Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'owczarek niemiecki'.

The search index is currently processing. Current results may not be complete.
  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Shopping center
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
  • Sport - praca
  • Rasy
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

  1. Cześć :) Mam do was pytanie o to co mam robić. Mam owczarka niemieckiego ( nie ma rodowodu) który jest bardzo strachliwy (boi się wszystkiego i wszystkich) . Nie jest to pies domowy, ma wybieg 3mX11m plus z wybiegu ma wejście do pomieszczenia gdzie śpi i w zimę chowa się dy jest mu zimno ( ma tam siano itp). Ma około 6 i pół roku. Wzięliśmy go kiedy miał około roku. Wiem że źle zrobiłem że nic z tym nie zrobiłem wcześniej ale przeszłości się już nie zmieni. Najprawdopodobniej poprzedni właściciel się na nim znęcał gdyż odkąd go wzięliśmy aż do teraz: * boi się ludzi, właścicieli (obecnych) też, troszkę mniej niż obcych ludzi ale też. * unika kontaktu wzrokowego jak tylko się da. * Cały czas biega czy to w wybiegu czy gdy go wypuszczam. Rzadko kiedy widzę go leżącego. Nie usiedzi w miejscu, zawołam go, przyjdzie na sekundę i zaraz pobiegnie. (jeden z głównych problemów) * kiedy jestem na jego wybiegu jeśli nic nie mówię itp to mnie ignoruje, przybiega obok mnie jak gdyby mnie nie było. * kiedy go głaszczę czasem kładzie się na plecach, wtedy ja zaczynam go po brzuchu głaskać, gdy skończę on jak z procy, wstaje i zaczyna pędzić * kiedy próbowałem wpuścić do domu to wszedł ale bał się, był niepewny, chciał wychodzić, bał się. ( a próbowałem nie raz) Nie jest kompletnie źle piesek da się pogłaskać ( właścicielom, czyli między innymi mi) ale tak jak napisałem wszystkiego się boi. Ma około 7 lat, nie wiem czy to nie za późno żeby coś z tym zrobić. Jeśli nie to co mam zrobić? (wiem, powinienem już wcześniej się tym zająć, kilka lat temu)
  2. Witam, posiadamy 3 letniego już owczarka niemieckiego imieniem Szagi. Jest to bardzo mądry, żywy i wesoły psiaczek jak na owczarka przystało. Cieszy się spokojnym życiem wraz z swoimi Paniami, ale niestety, gdy tylko skończył rok zaczęły się problemy..... Mianowicie zaczął sobie wygryzać łapy oraz brzuch do krwi/mięsa :( z ran sączy się ropa, którą trzeba czyścić + wizyty u weterynarza + leki + karma iiiiii historia się komplikuje, ponieważ przewyższa to wszystko możliwości finansowe mojej rodziny :/ Zaczyna się frustracja skąd wziąć na to wszystko pieniądze, żeby miał wszystko to czego potrzebuje...Na rodzinę niestety liczyć nie możemy... Byliśmy już u dwóch weterynarzy, którzy nie bardzo wiedzą co pieskowi jest ( najprawdopodobniej jest to alergia na "COŚ" ), więc leczenie było bardziej pod kątem czyszczenia ran + antybiotyki + sterydy. Poszliśmy już do 3 weterynarza w naszej miejscowości i usłyszeliśmy, że istnieją badania ( gdzieś za granicę wysyłają krew psa) , które wskażą na co pies jest faktycznie uczulony i leczenie już w tym konkretnym kierunku, co będzie już polegało na zasadzie dobrania odpowiednich leków ,zastrzyków i zahamowania wygryzania się, które prowadzi do ropnych zapaleń..... Niestety to badanie przekracza miesięczny dochód mojej mamy, a nawet mój :-( Bardzo kochamy naszego pieska, dostaje wszystko to na co kochany członek rodziny zasługuje, ciężko jest patrzeć na jego smutne oczy, gdy coś go swędzi lub bolą go rany :/, ale dopóki jest nadzieja i jest to możliwe, będziemy z nim walczyć o zdrowie i w miarę normalne życie... Prosimy więc o pomoc wszystkich tych, którzy są nam w stanie wesprzeć w jakikolwiek sposób... Jeśli ktoś miał już wcześniej do czynienia z takim przypadkiem wygryzania i ropowicy u psa to proszę o informacje, może pomogą.... Lub ma ktoś kontakt z weterynarzem, który specjalizuje się w podobnym przypadkach również prosimy o namiar... Jesteśmy w stanie poruszyć niebem, ziemią a nawet całym kosmosem, żeby tylko nasz piesek był zdrowy i pozbył się tego paskudztwa... Za każdy grosz dziękujemy w imieniu Szagusia i naszym oraz za jakiekolwiek informacje... Link do zrzutka.pl ----> https://zrzutka.pl/ct46zy Tutaj jeszcze zdrowy Szaguś w wieku 4miesiące i 12 miesięcy Tutaj już Szaguś w najgorszym statium choroby :( Kochamy go najmocniej na świecie Kochamy go najmocniej na świecie !
