Jump to content
Dogomania

PudLove czyli życie zwariowanego pudla i reszty gromadki


Aleksandrossa
 Share

Recommended Posts

Prześliczne są :loveu: a huszczynka nie jaśnieje? aż mnie znowu naszła ochota na szczury, nigdy nie miałam ale kiedyś długo za mną chodziły :cool3:
a jak z zapaszkami? np taka mama narzeka? kurcze chomikom to można i pół roku nie sprzątać jak np przesiewa im się często piasek, przy myszach już była jazda ale nie mogę sobie wyobrazić szczurzego smrodku :D

Link to comment
Share on other sites

Haszczynka zjaśniała i to sporo, w sumie ciągle jaśnieje ;)
7-8tyg
[IMG]https://imagizer.imageshack.us/v2/640x425q90/802/d5p1.jpg[/IMG]

6 miesięcy :D
[IMG]http://images61.fotosik.pl/1056/55ec1723b04ef8cfgen.jpg[/IMG]

Dla mnie- dwa różne szczury :p

Pipi też trochę kolorek zmienia, wcześniej kruczoczarna, teraz zaczyna lekko brązowieć ;)

Co do zapachu- jest i to dość znaczący :p
po tygodniu już tak czuć, że trzeba zmieniać żwirek (no chyba że szczurki załatwiają się wyłącznie do kuwetki, wtedy wystarczy tam wymienić).
Szczurzy mocz baaardzo daje... Bipi w dodatku często jak biega po mnie zostawia kropelki moczu (znaczy mnie?) i nawet po przetarciu czuć ten zapaszek.
Idzie się jednak przyzwyczaić :P

Link to comment
Share on other sites

Potwierdzam, że żyjemy :D
Chico ma się nawet dobrze chociaż zarasta masakrycznie :P
Dziś wieczorkiem pobiegał trochę przy rowerze więc staramy się korzystać z wakacji :D
Jakoś w przyszłym tygodniu wybierzemy się do fryzjera (w końcu :D).
Zdjęcia jakieś fajniejsze będą zapewne po moim powrocie z Włoch, jak już się dorobię nowego obiektywu :D

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Luzia']Fryzura fajna, ale ta kredka... :diabloti:
[URL]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/t1.0-9/10468087_786691651353592_6712465809868066065_n.jpg[/URL][/QUOTE]

Ja mówię szminka :evil_lol:

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Los lubi płatać figle i...jestem już w domu :diabloti:
Z pracy nic nie wyszło, w poniedziałek rano po przyjeździe poszłam do roboty, szef był niezadowolony że języka nie znam :shake:
Miał się zastanowić co dalej i się odezwać za jakieś 2-3dni.
W niedziele facet miał zawał, nie przeżył :shake:
Z roboty nici.
Raz byłam sprzątać w jakimś domu, 3h i 30euro w kieszeni.
Następnym razem zmywałam wieczorem gary za co dostałam 20euro.
I tak, miałam wrócić z kupą kasy a wróciłam na minusie :P
Niemniej jednak miałam fajne wakacje, 3 tyg w Toskanii :loveu:
Może i nie wyszło tak jak chciałam ale nie żałuję :D
To co przeżyłam, zobaczyłam- warto było ;)
Z chęcią wróciłabym tam jeszcze albo w ogóle została :loveu:
Widok z okna:
[IMG]http://images69.fotosik.pl/59/578e166b82c28b07gen.jpg[/IMG]

Jak ktoś będzie chciał to wstawię jeszcze parę fotek ;)
A może ktoś chętny do pooglądania Chica w lepszym wydaniu (to co Angieł wstawiła, masakra :diabloti:)?
Już pan trochę zarósł i wg mnie wygląda cudownie :loveu:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...