Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
DogSportLodz

FlyBall Łódź

Recommended Posts

Hmm... Nic dodać nic ująć... W Łodzi nie ma osób które trenują FlyBall... Może w takim razie warto zatroszczyć się o siebie? Może warto założyć swój własny 'klub'? Czy ktoś jest chętny? Dla chcącego nic trudnego! Wystarczy zebrać grupę osób i pojechać na 'trening, seminarium' w innym mieście a potem samemu trenować! Warto pamiętać że nie jest to sport indywidualny a mocno opierający się o współpracę! Uważam że będzie dużo chętnych, warto! Zakupimy kilka książek obcojęzycznych pojedziemy na parę zawodów aby się początkowo zapoznać potem kursy i zawody! Czyż nie warto?!

Co trzeba by było zakupić? Oto propozycje (ceny są z 1 sklepy nie polskiego - więcej nie mogłam znaleźć) :
- książkę zawody flyball : Psi sport dla każdego (Flyball Racing : The dog sport for everyone) - około 30-40 zł
- wyrzutnie piłek flyball (PRACRISHOT flyball box) - około 600-800 zł
- 4 x przeszkody, najlepiej zrobić samemu
do kupienia oczywiście będzie więcej książek + piłki itp.
Ceny nie są dokładne!

Cena seminarium :
- Pies + przewodnik - 300zł (2 dni seminarium)
- obserwator bez psa - 100 zł (2 dni seminarium)
Tyle to mniej, więcej kosztuje :)

Zainteresowanych proszę o informacje jako post (odpowiedź) + wiadomość na mail [B][email protected]

Jaki pies może uprawiać FLYBALL?
[/B]Każdy! Oczywiście pies musi lubić aportować i współpracować z właścicielem. Nie nadaje się pies który nie lubi aportować, nie współpracuje, jest AGRESYWNY i co także ważne pies musi oddawać piłki właścicielowi nie może jej sobie 'zatrzymywać' !
[B]
Jakie cechy ma idealny pies do flyballu?
[/B]Idealny pies jest : młody, szczupły, szybki, skoczny, zdrowy i łagodny w stosunku do innych psów.
[B]
Jakie rasy najczęściej startują w zawodach flyball?
[/B]Są to rasy:

- border collie
- border jack
- whippety
- owczarki australijskie
- staffordshire bull teriery
- golden retrivery
- owczarki belgijskie
- parson russel terrier- najróżniejsze miksy

W flyball najczęściej w grupie jest 6 psów a mianowicie :
- 4 psy startujące w zawodach i czynnie biorące udział w treningach
- 2 psy które na zawodach są rezerwowe ale biorą czynny udział w treningach.
co ważne :
- 5 psów (lub mniej) jest dużych ( border collie itp. )
- 1 pies ( lub więcej ) jest mały tak by wszystkie psy miały obniżone 'hopki' co daje wzmożoną prędkość. Edited by DogSportLodz
dokończenie postu

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LEFT][COLOR=#155999][FONT=Arial][h=3]Od czego zacząć?[/h]Przede wszystkim należy stworzyć drużynę, lub zgłosić się do klubu psich sportów, w którym prowadzone są zajęcia w tej dyscyplinie. Szkolenie jest dość długie a stworzenie zgranego teamu zajmuje około 1,5 roku,
ale daje niezwykle dużo satysfakcji. Do uprawiania flyballu potrzebny jest odpowiedni sprzęt, a przede wszystkim płotki oraz maszyna do wyrzucania piłek. Jeśli jesteśmy gotowi zadać sobie trochę trudu,
zdołamy je skontruować samemu; zawsze można się zgłosić po wsparcie do lokalnego stolarza, czy ślusarza.
Pierwsze kroki szkoleniowe polegają na nauce prawidłowego pokonywania toru - pomocne są siatki ustawiane wzdłuż toru biegu psa, które zapobiegają wybieganiu czworonoga poza tor. Ważna jest również nauka pobierania piłki z maszyny, a dopiero póĹşniej trening szybkościowy, oraz na samym końcu nauka zmian, tj mijania się psów na starcie. Skrupulatne przygotowanie treningów i wysiłek włożony w opanowanie wszystkich elementów składowych flyballowego szkolenia owocuje zgraniem drużyny - jest ono koniecznym warunkiem osiągania coraz lepszych wyników. Więcej o metodyce szkolenia będziecie mogli poczytać
w kolejnym numerze.

Autor: Joanna Klecha

Żródło: Dog&Sport (ZIMA 2009)








[/FONT][/COLOR]
[COLOR=#155999][FONT=Arial][/FONT][/COLOR][/LEFT]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja może i byłabym chetna, ale czy zamierzasz trenować trzy sporty naraz? Zrobiłaś wątek o zaprzęgach, frisbee i flyballu nic się ze sobą nie łączy, nic nie ma ze soba nic wspólnego a naraz chcesz zacząć? czy po prostu chcesz się czegoś dowiedzieć? bo to trochę dziwnie wygląda

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witajcie Łodziacy.
Kibicuję wam mocno, aby udało się wam stworzyć drużynę flyballową, szczególnie, że sama pochodzę spod Łodzi. ;)

Jeśli mielibyście jakieś pytania, piszcie śmiało.
Trenuję flyball od 4 lat w drużynie Unleashed i chętnie odpowiem na wasze pytania.