  3. Hej! Szukam sprawdzonego szamponu i odżywki dla DON-ka, suczka ma 9 miesięcy. Przydało by się coś na poprawienie koloru i rudego i czarnego, na grzbiecie ma trochę przesiane a źle to wygląda. Myślałam o over zoo. Pomożecie?
  4. Witam, ostatnio mam mały problem z ośmiomiesięczną suczką rasy owczarek niemiecki. Zaobserwowałam, że jest troszkę niespokojna i cały czas chodzi w kółko (wokół siebie), lub jakiś rzeczy. Dotychczas tak nie robiła. Często też oddaje mocz. Czytałam o krążeniu w kółko i nie jest to nerwica natręctw, ponieważ pies ma wystarczającą ilość ruchu. Co może być tego przyczyną? Dodam ,że nieprzyjemnie pachnie.
  5. Witam serdecznie, mój owczarek niemiecki to prawie 3 letnia sunia. Słowem wstępu - sunia jest po sterylizacji (już dawno). Od szczeniaka wychowywała się z drugim psem. W domu - potulny baranek, na dworze - wszystko w porządku do momentu jak na horyzoncie nie pojawi się inny pies. Wtedy następuje błyskawiczne przemienienie w "psa mordercę". Zaczyna się od zjeżenia sierści, następnie jest warczenie, szczekanie - agresywne szczekanie, wyrywanie się. W takiej sytuacji przestaje reagować na jakiekolwiek komendy, wygląda to tak jakby miała klapki na uszach, a wzrok w postaci celownika na drugiego psa. Szczeka, wyrywa się tak długo jak inny pies jest w zasięgu wzroku. Sunia brała udział w dwóch szkoleniach - pierwsze tzw. pozytywnymi metodami, drugie szkolenie połączenie posłuszeństwa oraz obrony. Sytuacja wygląda następująco - na zamkniętym terenie gdzie odbywały się szkolenia - przebywała jednocześnie z dużą ilością psów różnej rasy - szczekanie i agresywne zachowanie pojawiało się tylko w momentach jak inny pies zbyt nachalnie się do niej "przystawiał". Można powiedzieć że było to obszczekanie na zasadzie "odczep się". Natomiast wyjście w jakiekolwiek inne miejsce - park, las, czy też zwykły spacer: pies na horyzoncie = misja obszczekać, najlepiej dopaść i pogryźć. Sunia zna podstawowe komendy - siad, zostań, waruj, daj łapę, przybij piątkę, do mnie, równaj, noga. Każdego dnia ma zapewniony ruch, w domu przynajmniej godzina czasu (łącznie) to są ćwiczenia - musi coś zrobić żeby dostać smakołyk. Czy może podpowiecie co można jeszcze zrobić żeby wyeliminować takie zachowanie? Dodam jeszcze, że sunia chodzi w szelkach, w kagańcu i niestety praktycznie cały czas na smyczy (poza lasem - gdzie mogę ją ze spokojem puścić luzem, gdyż jeżdżę w miejsce gdzie praktycznie nigdy nie ma innych ludzi z psami - z racji jej zachowania). Nie unikam problemu i nie odchodzę, odciągając jej na siłę od innego psa. Wielokrotnie - przy zaprzyjaźnionych właścicielach innych psów - pozwalałem jej na zbliżenie się do innego psa - niestety praktycznie za każdym razem kończy się to tym, że moja sunia próbuje gryźć. Sunia nigdy nie była pogryziona ani zaatakowana przez innego psa. Ma ktoś jeszcze jakieś pomysły? Z góry dzięki i pozdrawiam, Marcin
  6. Poszukujemy odpowiedzialnego domu stałego lub tymczasowego dla młodej suni ON. Luna ma 9 miesięcy, kilka miesięcy temu uległa wypadkowi, złamany kręgosłup. Jej ówcześni właściciele nie udzielili jej pomocy, przez kilka tygodni leżała w bólu z odleżynami, z paraliżem tylnych łapek. Dzięki OTOZ Animals Warszawa udzielono jej pomocy weterynaryjnej. Aktualnie trwa intensywna rehabilitacja. Szukamy dla niej dt lub ds. https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=1619036501527239&id=166865720077665
