Jump to content
Dogomania

gameness

Members
  • Content Count

    83
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by gameness

  1. [quote name='diuna_wro']zgadzam się z Basią

    [B]ani to miejsce nie nadaje się na wybieg (za kwarantanną)
    ani AST nie nadaje się agility, czy czegokolwiek podobnego
    ani do rzucania piłek, TTB mają zabronione aporty czy wiszenie na gałęziach![/B]
    to, że wiele osób z nimi to robi nie znaczy, ze to jest dobre. Aport u TTB wzmaga agresję, a wiszenie na gałęziach powoduje poważne problemy z kręgosłupem. Tym bardziej, ze nasze asty są przeraźliwie grube i dla nich najlepszy jest wyłącznie długi trucht, a nie skoki.


    pomysł super fajny, ale wymaga dopracowania i chyba warto posłuchać rad ludzi, którzy się na tym znają. I nie chodzi o spór, tylko o współpracę. Jeśli to ma być wybieg dla AST należy go wyposażyć zgodnie z radami szkoleniowców od AST i ludzi znających się na rasie (w szerokim pojęciu, a nie opierając się tylko na doświadczeniu z własnym psem w typie AST)[/QUOTE]

    Ja wiem że niektórzy by cały czas trzymali psa w kenelu i kagańcu !!! Ja nie mam zamiaru będe im rzucał piłki bede się szarpał i bawił z opoona i robię to od prawie roku i żadnemu psu się nic nie stało a opinie fachowców są różne ilu fachowców tyle opini ( z opinią jest jak z dupą każdy ma własna )

  2. [quote name='Basia1244']zupełnie mnie nie zrozumiałeś - ja nie mówię, żeby się z ast nie bawić, a posłuszeństwo sportowe to nie kaganiec na mordę i siad - bo nawet nie bardzo wiem, jak ten pies miałby ćwiczyć w kagańcu - chodziło mi o to, że asty są za ciężkie do agility, co może im uszkodzić zwyczajnie stawy, i to nie jest dla nich sport - strągmeni psi owszem - ale czy Pudzian skacze o tyczce? albo sprinter dźwiga ciężary? - o to mi chodzi - są zajęcia dla ast i to nie jest agility
    natomiast nadal uważam, że miejsce nie jest dobre - warto pomyśleć o przesunięciu projektu albo za woliery albo w stronę całkiem kociarni[/QUOTE]



    przepraszam nie zrozumiałem a czyje to słowa -[B]Poza tym uważam, że psy typu ast nie powinny robić niczego „na łupie”, czyli wszelkie formy polowania odpadają – w tym również aport[/B]
    czy pudzian nie brał udziału w tańcu z gwiazdami albo nie walczy w MMA tam trzeba też sprytu! Żart !

    jak mówiłem bo widzę że Ty nie zrozumiałas nie chodziło mi o tor sam w sobie agility tylko cos na zasadzie- miejsca gdzie pies sobie po biega po bawi się bez kagańca i smyczy .

    A ja natomiast dalej uważam że wybór miejsca jest sprawą dogadania -zaproponowałem to ze względu na niski koszt za budowy dla schroniska a jak będziemy się spierać cały czas o coś to gówno z tego wszystkiego będzie !!!

  3. Pierwsza rzecz myślałem o tym dużo i;

    - cały odcinek za kwarantanną nie będzie zamknięty tylko jego część i tam psów nie będzie
    - po drugie to najmniejszy koszt bo tylko wystarczy dwa płotki postawić
    - tor agility to tylko przenośnia miały tam być miejsca do zabawy i wybiegania się bez kagańca i smyczy np za piłką (wzdłuż tego odcinka )
    - nie uważam żeby ast nie miały prawa się bawić jak inne psy mam takiego psa 12 lat po za tym zawsze miałem kontakt z tą rasą zawsze sie bawiłem gałęziami prezeciąganiem piłkami tarmoszeniem (nie szczuciem)- nie rozumiem Twojej postawy Basiu co kaganiec siad i leżeć ? Za co ? Te psy najbardziej cierpią w tych małych klatkach bez sportu izolowane - przecież to prawdziwi sportowcy strongmani psi ! Oczywiście szkolenie na psa obronnego mi też nie pasuje w tej rasie ale nie zabawa ....
    - po za tym ktoś kto przyjdzie raz na tydzień i wyprowadzi ast choć by najdalej za schronisko to i tak ten pies tam wróci za godzine dwie i co.... dalej szczek wycie i dalej klatka co mu to dało ?
    - dla mnie teren gdzie w zasadzie jest obojętny zaproponowałem tamto miejsce ze względu na bliskość dla ast- mogę tam psa zostawić może sobie latać nawet cały dzień po tym kawałku trawy myślę że go to ucieszy .

