Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Śledzę ten wątek od dawna. Teraz się zalogowałem, żeby coś dopisać. Uważam, że powinno się napisać do Związku ponowne zapytanie, co zamierzają zrobić w tej sprawie, i czy widzieli reportaże. Może im przesłać filmiki?

Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam wrażenie, że mnóstwo osób ze związku oglądało te filmiki i nie rozumiem dlaczego nie podjęli żadnej decyzji. Wiem też, że panie o których zachowaniu napisałam porobiły tego dnia w hod. Meradith zdjęcia, pokazujące jakie to doskonałe warunki panują i rozesłały do wielu sędziów związkowych, w tym osób które kiedyś robiły u niej kontrolę.

Tak to wygląda. Dlatego też pomysł twój dobry, ale mam wrażenie, że nic zrobić nie chcą dlatego poczekajmy na wyrok.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

a czy w tego typu sprawach nie ma nic do powiedzenia PIW? wydaje mi się że w każdym miejscu gdzie są zgrormadzone zwierzęta w większej ilości a ich warunki bytowe są skandaliczne powinno się napisać do PIW o przeprowadzenie kontroli i żądać opinii pokontrolnej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

mark'u-p związkowi lubelskiemu zapewne to zwisa i powiewa,najważniejsze zeby pani hodowczyni składki płaciła,kasa jest dla nich najważniejsza i tyle.związek nawet nie obchodzi to w jakich warunkach przetrzymywane sa psy,czy te przyjeżdżajace na przeglad szczeniaki sa od tej danej matki....wpływ na konto sie zgadza i nie ma tematu

Share this post


Link to post
Share on other sites

W odpowiedzi wyjaśniam, że związunio lubelski podobno chciał ją relegować, ale zdążyła się przenieść do Radomia.

M. innymi chciano ją wyrzucić za niepłacenie wieloletnie składek oraz podobno dano jej zakaz hodowania, ale rozmnażała whippety bezpapierowo.

Z zeznań osób ze związunia lubleskiego wynika, że hodowała psy w katastrofalnych warunkach. Dokumenty i ich wypowiedzi są przerażające.

Natomiast w Radomiu zasiadała w komisji rewizyjnej oddziału. I nadal jest członkiem tego oddziału.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Małe sprostowanie , Pani Kasia L nie ma ode mnie psa rasy charcik włoski. U Pani Agnieszki rzeczywiście byłam, ponieważ nie mogę wypowiadać się w sądzie na temat hodowli nie widząc jak jest w rzeczywistości. A rzeczywistość jest zupełnie inna niż pokazują media i niż opisują wszyscy którzy nie widzieli i tylko się domyślają. To,że Pani Agnieszka żyje bardzo skromnie to oczywiście nie jest tematem, ale psy żyją obecnie w bardzo dobrych warunkach, w pokoikach z oknami balkonowymi  i wybiegami. W każdym pokoiku jest wersalka. Psy nie leżą na cemencie. Za domem jest duży wybieg zupełnie wystarczjący dla wybiegania się 10 psów. W hodowli jest 47 psów, które wypuszczane są ratami. Stare psy , których jest 16 , jeden ma 16 lat są w osobnym ogrzewanym pomieszczeniu z dostępem do światła. Wszystkie psy są w bardzo dobrej kondycji, mają poobcinane pazury, czyste uszy i błyszczącą sieść. Nie widziałam żadnego psa zamknętego w klatce.

Podobną opinię o hodowli wydała komisja, która robiła kontrolę z ramienia naszego Związku Kynologicznego,

Jeśli chodzi o sprawę w sądzie, gdzie jestem powołana na świadka, to nie mogę zrozumieć kto i kiedy mnie powołał.

Jeśli choczi o pomoc P.Agnieszce , to na ile będę mogła zrobię wszystko , żeby nie zlikwidowano Jej hodowli, która o ile mi wiadomo była, a może i jest najlepszą hodowlą whippetów w Polsce, a jej przydomek znany jest poza naszymi granicami.

Bardzo proszę osoby, którym znana jest sprawa o wsparcie mnie w pomocy Agnieszce, gdyż może to się tragicznie skończyć.

