Jump to content
Dogomania

Beatrx

Members
  • Content Count

    4,822
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Reputation Activity

  1. Like
    Beatrx got a reaction from ElaJ in PIES REAGUJE AGRESJĄ NA WSZYSTKICH LUDZI   
    próbuj z żarciem. może nie jakimiś psimi ciasteczkami, ale kawałkami czegoś ludzkiego np. kiełbasy czy parówki, chodzi o to, żeby pies wyczuł jej zapach. z początku rzucasz delikatnie kawałek żarcia koło psa jak ten się uspokoi. on to zjada rzucasz jeszcze jeden. potem jeszcze jeden trochę bliżej siebie, potem jeszcze kawałeczek i jeszcze. obserwujesz psa i sprawdzasz, do którego momentu podchodzi, a w którym już nie daje rady. i ćwiczysz codziennie, dzień w dzień nie przyspieszając, nie wymuszając nic na psie spokojnie obserwując jego reakcje. dochodzisz w ten sposób do momentu, kiedy kucasz z żarciem wyciągniętym na otwartym ręku , bokiem do psa, a on zjada Ci z ręki. najpierw przekonaj go do siebie, będziesz wtedy mogła nauczyć go różnych komend i łatwiej będzie Ci nad nim panować i iść dalej.
     
    tylko przygotuj się, że to ciężka praca na dłuższy czas, a nie na tydzień czy dwa.
  2. Like
    Beatrx got a reaction from ElaJ in Uciążliwe spacery   
    z siusiakiem nic nie zrobisz, przywyknij.
     
    a na spacery zabieraj ze sobą piłkę na sznurku i psie smakołyki. może to być nawet drobniutko pokrojona parówka, tak zeby pies miał ją dosłownie na jedno połknięcie bez gryzienia. skupiaj psa na sobie i nagradzaj zabawą albo właśnie żarciem. wymagaj siadania/warowania w obecności innych psów, jak jedzie rowerzysta, jak idą ludzie, przed przejściem dla pieszych czy co 5-10 Twoich kroków (pies idzie przy nodze i ma siąść bez Twojego słowa jak tylko się zatrzymasz). nie siłuj się z nim, bo nie dasz rady. miej długą smycz i jak widzisz, ze pies zaraz zacznie ciągnąć w jakąś stronę to piśnij i biegnij w drugą, bez ciągnięcia psa za sobą (po to Ci właśnie dłuższa smycz). jak psiak Cię dogoni to wtedy pochwal go, wyciągnij piłkę i pobaw się z nim przez chwilę. ucz go, że współpraca z Tobą się opłaca, Ty jesteś najlepszym co może go na spacerze spotkać, to u Ciebie jest żarcie, zabawa, mizianko, u Ciebie jest ciekawie. a reszta to jedynie tło i nie ma co się tym zajmować.
    jak nie będziesz tego robiła to pies będzie Cię po prostu olewał i traktował jak obciążnik na drugim końcu smyczy. Owczarek niemiecki potrzebuje przede wszystkim zajęcia umysłowego, ćwiczeń z posłuszeństwa, aportowania i to musisz mu zapewnić, bo inaczej nigdy go nie ogarniesz. a Twój pies wcale nie jest niegrzeczny, on po prostu jest niewychowany. a dławik mu zdejmij, bo on sobie zrobi krzywdę jak będzie tak w nim ciągnął. on jest do korekt, krótkich i chwilowych, używany razem z obrożą, a nie sam sobie.
    a nie masz gdzieś w pobliżu jakiejś psiej szkółki? brak Ci podstawowej wiedzy i przydałby Ci się trener, który pokaże jak z psem pracować. choćby godzina indywidualnych zajęć by tu mogła zdziałać cuda jeśli byś zaleceń przestrzegała i sumiennie ćwiczyła.
     
    a ile w ogóle czasu poświęcasz psu? na spacery, na zabawę, na pracę?
  3. Upvote
    Beatrx got a reaction from Miawko in Parwowiroza u psa z hodowli   
    macie bardzo wiele zastrzeżeń, ale mimo to poparliście ich działalność swoimi pieniędzmi?:D
  4. Upvote
    Beatrx got a reaction from Miawko in Pomoc w sprawie   
    przecież na tej umowie nie ma żadnej kwoty. masz jakiś kwit na to, ile zapłaciłaś i jak się umawiacie na raty? i czemu ta umowa jest z ZKwP, a nie ma numeru tatuażu tylko jest zaznaczone, ze pies ma chip?
