Jump to content
Dogomania

grrrond

Members
  • Content Count

    553
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by grrrond

  1. A oto Ci, o których cała galeria powstanie ;): 1) KEFIR Młody psiak rasy foksterier krótkowłosy. Troszkę zaprzecza wizji typowego foksa, nie jest ciętym terrierem, nie jest niezależnym samcem, dominantem itp. Pełni rolę ciepłego kluska :loveu: Jest ze mną od 26 stycznia, kiedy to przyjechał do mnie z Olsztyna. Poniżej zdjęcie z pierwszego dnia, kiedy do mnie przyjechał, jeszcze jako mały berbeć : [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/121/74103d2505196063.jpg[/IMG][/URL]
  2. [quote name='aneczka23']Bardzo prosiłabym twórcze Panie o pomoc. Byłabym wdzięczna za nazwę przydomka o takich cechach: - jednoczłonowa - niepolskojęzyczna ( najlepiej jap., łac.) - dla boksera Pięknie dziękuję za propozycje ;)[/quote] a może coś niemieckojęzycznego? bo japoński to od razu widze jakiegoś czina, akity itp :) pierwsza rzecz jaka kojarzy mi sie z Boxerem to Rocky Balboa, ale hodowla Balboa na pewno gdzies już istnieje :cool3:
  3. [quote name='karolina lis']dziękuje! napewno coś wybiore z tych propozycji ;) a moze coś jeszcze? :roll:[/quote] jak mnie wena najdzie to może jeszcze coś pomyślę :D ciesze się, że cokolwiek pasuje :D narazie jestem wyprana psychicznie po pracy :p
  4. gratuluje :D bardzo sympatyczna i prosta nazwa :D taka jakie lubie :loveu:
  5. [quote name='shin']Y...taaak, glodnemu chleb na mysli. My nie o takich rurach, ty zboku! :evil_lol:[/quote] hehehe trzeba się jakoś odstresować przed dniem pracującym :diabloti: póki co lece na sggw, dzisiaj spacery w rękach starszyzny, więc i tak na pola nie zawędruje...
  6. [quote name='shin']Zapewne masz tez, za przeproszeniem, kibel? Wiec masz rury, ktore co prawda nie wisza ci z sufitu w salonie, ale tak, w scianach masz g*wno w plynie pedzace czym predzej w strone oczyszczalni, czy czego tam :eviltong: Ludzie, powala mnie, jak wy sie do czegos potraficie przyczepic :roll:[/quote] kto się przyczepił? pisałam o rurze do striptizu ;)
  7. grrrond

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?

    nie ogarniam tych skaczących postów.... ;) oj studencka sesja... cały dzień dzisiaj w domu, tylko techniczne spacery moje, reszta - wyprowadzają rodzice, więc trzeba się bawić więcej w domu, bo mama moja nie spuszcza Kefira w ogóle, od kiedy się przestraszyła jak w sąsiedztwie pies zginął i zresztą razem z mamą go szukałyśmy - trauma ;). Uczę się partiami właśnie, bo inaczej nie da rady... a shih, co Ty studiujesz? Władczyni - to samo pytanie? bo ja to turystyke i rekreację, więc jak jakieś projekty robiłam parkowo - leśne, to potem na wszelkich zdjęciach były kawałki Kefira, jakieś ucho, ogonek itp :roll:;)
  8. grrrond

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?

    [quote name='WŁADCZYNI']Zacznij w domu, w pokoju dywan i meble i Ty;) Próbowałaś zabaw z pudłem/czymś? Nie kombinuje? Jak szkolisz na codzień? Jak reagujesz na pomysły (ja kiedyś osiwieję przez sucza;)). Hmm Pryor opisywała jak uczyli delfiny kombinowania i poprawiali ich 'twórczość' (nie wiem jak to opisać inaczej) - klik za wszystko, każde zachowanie, element k/s. Suka kombinuje czasem kosmicznie - wyniesiemy pani ołówek, pani pójdzie po ołówek to można podpierniczyć książkę i nie będzie się uczyć tylko mną zajmie;)[/quote] z pudłem nie kombinowałam, na codzien powtarza te komendy które umie w zabawie np. zanim dostanie swoją ukochaną kość, podaje łapę itp. A we własnym zakresie kombinuje jak się z nim pobawić, też kradnie długopis, skarpetki i sobie radośnie bryka, oddaje od razu po złapaniu. Wciska też kostkę swoją wszędzie i wszystkim, do kieszeni, do kapcia i merda ogonem. Ćwiczyliśmy trochę targetu i rzeczywiście jak już myślałam, że załapał, okazało się, że nie bardzo. Plus nie wiem dokladnie kiedy komende dodać, od poczatku np. jak dotyka targetu nosem czy jak powiedzmy próbuje siadać czy dopiero jak targetuje przez nie wiem 10 sekund czy siedzi całkowicie przez 5... przepraszam, że tak zawalam ;)
  9. grrrond

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?

