Jump to content
Dogomania

REVOLUTION

Members
  • Posts

    833
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by REVOLUTION

  1. Dnia 17.12.2018 o 15:57, Sowa napisał:

    Przygotowanie psa do startu w obi powyżej  skromnej zerówki to już jest co robić, a przygotowanie do szukania ludzi - to 20 godzin tygodniowo przez dwa lata najpierw, a potem niewiele mniej aż do psiej emerytury.

     

     

     

    Czasem navvet z przygotovvaniem do zeróvvki obedience vvcale nie jest tak łatvvo. Dużo zalezy od psa. Ja przygotovvuje moją schroniskovvą sunię povvoli i udało nam się vvystartovvać vv zavvodach treningovvych i zaliczyć PT1 i to już ogromny sukces. Mam poróvvnanie z koleżanką, która zaczynała jednocześnie ze szczeniakiem rasy border collie i obecnie zaczyna już starty vv obedience 2. Samo nauczenie ćvviczeń to navvet nie połovva sukcesu, vviększość to emocje psa, obycie z ringiem, z dużą ilością ludzi i psóvv, umiejętność skupienia vv bardzo trudnych vvarunkach. Regulamin obi 0 vvłaśnie się zmienia.

  2. Tez o tym myślalam, ale dzisiaj warknęła leżąc na legowisku, my byliśmy w pobliżu ale nic jej nie robiliśmy. Od początku byla nieco niedotykalska ale wcześniej nie występowalo warczenie bez powodu. Co może oznaczac? Jak myślicie?

  3. Temat dla właścicieli psów z adopcji/schroniska, którzy chcieliby podzielić się historią psa lub poszukać porad odnośnie różnych kwestii związanych ze szkoleniem takich psiaków.

    Posiadam psa ze schroniska. Pokrótce: adoptowana w wieku 8 miesięcy, obecnie ma 5 lat. Suczka zachowywała się jak duże szczenię. Skakała po ludziach, podgryzała, szarpała na smyczy, goniła samochody, po spuszczeniu ze smyczy, uciekała, goniła zwierzynę, nie panowała nad emocjami, nie widziała sensu  współpracy z człowiekiem choć jest łakomczuszkiem, uciekała do psów. Do tego bała się nagłych dźwięków, nieznanego, ludzi. Z większością wymienionych się uporałyśmy, także służę pomocą. Obecnie walczymy nadal z lękiem przed mężczyznami. Psica z już małymi osiągnięciami trenuje obedience, agility i przygotujemy się do PT.

    Jaka są wasze problemy i sukcesy w pracy z psiakami z adopcji? Zapraszam do dyskusji

  4. Witam, psinka ma chore oczko i musimy je zakraplać 3 razy dziennie. Niestety sunia nie lubi tego zabiegu i coraz bardziej ucieka a wcześniej nie była przyzwyczajana do tego typu kuracji. Jak można teraz popracować by psica całkiem nie zniechęciła się do takich zabiegów?

  5. Psiakowi zdarza się pogonić rowerzystę. Problem zdawał się być pod kontrolą, po otrzymaniu komendy psiak bez problem mija rower. Dzisiaj zdarzyła się sytuacja, że szybko przejeżdżał rowerzysta a siostra czekała na mnie na przystanku i nie zauważyła rowerzysty a psiak lekko drasnął zębem nogę. Kosztowało nas to mnóstwo stresu. Czy można zupełnie oduczyć psa takiej reakcji bez ciągłego nerwowego rozglądania za ewentualnym rowerem? Ktoś ma podobne doświadczenia?

  6. Lepiej udaj się do szkoleniowca, założenie psu kagańca nie jest receptą na szczekanie. Może być pomocne, jeśli pies gryzie i stanowi zagrożenie. Jeśli nie lepiej nauczyć psa skupienia na sobie oraz komendy typu noga/siad czy noszenia czegoś w pysku. Dasz psu zadanie, które wykona zamiast szczekania i zanim się rozszczeka.