  7. Witam! Zwracam się do Was o pomoc w znalezieniu odpowiedniego psa. 3 miesiące temu odszedł mój najlepszy przyjaciel, owczarek niemiecki. Był to pies po szkoleniu obronnym, bardzo mocnej budowy, silny, KRÓTKOWŁOSY. Zależy mi na tym, by znaleźć psa wizualnie podobnego do niego, który oprócz tego będzie nadawał się na psa stróżująco-obronnego. Mojego pieska wyróżniał masywny kark i barki, krótka kufa, małe uszy. Na tych cechach by mi zależało jeśli chodzi o wygląd psa. Idealnie by było, gdyby pies posiadał w miarę prosty kręgosłup, mile widziana linia użytkowa. Chętnie kupię lub przygarnę dorosłego psa, bo wizualne cechy będą już bardziej widoczne. Ewentualnie może być szczeniak po odpowiednich rodzicach. Jakie hodowle polecacie? Może ktoś ma do oddania lub odsprzedania psa w tym typie? Nie zależy mi na rodowodzie, bardziej na cechach, które opisałam. W załącznikach zdjęcia poglądowe mojego psa oraz psa-reproduktora, którego znalazłam, ale który niestety nie jest na sprzedaż. Bardzo proszę o pomoc w doborze idealnego psa.
  8. Hej, na samym wstępie chciałbym przywitać wszystkich użytkowników. Kiedyś już udzielałem się na tym forum, ale z braku czasu po prostu nie dało się ostatnio być na bieżąco. Obecnie jednak czuję się ogarnięty terminowo i chciałbym reaktywować moją tu aktywność ;) Także nazywam się Patryk i prowadzę razem z żoną bloga Życie z Psem - jeżeli ktoś jest zainteresowany to zapraszam. Chciałbym przedstawić Wam nasze dwa psy. Pierwszy to Legion - suczka owczarka niemieckiego długowłosego. Nie jestem pewien jak się wstawia tu zdjęcia, więc zobaczymy czy się uda;) - nie udało się więc trzeba to ugryźć inaczej. Załączam zdjęcia Legion oraz Leviego. Legion ma już 2,5 roku, ale wstawiam zdjęcia ''teraz'' i za ''szczeniaka. Natomiast Levi to mały Samojed, którego jeszcze nie mamy. Odbieramy szczeniaka 21 listopada, ale hodowca dostarcza nam zdjęć, żebyśmy mogli być na bieżąco ;)
  9. W naszym domu zagościł mix owczarka niemieckiego. Bardzo przypomina owczarka ale rodowodu nie ma. Suczka ma prawie 4 miesiąca oraz wagę 16 kg. Trafiła do nas jak miała 3 miesiące. Jest radosna w domu , przychodzi liże po rękach, umie podać łapę , oraz przynieść piłkę. Natomiast mam z nią kilka problemów , opiszę w podpunktach. 1. Na spacerach zaczyna skakać i podgryzać kurtkę , smycz , ręce 2. Zdarza mu się warczeć jak zapinam mu smycz na spacerze oraz gdy podchodzę i zabieram mu np korę , którą gryzie 3. Piesek ma kilka miejsc w które chodzi chętnie lecz każde pójście w dalsze miejsce powoduje u niego zapieranie się a czasem gryzienie smyczy. 4. Raz piesek zwinął mi kanapkę z talerza, gdy podszedłem zaczął warczeć ale pewnym ruchem ręki mu ją zabrałem , teraz już tego nie robi, skorygowałem go tak, że za każdym razem gdy jadłem delikatnie odpychałem go od siebie na odległość metra. 5. Pies ma oklapnięte jedno ucho, czytałem ,że później samo stanie ale mam wątpliwości czy udać się do weterynarza z tym? 6. Nauka czystości polegała na tym,że piesek sikał na mały dywanik pokryty folią od spodu , teraz nie ma dywaniku ale bardzo rzadko robi siku czy kupę w domu. Pojął o co chodzi w spacerach , początkowo nagradzaliśmy go za załatwianie się(tylko na dworzu) smakołykiem. Spacery wyglądają różnie, co 2-3 godziny pies chodzi na dwór. Nie krzyczeliśmy na niego w domu jak załatwiał swoje potrzeby ani w żaden sposób nie karciliśmy. Czy powinienem na niego krzyknąć lub klasnąć w ręce gdy się załatwia w domu? Trochę poczytałem forum ale zauważyłem,że każdy przypadek jest nieco odmienny , dlatego założyłem ten temat. Potrzebuję porad jak wychować dobrze tego pieska. Pozdrawiam