    [quote name='bonsai_88'][B]Grrrond[/B] wierz mi moja suka też musi mieć dużo ruchu, suka Władczyni też, psy Shina też są bardzo aktywne jeśli dobrze pamiętam... a mimo to udało się nam je wychować :diabloti:[/quote] no cóż, to ja jestem głupia najwyraźniej. zaraz dostanę, że złą rasę wybrałam, ale od razu mówię, że nie zamieniłabym go na żadną inną :loveu: ja wiem, że to ruchliwe psy, ale ja mam problem na skupieniu jego uwagi na sobie jak jestem na dworze, tylko na kefir przyjdzie, zrobi siad i podawanie łapy na reszte nie mam co liczyć
  10. grrrond

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?

    [quote name='WŁADCZYNI']Cóż wychodzę z założenia że nie będę postępować tak jak nie chciałabym aby postępowali inni (hehe Kant mi padł na głowę;)) więc moja suka nie podchodzi do zwierząt/ludzi. Nawet na psich łączkach, te omijamy bo nie zdązyłabym podnieść rzutki z ziemii przy tych wspaniałych i bardzo odwoływalnych dopóki nie zobaczą innego psa pieseczkach:loveu:[/quote] błagam żadnego Kanta, mam jutro egzamin z filozofii @[email protected] myślałam, że chociaż tu od tego ucieknę ;)
  11. grrrond

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?

    [quote name='karjo2'] I co zabawniejsze, jest ot jak najbardziej wykonalne. Dla przykladu, spacer pare dni temu. Duzy psi teren (moze wielkosci 2-3 boisk), do tego nascie psow, wszyscy ida jak w kolejce, co kilkanascie metrow, czesc psow luzem, czesc smyczowych. Te luzem biegna z aportami w strone zostawiona wolna (bez psiarzy), po czym zaraz wracaja do wlascicieli. Jesli ktos musial sie zatrzymac, wszyscy za nim tez grzecznosciowo przystawali. I tak odpracowalismy calkiem fajny spacerek, moze z godzinke w dobrym tempie.[/quote] świetnie, ja nie mam niestety z kim ćwiczyć takich miłych rzeczy, nie mam znajomych psiarzy w okolicy, a jak mam to pies jest dla nich psem, którego trzeba "odsikać" i wsadzić do domu, nie lubią wspólnie spacerować, bo dla nich to strata czasu. Jestem więc sobie sama i sama rzucam talerze, biegam sobie z nim czy wpajam popdstawy posłuszeństwa. W domu jest nieźle, ale na dworze wszystko go strasznie rozprasza, nie wiem jak sobie z tym poradzić, smakołyki średnio, zabawkami z kolei bardzo się podnieca. Przychodzi jednak do mnie. błagam nie krzyczcie tylko na mnie, że jest niewychowany, bo naprawdę sie staram...
  12. grrrond

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?

    [quote name='bonsai_88'][B]Grrround [/B]moja suka jest agresywna, ale umiem nad nią panować.... nie biega do innych psów bez mojej zgody, więc dlaczego mam ją prowadzić na smyczy? To, że pies jest bez smyczy nie znaczy, że właściciel życzy sobie, żeby inny pies się z nim bawił... Sunia mogła być agresywna, chora, mieć cieczkę [są psy, które pomimo cieczki nie będą uciekać, chociaż spuszczanie ciekącej suki to jak na mój gust za duża loteria - sama bym się nie odważyła]... a może właściciel po prostu właśnie z nią coś ćwiczył, a twój pies mu przeszkodził?[/quote] Nie nie Bonsai, mój pies latał po polance, a to ten pies do nas szedł, nic nie ćwiczył, latał tak samo spuszczony jak kefir... ludzie, opanujcie się! nie mam niewychowanego potwora, który biega samowolnie po ulicach!
  13. grrrond

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?

