Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
aganela

Wilczaste biesy -L&V

Recommended Posts

Guest wolfheart
[quote name='aganela']Luna miała 11,5 mies. no to troszkę różnica jednak:) U nas szwy mają się same zagoić, mam nadzieję, że wydorośleje i uspokoi się w swoim czasie, a nie będzie cały czas '' szczeniaczkowa''..

U Was też tak cały czas szaro i buro..[/QUOTE]

Moja to jak była szczeniorem tak jest nadal:evil_lol:

U nas szaro,chlapa na zmianę z mrozem i ślisko że doope można stłuc

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Besti']Dawno mnie tu nie było u Was :P
Już jest z górki po sterylce widzę:) Jak przezyła narkozę? Wszytko wporządku? Nie dobiera się do rany?[/QUOTE]
Nie było tak źle, po narkozie chodziła jak pijana w pierwszy dzień:) a potem już z górki, na początku zakryliśmy jej ranę,a teraz ją liże, jak przemyję ją czymś-wodą utlenioną lub pantenolem,ale tak ogólnie średnio się nią interesuje,pogryzła trochę te szwy wystające na wierzchu,ale nie gryzła rany lub coś podobnego. Ostatnio wczoraj jak biegała dłużej i szybko za Vikii znowu jakby zakulała na lewą nogę,ale u nas jest tak ślisko,że 2 dni temu poślizneła się łapy jej się zakręciły i wylądowała na tyłku...skończył się Arthrofos, myślę teraz nad Cani Agil drogi,ale podobno dobry, na dniach mamy szczepić Vikki, to zapytam się weterynarza,czy coś by porAdził na stawy i znowu ją będę obserwować czy to minimalne kulenie się powtórzyło...mierzyłam ją- mierzy między 60-a 65cm, nie umiem dokładnie jej zmierzyć:/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szczerze to to kulenie u niej mi się nie podoba :shake:

Polecam ją faktycznie prześwietlić.. Veci zazwyczaj polecają to co mają na stanie, przynajmniej u nas tak jest :angryy:

I obserwuj, kiedy to kulenie występuje.. czy jak wstaje, czy po wysiłku, czy kiedy... a to przód czy tył?


noo spora dziewczyna jest ;) ale mam nadzieję, ze szybko zjedzie z wagą, nie to co my się bujamy z tym odchudzaniem :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='aganela']Nie było tak źle, po narkozie chodziła jak pijana w pierwszy dzień:) a potem już z górki, na początku zakryliśmy jej ranę,a teraz ją liże, jak przemyję ją czymś-wodą utlenioną lub pantenolem,ale tak ogólnie średnio się nią interesuje,pogryzła trochę te szwy wystające na wierzchu,ale nie gryzła rany lub coś podobnego. Ostatnio wczoraj jak biegała dłużej i szybko za Vikii znowu jakby zakulała na lewą nogę,ale u nas jest tak ślisko,że 2 dni temu poślizneła się łapy jej się zakręciły i wylądowała na tyłku...skończył się Arthrofos, myślę teraz nad Cani Agil drogi,ale podobno dobry, na dniach mamy szczepić Vikki, to zapytam się weterynarza,czy coś by porAdził na stawy i znowu ją będę obserwować czy to minimalne kulenie się powtórzyło...mierzyłam ją- mierzy między 60-a 65cm, nie umiem dokładnie jej zmierzyć:/[/QUOTE]


Aha czyli dobrze zareagowała na narkozę. Moja po narkozach nie daje się dotykać i jest obrażona na cały świat:evil_lol:

To już 3tygodnie więc lizać sobie może. Uważaj na nią jak jest ślisko, może zrobić sobie coś z więzadłem w kolanie. Zrób prześwietlenie i zbadaj stabilność kolanek. Co do Wetów to moi też się średnio znają na lekach na stawy więc im zawsze tłumaczyć musze co do czego:eviltong: Sama poszukaj coś w internecie, wtedy poznasz opinie właścicieli stosujących u swoich pociech różne leki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='justysiek'][B]a w jakim wieku jest Luna? może ta kulawizna jest spowodowana szybkim wzrostem kości jak u mojego Cezara.[/B][/QUOTE]