  5. Upvote
    Beatrx got a reaction from Miawko in Piesek sam w domu 11h?!   
    często pies siedzi sam po 10-11godzin, bo właściciele pracują na etacie i do tej pracy muszą dojechać. ale trzeba mieć na uwadze, ze pies ze schroniska może nie być bezproblemowym zwierzątkiem, "wdzięcznym" za przygarnięcie.
  6. Upvote
    Beatrx got a reaction from derczy in Zmiana otoczenia u Psa   
    takich rzeczy się nie robi jak jest problem;) jeśli ona wie, ze na jej odwalanie ktokolwiek reaguje to będzie to robiła. najprościej by było postawić sprawę jasno: pies się przenosi i tyle. jego legowisko ląduje u was, tak samo jak i miski, zabawki, smycze, wszystko. ma swój kąt, pokazujecie mu go, możecie posiedzieć koło niego jak na legowisku leży, ale nie dajecie sobie wejść na głowę. gapi się? to niech się gapi. biega po domu, reaguje na dźwięki? budzicie się i odsyłacie go na legowisko. budzi Cię? tak samo ląduje na legowisku. to będzie parę ciężkich nocy, ale jak się przemęczycie to psiak się przyzwyczai. u mnie przy wszelkich przeprowadzkach około miesiąca schodziło na upewnienie się, że to jest dom i nie trzeba się podrywać jak ktoś staje szykując się do wyjścia;) u was wygląda to gorzej, ale dacie radę. oczywiście pod warunkiem, że york faktycznie jest najbardziej związany z Twoją narzeczoną, a nie kimś z reszty rodziny.
    musicie go traktować jak psa, szkolić go, wymagać od niego, uczyć  tego, co od niego oczekujecie. jeśli go rozpieszczacie to będzie wam wchodził na głowę. na co dzień może nie być żadnych problemów, bo wszystko idzie zarówno po waszej jak i po jego myśli. ale sam widzisz, ze problem zaczyna się wtedy, kiedy wasze zdania na jakiś temat się różnią.
    a co do starszego psa: ja bym go nie prowadziła tam na chwilę tylko po to, żeby zaraz go stamtąd zabrać. jeśli piszczy zostawiony sam to też nie ma co być osobą dochodzącą, bo by wyszło na to, ze pies prawie całą dobę będzie piszczał. ja bym go tylko obserwowała i w razie jakichkolwiek zmian w zachowaniu leciałabym do weta. no ale mnie by sumienie zeżarło jakby mi pies zmarł, więc to może być trochę na wyrost. jeśli te inne zasady dotyczą tylko łóżka to nie jest źle, obawiałam się czegoś w stylu "pies może siedzieć tylko w jednym pokoju, bo kłaki". ale jak nie śpi gdzieś odizolowany, jest mu ciepło i wygodnie to nie powinno być problemu.
  7. Upvote
    Beatrx got a reaction from atulek in Zakup psa z ZKwP a umowa   
    w przypadku chorób i wad WRODZONYCH.
    będąc hodowcą w życiu bym nie oddała prawa pierwokupu. i nie sprzedałabym psa komuś, kto chce mnie tego prawa pozbawić.
  8. Upvote
    Beatrx got a reaction from Tyś(ka) in Jaką rasę mam wybrać vol. 2   
    ja akurat mam na myśli psa z domu tymczasowego. chodzi o to, żeby poznać danego psa, jego reakcje na różne rzeczy, jego zachowania, jego charakter. wychowanie to niestety nie wszystko. pies w schronisku może być przyjacielski, miły i w ogóle super, a po zaaklimatyzowaniu się w domu może stać się całkowicie inny. dlatego jak masz psa z domu tymczasowego to już coś o nim wiadomo, już nie jest zamknięty za kratami, masz możliwość obserwowania jego "naturalnych" zachowań, a nie tych, które wymusiło na nim zamknięcie na małej przestrzeni w grupie psów.