  10. Z racji tego, ze wiekszosc postow to juz archaiki i przez te kilka lat sie wiele moglo zmienic, a ja w kwestii ON jestem malo zorientowana, prosze was o pomoc i moze jakies ukierunkowanie. A mianowicie familia znajomego chce zakupic szczeniaka krotko wlosego. Poprosili mnie zebym tu rozpytala o hodowle, ale nie jakies pseudo czy hodowle watpliwej jakosci. Chodzi o porzadna hodowle On-ow uzytkowych, w ktorej szczeniaki maja wykonywane badania na choroby genetyczne itd. Przyszly wlasciciel ma powazne aspiracje co do psa, nie bedzie to pies wystawowy, ale pies ktory przejdzie serie szkolen zaczynajac od PT i IPO. Bardzo chetnie by kupil szczenie z hodowli ktorej szczeniaki trafiaja do policji lub strazy granicznej, wojska itd. Cala ich rodzinka fajnie wogle do tego podchodzi nie szukaja na lapu capu byle miec szczyla, no i siedza i czytaja ksiazki poradniki no i blog p. Zofii. Po raz pierwszy widze zeby cala rodzina tak sie przygotowywala na przybycie psa do domu. Doradzicie mi cos? Jakies linki moze do hodowli lub kogos kto tu na forum ma pieska z podobnej hodowli jak w opisie i mogl by cos doradzic? z gory dzieki ps. sory za brak pl znakow, ale klawiatura nie PL
  11. Witajcie :)! Jakiś czas temu dołączyłam do ekipy Dogomanani :P Wrzucałam gdzieś już zdjęcia mojej psiny ale dodam je jeszcze raz i więcej :)! Czika (w rodowodzie "Bera-Basterdog") Owczarek niemiecki o umaszczeniu Wilczastym :) Kupiłam ją od pseudo hodowcy... Zagłodzoną i chorą... (oczywiście facet który nazywał się hodowcą siedzi w pierdlu bo ja i moi rodzice jak i inne osoby nie mogliśmy pozwozić żeby ten horror trwał dalej) Sunia w wieku 3 miesięcy miała ok.10kg nie dowagi grzybicę skóry objawy nużeńca zarobaczona wszystkim możliwym robactwem. Długo długo nie miała apetytu - bardzo ciężko było ją doprowadzić do zdrowia jak nic nie jadła (i nie mówię tu o suchej karmie ale o mięsku z warzywami ryż/kasza albo samo mięso żeby zjadła cokolwiek) w wieku 4/5 miesięcy zaczeła jako tako jeść [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/t1/q79/s720x720/556554_533482576729650_1144501583_n.jpg[/IMG] [IMG]http://th09.deviantart.net/fs70/PRE/i/2012/204/1/f/czika_c8_by_mazakdupa-d58ak96.jpg[/IMG] Ale dziewucha rosła :P I była dość długo szczupła - pomimo że z czasem zaczęła jeść normalnie a nawet za dużo :P A owczarki niemieckie o atletycznej budowie ciała zawsze są szczupłe :P NAWET - byłam na spotkaniu indywidualnym z treserem - to powiedział mi "Pani pies jest zagłodzony, dlaczego pani doprowadziłą do takiego stanu?" ręce mi opadły... [IMG]https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/t1/s720x720/155328_388410167903559_893412039_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash2/t1/s720x720/406671_410458345698741_1126610712_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1/s720x720/21274_388409697903606_1074736628_n.jpg[/IMG] Teraz dziewucha ma prawie 2 lata :) i jest z niej już kawał "konia" ^^ I kochanego psiska :) [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1/q77/s720x720/972298_509527862458455_105216719_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1/q71/s720x720/995943_510014179076490_1834172908_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1/q71/s720x720/1004506_515637895180785_360218582_n.jpg[/IMG] Tu