Jump to content
Dogomania
Buńka

Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD

Recommended Posts

Iwonełku matmą się nie przejmuj, ja rok temu też wyszłam z sali z przeświadczeniem że nie zdam i jak sprawdzałam też mało punktów mi wychodziło a zdałam i to jeszcze z zapasem:) ustne też spoko bo nikt nie bedzie chciał zaniżyć wyników szkole, ja swojej prezentacji uczyłam się godzinę przed wejściem i miałam 16pkt więc luzik:)
Aaa i biologia serio jest o 14 ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz już pozostało czekać na wyniki z obowiązkowych pisemnych :) Co będzie to będzie. 
Ustne też się jakoś przeżyje. Ale wiadomo... stresu się nie da całkowicie wyeliminować. Ale dzięki za słowa otuchy <3 
Tak niestety tak późno... wcześnie są chyba pisemne z niemieckiego, łaciny i rosyjskiego O.o Ale to nie jestem pewna. No i ustny angielski. 
Gdyby nie biologia to też bym miała ustny jutro :D Miałam ustalony na 8.15... wchodziła bym druga... a przełożyli nam tak do kitu że mam na 11 maja na 13.30 -_- 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Chcę poprawić bo nie pasi mi ten wynik co jest :p czuje że umiem na więcej ale do niczego mi to nie potrzebne więc nie ma spiny jak poprawię super, jak nie to nie :p
A powtarzanie to w sumie zerkne na genetyke bo człowieka mam wykutego dzięki studiom, a zwierzątka trochę ogarnełam w majówkę :p

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rosyjski, wos, biologia... Ty to dopiero odważna jesteś :o Powodzenia!

Tysiu z rosyjskim coś Ci się pomyliło ;) bo AŻ tak odważna to nie jestem :D 
Rosyjskiego w ogóle się nawet nie uczyliśmy... tylko trochę niemieckiego. A szkoda bo rosyjski uważam za fajniejszy język a już jak słyszę rozmowę po rosyjsku to się rozpływam :D 

 

Chcę poprawić bo nie pasi mi ten wynik co jest :P czuje że umiem na więcej ale do niczego mi to nie potrzebne więc nie ma spiny jak poprawię super, jak nie to nie :P

Ja też o ile zaliczę to będę poprawiała na pewno. Cóż nie przyłożyłam się do tego tak na 100%... i może coś nie pyknąć. Ale tutaj to luz bo to dodatkowy.. no i w sumie mi też na razie do niczego nie potrzebne to :D Nie mam ściśle określonych planów... a raczej jak na razie wgl nie mam planów :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak dla mnie to była jakaś masakra O.O Było bardzo dużo zadań z genetyki... reszty chyba mówić nie muszę xD Wgl jakaś taka zrezygnowana podeszłam dzisiaj. Jestem zmęczona już tym :( Powinno byc kilka dni przerwy a nie tak przez kurcze cały tydzień. Łeb mi pęka a wypadało by powtarzać z WOSu na jutro. Normalnie chce mi się płakać :'( I w poniedziałek od razu ustny angielski a we wtorek polski. I jaka to jest sprawiedliwość? Moja klasa dzisiaj zaliczyła ustny angielski... i ma spokój do 18 maja bo dopiero na wtedy mają polski ustny. Nie dość że nic dodatkowych nie zdają to mają tyle luzu ;"( A ja wszystko na raz .. serio dzisiaj jakaś depresja mnie dopadła. W dodatku jestem wściekła bo dzisiejszy ustny zaliczyła koleżanka ... przepraszam za wyrażenie ale kompletna idiotka z ang. Pani jej słówka wybierała żeby zaliczyła półrocze -_- Łaziła i poprawiała... na pisemnym nawet listu nie ruszyła ani nic. A tutaj zdany... a czemu? Bo mieli z zajebistym gościem od nas ze sql. A ja mam z kim... z jakąś żyletą z Kielc czy skąd ona Kurde jest... jak nie zdam to chyba sobie krzywdę zrobie :( Ale to by była niesprawiedliwość ... chyba bym do dr poszła z tym. Bo ja angielski mam na słabym poziomie ale tamta :O mniej niż zero ... a jak mi napisała że zdała to mi ręce opadły -_- 
Jestem zua bo nagaduje na koleżankę... bosze co się ze mną dzieje (*) 
Jeszcze dzisiaj zaraz po maturze do dentysty jechałam... na 16.30 - przyjęła mnie przed 18 -_- 
Odechciewa mi się wszystkiego. Mam ochotę zaszyć się w jakimś ciemnym kącie i się porządnie wypłakać :'( 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez paniki, ustne to chyba bardziej formalność niż rzeczywiście jakiś egzamin. Podejrzewam, że musiałabyś wejść tam i nie odezwać się słowem, mimo namów i podpowiedzi, żeby nie zdać. Ja na ustnym angielskim trafiłam zestaw sprzeczny z regulaminem i babki nie bardzo wiedziały co z tym fantem zrobić :D . Ogólne ja swoje matury bardzo śmiechowo wspominam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pociesz się, odkup ode mnie szelki i obroże :D wiesz jak to pomaga?

 

 

Oj, to chyba zaraz obczaję te arkusze z bioli :P

Zdecydowanie, kupowanie kolejnych niepotrzebnych obroży i tym podobnym pomaga na wszystko <3

 

 

No potwierdzam, mi pomaga

Kupiła bym szele jak by to były fusiony :P

 

Olaboga.

Pamiętaj, od czego są drugie terminy :P

I tak to się chyba skończy ... w przypadku majmy na pewno :D 

 

Bez paniki, ustne to chyba bardziej formalność niż rzeczywiście jakiś egzamin. Podejrzewam, że musiałabyś wejść tam i nie odezwać się słowem, mimo namów i podpowiedzi, żeby nie zdać. Ja na ustnym angielskim trafiłam zestaw sprzeczny z regulaminem i babki nie bardzo wiedziały co z tym fantem zrobić :D . Ogólne ja swoje matury bardzo śmiechowo wspominam.

Hejka :) 
Skoro w mojej klasie wszyscy zdali ... ( co jest dla mnie ogromnym szokiem xD ) to ze mną nie może być inaczej :D Stresu się nie pozbędę... to siedzi we mnie i mnie opuścić nie chce xD Ale pocieszam się świadomością, że jeszcze tylko 3 dni tej męki. WOS pisemny jakoś przeleci. A przez weekend na ustne jakoś się ogarnę i nabiorę pozytywnej energii :D
No i jeszcze jeden pocieszający fakt to że jestem '95 :D stara podstawa programowa czyli na polskim jeszcze prezentacja <3 


 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hejka  :) 

Skoro w mojej klasie wszyscy zdali ... ( co jest dla mnie ogromnym szokiem xD ) to ze mną nie może być inaczej  :D Stresu się nie pozbędę... to siedzi we mnie i mnie opuścić nie chce xD

Postresuj się, żebyś potem miała od czego odpoczywać w te długaśne wakacje :P . I serio ustne są proste.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja na ustne byłam baaardzo słabo przygotowana, na polski nawet właściwej prezentacji nie napisałam, zaledwie od myślników co mogłabym powiedzieć ( :D ), ale zdałam. Egzaminatorzy z reguły są bardzo wyrozumiali, wiedzą, że to ogromny stres i dużo podpowiadają :) Będzie dobrze !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...