    Kamil pisze o małym doświadczeniu, żywiołowym 3latku i 9latku (a więc zaraz zaczną się, jeśli jeszcze się nie zaczęły, wędrówki obcych dzieci do ich domu), więc ja bym tu nie miała sumienia wysyłać ich do schroniska i brać w ciemno psa. wolontariusz w schronisku może określić czy dany pies jest żywiołowy czy spokojniejszy, czy na spacerze bardziej chce coś z człowiekiem robić czy jednak sam powęszyć, może go sprawdzić na koty, na inne psy, na dzieci też, ale to nadal jest jedno spotkanie na neutralnym gruncie. poza tym wolontariusze też są różni i czasem chęć znalezienia konkretnemu psu domu trochę przesłania im rzeczywistość i trochę naginają prawdę.
    to nie jest tak, ze jestem przeciwna braniu psów ze schroniska, ja po prostu jestem za tym, żeby każdy przypadek ludzki rozpatrywać oddzielnie. ja osobiście mogłabym wziąć psa ze schroniska. tyle tylko, ze ja bym sobie z takim psem poradziła, pewne rzeczy wypracowała i wiedziałabym co robić w razie problemów (albo do kogo się zwrócić z prośbą o pomoc). jeśli czujesz się na siłach to zawsze możesz wybrać się do schroniska, wybrać jakiegoś psa, poprzebywać z nim, powychodzić na spacery i podjąć świadomą decyzję. bez tej otoczki, ze pies będzie Ci wdzięczny, od razu Cię pokocha i razem odlecicie na tęczowym jednorożcu tylko dlatego, ze go ze schronu zabrałaś.
     
  9. Upvote
    Beatrx got a reaction from Hector1906 in Psiak dla dziewczyny   
    12 godzin w pracy plus dojazdy... ten pies będzie się zwyczajnie męczył.
  10. Upvote
    Beatrx got a reaction from derczy in Zmiana otoczenia u Psa   
    najlepszym pomysłem to jest wziąć go do normalnego weta, który go przebada i dobierze mu leki, a nie machnie ręką, bo pies ma rzadko ataki...
    to już jest starszy pies, zmysły nie te, wrzucenie go do nowego środowiska to po prostu stres. a co to za inne zasady ma narzeczona? to tak też na przyszłość ustalcie, co będzie z waszym ewentualnym psem, jeśli takiego planujecie. może być też tak, ze te inne zasady narzeczonej dokładają swoją cegiełkę do stanu psiaka.
    cóż, jeśli nie masz daleko do mieszkania mamy to ja bym po prostu rozważyła czy nie lepiej dla psiaka jest go tam zostawić i po prostu przeprowadzić się do niego albo chociaż tam nocować. a przynajmniej spróbować w ten sposób. bo masz rację z tym, ze pies może umrzeć w trakcie takiego ataku, zwłaszcza, ze jest już stary. obcy dom, nawet z największym podwórkiem, to nie to samo co swoje znajome kąty.
  11. Upvote
    Beatrx got a reaction from Miawko in Wybór psa   
    żartujesz sobie? przecież godzina spaceru co parę dni to tyle co nic i nijak nie wybiega się w ten sposób psa.
  12. Upvote
    Beatrx got a reaction from Tyś(ka) in Jaką rasę mam wybrać vol. 2   
    ale jest różnica "mieszkać w psiarniach", a mieszkać samemu na podwórku. ludzie różnie psy trzymają, bo i różną wiedzę na temat psychiki psów i danej rasy czy grupy ras mają. przecież do dzisiaj można spotkać sytuacje, kiedy psy żyją na łańcuchach, nigdy nie puszczane albo w klatkach metr na półtora, a właściciel twierdzi, ze wszystko jest okej, bo psa nie bije i pies jeść dostaje...
  13. Upvote
    Beatrx got a reaction from mdk8 in stres po zakupie szczeniaków boksera   
    normalnie. albo się decydujesz kochać je takie, jakie są, bez żalu, smutku, ze głowa nie taka czy patrzy się inaczej niż Hexa, przestaniesz wypatrywać w nich ducha zmarłej suczki, zaczniesz je traktować jak nowe, niezależne jednostki albo znajdź im nowy dom. dom, w którym zostaną pokochane takie, jakie są. gdzie nikt nie będzie patrzył, ze jego poprzedni pies to miał większą głowę, a te mają mniejszą i nie będzie oceniał ich wartości przez ten pryzmat.
    na pewno nie zostawiaj ich z myślą, ze są gorszym sortem.
