Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
kakadu

Bugi nie żyje

Recommended Posts

bugisiowa magnolia z długiego weekendu majowego; główny pień obumarł zupełnie, za to nowe pędy żyją i maja się dobrze:

[IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/fd9a72f6146a.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/fd9a72f6146a.jpg[/IMG][/URL][/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites
wątek jest krótki - nietrudno znaleźć wszystkie informacje;
jeśli jesteś ciekawa historii bugiego to zapraszam do lektury;
jeśli brak ci czasu to przeczytaj post #196 Edited by kakadu

Share this post


Link to post
Share on other sites
kakadu kochana przeczytałam cały wątek Bugusia i siedzę i ryczę :-( te cholerne kleszcze !!! Brak słów a Ty kochana niczego sobie nie zarzucaj zrobiłaś bardzo dużo dla Niego czas leczy rany pamiętaj masz nas... :glaszcze:

Share this post


Link to post
Share on other sites
ja też teraz siedzę i ryczę, ale po cichu bo jestem w pracy...
od ponad roku nie wracałam do poprzednich stron, bo to było ponad moje siły;
oglądanie zdjęć bugiego, to po prostu masochizm;
teraz musiałam, ze względu na pytania Yuki;
chciałam jej znaleźć odpowiedź na pytanie czemu bugi odszedł;
znalazłam opis z jakiego powodu umarł, ale czemu musiał odejść nigdy się nie dowiem;

Share this post


Link to post
Share on other sites
widocznie tak miało być ... wiem że to niesprawiedliwe ale może na jego miejsce odnajdzie się kolejna bida do pokochania z jego duszą .... to takie marzenie również dla mnie jak moje Anioły odejdą to chcę myśleć że ich dusze pojawią się w kolejnych uratowanych nowych Aniołach...

Share this post


Link to post
Share on other sites

odnajduję powoli stare wątki; tyle lat minęło, a te wszystkie śmierci ciągle tak samo bolą;

w zeszłym roku jak zwykle zapaliłam świeczkę u buginia;

ku pamięci i z bezsilności...

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, kakadu2 napisał:

odnajduję powoli stare wątki; tyle lat minęło, a te wszystkie śmierci ciągle tak samo bolą;

w zeszłym roku jak zwykle zapaliłam świeczkę u buginia;

ku pamięci i z bezsilności...

Kakadu raz na dwa tyg dwukrotnie mijam miejsce w którym Go szukałyśmy obie....ciągle pamiętam.

Przytulam

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Kejciu napisał:

Kakadu raz na dwa tyg dwukrotnie mijam miejsce w którym Go szukałyśmy obie....ciągle pamiętam.

Przytulam

dziękuję kochana...

też nigdy nie zapomnę tej ciemnej nocy po środku niczego i tych dźwięków dobiegających z krzaków;

było upiornie, a mimo wszystko brnęłaś przez błoto, bo to przecież  bugiś mógł tak płakać...

bardzo dziękuję, że nie byłam wtedy sama...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...