Bardzo proszę zastanowić się, czy pomoże to psom, kto się nimi zaopiekuje?

Grażyna Karnafel, od 25 lat członek Związku Kynologicznego, Oddział w Warszawie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Małe sprostowanie , Pani Kasia L nie ma ode mnie psa rasy charcik włoski. U Pani Agnieszki rzeczywiście byłam, ponieważ nie mogę wypowiadać się w sądzie na temat hodowli nie widząc jak jest w rzeczywistości. A rzeczywistość jest zupełnie inna niż pokazują media i niż opisują wszyscy którzy nie widzieli i tylko się domyślają.

 

Mam pytanie Pani Grażyno, skąd media wzięły materiał przedstawiony w telewizji? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest bardzo dobre pytanie... na klatkach nie było napisu z adresem i danymi tej hodowli...

 

Przecież to była posesja zamieszkana przez Panią Agnieszkę. Jaki cel mają publiczne media w pokazywaniu nie właściwego miejsca w tym temacie?

Isabelle301, nie zrozumiałaś mojego pytania  :lookarou:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanie pani Renato ( resugram )? Czy była pani kiedyś osobiście u Agnieszki??? Czyż z charakteru "pani zawodu" nie widać iż TV zawsze pokazuje to co chce pokazać. Przecież nie pracuje pani w "firmie" krótko i wie pani że z takimi materiałami robi się powszechnie co chce i trzeba tylko znaleźć wolnych słuchaczy aby to wszystko nabrało takiej kolorystyki jak właśnie nabrało w tej sprawie. Ja byłam w Sądzie i patrzyłam na to wszystko z boku. Musze przyznać że pani zachowanie jako osoby pracującej tam gdzie pracuje było KARYGODNE. A jeżeli chodzi o pasiaki Agnieszki to uważam że powinno jej się pomóc  a nie jeszcze bardziej szkodzić co na pewno odbija się na psach! Dla czego nie wpuściła kontroli??? A dla tego że każdy normalny człowiek ma już dosyć najść w jego sprawie. Proszę postawić się w sytuacji Agnieszki N. Czy wytrzymałaby pani psychicznie to wszystko - nie sądzę widząc pani nerwy w najmniej nerwowych sytuacjach. Ponad to z tego co wiem to świadek zgłoszony przez Prokuraturę ma obowiązek mówić prawdę i nie ważne czy to będzie na korzyść strony oskarżonej czy też nie. Kłania się art 233kk. Z tego co wiem to mówiła prawdę! A orędowniczką to chyba pani jest samą sobie robiąc z siebie OSZOŁOMA! I jeszcze jedno: skąd pani może wiedzieć czy owe panie G.K. i K.L. wcześniej się nie interesowały pieskami pani Agnieszki???. Z tego co wiem ( i wcale nie widziałam tego w TV ;)  ) owe panie interesowały się tymi pieskami wcześniej. A to że pani ma w d.... wszystko to widać , niestety nie tylko panią Agnieszkę!!!! 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanie pani Renato ( resugram )? Czy była pani kiedyś osobiście u Agnieszki??? Czyż z charakteru "pani zawodu" nie widać iż TV zawsze pokazuje to co chce pokazać. Przecież nie pracuje pani w "firmie" krótko i wie pani że z takimi materiałami robi się powszechnie co chce i trzeba tylko znaleźć wolnych słuchaczy aby to wszystko nabrało takiej kolorystyki jak właśnie nabrało w tej sprawie. Ja byłam w Sądzie i patrzyłam na to wszystko z boku. Musze przyznać że pani zachowanie jako osoby pracującej tam gdzie pracuje było KARYGODNE. A jeżeli chodzi o pasiaki Agnieszki to uważam że powinno jej się pomóc  a nie jeszcze bardziej szkodzić co na pewno odbija się na psach! Dla czego nie wpuściła kontroli??? A dla tego że każdy normalny człowiek ma już dosyć najść w jego sprawie. Proszę postawić się w sytuacji Agnieszki N. Czy wytrzymałaby pani psychicznie to wszystko - nie sądzę widząc pani nerwy w najmniej nerwowych sytuacjach. Ponad to z tego co wiem to świadek zgłoszony przez Prokuraturę ma obowiązek mówić prawdę i nie ważne czy to będzie na korzyść strony oskarżonej czy też nie. Kłania się art 233kk. Z tego co wiem to mówiła prawdę! A orędowniczką to chyba pani jest samą sobie robiąc z siebie OSZOŁOMA! I jeszcze jedno: skąd pani może wiedzieć czy owe panie G.K. i K.L. wcześniej się nie interesowały pieskami pani Agnieszki???. Z tego co wiem ( i wcale nie widziałam tego w TV ;)  ) owe panie interesowały się tymi pieskami wcześniej. A to że pani ma w d.... wszystko to widać , niestety nie tylko panią Agnieszkę!!!! 