  14. Upvote
    Beatrx got a reaction from Miawko in Problematyczny i agresywny szczeniak   
    ja proponuję zainteresować się stanem zdrowia psa i jego dietą skoro tak często puszcza duże i śmierdzące bąki, ze jest to problemem... bo już całkowicie pomijam to, że ktoś może mieć ochotę spać ze swoim wielkim psem w łóżku i nikomu nic do tego.
  15. Upvote
    Beatrx got a reaction from dogfog in Brak cieczki u suk, które są silnie uczuciowo związane z wlascicielem.   
    przecież usg robisz u weta, który dobrze interpretuje skan, a nie u pierwszego lepszego...
  16. Upvote
    Beatrx got a reaction from Miawko in Problematyczny i agresywny szczeniak   
    wiesz, czemu on bawiąc się zabawką nagle leci do rąk czy nóg? bo zabawka sama się nie rusza i po chwili przestaje być atrakcyjna. za to ludzkie nogi i ręce  po ugryzieniu zaczynają się ruszać, co psa nakręca i jest dla niego świetną zabawą. Twój szczeniak nie jest agresywny, po prostu jest szczeniakiem.
    a spać nie chce pod kołdrą, bo owszem, może być mu gorąco. a może być tak, ze ruszając się przez sen przygniatasz go i dlatego nie chce z Tobą spać.
  17. Upvote
    Beatrx got a reaction from bou in Uśpienie psa   
    nie, ten pies nie znaczy dla ciebie absolutnie nic. gdyby było inaczej to zamiast patrzeć, że "nie przeżyje zimy" to zamówiłbyś wizytę weterynarza u siebie w domu, pokazał mu psa, w ostateczności pies zostałby uśpiony do badania (nie zabity, jak to planujesz) i weterynarz by orzekł, czy zwierzę wymaga uśmiercenia dla jego dobra czy np. trzeba zmienić mu warunki mieszkaniowe (bo sądzę, ze to podwórkowy pies, skoro zima taka straszna?). i jeśli dla psicy najlepsza byłaby śmierć to by ją zabił bez bólu i niepotrzebnego cierpienia (a bolesna może być śmierć jak nie dasz jej wystarczającej liczby środków nasennych i obudzi się z rozwalonymi nerkami i wątrobą). jak dla mnie to ty chcesz się pozbyć tego psa, bo stary i już nie ładnie na podwórku wygląda (a jeszcze wet by kazał leczyć, pieniądze wydawać), a tą gadką o agresji do ludzi próbujesz odwrócić od tego uwagę.
  18. Upvote
    Beatrx got a reaction from anica in Uśpienie psa   
    nie, ten pies nie znaczy dla ciebie absolutnie nic. gdyby było inaczej to zamiast patrzeć, że "nie przeżyje zimy" to zamówiłbyś wizytę weterynarza u siebie w domu, pokazał mu psa, w ostateczności pies zostałby uśpiony do badania (nie zabity, jak to planujesz) i weterynarz by orzekł, czy zwierzę wymaga uśmiercenia dla jego dobra czy np. trzeba zmienić mu warunki mieszkaniowe (bo sądzę, ze to podwórkowy pies, skoro zima taka straszna?). i jeśli dla psicy najlepsza byłaby śmierć to by ją zabił bez bólu i niepotrzebnego cierpienia (a bolesna może być śmierć jak nie dasz jej wystarczającej liczby środków nasennych i obudzi się z rozwalonymi nerkami i wątrobą). jak dla mnie to ty chcesz się pozbyć tego psa, bo stary i już nie ładnie na podwórku wygląda (a jeszcze wet by kazał leczyć, pieniądze wydawać), a tą gadką o agresji do ludzi próbujesz odwrócić od tego uwagę.
  19. Upvote
    Beatrx got a reaction from Maghda in Wybór psa   
    klucha nie klucha, nie przewidzisz jak zareaguje w przypadku realnej napaści na was. z resztą to też jest tak, że jeśli pies kocha swojego właściciela, właściciel poświęca mu odpowiednią ilość czasu, odpowiednio się nim zajmuje, po prostu są dla siebie rodziną to rodziny się broni jak coś złego się dzieje. co innego jak pies siedzi zamknięty całymi dniami w kojcu czy gdzieś sam na podwórku, a zabierany jest jedynie na "szkolenie obronne", a co innego jak żyje ze swoimi ludźmi. pies będzie bronił tego, co dla niego cenne, a cenna jest rodzina. jeśli tej rodziny nie ma, nie jest związany emocjonalnie z właścicielem (albo ta więź jest słaba) no to w razie czego będzie bronił własnego życia. i nawet jeśli jest szkolony do ataku na pozoranta to może się okazać, ze w przysłowiowej ciemnej uliczce podkuli ogon i zwyczajnie zwieje. albo stanie obok i będzie szczekał.
