Jump to content
Dogomania

Marudzia

Members
  • Content Count

    18,774
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Marudzia last won the day on September 24 2015

Marudzia had the most liked content!

About Marudzia

  • Rank
    Złotoryja

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Converted

  • Location
    dolnośląskie

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Zaglądam z zaproszenia. Maluchy są prześliczne, pewnie szybko znajdą domki :) Przepraszam, nie dam rady teraz wspomóc - do mojej dziewiątki stałych dołączyła ostatnio podobna czwóreczka, 2-3 miesięczne maluchy, niestety jeden ze złamaną łapką :(
  2. Z Gapciem nie jest dobrze :( - nerki , starość i pewnie lata podłego życia zanim trafił do Kikou :( Ma lepsze i gorsze dni. Kasia codziennie podłącza mu kroplówki, jest płukany, pod kontrolą weterynarza. Nadal kocha cały świat, a Kaśkę najbardziej :) Trzymamy mocne kciuki.
  3. Książki już u mnie :)
  4. ,Dopisałam wpłatę 30 zł od alex260503, już na koncie Danusi. Zaraz podeślę konto Cancer. Kilka dni mnie nie było - jak się sypie, to się sypie :( Od poniedziałku praktycznie codziennie jesteśmy u weta z trójką kotów. Nasz drugi co do długośći bycia z nami kot ( 12 lat), nasza Mała Kota w środę miała amputowaną przednią łapkę z pow. nowotworu kości, w czwartek rwanie resztki zębów u Afryki a teraz czekam na odbiór po zdjęciu płuc, naszej ostatniej znajdki po sterylce aborcyjnej - od tygodnia choruje, nie je, osłuchowo są zmiany nad płucami, duszność, codziennie latamy na antybiotyk ( niby to takie małe, a aby podać zastrzyk potrzeba minimum 3 osób :( ). Boję się o małą, bo mimo leczenia jest stopniowo tylko gorzej :( Do tego sama od wtorku lecę na antybiotyku . Trzymajcie proszę mocne kciuki za nasze Nowe Czarne czyli Ejmi.
  5. To pewnie z tego powodu wylądował na ulicy :( Ciut podobnie zachowuje się moja Zołza - śliczna, drobniutka kicia. Jak ją brałam z ulicy byłam pewna, że wysterylizuję i szybko znajdę dom. Okazało się, że owszem śliczniutka, ale niedotykalska - na widok ręki od razu startuje z pazurami. Z tym, że z nią o tyle łatwiej, że jest przewidywalna. Do teraz nie mogę wyjść ze zdziwienia, jak udało mi się ją wnieść na rękach na drugie piętro :) - przypuszczam, że na tyle zależało jej na znalezieniu domu, że umiała się zachować ;) Isiaku, a może go coś boli i dlatego tak reaguje? Z tego co piszesz, nie wynika to z lęku, dziwnie to wygląda.
  6. Całość na konto Cancer. To co wysyłam od siebie, zbieram na swoje konto, Ania podaje od razu nr konta Danusi.
  7. Podeślę włóczki razem ze wszystkimi fantami do wspólnej wysyłki ( tzn zakupy łączone u mnie i Anicy ) do Anicy - czyli wysyłka będzie od niej, ale po powrocie z urlopu. Nr konta i koszt też poda Anica po powrocie. Zmieni się pewnie koszt wysyłki, bo ta wełna ciut miejsca zajmie ( ale za to będzie tylko jedna przesyłka :) ).
  8. Wczoraj przegapiłam zakończenie, przepraszam. Czylii z opóźnieniem :) ŚLICZNIE WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ Zaraz porozsyłam pw.
  9. Dopiero doczytałam, że Nestorka nie ma już z nami :( Jeżeli tak już miało być, to dobrze, że odszedł ,, u siebie", a nie w schronie jako anonimowy numer :(
  10. To będzie świetna gimnastyka dla palców. Jazdy na rowerze i robienia na drutach podobno nigdy się nie zapomina :) Pięknie dziękujemy
  11. Dziękujemy Isiaczku, jest 12 kłębuszków po 5dkg.
×