Kobieto, opanuj się lepiej!

Na Słowacji (sierpień 2014) wyraźnie do mnie kilka razy mówiłaś, że nie znasz A.N., że tylko raz na wystawie rozmawiał z nia twój mąż i wówczas robiła wrażenie bardzo symatycznej! 

To jeszcze raz napiszę tym razem drukowanymi literami: zarzuty ma postawione nie za obecny stan w hodowli i nie za stan kiedy było kontrola z ZG, tylko wcześniej!

Co do kontroli z ZG zapraszam do siebie o każdej porze dnia i nocy.

NIE MAM NIC DO UKRYCIA, a szczególnie gdy chodzi o warunki w jakich żyją moje psy !

A jeżeli chodzi o oszołoma, to kochana przed sądem zrobiłaś z siebie ty.

A w d... wyraźnie napisałam kogo i to wyjaśniłam w swoich zeznaniach, których oskarżona A.N. nie sprostowała przez sądem, a mówiłam między innymi o bezczelnych zniewagach  i wyzwiskach. Więc kto kłamie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie rozpędzają sie tak kobieto bo chyba mylisz mnie z kimś innym. Ja za to wiem kim Ty jestes a ze mną nie zamienilas ani słowa. Na Słowacji tez mnie nie było . Wiec sobie poukładaj lepiej w główce fakty albo pójdź do dobrego psychiatry bo mam wrażenie ze dopadł Cie Alzheimer.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie rozpędzają sie tak kobieto bo chyba mylisz mnie z kimś innym. Ja za to wiem kim Ty jestes a ze mną nie zamienilas ani słowa. Na Słowacji tez mnie nie było . Wiec sobie poukładaj lepiej w główce fakty albo pójdź do dobrego psychiatry bo mam wrażenie ze dopadł Cie Alzheimer.

Może będziesz zadowolona: moja wypowiedź powyżej dotyczy właścicielki charciczki włoskiej Sara All I'talica - piszę to po poukładaniu sobie faktów.

Skoro wiesz, kim jestem, choć nie zamieniłaś ze mną słowa to napisz do sędziego do Puław- sygnatura sprawy II K 671/12 - że jeżdżę do sądu i kłamię wierutnie, bo oskarżona przez prokuratora z Puław jest IDEAŁEM HODOWCY oraz  żeby w takim przypadku skierował mnie jak najpilniej z urzędu do psychiatry.

Tylko przedstaw tzw. niezbite dowody.

Dodam, że sąd mieści się w Puławach przy ul. Lubelskiej 7 -chyba.

Jakie PROSTE.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeśli choczi o pomoc P.Agnieszce , to na ile będę mogła zrobię wszystko , żeby nie zlikwidowano Jej hodowli, która o ile mi wiadomo była, a może i jest najlepszą hodowlą whippetów w Polsce, a jej przydomek znany jest poza naszymi granicami.

 

Jej przydomek jest znany poza granicami nie z ładnych psów, ale z warunków jakie tam panują ;) Nie, to zdecydowanie nie jest najlepsza hodowla w Polsce. Była kilka lat temu. I dziwi mnie, że ktoś nadal może myśleć, że to tylko akcja kierowana zazdrością, a nie dobrem psów.