  20. Upvote
    Beatrx got a reaction from Dawid1990 in Spontaniczne dokarmianie   
    jeśli widzisz zaniedbanego, wałęsającego się psa albo takiego, który jest zadbany, ale widać, ze się zgubił to zamiast rzucić żarcie i sobie iść to zadzwoń do urzędu,  niech zwierzątko złapią. sprawdź na stronie miasta/gminy, z kim masz się kontaktować w sprawie odławiania bezpańskich zwierząt i gdy widzisz taką sytuację to reaguj. dowiedz się też co z kotami, bo jeśli kot idzie do Ciebie to dzikusem nie jest i mógł komuś uciec.
    podarowanie głodnemu stworzeniu jedzenia jest słuszne, ale jeśli chcesz pomóc temu zwierzęciu realnie to dzwoń, niech je odłowią. możesz też samemu przeglądać na bieżąco ogłoszenia o zaginionych zwierzętach w Twojej okolicy, może akurat ten zwierzak, którego spotkałeś na swojej drodze jest przez kogoś poszukiwany i od razu z właścicielem się skontaktujesz.
  21. Upvote
    Beatrx got a reaction from Dawid1990 in Spontaniczne dokarmianie   
    cóż, kiepskie, przepełnione schronisko to lepsza opcja niż błąkanie się po ulicy. tam przynajmniej żaden samochód go nie potrąci, nikt mu krzywdy nie zrobi, nikt go nie zabije, codziennie dostanie miskę z żarciem (jakiej ono będzie jakości to inna sprawa, ale lepsza podła karma niż pusty brzuch) i będzie miał schronienie. są oczywiście psy ulicy, którym lepiej będzie na wolności niż w schronisku, ale to po psie widać, czy on ma po prostu swoje życie czy został wyrzucony z domu/zgubił się i potrzebuje pomocy. druga rzecz jest taka, ze jak komuś pies się zgubił to pierwsze co to dzwoni do pobliskich schronisk. jak ten pies zostanie na ulicy "bo schroniska przepełnione" to albo w ogóle nie trafi z powrotem do domu, albo znacząco się ta droga wydłuży. ja bym wolała, żeby mój pies w razie "w" wylądował w ciasnym schronisku, z którego zaraz bym go zabrała niż miałby się błąkać dokarmiany doraźnie (zwłaszcza, ze jemu takie dokarmianie nie służy, a wręcz może się źle skończyć).
    zawsze możesz też skontaktować się z tymi ludźmi i może do nich można psy zgłaszać? tylko tu też musiałbyś sam sprawdzić, na ile to co robią jest rozsądne, a na ile są to nie do końca przemyślane działania. sprawdź na stronie miasta/gminy, gdzie mieszkasz z jakim schroniskiem macie podpisaną umowę, gdzie trafiają te psy. a potem poszukaj informacji o tym schronie i będziesz miał pełen obraz sytuacji. wiadomo, dla psa domowego, którego właściciele po prostu chcą się pozbyć schronisko to tragedia, niezależnie od tego jak ono wygląda. ale jak pies się błąka no to kurczę... co innego zwierzę, które już się nauczyło na ulicy żyć (sama mam taką dwójkę do dokarmiania), trzyma się swojego terenu, codziennie robi obchód, nie pcha się na drogę pod koła samochodów, a co innego taki wystraszony biedak, często lecący na oślep.
