Jump to content
Dogomania

MALWA

Members
  • Content Count

    35,159
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by MALWA

  1. Zobaczyłam Ją na wątku ewu: i postanowiłam pomóc. O małym rudym drobiazgu wiem tyle, że jest to sunia, staruszeczka, ma pewnie kilkanaście lat, ma starte ząbki, chore oczko i ogromnego guza na brzuszku. Sunia została znaleziona. Obecnie przebywa w schronisku w M na Śląsku. Chcę pomóc tej biedocie, bo przecież ona sobie sama nie pomoże. Znalazłam dla niej miejsce w domu u kikou. Pojedzie tam jak najprędzej, to znaczy jak tylko będzie można ja wydobyć ze schroniska. Sunia jest tam od niedawna, i pewnie jeszcze na kwarantannie. Nic o niej nie wiem, nawet czy jest wysterylizowana. U kikou zostanie przebadana, poddana operacji usunięcia guza i ewentualnej sterylizacji, o ile takiej wcześniej nie przechodziła. Nazwalam ja Fabia. To jedyne co jest tylko jej.. Oto FABIA: Koszt utrzymania suni u kikou to 250 zł miesięcznie + worek karmy - taki jak u Gwiazdki - link wstawię później, raz na kwartał (ewentualnie, jeśli będzie potrzeba zakupionej, specjalistycznej, to do ustalenia). Pieniądze potrzebne są na wszystko: - miesięczna opłata u kikou - 250 zł, - zakup karmy ok. 120 zł raz na kwartał/ 40 zł na miesiąc, - opłacenie badań laboratoryjnych, - opłacenie operacji usunięcia guza i ewentualnej sterylizacji, - zakup szelek, obroży, - opłacenie podróży na trasie schronisko - kikou, to koszt kilkuset złotych, około 400 - 500 zł. W dniu 14 marca 2019 r. sunia wyjechała ze schroniska na Śląsku do Anecik. Tam zostanie do soboty 16.03., i następnie pojedzie do Wrocławia do Ulvehin i dalej do domu do kikou. Stan zdrowia suni po wizycie u weterynarza w dniu 14.03.19 r. "Stan ogólny bardzo slaby..... Fabie weterynarz ocenił na co najmniej 13 lat. Wazy 7 kg. Ma słabe serce. Oko, które jest załzawione, chore to wynik tego, ze na powiece na strup/krostę (ale to stara sprawa) i ten strup podrażnia oko. Miała stan zapalny odbytu, zapchane kanaliki odbytowe. Lekarz jej wyczyścił pupę, to co tam było to jakiś koszmar. Wszystko w środku czarne.... Guz, który jest umiejscowiony na tylnej prawej łapie, to według weta przepuklina pourazowa. Musiał ja ktoś ostro trzasnąć w te łapę..... Co do podejrzenia ropomacicza, to usg nie wykazało tego. Suni pobrano krew - wyniki będą jutro po 18.00. Anecik zaobserwuje czy sunia brudzi, bo włoży jej na posłanie podkłady. Rano przy wypuszczenia z domku z kojca będzie wiadomo czy coś leci z dróg rodnych lub odbytu. Ma dziwny chód tylnych łap - taki kaczkowaty, ale to raczej obserwacja samej Anecik. To na tyle. W ogóle ona taka biedniutka, słabiutka ". Sunia ma słabe ząbki, połowy nie ma, reszta starta.....
  2. Nie kwestionuje tego, ze dla Fado trzeba szukac miejsca i to ze szkoleniowcem. Schron i uśpienia to nie wyjście, a jedynie rezygnacja z psa.... Pomyslalam jedynie, ze trzeba moze jeszcze poszukac innego rozwiazania, bo koszy 2, 5 x tyle co obecnie to przy obecnym stanie finansów na długo nie starczy. Pomyslalam jeszcze o jednym hotelu w Wielkopolsce: http://www.psanatorium.pl I o dogomaniaczce Anecik. Jej maz jest szkoleniowcem. Prowadza hotelik pod nazwą: PsiArek.
  3. Zapraszam do pomocy dla Fabii :)
×