Jump to content
Dogomania

Polmozbyt

Members
  • Content Count

    1
  • Joined

  • Last visited

  1. Polmozbyt

    Ciężka dola starego psa

    Nawiązując do artykułu prasowego pt.,, Ciężka dola starego psa’’ wyjaśniamy po raz kolejny, że [URL="http://www.polmozbyt.szczecin.pl"]POLMOZBYT SZCZECIN[/URL] [B]nigdy nie był właścicielem psa opisywanego w artykule i nie ponosił za Niego żadnej odpowiedzialności.[/B] Poważne słowa wypowiadane przez Prezes szczecińskiego TOZ-u w kontekście używania nazwy [URL="http://www.polmozbyt.szczecin.pl"]POLMOZBYT[/URL] stawiają nasza firmę w złym świetle. Pies był własnością jednej z zewnętrznych firm ochroniarskich, która przed laty wykonywała usługi dozorowe na terenie POLMOZBYTU. Po wypowiedzeniu tej firmie umowy, psa przejęła następna, zewnętrzna firma ochroniarska. Przy przekazywaniu psa [URL="http://www.polmozbyt.szczecin.pl"]POLMOZBYT[/URL] również nigdy nie pośredniczył. To pracownik POLMOZBYTU zainteresował się schorowanym, niezdolnym do pracy i niechcianym psem. W rozmowach ze schroniskiem pies nie był określany jako przybłęda tylko jako pies bez właściciela, ponieważ po wielokrotnych próbach ustalenia właściciela psa wśród pracowników zewnętrznej firmie ochroniarskiej, nikt się do Niego nie przyznawał. Po przyjęciu psa do schroniska, czyli podmiotu powołanego do opiekowania się min. niechcianymi zwierzętami, [URL="http://www.polmozbyt.szczecin.pl"]POLMOZBYT[/URL] zadeklarował Kierownik schroniska oraz Prezes Szczecińskiego TOZ-u, że jeżeli znajdzie się ktoś kto otoczy psa opieką, to [URL="http://www.polmozbyt.szczecin.pl"]POLMOZBYT[/URL] będzie pokrywał koszty leczenia oraz dożywotnie utrzymanie. W grę wchodził również hotel dla psów. Pomimo medialnego nagłośnienia , niestety nie znalazł się chętny do otoczenia psa opieką. W związku z powyższym pies został przez POLMOZBYT formalnie zaadoptowany, przyjęty a następnie leczony. Wszystkie koszty związane z pobytem psa w schronisku oraz dalszą nad nim opieką jak i leczeniem, były pokrywane przez [URL="http://www.polmozbyt.szczecin.pl"]POLMOZBYT[/URL]. Dzięki zaangażowaniu pracowników firmy oraz wsparciu finansowym Zarządu, pies miał bardzo dobrą opiekę, jednak dalej podejmowano próby znalezienia psu [B]Prawdziwego właściciela/przyjaciela.[/B] O losie psa na bieżąco informowana była Prezes szczecińskiego TOZ-u. Niestety, w dniu 02.04.2008r. w czasie kolejnej wizyty w lecznicy stwierdzono, że stan psa pomimo intensywnego leczenia jest na tyle zły, że zalecono eutanazję. Pies został uśpiony.
×