Skończyła 12mies. mi też się nie podoba,lecz nie pojawiła się codziennie, nawet nie mam jak komu tego pokazać,bo to takie minimalnie, tylko zaobserwowałam ją 2-3razy od jesieni w czasie gdy bardzo szybko i długo biegła(zakulała tylko na lewą tylną nogę, dalej biegła ale jakby lewą nogę bardziej do góry podnosiła) za Vikki-ona dostaje głupawki jak jest wypuszczona z kojca i 5-10razy najpierw goni od początku do końca podwórza, prześwietlenie planowałam właśnie na wiosnę,jak drogi będą już lepsze do jazdy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Takie starocie..... z przełomu lata/jesieni 2012

jeżynio
[IMG]http://images44.fotosik.pl/602/de2acf323869319bmed.jpg[/IMG]

podlotek 6/7 miesięczny [IMG]http://forum.owczarkopedia.pl/images/smilies/biggrin.gif[/IMG]
[IMG]http://images47.fotosik.pl/1728/b910f0112835f073med.jpg[/IMG]

[IMG]http://images34.fotosik.pl/566/69885f0fce274424med.jpg[/IMG]

na ścierniskach
[IMG]http://images33.fotosik.pl/571/db1f347b29f3e76emed.jpg[/IMG]

Pozdrawiamy [IMG]http://forum.owczarkopedia.pl/images/smilies/smile.gif[/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[url]http://images47.fotosik.pl/1728/b910f0112835f073med.jpg[/url] bozie... jak te dzieci rosną :evil_lol:

Aguś prześwietl ją sobie tak dla pewności :)
Wiesz to może być wszystko i nic. Nie ma co się martwić na zapas :)
Ja się z Ptyśkiem tak bardzo bałam a okazało się, że ma przepiękne stawy.
To młode jeszcze, wszystko się rozwija i rośnie, mięśnie wyrabia... może coś jej tam przeskoczyło, coś zabolało. Może tak jak Justysia pisała.
Mi poprzednia "vetka" stwierdziła 200% dysplazję ( bo niby kulał na łapkę, coś mu czasami zdrętwiało)... a prześwietlenie pokazało, że pies jest ideałem zdrowia.


Wymiziaj te Swoje słodkie futerka od Nas :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Młoda dostała na śniadanie parę łapek kurzych- zjada ze 2 , resztę zakopała, przyszła do domu, zakropiłam jej ranę, żeby nie lizała dostała łapkę, potrzymała w pysku, zostawiła, jeść nie chciała, czym ona żyje?! Chyba powietrzem! Jeszcze często jak ma zostawione jedzenie na wieczór to do rana stoi, dopiero jak Vikki wypuszczę,to L.zjada,żeby jej czasem V.nie zjadła...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='justysiek']ja swojego też prześwietliłam bo szału dostawałam i stawy ma ładniutkie, za kilka msc znów się prześwietlimy.
a na spacery tylko na lince chodzicie?[/QUOTE]
Obecnie ograniczone spacery ma na smyczy tylko,szalej w ogródku i tak, przedtem chodziłam tak ,że Vikki na lince, a Lun spuszczona, bo przy sarnach odwoływana zawsze po chwili przybiega, nie chcę jej chwalić, ale oby tak dalej...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='aganela']Młoda dostała na śniadanie parę łapek kurzych- zjada ze 2 , resztę zakopała, przyszła do domu, zakropiłam jej ranę, żeby nie lizała dostała łapkę, potrzymała w pysku, zostawiła, jeść nie chciała, czym ona żyje?! Chyba powietrzem! Jeszcze często jak ma zostawione jedzenie na wieczór to do rana stoi, dopiero jak Vikki wypuszczę,to L.zjada,żeby jej czasem V.nie zjadła...[/QUOTE]

