Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Avaloth

[*] ONek Maks- już nie szuka domu. Odszedł w DS za Tęczowy Most. Do widzenia piesku!

Recommended Posts

[COLOR=#ff0000][B]MAKS ZNÓW SZUKA DOMU!!!
TYDZIEŃ TEMU WYBIEGŁ Z DOMU I POGRYZŁ PSA SĄSIADÓW, WŁAŚCICIELKA MIESZKANIA USTALIŁA WARUNEK ŻE PIES MA ZNIKNĄĆ.
Sytuacja jest o tyle trudna, że Maks jakiś czas temu zwarczał też właścicielkę przy próbie wyrwania kleszcza, udało się dopiero w kagańcu, i teraz ona sama psa nie jest pewna.
W miarę możliwości zatrzyma go do znalezienia nowego domu, w najgorszym wypadku odwiezie do schroniska w Krakowie, ale na razie to nie wchodzę w gre. I mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, bo wiem, jak Maks reaguje na schronisko, już raz widziałam jak wpada w depresję. Wtedy uratowała go Ania (która teraz przyjąć go nie może, bo ma własne psy), nie wiadomo czy znów ktoś by się znalazł...

[/B][/COLOR][COLOR=#000000][B]Błagam ogłaszajcie go, posyłajcie dalej. Ja dzisiaj wieczorem wyjeżdżam z Polski, nie będzie mnie do 22lipca. A dla Maksa im szybciej tym lepiej!!![/B][/COLOR]

[url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Owczarek-Maks-pilnie-szuka-domu-W0QQAdIdZ394951905[/url] tekst i nr do właścicielki można brac stąd Edited by Avaloth

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie nie,
z Maksem sprawa jest dużo b. poważna
to nie opiekunka chce się go pozbyć, tylko właścicielka mieszkania postawiła ultimatum..

nie wiem, czy Ania odebrała ode mnie wiadomość na PW
wklejam go jeszcze do olkuszaków.

[quote name='Noelle']zawarczał. fajny powód ;) brak słów do ludzi... biedny pies, ma takiego pecha w życiu, że szok... :([/QUOTE]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='iwoniam']nie nie,
z Maksem sprawa jest dużo b. poważna
to nie opiekunka chce się go pozbyć, tylko właścicielka mieszkania postawiła ultimatum..

nie wiem, czy Ania odebrała ode mnie wiadomość na PW
wklejam go jeszcze do olkuszaków.[/QUOTE]
no ale ja słyszałam, że opiekunka Maksa miała rozmawiać właścicielką mieszkania i próbować coś zaradzić, ale tego nie zrobiła, bo na to wygląda, że ona chce się Maksa pozbyć, zaczęła mówić, że ona się go boi, itd. to nie tak było?...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie wiem czy miała rozmawiać- ja to sugerowałam tylko.
Podobno właścicielka mieszkania nie jest sympatyczna ani ugodowa i skoro tak powiedziała to nie ma opcji żeby to zmienić.
Po rozmowie telefonicznej z Panią odniosłam wrażenie że jej na psie zależy, ale nie jest jego pewna, boi się. Plus wszystkiego jest taki, że nie chce Maksa oddać byle gdzie i będzie go trzymać ile będzie mogła.
Zawarczał i chciał się rzucić, tak mi powiedziano.

U mnie Maks ma gumtree i tablice z namiarami na właścicielkę i moim mailem, rozesłałam go też na fcb. Nic więcej nie zrobię, już jestem poza domem a jutro wyjeżdżam z Polski.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wczoraj dorobiłam Maksowi kilka ogłoszeń, dzisiaj będę je usuwać... Dostałam smsa od Ani, potem rozmawiałam z nią przez telefon- Maks nie żyje.
Przez ostatni czas chodził osowiały, kilka dni temu przestał jeść, w sobotę miał umówionego weterynarza. W piątek w nocy odszedł.

Chwilowo nie mam siły. Maks, mam nadzieję, że tam gdzie jesteś, jesteś szczęśliwy. Do zobaczenia
[*]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×