    Jak powiedziałem jakie rodzaje przeszkód i zabaw czekam na propozycje to nie ma być jakiś super tor przeszkód tylko miejsce gdzie pies sobie po biega i bawi się trochę a także trawę po wącha .....
    -

  4. [quote name='abilab']Fajny pomysł z mini torem agility , fajnie byloby aby mozna było oddzielic kawałek tez dla staruszków aby mogly sobie po trawce podreptac jak sie zrobi cieplej .[/QUOTE]

    to właśnie będzie takie miejsce gdzie i inne psiaki będą mogły sobie po dreptać bez smyczy stare młode chore wszystkie , będzie trawa i będą przeszkody najważniejsze teraz tylko doprowadzić do zamknięcia tego odcinka żeby psy miały luz no i trzeba będzie też tam dbać o czystość gdyż to mały odcinek więc kupy zbierać i nie pozostawiać nie czystości a resztę się wspólnymi siłami zrobi ...

  5. Kilka uwag organizacyjnych w temacie wyprowadzania AST;

    a mianowicie jak będzie padać w wekend to po spacerze wycieramy psy ! (ręczniki zostawię na korytarzu)

    nie wyprowadzamy psów po sterylizacji czy kastracji i innych zabiegach , oraz przeziębionych nawet do zdjęć !!!(gdyż ostatnio się to zdarzało)

    Nie wkładamy do boksów żadnych poduszek kołder !!! (Nie Wy tam sprzątacie , i nie Wy chodzicie leczyć psy jak się gówna najedzą a potem chorują )

    Brak odpowiedniego sprzętu do wyprowadzania psów dyskwalifikuje Wolontariusza gdyż może wyrządzić krzywdę psu bądź przypadkowym psom albo co gorsza Ludziom , więc proszę o porządne akcesoria (jeśli ktoś nie będzie miał bądź mu się popsuje w danym dniu mogę komplet pożyczyć jeśli jestem w pracy )

    Taygerem i Samirem oraz Diablo zajełem się ja - to trudniejsze psy i nie musicie ich brać na spacery jeśli się boicie ...

    I jeszcze jedno nikt nie wyprowadza Cejlona i Morisa nie zasługują na to ? ...

    To na tyle wszelkie ustalenia związane z wyprowadzaniem AST są na bieżąco ustalane z kierownictwem schroniska i przez nie akceptowane!!!

  6. No to fakt Jedzenie w schronisku jest dośc syte Whescik wcina jak szalony ;) po za tym to super psiaczek milusi i szukający kontaktu z ludźmi - którzy w pewnym momencie go tak zawiedli ...Naprawdę polecam go serdecznie do adopcji na DS !!!

  7. Byłem tam dzisiaj od około 9 do 12 szukałem z Filipem w miejscu wskazanym przez niego , oprócz tego zwiedziłem całą przystań zaglądnełem w każdą mozliwą dziurę nawet po łudkach chodziłem ale nic ;( teren dla niej wymarzony jakies stare wiaty , budki , komórki- czyli klimat z jakiego ją zabralismy niestety nic - Ace Wentura nie jestem po węchu nie znajdę ;) Dodatkowo zostawiłem Policji wodnej która ma tam siedzibę namiar na mnie mają dzwonić jak by cos zobaczyli .... Filip ma tam co jakis czas zaglądać ja nie dam rady mieszkam na drugim końcu Wrocławia w razie czego ma mój numer .