Tak to już jest z psami :D Byliśmy ostatnio u znajomych co mają DONka. No a że siedzieliśmy do późna, to Atos dostał jeść jak jeszcze Tora była ;) Zjadł w ekspresowym tempie i aż miskę wylizał :D Aż się właściciele zdziwili, bo nigdy nie jadł z taką ochotą i w dodatku zawsze coś zostawiał :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest wolfheart
[url]http://images47.fotosik.pl/1728/b910f0112835f073med.jpg[/url]
ale ona śliczna....podlotek taaa moja Luna to w wieku 6-7mieś wyglądała jak połowa Twojej:evil_lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam problem ogromny z ciągnieciem suń na smyczy,one ciągną ,a ja jadę za nimi butami po śniegu....obie razem ważą więcej ode mnie... i tak... Luna nawet gdy sama z nią idę na smyczy mocno ciągnie, metoda na drzewko dziś nie pomagała, metoda metoda szarpnięć i upominań, bardzo malutko dawała efektów,dodatkową miała założoną obrożę półzacisk od Taks i na końcu charczała...a dalej ciągneła jak parowóz.... Vika sama jak jest mniej ciągnie-ale i mniej waży!
Na spacerach na jednej smyczy ciągną jak zgrany zespół, jak parowóz[IMG]http://www.owczarek.pl/forum/smileys/smiley19.gif[/IMG] wtedy to już naprawdę głuche na wszystko,jeszcze jak czują zapach i ciągną i idą za nim...zastanawiam się jak radzą sobie właściciele większej liczby psów.
Muszę to jakoś zmienić, gdy L.była szczeniakiem nie było takiego problemu w miarę ładnie chodziła na smyczce..

Share this post


Link to post
Share on other sites
A ja proponuję, abyś z żadnym kantarkiem nie próbowała.. bo możesz robić więcej szkody niż pożytku..

Jak pociągnie to po szarpnij tak konkretnie, a jak idzie na luźnej to pochwal..
zaproponowałabym łańcuszek zaciskowy albo kolce.. ale u nas najlepiej sprawdza się obroża od Taks.. albo szelki....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dziś były większe postępy,Luna sama była na spacerze ze mną.. obroża zmieniona na zwykłą na klamrę,bo półzacisk na nią nie działał nic wczoraj.. chyba jak coś totylko kolczatka, bo łańcuszek znowu może ją podduszać/dławić...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest wolfheart
moja Luna od jakiegoś czasu chodzi tylko na łańcuszku zaciskowym i po korekcie odechciewa jej się udawać parowóz;)
stosowałam tez kantar(ale on działa tylko w momencie noszenia,bez niego Luna ciągnęła,a kolców nie lubię chociaż mamy kolczatkę:roll:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przyjmij życzenia Babo kochana
od drugiej baby z samego rana.
Niech dzień cały będzie radosny
bądź zdrowa Babo -aby do wiosny!
Szczęścia życzę Tobie, sobie
i kobietom na całym globie!
By marzenia się spełniały
a Nas chłopy wyręczali!
My dziś drinki i kaweczki
NASZE ŚWIĘTO DZIŚ BABECZKI!!!
:)
17 lutego Luna skończyła [B]rok,[/B] mam nadzieję, że jeszcze trochę zmądrzeje, bo na razie to dziecko humorzaste, ciągnąć dalej ciągnie,nie wiem czy łańcucszek byłby dla niej dobry, bo boję się, że dalej będzie ciągnąć, charczeć, nadwyręży sobie tchawicę.. Marta u Ciebie nic takiego się nie dzieje? Luna zwykle idzie z przodu przede mną więc, chcę coś do korekt, ale też, żeby to coś, powstrzymywało, przed mocnym ciągnięciem jak Luna idzie [U]przede mną[/U].

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest wolfheart
[quote name='aganela']
17 lutego Luna skończyła [B]rok,[/B] mam nadzieję, że jeszcze trochę zmądrzeje, bo na razie to dziecko humorzaste, ciągnąć dalej ciągnie,nie wiem czy łańcucszek byłby dla niej dobry, bo boję się, że dalej będzie ciągnąć, charczeć, nadwyręży sobie tchawicę.. Marta u Ciebie nic takiego się nie dzieje? Luna zwykle idzie z przodu przede mną więc, chcę coś do korekt, ale też, żeby to coś, powstrzymywało, przed mocnym ciągnięciem jak Luna idzie [U]przede mną[/U].[/QUOTE]

I Tobie najlepszego na dzień kobitek:beerchug:
Najlepszego Luneczce kochanej:BIG:

Lunie nie wolno iść przede mną,musi iść równo ze mną,nie całkiem przy nodze ale równo.Tak więc nie ma czegoś takiego,że idzie przodem na zacisku i się dusi.Jak jej się chce ciągnąc to ja ją raz/dwa koryguję ,czyli zacisk trwa sekundę i Luna dalej idzie porządnie:diabloti:U nas to działa :razz:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×