Jump to content
Dogomania

Nikt77

Members
  • Content Count

    1
  • Joined

  • Last visited

  1. Przykre ale oszuści nadal grasują. Mnie nabrano w tten sposób. Ktoś chce oddać zwierzaka za darmo rasowego. Oczywiście wydało mi się to podejżane ale napisałam do tej osoby. Pytając dlaczego rasowe rodowodowe zwierze chce oddac zadarmo i ze mam dyskomfort że to chyba oszusstwo. Dostałam w odpowiedzi skan wsyzstkich papierów niby zwierzaka plus zdjecia. I odpis ze pani mieszka w angli i bardzo prosi o zabranie zwierzaka bo jest schorowana to ostatni miot z hodowli i postanowila rozdac zwierzaki przed śmiercia bo pieniądze i tak juz jej nie potrzebne. Jedyny koszt to 500 zł za przewóz zwierzęcia z wielkiej brytanii. Niestety nabrałam sie i zostałam okradziona, ale mam teraz nauczke na całe życie. Najgorsze jest to ze firma przewozowa ma niby nawet swoja strone na youtubie. Bardzo dopracowany przekręt. Człowiek chciał spełnić marzenie o posiadaniu upodobanej rasy, i wyszedł na tym źle. straciłam w sumie 1500 zł bo oczywiście niby w belgii pojawił się problem z opłatą za ubezpieczenie oczywiście napisałam ze jakim sposobem zwierze przelecialo z anglii do belgii a teraz nagle ktos zauwazył ze nie ma tej opłaty. Na co dostałam maila grożacego mi ze zostanę pozwana jeżeli nie wpłacę 3200 na ubezpieczenie ubezpiczenie beda mnie scigac za porzucenie zwierzęcia. Wystraszylam sie ale napisalam ze nie mam pełnej kwoty. Oczywiscie pani była włascicielka zgodzila sie zaplacic reszte. wiec dopłaciłam 1000. Dobrze ze skłamałam i szłam w zaparte ze nie mam wiecej pieniedzy. Byłam już tak przerażona ze ktoś mnie bedzie scigał i że pójdę do wiezienia bo zaczełam dostawać takie groźby . Probowali jeszcze ze moze 2000 tys uzbieram potem z e 1500 a potem juz wiedzialam ze jestem oszukana. Przyszly jeszcze dwa maile ze zwierzak wierzdza do polski. Na tym sie skończylo zostałam bez zwierzaczka bez pieniedzy.. Możecie mówić ze jestem głupia ale widocznie więcej ludzi się nabiera bo inaczej te przekręty by nieistniały. Wiem ze ja kasy nie odzyskam ale błagam bądzcie czujni. Tyle nerwów co przez ostatnie dni straciłaam będzie jeszcze długo za mną chodzić. Proszę nie odpisujcie na takie ogłoszenia zwłaszcza jesli macie miękkie serce. Bardzo przestrzgeam wszystkich by się na to nie nabierali. Jezeli naggle okazuje sie z e zwierze jest w innym kraju to napewno nie jest prawdziwa aukcja,. Zfłosiłam do serwisu aukcyjnego sprawę ale na drugi dzien było to samo ogłoszenie spowrotem tylko było zaznaczone inne miasto w PL natomiast nazwisko i zdjecie to samo. Takze mozna zamykać im aukcję al e zaraz zrobią nową. odatkowo nie będąc włascicielką zwierzecia bo nic nie podpisywalam oni twierdzili ze bede pozwana o porzucenie. Wystraszylam się jeszcze brdziej i zapłaciłam. Dobrze ze skłamałam ze nie mam tyhc 3000 tysięcy bo straciłabym więcej. Jak widzicie takie ogłoszenie zgłaszajcie moderatorowi serwisu na ktrym to ogłoszenie jest. Inaczej nie da się z tym walczyć. Dobrze ze osoba zgłosiła rzecz na policję ale to i tka nic nieda. Moemy jedynie walczyc piszac o zdejmowanie tych ogłoszeń.
×