     
  22. Upvote
    Beatrx got a reaction from Delph in Rozważania na temat przywołania:)   
    ja nie używałam OE. zaczęłam od tego, ze każda chwila spaceru była czymś zajęta. nie było opcji o samodzielnym buszowaniu w krzakach czy truptaniu koło mnie, wszystko było na komendę. po prostu pies biegał luzem, ale wyglądało to tak, że miał komendę "siad", odpinałam karabińczyk, puszczałam go luzem, on biegł przed siebie parę metrów, zatrzymywał się, wracał i znowu dostał "siad", znowu go puściłam i urozmaicałam: raz siedział, ja szłam parę metrów, dawałam komendę do leżenia, znowu parę metrów, potem komenda do wstanie, potem puszczałam go luzem, na mojej wysokości ćwiczyłam "stój" z pełnego galopu, potem znowu go puszczałam, on leciał do przodu, zatrzymywał się, przywołanie albo usadzanie psa/zawarowanie czy coś tam (z resztą do dzisiaj nasz spacer w tym stylu wygląda, bo mój pies kocha robić ze mną cokolwiek). ćwiczyłam z aportem (a na niego jest nakręcony ma maksa), musiał wysiedzieć, póki mu nie pozwoliłam pobiec, a nawet jak pozwalałam biec i aport leciał to wymagałam zatrzymania się/siadu/leżenia z galopu w trakcie lecenia po aport. ćwiczyłam przy moi odbieganiu/odjeżdżaniu na rowerze zachowanie pozycji. biegania za rowerzystami czy biegaczami oduczony był wcześniej, ale ćwiczyłam niepodbieganie do innych psów, nieganianie kaczek, gołębi, kawek, kotów. ćwiczyłam uciekanie przed nim, chowanie się, tak żeby nauczył się pilnować i nie był pewny, ze to ja za nim pójdę. tak samo jak nie biegałam za nim tylko zawsze robiłam tak, zeby to on mnie gonił.  jak wyłamał komendę to podchodziłam do niego, jak było trzeba to ręcznie ustawiałam w komendzie albo dostał porządny opierdziel. tak, żeby wiedział, ze tylko jest fajnie, jak komendę się wykona, ale również jest niefajnie, jeśli się jej nie wykona.
    jak już miałam wyrobione zatrzymanie z pełnego galopu, odwołanie od popularnego ptactwa i resztę posłuszeństwa to poszłam z tym wszystkim do lasu. jak całą drogę coś z nim robiłam, był ciągle zajęty to o wiele łatwiej było mi nad nim zapanować w razie czego. noi nie pozwalałam mu odbiegać za daleko. najprościej poszło z sarnami, bo one są duże, je z daleka widać i można z daleka ćwiczyć i nie wyskakują spod łap jak taki zając. zdarza mu się raz na jakiś czas się zapomnieć i za bardzo podekscytować, wtedy krótkie "EJ" przywołuje go do porządku. chociaż nie mam wątpliwości, ze na jedno moje słowo poleciałby za nimi. z zającami jest już gorzej, bo one najczęsciej biorą się znikąd. nie widzę icj, rzucam mu aport, on biegnie, a tu nagle zając i wtedy rusza. muszę się mocno wydrzeć, żeby go zatrzymać i po 2-3 krokach stoi. tak samo jest jak spod łap wyskoczy mu kot. no ale ignorować takie "zjawiska" to może na starość będzie;) teraz już nie muszę go pilnować tak jak za gówniarskich czasów, jest więcej luzu, może sobie węszyć do woli, bo i od węszenia w razie czego go odwołam. wcześniej nie pozwalałam na węszenie, bo na 100% skończyłoby się pójściem w długą.
    a co do linki: to pewnie powinna być luźna. z resztą ona ma być zabezpieczeniem w razie jak pies nie przyjdzie czy przedłużeniem smyczy?
  23. Upvote
    Beatrx got a reaction from Tyś(ka) in Jaką rasę mam wybrać vol. 2   
    różnica jest taka, ze jeśli masz psa stróżującego to on takie dziecko ugryzie, bo od tego jest. tak samo postąpi z każdym obcym na jego terytorium. dlatego branie sobie takiego psa, jeśli wiesz o tym, ze ktoś wam regularnie na podwórko wchodzi jest proszeniem się o kłopoty.
    cała masa ras zniesie zimę w budzie, w końcu cała masa psów ma futro z podszerskiem. mi chodzi o kwestię psychiki tego psa, o to czy on lubi spędzać długie godziny samotnie. 8-10 godzin to jest nic, tylko jak pies mieszka na podwórku to z tych 8-10 godzin robi się prawie cała doba, bo przecież ten pies ma człowieka tylko wtedy, kiedy ten znajduje dla niego czas. a nie uwierzę, ze zawsze mieliście 14 godzin dziennie dla psa. piszesz, że bordera nie weźmiesz, bo będzie ciężko znosił samotność - ONek tak samo ciężko znosi samotność, bo obie te rasy zostały stworzone do współpracy z człowiekiem i tego człowieka potrzebują jak tlenu. nawet jeśli aktualnie nie pracują to sam fakt, ze obok jest ich stado (obok, nie za murami domu) dużo daje.