też z siostrzyczką :) [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/t1/q77/s720x720/9895_529785483766026_1874426133_n.jpg[/IMG] Czika pomaga ubierać Choinkę [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/t1/q77/s720x720/997005_579414302136477_479546613_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1/q72/s720x720/1521413_579414738803100_1573499504_n.jpg[/IMG] i Czika Terminator :D! [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1/q77/s720x720/1551624_595353840542523_2035508855_n.jpg[/IMG]
  12. Hey, pisze, Bo zastanawiam sie Jak rozpoznaje sie dysplazje we wczesnym stadium? Mam cross owczarka niemieckiego i labradora, obie rasy sa podatne, a Ja psa adoptowalam Jak mial 10miesiecy, bez wgladu w to czy jego rodzice mieli badania. Zreszta Pewnie przypadkowy miot, Bo komus sie zachcialo szczeniakow... Zastanawiam sie czy wszystko ok, Bo wydaje sie, ze ma slabe tylne lapy. Dosyc gramoli sie, Zeby wejsc na sofe, Jak z Niej chodzi to tez tylne lapy zsuwa a Nie zeskakuje. Jak jest zaspany to tylka mu sie Nie chce podniesc Tylko sie przesuwa. Wogole pierwszy razie spotkalam sie z psem ktorzy sie Nie kladzie sie Tylko rzuca calym cielskiem na podloge, albo sie rozsuwa. Dokladniej siada i rozplywa sie z glupkowatym wyrazem pyska:-) i Teraz w zasadzie Nie wiem czy to po prostu taka leniwa slamazara czy cos jest Nie Tak... Bo Jak chce Wyskoczyc to smyczy. I wyskok ma Nieziemski. Biega bez najmniejszego problemu, Przy czy spokojnie dorownuje hartom Jak sie je razem pusci w parku. W szybkich ruchach jest sprawny Jak sarenka, Tylko Jak robi cos powoli to Jakby od niechcenia. Budowe ma owczarka, Tylko wyzsze tylnie nogi. Porusza sie identycznie Jak owczarki. Jest wysoki. W wieku 13miesiecy ma 64cm. Wazy na oko kolo 35kg, ale jest Bardzo smukly . kiedy do nas trafil Byl niejadkiem. W sumie nadal je Tylko tyle ile potrzebuje. Dlatego Nie wiem czy Byl odpowiednio odzywiany Jak dorastal. A rosnal na pewno szybko. Teraz prewencyjnie Daj mu tabletki wspomagajace stawy. I Nie wiem dalej czy jest leniem czy cos jest Nie tak
  13. Mój 8 Mc owczarek niemiecki szczeka na inne psy z ekscytacji, jeżeli nie może podejść do psa. Jest szkolny od początku, więc nie jest agresywny. Proszę o pomoc
  14. Witam, mam problem z psem owczarkiem niemieckim ma 2 lata suczka, kupiłem narzeczonej szczeniaka owczarka szwajcarskiego ma 4 miesiące i suczka się dziwnie zachowuje ignoruje go ucieka przed kontaktem ze szczeniakiem nie jest jakoś agresywnie do niego nastawiona może dlatego, że jesteśmy z narzeczoną w pobliżu. Suczka przeszła tresurę nie wiemy, czy możemy zostawić psy bez opieki w domu.
  15. Cześć, znowu mam posta dot. zdrowia :D tym razem chodzi o owczarka niemieckiego mojej cioci. Psisko ma zdiagnozowaną kardiomiopatię rozstrzeniową. Pies ma 4 lata. Podczas pierwszej diagnozy powiedziano, że zostalo mu kilka tygodni życia. Od tego czasu minął już ponad rok (nie wiem dokładnie ile, może nawet więcej). Pies miał się całkiem nieźle. Ostatnio stan się pogorszył. Dostał jakieś nowe leki. Ma wodę w brzuchu (opuchlizna), która opornie schodzi. Zastanawiam się, czy gdziekolwiek w Polsce (ew. zagranicą) robią jakieś zabiegi chirurgiczne, które dawałyby jaką taką pewność konkretnej poprawy stanu zdrowia. Ile taki zabieg może kosztować?