    [quote name='karjo2']Sama to stwierdzilas, ze pies pierwszy dostrzega innego i leci do niego bez opamietania. Dopiero ewentualnie po wymuszonym kontakcie wraca (albo i nie). Wiec to nie byl jedyny raz :eviltong:. I nadal nie rozumiem Twojego oburzenia, ze ktos odgania twojego jednak nieusluchanego psa. Ale skoro w okolicy nawet na cmentarzach trzeba tabliczki z zakazem wprowadzania psow stawiac, no coz ciekawe psiarskie towarzystwo :roll:.[/quote] tak reaguje ZABAWAA bo zaczyna merdać i spoglądać na mnie, że bardzo by chciał polatać, bo jest wówczas na smyczy (chyba, że znajduje się na terenie powszechnie stosowanym jako miejsce spotkań psiarzy) boże już nie wiem jak mam się wyrazić.... a co do cmentarza: przestać za przeproszeniem pier***** o moim stosunku do cmentarza radzieckiego, bo mam do tego dosyć osobisty stosunek. Opisywałam to w DOBREJ wierze, że wzbogacono tabliczkami teren cmentarza, żeby napisać psiarzom, że park nie jest dostepny CAŁY i że wreszcie jest to respektowane. Troszeczke mnie irytujesz swoim podejściem i oskarżaniem mnie, że wypuszczam swojego psa w miejscu czyjegoś wiecznego odpoczynku. Ten park jest spory i są miejsca, gdzie można wypuszczać psa.
  14. grrrond

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?

    [quote name='shin']Jak juz pisalem - suka nie musiala sie grzac. Nie musiala nawet byc w okolicy cieczki. Niektore suki co jakis czas zupelnie nie w zwiazku z cieczka pachna dla psow tak, ze trzeba je sila z nich sciagac. Skoro twoj pies jest odwolywalny poza tym jednym przypadkiem, to odwoluj go i dopiero jak druga osoba wyrazi chec zapoznawania psow, to wtedy puszczaj. Wysilek to jakis? :eviltong:[/quote] tak tak dlatego napisałam wcześniej "podejrzanie cieczkowatej" ;) czy ten przypadek z labką wcześniej przeze mnie opisywany ;) łaaa shin, psiaki było obydwa na terenie typowo psim, gdzie zawsze latają spuszczone psy :lol: nie chodzę z Kefirem bez smyczy po całym parku... spuszczam go tylko w rejonach "dozwolonych psio" więc nie muszę go odwoływać, bo jest na drugim końcu smyczy ;) jak ktoś wchodzi ze spuszczonym psem bez smyczy na tę polankę, jasne jest, że psiaki latają razem....
  15. grrrond

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?

    [quote name='Martens']Bardzo optymistyczne założenie ;) Moja suka w parku czy na łące często jest przy mnie bez smyczy, co nie znaczy że z radością wita każdego psa, który wpada w naszą "prywatną" strefę, wręcz przeciwnie, zwłaszcza jeśli ma zabawkę, potrafi się zrobić naprawdę niemiło.[/quote] Optymistyczne, bo znamy z widzenia tego psa tak na marginesie plus sam fakt puszczania go w miejscu, gdzie psy się bawią... hmmm chyba ogólnie wszyscy na mnie najechali, że mój pies jest niewychowany, chory psychicznie i jego właścicielka też :eviltong:, że go spuszcza ze smyczy, żeby psicho za talerzami pobiegało i pobawiło się ze współtowarzyszami. Oczywiście cudem świata wychowania nie jest (w domu idzie mu lepiej, na dworzu podaj łapę, przybij piątkę i siad, za chiny się nie położy :P), ale wraca na swoje imię lub zachętę patykiem lub talerzem...
  16. grrrond

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?

