Jump to content
Dogomania

Duszek za TM....odszedł godnie...ukochany przez SWOJĄ rodzinę...


danavas
 Share

Recommended Posts

On jest średniakiem. Teraz waży ok15 kg. Ja wiem że to nie do wiary... my z wetką przecierałyśmy za zdziwienia oczy. Domu możemy szukać , choć na FB jest chętna osoba.... ale poprosiłam Ją byśmy były w kontakcie i niech Ona obserwuje FB i wszystko co dotyczy psiaka. Boję się ,że emocje czasem biorą górę a życie weryfikuję później niektóre decyzje. W tym przypadku jak zwykle Dunio jest najważniejszy ....i wszystkie czynniki bedziemy brać pod uwagę. Uprzedzam ,że leczenie będzie dłuuugie. Póki co nie wiemy co w Nim siedzi w środku. W sb.lub pn .robimy krew. Dla tego nie teraz ,bo chcemy dać odpocząć żyłkom ,bo On ciągle z venflonem chodzi. A po za tym.... jest taki chudy ,że nawet dotyk w niektórych miejscach sprawia Mu ból. Ale to fajny gość :) Miło nam się z Nim mieszka :)

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[quote name='nescca']On jest średniakiem. Teraz waży ok15 kg. Ja wiem że to nie do wiary... my z wetką przecierałyśmy za zdziwienia oczy. Domu możemy szukać , choć na FB jest chętna osoba.... ale poprosiłam Ją byśmy były w kontakcie i niech Ona obserwuje FB i wszystko co dotyczy psiaka. Boję się ,że emocje czasem biorą górę a życie weryfikuję później niektóre decyzje. W tym przypadku jak zwykle Dunio jest najważniejszy ....i wszystkie czynniki bedziemy brać pod uwagę. Uprzedzam ,że leczenie będzie dłuuugie. Póki co nie wiemy co w Nim siedzi w środku. W sb.lub pn .robimy krew. Dla tego nie teraz ,bo chcemy dać odpocząć żyłkom ,bo On ciągle z venflonem chodzi. A po za tym.... jest taki chudy ,że nawet dotyk w niektórych miejscach sprawia Mu ból. Ale to fajny gość :) Miło nam się z Nim mieszka :)[/QUOTE]

bardzo się cieszę że znalazł u Ciebie schronienie na parę dni, dobrze że maluch pomalutku dochodzi do siebie. Niestety chłopak jest w takimstanie, że tak jak mówisz leczenie będzie długotrwałe i zapewnie kosztowne, ale mamy wiele dobrych ciotek i wujaszków więc na pewno sobie poradzimy:) ja zaraz dla Duszka i michałka zrobie mini bazarek jako od siebie bo niestety inaczej nie mogę pomóc przynajmniej teraz!
a co do ludzi z FB to ogromnie się cieszę, wiadomo tak jak piszesz mogą to byc emocje, mam tylko nadziejęże przemysleli to i że Duszek jak chociażtroszkę dojdzie do siebie to bedziemiał już swój idealny domek:)trzymamy kciuki:D

Link to comment
Share on other sites

Wiecie, co mi przypomina jego pierwszy opis? Pamiętacie "Odyseję", jak Odyseusza wracającego w przebraniu żebraka do rodzinnego domu wita jego stary pies Argos, dogorywający na śmietniku i zżerany przez larwy much? Oczywiście zrobili to "kochający" spadkobiercy, pewni, że pan już nie wróci. Czyli że podłość ludzka jest stara jak ludzkość i nic nowego pod słońcem!

Link to comment
Share on other sites

[quote name='nescca']On jest średniakiem. Teraz waży ok15 kg. Ja wiem że to nie do wiary... my z wetką przecierałyśmy za zdziwienia oczy. Domu możemy szukać , choć na FB jest chętna osoba.... ale poprosiłam Ją byśmy były w kontakcie i niech Ona obserwuje FB i wszystko co dotyczy psiaka. Boję się ,że emocje czasem biorą górę a życie weryfikuję później niektóre decyzje. W tym przypadku jak zwykle Dunio jest najważniejszy ....i wszystkie czynniki bedziemy brać pod uwagę. Uprzedzam ,że leczenie będzie dłuuugie. Póki co nie wiemy co w Nim siedzi w środku. W sb.lub pn .robimy krew. Dla tego nie teraz ,bo chcemy dać odpocząć żyłkom ,bo On ciągle z venflonem chodzi. A po za tym.... jest taki chudy ,że nawet dotyk w niektórych miejscach sprawia Mu ból. Ale to fajny gość :) Miło nam się z Nim mieszka :)[/QUOTE]

Ale zanosi się na polepszenie zdrowia, sądząc po jego postępach? Jak to oceniasz Ty i lekarze?


[quote name='arabiansaneta']Wiecie, co mi przypomina jego pierwszy opis? Pamiętacie "Odyseję", jak Odyseusza wracającego w przebraniu żebraka do rodzinnego domu wita jego stary pies Argos, dogorywający na śmietniku i zżerany przez larwy much? Oczywiście zrobili to "kochający" spadkobiercy, pewni, że pan już nie wróci. Czyli że podłość ludzka jest stara jak ludzkość i nic nowego pod słońcem![/QUOTE]

I muchy też :-(

Link to comment
Share on other sites

[quote name='nescca']Uważam ,że dziś Jego stan jest już dobrze rokujący. Nie możemy cieszyć się za wcześnie....zawsze sie tego boję..... ale dziś maluszek jest kontaktowy i regularnie po malutku je. Mam już nadzieję na lepsze jutro.[/QUOTE]

Tak się cieszę, że Duszkowi się polepsza :multi: :multi: :multi:
Lecę na allegro po cegiełki dla Niego :):):)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...