Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'nietrzymanie'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
  • Sport - praca
  • Rasy
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 1 result

  1. Witam, specjalnie zarejestrowałem się, żeby zasięgnąć porady. Mój Gizmo skończył niedawno 18 lat, wiarus jest absolutnym rekordzistą w mojej okolicy. Wiadomo, stary pies, więc i słuch już nie ten, i wzrok powolutku siada, węch jeszcze jest. czasem nawet wydaje mi się, że on nie jest przygłuchy, tylko mu sie nie chce, bo wołania to nie słyszy, ale jak śpi i się lodówkę otwiera to zrywa się na równe łapy w try miga. Jest stary, ale wciąż wesoły i skory (czasem ) do zabaw. A właściwie taki był do niedawna. Staruszek zawsze ciężko przechodził miesiące późno jesienne i zimowe. Ale w tym roku jest już wybitnie źle. Od jakiegoś czasu Gizmo zrobił się jakiś taki markotny. Nadal się cieszy, ale cały czas chodzi z opuszczonym ogonem, coraz częściej smutny. Coraz częściej "podsikuje" tu i tam (co jak na tak starego psa nie jest dziwne, ale zwykle mu się to nie zdarza, a teraz to nawet przez sen potrafi popuścić). Pije przy tym wprost gigantyczne ilości wody. Raz w ramach testu, nalewałem mu pełną iske zaraz po tym jak skończył pić. Wypił tak trzy michy, mocz utrzymał. A czasem wypije jedną miskę i od razu sika. Jak już zaczyna pić, to nie przerwie póki nie osuszy michy. Zatacza tylnymi łapkami, nie bolą go bo przy dotknięciu nie piszczy i nie skomli. Wygląda albo jakby ich nie do końca czuł, albo jakby miał je cały czas zdrętwiałe. Podejrzewam coś związanego z reumatyzmem, bo w lecie i jak jest ładna pogoda to tego nie ma. Ostatnio cały czas liże brzuch. Normalnie cały mokry chodzi bo nic tylko go liże. Również (chyba) go nie boli, bo przy ucisku nie narzeka, nawet lubi jak go pomasować. Na dodatek masakrycznie schudł. Waży 10 kilo przy 40 cm wysokości i około 80 długości (z głową, bez ogona). Weterynarz podejrzewa cókrzycę, jako ze również je dużo (3 do 4 pełnych misek żarełka dziennie). Weterynarz nie zdiagnozował obecności pasożytów. Dodatkowo nadmienię, że piesek jest.... lekko upośledzony w sprawach damsko męskich ;). do 4 roku życia chodził luzem, potem już tylko w domu siedział, ale nigdy nie uganiał się za sukami. A i jeszcze odnośnie nietrzymania moczu. Gizmo wie, kiedy mu się chce i czy w ogóle mu sie chce. Czasem jednak po prostu nie dotrzyma nim np. się ubiorę. Dziękuję za przeczytanie całości, tutaj lekki skrót i o co proszę. Drętwienie tylnych łapek. Brak bólu jako takiego. Czy reumatyzm? Jak zaradzić? Nietrzymanie moczu. Skutek starości, wywołane ciężkim znoszeniem pogody (mrozy, wilgotne powietrze itp) czy coś jeszcze innego? Jak zaradzić? Lizanie brzucha. Czym spowodowane? Utrata wagi. Jak sprawić żeby przytył? obecnie je 3 pełne miski dziennie, czasem coś z obiadu dostanie. A i tak chudnie. Proszę o w miarę szybką odpowiedź i z góry dziękuję :)
×
×
  • Create New...