Jump to content
Dogomania
Gosia>>>

Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?

Recommended Posts

Wczoraj wracałam z koleżanką i jej psem z plaży ( nie jest to mały piesek) no i idziemy obok domków i wybiega na nas z morda jakiś mały kundel ( nie żebym miała coś do kundli :) ) złapałam go i pytam się właściciela co mam z nim teraz zrobić... Wesoły pan był bardzo rozbawiony i odpowiedział, żebym puściła to się pobawią :angryy: Na co odpowiedziałam, że już prędzej to się pogryzą a ten mi, ze jego się nie zaczyna i agresywne psy powinny chodzić w kagańcu :-o No faktycznie bo agresywny pies to taki, który odwinie się jak go inny zaatakuje .. :shake: Najlepsze jest to, ze po 'miłej' rozmowie pan poszedł sobie do domu zostawiając mnie jak głupią z jego rozwrzeszczanym psem :mad:

Obiecałam sobie, że za każdym razem jak wyleci na mnie ten pies to dzwonie na policje lub do schroniska, jeśli znów tak go zostawi :roll: Może się nauczy...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Onomato-Peja']Obiecałam sobie, że za każdym razem jak wyleci na mnie ten pies to dzwonie na policje lub do schroniska, jeśli znów tak go zostawi :roll: Może się nauczy...[/quote]
Wcześniej zrób fotkę,żebyś miała dowody. Takie zachowanie jest nie do przyjęcia :/ Niestety wiele ludzi tak ma.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Byliśmy u rodziców. Park Szczęśliwicki to dno i wodorosty.

Psy na smyczy, ale oczwiście nasze, bo cudze niekoniecznie. Piesek podleciał do Celara, Baaja trzymałam za obrożę, ale oczywiście to nasz jest niewychowany, chociaż posłuchał i to nasz agresywny, chociaż to ich pies podleciał do naszych i to, że pani zaczęła pyskówkę, ale zaraz za swoimi plecami miała mena do obrony... Dzizz, dawno takiej cholery nie dostałam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja z racji tego że chodzę z pitbullką, która ogólnie toleruje psy nie bullowate, ale nie zmienia to faktu ze wkurza mnie... jak:
1) Idę sobie z psem na smyczy, kaganiec zdjęty, ale mam, bo akurat taki teren że moze sobie być "na luzie"... i np zaczynamy sobie ćwiczyć coś tam z posłuszeństwa... podbiega piesek... krzyczę - Proszę zabrać psa... - Ale mój chce się tylko przywitać, nie atakuje... na to ja odpowiadam - Ale moja atakuje... (i udaje że trzymam kurczowo sukę która gdyby nie to, rzuciłaby się w amoku zagryzając niewinnego: beagla, labka, wyżła, pudla, sznaucerka; reakcja bywa natychmiastowa...), mimo iż wiem że sucz ma jedynie by się chciała przywitać...
Niemniej jednak irytuje mnie to mocno gdyż mój spacer z psem, jest przeważnie zaplanowany, to jest czas dla mnie i dla niej, coś tam ćwiczymy, coś pracujemy, coś się bawimy... szkoda że ludzie nie potrafią tego uszanować.
Jakież wywoływaliśmy poruszenie z kolegą, gdy się umawialiśmy na wspólne treningi z posłuszeństwa, on z byczym dobkiem, ja z temperamentną pitbullką ... no i się nie zagryzły nooo...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nieodwoływalne psy to tragedia.. Ostatnio idę sobie z moja suczą i podbiega samiec malamuta.Swoją drogą piękny:) Ogólnie widziałam jak zwiał z kojca i miał taką radoche że chyba właściciele nie zajmują się nim za bardzo.. :roll: No i w efekcie ja złapałam im tego psa. Wystarczyło zawołać wesołym głosem i chwile go pomiziać i już reagował dziwnym trafem.. A tamci darli się prze 10min:shake: Oczywiście zamiast przeprosić i podziękowac za pomoc kazali mi suki pilnować bo to samiec (sucz oczywiście wysterylizowana) i będę miała szczeniaki do utopienia:angryy::angryy:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Inez de Villaro']Koleżanka z innego forum opisała taka sytuację...
stoi sobie z buldogiem francuskim, przechodzi para...jedna osoba do drugiej mówi: "Patrz, ale świniak"...na co koleżanka odpowieda: "Kto ja? czy pies?"

państwo zbaranieli ...[/quote]

Genialne :lol: Musiało im być głupio.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Arwilla']
Po prostu jak czytam posty, w których z sadysfakcją pisze się o przylaniu "bachorowi", czy skopaniu podbiegacza, to czasem zastanawiam się, kto tutaj jest chamem..............
Bo z jednej strony czytam "tylko kliker", a z drugiej,że przecież nic się nie stało temu dziecku....TO jest hipokryzja.....:diabloti:[/quote]

Arwilla - nie pokuszę się o cyfry (dane statystyczne, korelacje, mediany, dominanty, itd)
Dlaczego? Dlatego, że nie przeprowadziłam oficjalnych badań....
Chociaż... dzięki temu wątkowi wpadł mi do głowy pewien plan. :multi:
Ludzie!!! Dzięki!

Po przeczytaniu kilkuset stron tego wątku jestem prawie przekonana, że spora grupa osób, którza się tutaj wypowiada ma PROBLEM Z SOBĄ - A NIE Z CHAMSTWEM INNYCH ....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja klikam swoim psom, ale nie uważam bez stresowego wchowania za możliwe, więc kary stosuję takoż i to część takich, za które możnaby się oburzać. Dzieci mają być pilnowane przez rodziców, a psy przez właścicieli i problemu nie będzie.

Niech się schowają głupie burki - Baaj minął oszczekującego go skundlonego yorka, patrząc na niego zrobił kupę, zszedł na chodnik, usiadł i czekał - nie zareagował na pana, który robił: jaki wilk, jaki wilk... Nie pociągnął do żadnego mijanego kota, ani psa. Biegł mi przy nodze na komendę, został i zrobił nogę - to znakomita odtrutka na ludzki debilizm. 8)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='AngelsDream']Ja klikam swoim psom, ale nie uważam bez stresowego wchowania za możliwe, więc kary stosuję takoż i to część takich, za które możnaby się oburzać. Dzieci mają być pilnowane przez rodziców, a psy przez właścicieli i problemu nie będzie.

Niech się schowają głupie burki - Baaj minął oszczekującego go skundlonego yorka, patrząc na niego zrobił kupę, zszedł na chodnik, usiadł i czekał - nie zareagował na pana, który robił: jaki wilk, jaki wilk... Nie pociągnął do żadnego mijanego kota, ani psa. Biegł mi przy nodze na komendę, został i zrobił nogę - to znakomita odtrutka na ludzki debilizm. 8)[/quote]

:multi: Hurra!!!:multi:
Moja teoria się potwierdza ! Chociaż wymaga pewnego rozwinięcia..:knuje:
Nagrody Nobla nie zdobędę, ale wkład do nauki wniosę!

Czekam na inne .... hmmmm ... uwagi. Takie spontaniczne jak ta powyżej - od AngelsDream :),

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

Announcements

×