3 idealnie! 

Red.jpg.8496f4da918605418c919af15b04b796

 

Nero odzyskał kanapę - niestety nie udało mi się jeszcze przekonać Heksy, że kanapa jest fajniejsza od budy i przeniosła się z powrotem do budy, no ale walczymy ;) 

póki co to i tak lipa bo pod koniec cieczki będę musiała ich izolować żeby jej Nero nie zamęczył :/ 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...