  16. krzychu1991

    Jerry Lee

    To i ja przedstawię swojego Jerry Lee ;) [IMG]http://x.garnek.pl/ga1429/f6dc50024c01fa23228735a3/23228735.jpg[/IMG] [IMG]http://x.garnek.pl/ga3788/04ac47aae1b5fa23228737a3/23228737.jpg[/IMG] [IMG]http://x.garnek.pl/ga1581/3af53381df249a23228787a3/23228787.jpg[/IMG] [IMG]http://x.garnek.pl/ga377/836ea656fef01a22977575a3/22977575.jpg[/IMG] [IMG]http://x.garnek.pl/ga3248/51b2ff67ac003a23228815a3/23228815.jpg[/IMG] [IMG]http://x.garnek.pl/ga7049/3f73591f68e2ca23228807a3/23228807.jpg[/IMG] [SIZE=3][IMG]http://x.garnek.pl/ga670/c24696e0802afa23228797a3/23228797.jpg[/IMG][/SIZE] [IMG]http://x.garnek.pl/ga4796/f567fc4c4903aa22977601a3/22977601.jpg[/IMG] [IMG]http://x.garnek.pl/ga221/42ee1eb11d390a22977397a3/22977397.jpg[/IMG] [IMG]http://x.garnek.pl/ga2208/c470815693cdba22977541a3/22977541.jpg[/IMG] [IMG]http://x.garnek.pl/ga599/4500d65e8938da22977519a3/22977519.jpg[/IMG] [IMG]http://x.garnek.pl/ga5817/99be4d5651494a22977407a3/22977407.jpg[/IMG]
  17. [B]Suka w typie owczarka niemieckiego, młoda ( możliwe, że nie ma więcej niż dwalata), drobnej budowy, WYSTERYLIZOWANA ,od jakiegos czasu pomieszkiwała w okolicach Lutomierska. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-lnoBY5u252g/ULfQs5xfiuI/AAAAAAAACBY/BZvYf1Udn3I/h120/484331_353821461379962_748626601_n.jpg[/IMG] Ktos ją wcześniej wysterylizowala musiała więc mieć odpowiedzialnego właściciela, lub była wyadoptowana. [/B]Ktos ma jakiś pomysł co zrobić z tym fantem? Może ktoś kojarzy ?
  18. Zahir urodzony 20.07.2007r. Oto on : [IMG]http://imageshack.us/a/img41/9606/ff1255b54c.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img22/3042/f5a298ca98.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img607/2315/ed32518c3e.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img194/5748/de57c1ec4f.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img833/1586/dd4ef73ee2.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img593/1174/dc06f8aea4.jpg[/IMG]
  19. Witam, mieszkam w domu jednorodzinnym z wielkim ogrodem a na nim oczywiście nie może zabraknąć zwierząt posiadam trzy psy dwa Owczarki Niemieckie(pies-Nero i suka) oraz jednego Owczarka Szkodzkiego- Collie(Morusa). Morusa mamy od ponad 10 lat, jest towarzyski, spokojny. Uwielbia moje dwie córki, jak i córki jego- darzą go wielką sympatią w każdej wolnej chwili dzieciaki z nim przesiadują. Jest od zamknięty w kojcu, ponieważ mieszkam przy bardzo ruchliwej trasie, a pies Mi ciągle uciekał w miejsce gdzie zawsze przesiadywali z córkami, oczywiście wracał i nikomu krzywdy nie robił, ale bałam się ponieważ o przykre zdarzenie bardzo szybko. Nero(jest po psie policyjnym)mieszka z nami od jakiś 2/3 lat, jesteśmy również do niego bardzo przywiązani. Kiedy go przywieźliśmy, od razu był zaszczepiony ale dopadła go parwowiroza, która silnie na niego wpłynęła. Weterynarz nie dawał psu żadnej szansy, bardzo nas to zmartwiło, dzieciaki płakały. Ale pies wyzdrowiał, przed chorobą był łagodnym psem, do każdego nieznajomego się łasił, chciał być głaskany. Ale po chorobie nastąpiły wielkie zmiany, musiałam go zamykać przed ludźmi którzy przyjeżdżali w odwiedziny, ponieważ chciał się do nich dorwać. Na szczęście do żadnej tragedii nie doszło. Owczarek Szkodzki był regularnie wypuszczany z kojca, bywało nawet że biegał całymi tygodniami ponieważ przestał uciekać, a córki się cieszyły kiedy mogły wziąść całą trójkę do lasu na spacer lub nad staw. Zaobserwowałam wraz z mężem że Nero stał się agresywny wobec Szkodzkiego, zaczęli na siebie warczeć. Oczywiście jak i jeden tak i drugi do dzieci nawet nie startowały. Od paru miesięcy psy się gryzą, Szkodzki jest już starym psem i nie ma sił dla młodego jeszcze prawie że szczeniaka. Owczarek Niemiecki zawsze pozostaję nie tknięty przez rywala gorzej jest z Morusem. One zaczynają na siebie warczeć, kiedy dzieci są w pobliżu na przykład rzucają się śnieżkami, biegają czy też nawet skaczą na trampolinie. Wtedy jeden jak i drugi są zamykani w kojcach i jest cisza. Ale kiedy są wypuszczane nawet same potrafią do siebie podbiec i zacząć się gryźć. A kiedy owa akcja się dzieje, ani jeden ani drugi nie reaguje na krzyk. Kiedy jest już cisza, dzieci śmiało mogą się bawić tylko z jednym, albo jedna bierze jednego a druga drugiego, albo oby dwie bawią się z psami na zmianę, ale serce się kraja kiedy jeden się bawi a drugi patrzy zza klatki i piszczy. A jak już dojdzie do bitwy, nie mam odwagi podejść ponieważ wiadomo że własnemu psu się nie wierzy, a są to dość solidnie zbudowane psy. Może gryzą się dlatego że są zazdrosne o córki?, albo o sukę która biega jako trzecia na podwórku?. Proszę o pomoc bo nie wiem co mam robić!
