Jump to content
Dogomania

Dramat miniaturowych suczke- bella i mela- prosimy o wsparcie finansowe wet!


matinestka
 Share

Recommended Posts

Nasza historia Belli i Meli rozpoczęła się 17 maja br. Ich historia natomiast trwała od dłuższego czasu:
[I]
Historia, rzekł by ktoś jak tysiąc innych, być może banalna dla jednych... dla innych mająca dramatyczny przebieg.

Podkarpacie, podrzeszowska wieś Kraczkowa, sroga zima, wielki mróz i nagle nie wiadomo skąd pojawiają się 2 małe suczki, początkowo ufne, przyjazne, nikomu nie zawadzające. Plączą się po wsi, tu ktoś coś rzuci do jedzenia, inny wystawi miseczkę, a inny pogłaska, przytuli, tutaj w końcu są budowy, stodoły - są i miejsca do spania. Niestety wedle starej zasady nigdy nic nie trwa wiecznie, a szczególnie ludzka dobroć.

Nagle okazuje się że sunie, 2 małe kruszynki, stają się przeszkodą, zawadzają, stają się zagubione, zlęknione, przestraszone i przerażone, bo tu ktoś kopnie, rzuci kamieniem, poszczuje psem w zamkniętej komórce, co łaskawszy tylko przegoni… Dodatkowo na wiosną sunie stały się ciężarne, a "dobroć ludzka" osiągnęła maksymalny pułap - szczeniaki zniknęły, jak można się tylko domyślać - a może lepiej nie myśleć - w jaki sposób, gdyż dorośli mężczyźni przekazujący nam tę wiadomość nie chcieli dokładnie mówić w jak bardzo brutalny sposób się to odbyło.

Wydawało się że suczki spotka podobny los, już jeden szykował wiatrówkę, inny skopał, brał widły, a jeszcze inny zaganiał do komórki by poszczuć swym wielkim psem, ale okazało się że dla psinek uśmiechnął się los. Po dość dramatycznej próbie łapania udało się, zagonić je do stodoły, 2 małe ciałka wbiły się głęboko w kąt, a ich oczy mówiły jedno, niech to się już skończy niech nadejdzie koniec jakikolwiek by on nie był…

Wbrew oczekiwanym zebranych sensacją mężczyzn, że pogryzą, że są agresywne, że pewnie wściekłe, sunie lądują na rękach przytulają się z cały sił, są bezpieczne.

Tylko co dalej? Jest późna noc... 2 małe szkraby w aucie, co robić? Osoby, które winny pomóc, na które powinno się liczyć najbardziej, organizacje, jak zwykle zawodzą, no cóż najprościej jest podać numer telefonu, bo przecież ktoś inny to załatwi, wyzbyć się kłopotu, jak zwykle, standard...

Jednak udaje się, bo w końcu ludzka dobroć i serce zwyciężą, bo są jeszcze ludzie, którzy pomagają, mają serca, a w nich miłość dla zwierząt a nie wytarte slogany i banały.

Dla takich chwil warto właśnie żyć.[/I]


[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/9/dsc00930ld.jpg/][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/5283/dsc00930ld.jpg[/IMG][/URL]

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 63
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Suczki dostały piękne imiona. Ruda to BELLA, czarna MELA.

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/341/52555137070010674001046.jpg/][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/3233/52555137070010674001046.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/233/57680537069995473621046.jpg/][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/8311/57680537069995473621046.jpg[/IMG][/URL]

Pierwsze chwile w dt:

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/835/57981837068895846131735.jpg/][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/6893/57981837068895846131735.jpg[/IMG][/URL]



To niesamowite, że te dwie suczki, tak różnie charakterologicznie, stworzyły taki tandem. Ich wielka przyjaźń pomogła walczyć z każdym dniem, pozwoliła im przetrwać i ocaleć przed śmiercią.

Suczki obecnie przebywają w domu tymczasowym w Rzeszowie, pod skrzydłami osób, które nie były obojętne na ich los. Opiekę nad nimi sprawuję także Fundacja Felineus z Rzeszowa.

Docelowo suczki zostaną zaszczepione i wysterylizowane. Dlatego tez, gdyby ktoś z Państwa zechciał wspomóc finansowo, będziemy bardzo, bardzo wdzięczni. Przyda się każdy grosz na utrzymanie i opiekę weterynaryjną dla suczek.