  8. [quote name='diuna_wro']gameness,
    mam sto milionów nieodebranych, nie nadążam
    jutro zadzwonię bo moge gadac cały dzien, a nie tylko wieczorami,
    jak nie odbierzesz - spróbuję jeszcze raz

    kiddy miała być na liście, i bedzie wpisana bo bedzie szkolic asty
    bylam pewna, ze ta formalnosc zostala dopełniona
    jak wiesz, nie ja moge uzupelniać tę listę

    sprawa opinii jednego z pracowników schroniska zostala juz dzis wyjasniona i podobno nie ma ona merytorycznego przełożenia na czasy obecne,
    ale jutro osobiscie sie dowiem wiecej[/QUOTE]


    Iiii o to mi tylko chodziło .... a tyle pisania ;)

  9. [quote name='kiddy']Witam
    Zgodnie z prośbą byłam wczoraj na spacerze z Maxem. Zaprzyjaźniliśmy się. Pies rzeczywiście bardzo silny, ale po pokazaniu mu czego odniego oczekuje odrazu zaczol się zachowywać tak jak chcialam. Mądry pies. Bawiliśmy sie gałgankiem w przeciaganie chłopak się troche nakręcił ale szybko się nauczył puszczać i kontrolować co chwytają zęby. Uczyliśmy się też chodzenia przy nodze na smyczy i bardzo dobrze nam szło. Niestety miałam ograniczony czas i zdążyłam tylko maxem się zająć. w boksie koło maxa siedzi taki czarny amstaf który bardzo burczy. Nie wiem czy ktoś się nim zajmuje chciałabym w weekend go zobaczyć. jak mu dałam ciacho z ręki przez kraty wziął i był miły ale jak tylko na ręce nie ma ciacha to warczy szczerzy zęby bardziej ze strachu. Tyle zaobserwowałam w ciągu 5 minut może ktoś coś więcej może powiedzieć na jego temat czarnego amstaffa.

    a w ten weekend nie ma Przemka ale ja będę.[/QUOTE]

    Ten pies czarny obok Maxa to Tayson - zupełnie normalny tylko troszkę rozbrykany:evil_lol: ma około 2,5 roku został oddany przez właściciela :razz:
    Nie rozumiem co ma znaczyć że ;[B]a w ten weekend nie ma Przemka ale ja będę[/B] - wiem że kiedyś pracowałaś w schronisku i masz tam znajomych - ale już nie pracujesz a AST to moje psy a nie nikogo kto mnie zastępuje kto by to nie był !Więc żeby nie było jakiegoś rządzenia się pod moją nie obecność:mad: , bo to może tylko zaszkodzić psom , jak się coś stanie- będą następne ograniczenia a są juz wystarczająco duże względem tej rasy:razz: A to nie Ty Justynko w tej klatce siedzisz więc kubeł zimnej na sam start :evil_lol:i dopiero za wyprowadzanie.....;)

  10. [quote name='diuna_wro']Uru,
    przeca i łapki i końcówkę ogona, aaaa i jedno ucho jakby w astowy płatek róży, jeno nieco zwiędnięty:roll:
    najważniejsze wszak, byśmy nie podupadli w rynsztok przerasowienia w typie american bully, więc nie trzymta się wzorców tylko lećta jakby wiater na wiatrak
    toż to ast, jak i Gotan, ino Tobie Uru cosik się nie podobie, aj :evil_lol::evil_lol::evil_lol:





    P.S. fajna niunia
    sarenka taka[/QUOTE]

    Ja tam stronę Uru trzymam:eviltong:. Jak będziemy takie "asty" uznawali to nie długo wszystkie będą siedziały w pojedynczych klatkach - a wyprowadzanie coraz słabiej idzie .... Więc niech idzie na boksy lepiej i nie robi sztucznego tłoku ....

  11. Ja też się w trące dzisiaj byłem z Weścikiem - tym 4 letnim u doktora oglądał go dostał zastrzyki a ja go podstrzygłem:p z kołtunów fryzjer nie jestem ale zawsze to coś . Weścik czuje się dobrze ładnie je i zaczyna być śmielszy :lol:

    Tyle chciałem wtrącić . Pozdrawiam .

  12. ten pies ma chorobę zwaną entropium chyba tak się to nazywa ;) będzie miał operację już termin ma . Ten czarny psiak śliczny już był w schronisku we wrześniu gość go adoptował , teraz oddał bo wyjeżdża ponoć, pies ma około 2,5 roku jest dość pobudlwy ale miły do ludzi jenak kastracja obowiązkowa ! Tajson tak ma na imię .

    Ps. Ola poprosiłem dziewczyny od Basi i zrobiły zdjęcia Kavy ( mam nadzieję że wystarczą )

×
×
  • Create New...