  20. Witam, Obecnie mieszkam w dużym mieście, jednakże pod koniec roku (a może i nawet na święta) moi rodzice, a więc i ja, planujemy się przeprowadzić do domku ze sporym ogrodem, daleko od zgiełku ulicznego. Ale nie o tym mowa. :roll: Chcemy kupić psa - owczarka niemieckiego, krótkowłosego. Jednak cały czas zastanawiamy się nad hodowlą, możliwie jak najlepszą i możliwie najbliższą Warszawie. ;) Może ktoś z Was zna taką hodowlę? Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi!
  21. Cześć! Wiem, że takich tematów jest już wiele, wiekszosc z nich już przeczytałam, jednak nadal chciałabym prosić o jakieś porady, ponieważ wiele postów było dość starych. Kilka dni temu zaadoptowałam szczeniaka, jest to mieszanka owczarka niemieckiego z cocker spanielem. Pies niezwykle mądry. Pomimo mieszkania na wsi, w kojcu, ani razu nie załatwił sie jeszcze w domu. Przychodzi na komende, jest łagodny wobec obcych, do innych psow rowniez dobrze nastawiony. Potrafi chodzic bez smyczy, obok ludzi przechodzi obojetnie, czasem zatrzymuje sie, obwachuje z daleka i znow do nas przychodzi. Potrafi podstawowe komendy. Pies ideał ;) Jednak... martwią mnie dwie sprawy, a mianowicie: 1. Bardzo rzadko oddaje mocz, pomimo tego, że dużo pije. Pierwsze siusiu jest rano, drugie w południe, wieczorem za to nic... i tak przez całą noc aż do rana. Czy to normalne? 2. Na początku spaceru, po wyjściu z klatki (mieszkamy w bloku) jest dość przerażony (nawet jeśli nic nie hałasuje), chciałby wrócić do domu. Trzeba go bardzo zachecac aby ruszył dalej. Później gdy już jesteśmy dalej, jest spokojny, gdy zajdziemy dalej jest spuszczany ze smyczy. Jednak martwi mnie to wychodzenie. Nie wiem czym to jest spowodowane. 3. Przeraża go każdy dźwiek. Nie wiemy jak sobie z tym radzic. Chcielibysmy go stopniowo przyzwyczajac jednak nie da sie. Czasem probuje uciekac (w strone klatki), nawet gdy uslyszy np. dzieci (dodam, ze wychowywal sie z dziecmi, w domu rowniez sa dzieci i jest wobec nich naprawde bardzo grzeczny, nie boi sie ich). Przerazaja go odglosy - samochodow, dzwiek śmierciarki, krzyk, wyrzucanie smieci, glosne szczekanie drugiego psa (nawet w oddali). Za to w domu - mozna halasowac, odkurzac, a pies... nie reaguje w zaden sposob. Lek przed tymi dzwiekami jest tylko w obrebie bloku, poniewaz kiedy jestesmy juz w naszym pobliskim lasku (minuta od osiedla) szczekanie psa, rowerzysci, inni ludzie, odglosy przyrody (np. spadajace kasztany) nie ucieka, nie boi sie, jedynie staje zaciekawiony na sekunde, dwie, a potem idzie dalej. Dodam, że pies jest ze wsi, wiec moze nie byc przyzwyczajony. Wiemy, ze mamy czekac, bo czas jest tutaj najwazniejszy, jednak prosilabym o jakies porady, zeby jednak pies nie czul sie źle. Nie chciałabym, żeby miał jakiekolwiek złe wspomnienia ze szczenieczego okresu :) Z gory dziekuje.