Fundacja dla bezdomnych zwierząt Felineus
Nr konta bankowego :
58 2490 0005 0000 4500 7271 1019
z dopiskiem "BELLA i MELA"

kontakt w sprawie suczek:

tel. 17 740-27-80
e-mail: [email][email protected][/email]

[url]www.kundelek.org[/url]
[url]www.felineus.org[/url]



[URL="https://www.facebook.com/events/358463037554902/"][B][COLOR=#800080][SIZE=5]WYDARZENIE SUCZEK NA FACEBOOKU[/SIZE][/COLOR][/B][/URL]


[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/515/dsc00793jn.jpg/][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/2154/dsc00793jn.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/21/dsc00817rl.jpg/][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/8619/dsc00817rl.jpg[/IMG][/URL]

Edited by matinestka
Link to comment
Share on other sites

BELLA ma około 1, 5 roku, wazy zaledwie ok. 3 kg. Drobniutka , malutka o dłuższej sierści. Bella jest bardzo zamknięta w sobie. Zastga w kontakcie z człowiekiem i jest bardzo spięta. Chyba nigdy nie doznała żadnego zainteresowania ze strony człowieka, nigdy nkt jej nie głaskał, nie okazywał przyjaźni. Jedynie przeganiał z kąta w kąt. Mocno zżyta jest z Melą, przy której czuje się bardzo bezpiecznie i spokojnie. W kontakcie z człowiekiem nie podgryza , nie warczy. Jest jak w "bezruchu": "Rób ze mną co chcesz". Suczka potrzebuje dużo czasu, cieprilwości i miłości. Bella jest bardzo delikatna i wrażliwa.Ona sie przełamie, jak tylko zobaczy że człowiek nie robi krzywdy, stanie sie ufna i radosna. Szybko nauczyła się chodzić na smyczy (w towarzystwie Meli).

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/600/53510037069649464974997.jpg/][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/1428/53510037069649464974997.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/837/57495937070208678951046.jpg/][IMG]http://img837.imageshack.us/img837/9048/57495937070208678951046.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/338/54361937070221479271447.jpg/][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/6719/54361937070221479271447.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/337/dsc00826x.jpg/][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/5528/dsc00826x.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/10/dsc00861lq.jpg/][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/8859/dsc00861lq.jpg[/IMG][/URL]

Edited by matinestka
Link to comment
Share on other sites

MELA ma około 1,5 roku- 2 lat. Wazy odrobinkę więcej od Belli. Na poczatku zamknieta w sobie i przestraszona. Juz na drugi dzień dała się poznać jako niesamowicie otwarta i towarzyska suczka. Radośnie machca ogonkiem, szuka kontaktu z człowiekiem i pieszczot. Bardzo mądra i pojętna. Zaledwie w jeden dzień nauczyła się chodzić na smyczy i wchodzić po schodach. Mela jest bardzo odważna i rezolutna. Wszystko dookoła obserwuje. Bardzo pilnuje przestarszonej Belli, ochranaia ją i otacza poczuciem bezpieczeńśtwa. Na spacerach nie spuszcza jej z oczu, pierwsza krocząc ścieżką.

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/824/54245937070326681901046.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/9739/54245937070326681901046.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/542/57631837070377483171518.jpg/][IMG]http://img542.imageshack.us/img542/952/57631837070377483171518.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/256/dsc00907d.jpg/][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/2586/dsc00907d.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/822/dsc00893ul.jpg/][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/8079/dsc00893ul.jpg[/IMG][/URL]


KOCHANI BARDZO PROSIMY W SPARCIE I POMOC W OGŁOSZENIACH I PROMOCJI DZIEWCZYNEK!!! DZIĘKUJEMY!

Edited by matinestka
Link to comment
Share on other sites

Jestem, serce się kraje, takie maleństwa...kto miał sumienie kopnąć takie stworzenie, rzucić w nie kamieniem, co się z tymi ludźmi dzieje:shake:..w Kraczkowej chałupy wypasione stoją, w ani jednej taka malota nie zmieściła się:shake:

Link to comment
Share on other sites

Dziewczynki są przepiękne, teraz jesteśmy w trakcie organizowania dla nich bazarku na zabiegi weterynaryjne.... O Bellę pyta wielu...o Melcię - cisza :(

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/205/dsc00940u.jpg/][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/4984/dsc00940u.jpg[/IMG][/URL]

Link to comment
Share on other sites

Cudne sunie. Ich smutna historia poruszyła mnie bardzo mocno.Nie rozumiem jak można było dręczyć takie maleństwa.Wczoraj dziewczynkom przesłałam drobne wsparcie finansowe na zabiegi weterynaryjne. Życzę ślicznotkom by trafiły na troskliwych i kochających ludzi.Dość już przeżyły okrucieństw

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Becia66']wręcz przeciwnie, już trzeba je rozdzielić bo sie wzajemnie w strachu nakręcają. Są zupełnie inne gdy są osobno.[/QUOTE]

Nadal są zestresowane, choć przebywają w bezpiecznym DT? Nie zmienia się ich zachowanie?

Link to comment
Share on other sites

Dziekujemy bardzo za pomoc. Suczki chcemy wydać osobno, bo Bella żyje w cieniu Melki. Melka jest odważna, przebojowa, widać u niej ogromny postęp. Natomiast Bella te postępy robie, jednak sa bardzo malutkie. Szczepimy dziewczynki w tym tygodniu i myslę że przyszedł czas na decyzje....

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...