    ONek potrzebuje minimum 3 godziny dziennie ruchu i konkretnego zajęcia umysłowego i da się to spokojnie pogodzić z pracą i zajęciem się domem. i mówię to z perspektywy pracującego właściciela owczarka. tylko jak potem ma 21 godzin siedzieć sam to szkoda tego psiny.
    i zamiast się oburzać to wszystko sobie przemyśl. czy serio ten pies musi mieszkać na podwórku? bo jeśli może mieszkać w domu, Twój tata znajdzie dla niego te 3 godziny dziennie, w weekendy więcej, będzie dawał mu konkretne zajęcie, a nie same spacery na smyczy, w dodatku jest zdrowy i silny to ja bym się wcale nie czaiła tylko brała ONka. jeśli sił czy zdrowia ma mniej, ale pies może mieszkać w domu to ja bym pomyślała nad jakimś małym pieskiem np. pudlem. a jeśli nie może mieszkać w domu i nie musi być szczeniakiem to w ogóle bym poszukała jakiegoś pieska z domu tymczasowego, który lubi siedzieć sam na podwórku i nie ma "strasznego" wyglądu.
  24. Upvote
    Beatrx got a reaction from Monieq in Jaką rasę mam wybrać vol. 2   
    różnica jest taka, ze jeśli masz psa stróżującego to on takie dziecko ugryzie, bo od tego jest. tak samo postąpi z każdym obcym na jego terytorium. dlatego branie sobie takiego psa, jeśli wiesz o tym, ze ktoś wam regularnie na podwórko wchodzi jest proszeniem się o kłopoty.
    cała masa ras zniesie zimę w budzie, w końcu cała masa psów ma futro z podszerskiem. mi chodzi o kwestię psychiki tego psa, o to czy on lubi spędzać długie godziny samotnie. 8-10 godzin to jest nic, tylko jak pies mieszka na podwórku to z tych 8-10 godzin robi się prawie cała doba, bo przecież ten pies ma człowieka tylko wtedy, kiedy ten znajduje dla niego czas. a nie uwierzę, ze zawsze mieliście 14 godzin dziennie dla psa. piszesz, że bordera nie weźmiesz, bo będzie ciężko znosił samotność - ONek tak samo ciężko znosi samotność, bo obie te rasy zostały stworzone do współpracy z człowiekiem i tego człowieka potrzebują jak tlenu. nawet jeśli aktualnie nie pracują to sam fakt, ze obok jest ich stado (obok, nie za murami domu) dużo daje.
    ONek potrzebuje minimum 3 godziny dziennie ruchu i konkretnego zajęcia umysłowego i da się to spokojnie pogodzić z pracą i zajęciem się domem. i mówię to z perspektywy pracującego właściciela owczarka. tylko jak potem ma 21 godzin siedzieć sam to szkoda tego psiny.
    i zamiast się oburzać to wszystko sobie przemyśl. czy serio ten pies musi mieszkać na podwórku? bo jeśli może mieszkać w domu, Twój tata znajdzie dla niego te 3 godziny dziennie, w weekendy więcej, będzie dawał mu konkretne zajęcie, a nie same spacery na smyczy, w dodatku jest zdrowy i silny to ja bym się wcale nie czaiła tylko brała ONka. jeśli sił czy zdrowia ma mniej, ale pies może mieszkać w domu to ja bym pomyślała nad jakimś małym pieskiem np. pudlem. a jeśli nie może mieszkać w domu i nie musi być szczeniakiem to w ogóle bym poszukała jakiegoś pieska z domu tymczasowego, który lubi siedzieć sam na podwórku i nie ma "strasznego" wyglądu.
  25. Upvote
    Beatrx got a reaction from Arystea in Czy mogę zostawić 2 miesięcznego szczeniaka w domu   
    jeśli masz możliwość nie zostawiania go to jak najbardziej nie zostawiaj.
×
×
  • Create New...