Jump to content
Dogomania

słodkopsiaki szukają swoich domków.... Pomóż im !!!!!!!!!...aktualizacja 1 i 2 strona


Recommended Posts

 Tesla już po operacji, czuje się dobrze, ale czeka ją jeszcze jedna operacja:(

Dobrze tą zniosła, bo miała znieczulenie wziewne. Przy badaniach krwi wyszło, że ma  też chorą wątrobę.

Ale będzie dobrze....

Nowe szczeniaki 4 suczki i 2 pieski 2 miesięczne. Tylko jednemu maluchowi zdjęcia nie wyszły, ale jest podobny do jednej  z suczek.

IMG_0241 (800x533).jpg

IMG_0244 (800x533).jpg

IMG_0253 (800x590).jpg

IMG_0255 (800x588).jpg

IMG_0256 (800x559).jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • 4 weeks later...

Przepraszam, że nic nie pisałam.

Nie mogłam się przełamać, miałam i mam ciężkie chwile, nie wspomnę o braku czasu/

W dniu kiedy dowiedziałam się, że szczeniaki mają parwo, wszystko się zaczęło. :( 3 szczeniaczki (suczki)  wylądowały u mnie w domu w bardzo złym stanie a jakby było tego zła mało, to na drugi dzień wieczorem Abbunia dostała silnych ataków padaczki, które trwały nieprzerwanie przez 3 doby:(  

Szczeniaki  po kilku nastu dniach wszystkie wyzdrowiały, ale było już źle:( za to Abcia nie:(  Sparaliżowało ją i straciła w pewnym stopniu wzrok:( 

Długo by pisać, co przeszłam przez ten miesiąc,  na przemian były ataki i walka Abby o życie. Prawie całą  dobę byłam , jestem z nią i pilnuję.

  Kilka razy już się z nią żegnałam. Zazwyczaj w nocy miała kryzys, było tragicznie,  była całkowicie jak w amoku, nie wiem czy to wynik leków, czy ataków:( Ale widocznie aniołki jej jeszcze nie chcą, bo za każdym razem po pożegnaniu, Abcia odzyskiwała siły. Podnosiła łebek i prosiła o picie i jedzonko. Nigdy nie miała takiego apetytu.

To Moc nieziemska jaką ma ta sunia. !!! Obecnie Abcia się przemieszcza trochę wstając, trochę czołgając . Nawet dziś zrobiła sama  5 -6 kroków. 3 łapy jakby odzyskały moc, ale połowicznie. Jedna  tylna, niestety nie.  Jest świadoma i na każde siku oraz kupki daje znać, by ją wynosić. Tylko jak śpi, to robi to bezwładnie. Ale mało śpi, zazwyczaj jest pobudzona i ciągle chce wstawać!

 Ostatni atak miała ponad tydzień temu, to z jednej strony pocieszenie, ale z drugiej strony wiem, że to są ostatnie jej dni:( 

Dlatego wybaczcie mi brak wiadomości...każdą  wolną chwilę chcę być z nią . Ona to czuje, bo kiedy odchodzę na troszkę, to mnie rozpaczliwie woła. 

Jest trudno,  nie spałam żadnej, pełnej nocy od początku parwo. 2-4 h snu na dobę musi mi wystarczyć i to  zazwyczaj w ciągu dnia, wtedy, kiedy Andrzej przy niej czuwa.  Jest też ciężko, choćby dlatego, że ona waży 39kg i czasami nie mam już siły ją dźwigać, ale nie chcę się z nią rozstawać tylko dlatego, że to ja jestem bezsilna,  trzeba zacisnąć zęby i ją wspierać, kiedy ona walczy i to z  dobrym rezultatem. 

Co to za sunia!!! niesamowita pod każdym względem!  

 

U  reszty psów wiele się nie zmieniło. 

Było troszkę problemów i ucieczek. Ale udało się wszystko opanować, dzięki mojemu mężowi. Jest kilka nowych i   kilka poszło do domu, ale muszę sobie to na spokojnie uzupełnić.  Tak na prawdę, to mój mąż mi bardzo teraz pomaga o ile może....bo ja nie mam do tego czasu i głowy. Chociaż staram się  mieć to wszystko pod kontrolą i bywać  u psiaków regularnie, codziennie przy posiłkach.

Oczywiście spacerami i sprzątaniem zajmuje się Kasia, za co jestem jej wdzięczna, że sama to ogarnia.

Postaram się na dniach powklejać zdjęcia i opisy oraz uzupełnić wiadomości.

 

 

Link to comment
Share on other sites

44 minuty temu, iza121 napisał:

Nie wiem jak u psiakow, ale u ludzi brak snu też zwiększa częstotliwość ataków, więc chyba o sen małej warto powalczyć 

Tak, sen to podstawa!

Dlatego staram się ją usypiać jak dziecko a gabapertyna mi w tym pomaga.

Nie wiem czy zapeszać, ale od 2 dni Abba chodzi...jeszcze po kilkanaście kroków, ale chodzi i ogólnie jest w dużo lepszym stanie. Wczoraj wet nie mógł uwierzyć jak ją zobaczył, bo tydzień temu dawał jej godziny życia.

Tylko lek na stawy mi się dziś skończył i muszę zamówić na allegro.

Dziś wieczorkiem postaram się powklejać zdjęcia innych psiaków.

Link to comment
Share on other sites

A to nowa sunia, Etna:) 

Ma ok 3-4 lata i trafiła do nas jakieś 3 tyg temu. Była bardzo wychudzona, przywieziona z Morawicy a 3 dni wcześniej ktoś ją zgłaszał w Kowali. Może ktoś ją kojarzy z fb, bo jakaś dziewczyna ją podobno tam widziała.

 Zaraz po przyjeździe w nocy rozwaliła boks i uciekła, ale na drugi dzień mój mąż ją odnalazł .Na początku warczała i nie dawała się dotknąć, do dziś dnia jak jest w boksie, to warczy na obcych. Za to do nas jest przekochana, pełna energii i chęci zabawy. Nie opuszczała by swojego ludzia nawet na chwilę.

Lubi rządzić psami, ale robi to bezboleśnie. Cwaniara!

 

Kurcze ta dogo to już złom...znowu nie mogę zdjęć dodawać!!!:(

 

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...