    [quote name='WŁADCZYNI']Grrrond ale mnie nie interesuje dlaczego czyjś pies podbiega do mojej suki (nie ważne czy ciekającej czy nie), tylko dlaczego do cholery pies śmiga bez kontroli? Dopóki ja nie powiem że ok, niech się przywitają/pobawią czyjś pies nie powinien podejść do zwierzaka będącego pod moją kontolą. I nie widzę nic złego w puszczaniu ciekającej, ale odwoływalnej suki. Tak jak nie przeszkadzają mi odwoływalne samce. Ogólnie nie przeszkadzają mi zwierzątka będące pod kontrolą - wtedy to nawet tygrysa niech sobie ktoś ma i wyprowadza. Bardziej mnie intryguje dlaczego puszczasz nieodwoływalnego psa? I dziwisz się że ktoś się broni przed podbiegaczem? (machnięcie smyczą, czy rzut kluczy pod łapy jest jedną z lepszych metod odstraszania). Jak nie mam wyboru i coś po mnie skacze to pozbędę się tego nawet w niesympatyczny sposób. I wolę pozwolić psu nadziać się na moją nogę, niż pozwolić bawić się suce pieskiem. Bo na właściciela to mocniej działa i prędzej będzie pilnował psa przed wariatką co 'kopie' psy niż przed suką która psa przekotłuje. btw nie biegam po ulicach kopiąc psy, ba żeby pies wszedł w interakcję z moją nogą musi być blisko wniosek? Dlaczego do cholery ludzie puszczają takie psy bez kontroli?:angryy:[/quote] Władczyni droga, przestań się tak gotować! liczyłam, że tu sobie podyskutuję czy coś a tu naskoki! mój pies przychodzi na zawołanie nie wiem dlaczego uważasz, że jest inaczej? tylko na podstawie tego, że nie przyszedł raz z powodu tej (podejrzanie cieczkowatej ;)) suki? bez przesady... pies to nie maszyna...i przestań mi tu bluzgać, że mój pies biega non stop bez kontroli! jest spuszczany tylko w miejscach, gdzie spuszczane są inne psy.spotkalaś mnie kiedykolwiek? suka tamta NIE MIAŁA smyczy. tak to jest zwrócić uwagę, że w sumie nie powinno się spuszczać cieczkowanej suki ze smyczy w miejscu gdzie przebywaja psy i dziwić się, że natrętnie do niej przylatują... ja tu teraz burę dostaję za spuszczonego w parku na polance psiej psa... :eviltong:
  17. grrrond

    Przyjaciel Pies jakby lepszy

    dziękuję bardzo Martens! :loveu::multi:
  18. [quote name='czauczau']Dziękuję za informację:) Jestem początkującym dogomaniakiem i pierwsza prasa jaką mam za sobą to "Przyjaciel Pies". W poniedziałek uzupełnię swoje braki w najbliższym kiosku. Pozdrawiam![/quote] Czauczau! koniecznie kup Mojego Psa z tego miesiąca, naprawdę fajny numer :D jak potrzebujesz konkretne namiary na coś to mogę Ci przepisać, bo mam numer z 2008 i 2007. Od jakiegoś czasu co miesiąc jest jedno miasto np. Zakopane, pod względem podróży z psem, a właśnie raz do roku taka książeczka ;) pozdrawiam również!
  19. grrrond

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?

    hehe no, bo Kefir to taka przylepa okropna i jeszcze ciągle ta merdająca antena :eviltong: a w parku mnóstwo staruszków psich i oni raczej olewają podlotka... kiedyś takiego fajnego płochacza spotkałyśmy, czy też stafficzkę imieniem Zuri, to przynajmniej Kefir polatał... ja nigdy nie musiałam żadnego psa odganiać od siebie :loveu: zawsze mój dostrzega każdego już na horyzoncie i ZABAWAAA!
  20. grrrond

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?

    hmm rozmowa o tym, że potraficie kopnąć nachalnego psa... cóż, ja wczoraj wyszłam z Kefirem do parku, bawiliśmy się frisbee, a że brzydka pogoda to mało ludzi w parku, więc i Kefir był spuszczony ze smyczy i latał sobie z kijem. Zza rogu wychodzi pan z posokowcem bawarskim, Kefir jak zawsze podleciał, przywitał się i zaczął chodzić w silnym podnieceniu za posokowcem. Zawołałam, ale nie chciał wrócić, bo posokowiec był zbyt interesujący, no to się odwracam na pięcie żeby po niego pójść i widzę jak właściciel posokowca zwija smycz na pół i już chce trzepnąć mojego psa. Oczywiście zareagowałam, że trochę NIEPOTRZEBNE jest bicie go, skoro właściciel widzi, że już po niego idę. Posokowiec okazał się być suczką. Suka musiała być jakoś w okolicy cieczkowej, bo wiem jak Kefir zachowuje się na cieczkowe psy... wiem, że był nachalny, ale taki instynkt co zrobić... myślę jednak, że suka posokowca nie powinna latać bez smyczy "w takim stanie".... :shake:
  21. grrrond