Tu macie boksy do kupienia. Nie jest to szczyt marzeń flyballowych, bo boksy nie są "z górnej półki", ale na początek...
[url]http://193.23.48.135/flyball-box-maszyna-do-flyballu-i2454599933.html[/url]
[url]http://akiline.pl/forumbc/showthread.php?tid=393[/url]
Przeszkody dobrze zrobić samemu z plexi lub drewna.
Piłki można zdobyć na kortach. Czasem wymieniają piłki na nowe, a stare, zniszczone wyrzucają. Tymczasem piłki stare dla tenisistów są całkowicie dobre do flyballu. :)
Powodzenia!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Fajna sprawa, ale moja suka ma już 11 lat. Szukałam info 4 lata temu, ale w Łodzi nie było możliwości trenowania. Teraz już oszczędzam jej stawy, choć kondycje ma nadal jak narwany szczeniak i świata poza piłką tenisową nie widzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
przypuszczam że nie powstała ta łódzka grupa? no ale zapytać nie zaszkodzi. czyżby taki był problem z dobraniem się kilku osób? naprawdę flyball wydaje mi się fajniejsze od agility a chętnych na to jakoś mało.
ja popróbuję czy moja bestia się do tego nada. piłkę niby przynosi ale wielkiego entuzjazmu w tym nie ma, raczej biegnie do niej chętniej niż potem z nią wraca.
no ale spróbować trzeba. pierwszy etap przygotowania do flyballa - nauka szybkiego, chętnego aportowania piłeczki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='spike1975']przypuszczam że nie powstała ta łódzka grupa? no ale zapytać nie zaszkodzi. czyżby taki był problem z dobraniem się kilku osób? naprawdę flyball wydaje mi się fajniejsze od agility a chętnych na to jakoś mało.
ja popróbuję czy moja bestia się do tego nada. piłkę niby przynosi ale wielkiego entuzjazmu w tym nie ma, raczej biegnie do niej chętniej niż potem z nią wraca.
no ale spróbować trzeba. pierwszy etap przygotowania do flyballa - nauka szybkiego, chętnego aportowania piłeczki.[/QUOTE]

łódzki oddział zkwp być może bedzie coś tworzył w nowym roku

Share this post


Link to post
Share on other sites
szkoda że tak późno, moja Żaba ma 13 lat i wciąż kondycje szczeniaka/ Kocha biegać za piłką i zawsze chętnie wraca. Chętnie bym z nią spróbowała, ale jak widzę nic z tego nie będzie, bo nic sie nie dzieje w tym wątku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie dzieje się bo nikt jakoś nie ma ochoty. trzeba było pisać więcej. a moja bestia się chyba nie za bardzo nadaje. nie za bardzo chce łobuz biegać za tą piłką. jak mu rzucam to oczywiście pobiegnie ale już przynosić to takim spokojnym truchcikiem a po 3-4 rzucie to już w ogóle nie ma ochoty na przynoszenie tylko kładzie się na ziemi i gryzie. muszę mu chyba poszukać czegoś innego. szkoda bo naprawdę flyball mi się wydawał super zabawą.

[QUOTE][COLOR=#000000]i świata poza piłką tenisową nie widzi.[/COLOR][/QUOTE]
o właśnie, tak niestety w moim przypadku nie jest. widuje się czasem pieski strasznie najarane na to żeby im rzucić piłkę. a mojego to raczej trzeba zachęcać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='spike1975']nie dzieje się bo nikt jakoś nie ma ochoty. trzeba było pisać więcej. a moja bestia się chyba nie za bardzo nadaje. nie za bardzo chce łobuz biegać za tą piłką. jak mu rzucam to oczywiście pobiegnie ale już przynosić to takim spokojnym truchcikiem a po 3-4 rzucie to już w ogóle nie ma ochoty na przynoszenie tylko kładzie się na ziemi i gryzie. muszę mu chyba poszukać czegoś innego. szkoda bo naprawdę flyball mi się wydawał super zabawą.


o właśnie, tak niestety w moim przypadku nie jest. widuje się czasem pieski strasznie najarane na to żeby im rzucić piłkę. a mojego to raczej trzeba zachęcać.[/QUOTE]



trzeba ćwiczyć aporcik, jeśli pie szybko się nudzi to kończysz zabawe po drugim rzucie, w najlepszym momencie, mozna pracowac na dwie piłki, z jedną uciekać, szarpac się itd :)

niektóre psy od urodzenia sa nakręcone na zabawki, inne trzeba nauczyc ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
moja Żaba bawi się tylko piłką tenisową, nie uznaje innych zabawek, na widok piłki tenisowej trzęsie się, dostaje spazmów, aby jej rzucić piłkę, dlatego chciałam spróbować, do tego jest bardzo szybka, ale z racji wieku możemy tylko spróbować, gdyż nie pozwoliłam bym jej na długie bieganie. Szukałąm info parę lat temu i też było sporo gadania i do dnia dzisiejszego nic się nie zmieniło w tej kwestii.

Share this post


Link to post
Share on other sites
dzisiaj spotkałem fajnego pieska. stary i w ogóle bez kondycji bo całe życie wyprowadzany tylko na smyczy ale lubił przynoszenie piłki nieprawdopodobnie. rzucaliśmy mu tę piłkę bardzo blisko bo nie dla niego już długie biegi ale za każdym razem brał ją do paszczy i przynosił żeby mu jeszcze raz rzucić. szkoda że nie spotkałem go kilka lat temu bo bym przekonał właściciela żeby go trochę spuścił ze smyczy i porzucał piłeczkę a tak to tylko łaził z nim noga za nogą a pies taką ma radochę z przynoszenia czy to piłki czy patyka że mógłby w życiu niczego innego nie robić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×