 

Kilka zdjęć:

https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/t31.0-8/10750089_10152391832411498_608792665327069913_o.jpg

https://scontent-b-mad.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/t31.0-8/10271385_10152391832691498_872154694847924952_o.jpg

https://scontent-b-mad.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/t31.0-8/1956807_10152391832756498_2495236635305227211_o.jpg

 

W gratisie filmik z idealnie pokazanym zachowaniem psów: https://www.facebook.com/video.php?v=10152391861766498

 

 

Jeśli to są te dobre warunki to nie mamy o czym rozmawiać.

 

 

Nie mam hodowli psów. Mam whippeta, od niedawna dwa. I jest mi cholernie przykro, że taka sprawa ma miejsce w "mojej" rasie. Jest mi cholernie żal tych psów, bo nawet jeśli je odbiorą - one psychicznie nie będą nigdy do naprawienia w 100%. Miałam okazję poznać kilka psów z tej hodowli (u innych właścicieli) i nawet whippet z bardzo słabym socjalem nie zachowuje się W TEN sposób... Pies, który boi się życia. Okropne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Prosta to Ty jestes ! Zmień rytuał bo juz zrobiłaś sie nudna , piszesz w kółko to samo. Daj tej biednej kobiecie spokój. Weź sie za siebie bo chyba sie gdzieś w tym wszystkim zagubiłas i niedługo będziemy musiały Tobie pomagać .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie powiedziałam tego . Uważam ze trzeba pomagać a nie gnoić bo to do NICZEGO nie prowadzi. A najbardziej cierpią przez to psy , które juz dawno mogły znaleźć nowych właścicieli przynajmniej te młode . Ale nieeee, trzeba docisnąć śrubę , a niech ma i psy przy okazji tez . Masakra, zejdźcie ludzie na ziemie .....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znaleźc domy - w jaki sposób? Kupując je od niej? Wystarczy pomyśleć DLACZEGO ma tyle młodych psów. NIKT ich nie chce, bo NIKT nie chce wspierać tego chorego mechanizmu. PO CO robi kolejne mioty, skoro ma nadmiar psów? No po co? Nie znam kobiety, ale przeraża mnie, że ona nie widzi zupełnie nic złego w tym co robi. Chore kolekcjonerstwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

żałosne jest to wszystko, są zdjęcia,są nagrania jakich dowodów jeszcze trzeba dostarczyć, żeby prawda stała się bardziej prawdziwa??? Pytam jako posiadacz kundli a w przyszłość mam zamiar zakupić psa z hodowli. Z całego tego cyrku wynika, że trzeba zamieszkać u przyszłego hodowcy przynajmniej pól roku przed dopuszczeniem suki, żeby być pewnym, że psa weźmiemy od ludzi, a nie z taśmy produkcyjnej, bo w strony intranetowe i wyniki z wystaw nie ma co wierzyc

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prosta to Ty jestes ! Zmień rytuał bo juz zrobiłaś sie nudna , piszesz w kółko to samo. Daj tej biednej kobiecie spokój. Weź sie za siebie bo chyba sie gdzieś w tym wszystkim zagubiłas i niedługo będziemy musiały Tobie pomagać .

Jesteś ŻENUJĄCA.........

Może ciebie należy wysłać do psychiatry i może tobie trzeba pomóc, bo nie czytasz ze zrozumieniem. Nie widzisz zdjęć,ani też nie przyjmujesz tego, co pokazały telewizory.

Napisz do sędziego do Puław, aby dał kobiecie spokój, tak będzie najrozsądniej.......i jeszcze napisz do prokuratora, aby wycofał się z aktu oskarżenia, bo to wszystko kłamstwa i zmowa oszołomów, którzy postawili sobie jeden jedyny cel: wykończyć dobrą kobiecinę..........

DNO.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prosta to Ty jestes ! Zmień rytuał bo juz zrobiłaś sie nudna , piszesz w kółko to samo. Daj tej biednej kobiecie spokój. Weź sie za siebie bo chyba sie gdzieś w tym wszystkim zagubiłas i niedługo będziemy musiały Tobie pomagać .

:klacz: :jumpie: :laugh2_2: :megagrin:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×