    kompendium ras pedigree

    [quote name='Birmanka']"Kompedium lekarza weterynarii i hodowcy PSY RASOWE" praca zbiorowa pod edakcją Michała Ceregrzyna. Książka faktycznie nie do dostania i raczej nie do kupienia, ale jednak udało się poczytać .. Niestety spodziewałam się czegoś lepszego niż to co zawiera: rasy ułożone w porządku alfabetycznym wg nazw ... Miałam nadzieję na podział wg grup FCI ... , na jednej stronie zdjęcie psa danej rasy plus malutka fotka szczenięcia danej rasy a na drugiej stronie krótki opis rasy (nie wzorzec FCI ), na dole pod każdą rasą jeszcze w rameczkach podane predyspozycje rasowe do konkretnych chorób. I tak przez 315 stron. a od 318 do 462 omówione też króciutko choroby: mięśni, narządu wzroku, nowotworowe,skóry itd. ... później troszkę o żywieniu str. 466-473 (wszystko wg badań Centrum Żywienia Zwierząt domowych WALHAM ...) , BARF feeeee, ani słowa o karmach suchych typu porównanie składów, lista składników NIC... późniejjeszcze o żywieniu przy różnych problemach zdrowotnych. Dalej czekam na jakąś super książkę - encyklopedię o psach po polsku a może na 3 książki: 1) PSY RASOWE z podziałem wg grup FCI zawierające historię rasy, wzorzec i komentarz do niego i ładne foty :lol: 2) choroby psów rasowych, 3) ŻYWIENIE PSÓW (karminie tradycyjne, wilgotne karmy przemysłowe, suche karmy, BARF i inne teorie) .... książkę można przejrzeć i poczytać (w zasadzie jest skierowana do lek . wetów) ale jakąś super książką o psach dla hodowcy i psiarza to chyba nie jest ...[/quote] Birmanko, a Hansa Rabera encyklopedie Ci się nie podobają? Prawda, dużo historii, ale ja np. bardzo je lubię :lol: a jesli chodzi o żywienie to nie powalające ilości, ale w Wajdzik "Kynologii" są ;) szkoda, że nie ma pozycji porządnie opisującej wzroce i dokładnie, PORZĄDNE zdjęcia... mnie się marzy pozycja z wizerunkiem każdego psa w pozycji wystawowej, zbliżonej na pysk i zdjęciem szczenięcia...:loveu: to by było coś... ale tę ksiązkę pedigree to w sumie bym przejrzała... gdzie miałas okazję ją obejrzeć?
  22. grrrond

    gdzie zgłosić psa do reklamy lub filmu?

    oj tam monopol! oj tam reklamy jogurtów! są ważniejsze rzeczy :evil_lol: zróbmy własną reklamę dogomanii posklejaną z różnych filmików z naszymi psami robiącymi chociażby "podaj łapę" i wrzucimy na youtube :) byłoby śmiesznie :diabloti:
  23. ciekawa jestem jaki element społeczny stoi za tymi trutkami... dobrze, że agatp napisałaś o Polach, bo chciałam się wybrać jutro... jakby co drodzy psiarze, to niedaleko pól (trzeba przejść przez ogródki działkowe w stronę lotniska) jest przyjemny park przy cmenatrzu żołnierzy radzieckich (teren cmentarza ostatnio wzbogacono o tabliczki, że nie można wprowadzać tam psów), tak czy siak zostaje trochę zielonego terenu, gdzie można wybiegać psisko za jakąś piłką czy frisbee... my chodizmy tam z kefirem niemal codziennie.
  24. grrrond

    SUCHE- w czym trzymacie?

    Aneta79, to pewnie trochę drogo jak u weta... moze taniej by było przez net? chyba, że u Ciebie jest na odwrót ;) ja, jak u swojego kupowałam bodajże 1kg best choice, to było drożej aż 7zł niż w zookarmach czy innych sklepach internetowych... ale może to tylko moje przykre doświadczenia ;)
  25. Przewodnik jest dodawany od dwoch lat do "Mojego Psa". ewentualnie można kupić Polskę na czterech łapach Pascala, tam również są pokazane miejsca przyjazne psom ;)
×