  22. Cześć! Wiem, że takich tematów jest już wiele, wiekszosc z nich już przeczytałam, jednak nadal chciałabym prosić o jakieś porady, ponieważ wiele postów było dość starych. Kilka dni temu zaadoptowałam szczeniaka, jest to mieszanka owczarka niemieckiego z cocker spanielem. Pies niezwykle mądry. Pomimo mieszkania na wsi, w kojcu, ani razu nie załatwił sie jeszcze w domu. Przychodzi na komende, jest łagodny wobec obcych, do innych psow rowniez dobrze nastawiony. Potrafi chodzic bez smyczy, obok ludzi przechodzi obojetnie, czasem zatrzymuje sie, obwachuje z daleka i znow do nas przychodzi. Potrafi podstawowe komendy. Pies ideał ;) Jednak... martwią mnie dwie sprawy, a mianowicie: 1. Bardzo rzadko oddaje mocz, pomimo tego, że dużo pije. Pierwsze siusiu jest rano, drugie w południe, wieczorem za to nic... i tak przez całą noc aż do rana. Czy to normalne? 2. Na początku spaceru, po wyjściu z klatki (mieszkamy w bloku) jest dość przerażony (nawet jeśli nic nie hałasuje), chciałby wrócić do domu. Trzeba go bardzo zachecac aby ruszył dalej. Później gdy już jesteśmy dalej, jest spokojny, gdy zajdziemy dalej jest spuszczany ze smyczy. Jednak martwi mnie to wychodzenie. Nie wiem czym to jest spowodowane. 3. Przeraża go każdy dźwiek. Nie wiemy jak sobie z tym radzic. Chcielibysmy go stopniowo przyzwyczajac jednak nie da sie. Czasem probuje uciekac (w strone klatki), nawet gdy uslyszy np. dzieci (dodam, ze wychowywal sie z dziecmi, w domu rowniez sa dzieci i jest wobec nich naprawde bardzo grzeczny, nie boi sie ich). Przerazaja go odglosy - samochodow, dzwiek śmierciarki, krzyk, wyrzucanie smieci, glosne szczekanie drugiego psa (nawet w oddali). Za to w domu - mozna halasowac, odkurzac, a pies... nie reaguje w zaden sposob. Lek przed tymi dzwiekami jest tylko w obrebie bloku, poniewaz kiedy jestesmy juz w naszym pobliskim lasku (minuta od osiedla) szczekanie psa, rowerzysci, inni ludzie, odglosy przyrody (np. spadajace kasztany) nie ucieka, nie boi sie, jedynie staje zaciekawiony na sekunde, dwie, a potem idzie dalej. Dodam, że pies jest ze wsi, wiec moze nie byc przyzwyczajony. Wiemy, ze mamy czekac, bo czas jest tutaj najwazniejszy, jednak prosilabym o jakies porady, zeby jednak pies nie czul sie źle. Nie chciałabym, żeby miał jakiekolwiek złe wspomnienia ze szczenieczego okresu :) Z gory dziekuje.
  23. Max (19/16) to duży (55cm w kłębie) około 4 letni pies w typie owczarka. To potulny jak baranek psiak, który wiele przeszedł w swoim życiu. Potrzebuje szczególnej troski i cierpliwości, aby znów mógł zaufać ludziom i otoczeniu, gdyż ktoś wcześniej bardzo go skrzywdził. Reaguje przerażeniem na otoczenie, bardzo boi się ruchu ulicznego i dosłownie pada na ziemię gdy widzi nadjeżdżające auto. Na smyczy chodzi bardzo ładnie, przy nodze. W tym całym strachu jest całkowicie pozbawiony agresji, można go podnieść, założyć szelki, spojrzeć w zęby - nie ma nic przeciwko, typowy misiek. Jest przyjazny w stosunku do innych psów, ale na zaczepkę odpowiedzieć potrafi. Maxa trzeba na nowo przystosować do życia wśród ludzi, najlepiej zdala od miejskiego zgiełku. Preferowany dom bez małych dzieci. Kontakt: Paulina 792-304-398 A tak wygląda psiak: Maciaszku, proszę o dodanie na stronki chłopaka. Ostatnie zdjęcie.
  24. Poszukuję hodowli owczarka niemieckiego z okolic Włocławka - Yorkszental czy coś podobnego? Wiem, że początek to na pewno York, a końcówki nie jestem pewna. Cena psów to około 2500 zł. Bardzo proszę o pomoc.
×
×
  • Create New...