  7. Szkolenie psa nie jest łatwe, warto pytać. Ja uważam, że przede wszystkim, przynajmniej na początku powinnaś wyeliminować sytuacje zapalne. Skoro wiesz, że pies może zaatakować podczas głaskania, odpuść to. Ćwicz w obecności obcych kobiet, niech reaguje na twoje komendy zamiast zwracać na nie uwagę. Pies zmęczony to pies grzeczny, ale zamiast męczyć psa rzucaniem piłki kilka razy pod rząd, lepiej wydaj kilka komend i nagrodź jednym rzutem. Nie ucz szukania smakołyka a szukania rzeczy/zabawki, której przyniesienie nagrodzisz smakołykiem.

    • Like 1
  8. Zaczęliśmy plan naprawczy, wzięłam smakołyki i grzebień, pies na widok smaków jakby wietrzył podst3p ale podszedł. Nagradzałam sowicie nawet dotknięcie grzebieniem. Myślicie że dobrze? Zależy mi na zaufaniu psa, smutno gdy pies chowa się przwd właścicielem.

  9. Dziękuje!! Mam jeszcze problem z psinką innego typu. 

    Nie lubi zabiegów typu czyszczenie uszu, wyciąganie kleszcza jeśli jest potrzeba, czesanie. Gdy tylko widzi, że zbliżam się z grzebieniem czy nożyczkami, ucieka, chowa się do klatki. Po zakończeniu zawsze nagradzany smakołykiem, ale nie pomaga. Jak ćwiczyć, jeśli już na sam widok przedmiotu ucieka a czasem jakby wcześniej wyczuwa zamiary i się chowa?

     
    •  
  10. Jak reagujecie, gdy pies boi się chodzić po metalowych schodach? Czy lepiej dać psu możliwość wycofania czy zapiąć na smycz i po każdym kroczku uniemożliwić wycofania, czekając aż pies sam zdecyduje się pokonać następny stopień?

  11. Dnia 29.04.2017 o 19:59, Sowa napisał:

    Warknięcie może równie dobrze oznaczać reakcję odruchową przy podniesieniu łapy, reakcję odruchową przy nagłym obudzeniu, reakcję świadomą oznaczającą "daj mi spaaaać" jak i ostrzeżenie  "cofnij się, bo ja już nie mogę ustąpić"   - i jeszcze wiele innych znaczeń zależnie od sytuacji, tonu i długości warczenia, postawy ciała towarzyszącej warczeniu. Rzeczą przewodnika zrozumieć, jakie to jest warczenie.

     

    No właśnie, więc jak zareagować gdy pies reaguje warczeniem gdy np. nie życzy już sobie głaskania bądź ktoś usiądzie za blisko?

  12. Witajcie. Jak nauczyć psiaka który stróżuje komendy CICHO która oznaczałaby przestań szczekać w tym momencie, jeśli ktoś stoi dłużej pod płotem, ale nie zupełnie przestań szczekać żeby pies zaszczekał gdy pojawi się ktoś nowy? 

  13. Chcielibyśmy stopniowo przyzwyczajać psa do przebywania na zewnątrz. Na razie zamykamy psa w klatce z budą na noc, ale budzi się w nocy i szczekaniem domaga wpuszczenia. Jak poradzić soboe z tym problemem?

  14. Mało precyzyjnie się wyraziłam, bardziej chodziło mi o to, że kaganiec uniemożliwia zjedzenie a równolegle są prowadzone ćwiczenia na celowo zastawiane pułapki.

  15. Kto z Was używał kaganca przy oduczaniu zjadania z ziemi? Skąd wiadomo, że kaganiec można już ściągnąć, by pies po ściągnięciu nie zaczął próbować na nowo i nie skojarzył, że nie próbuje się tylko gdy jest kaganiec?

  16. Dnia 14.11.2017 o 19:24, Sowa napisał:

    Psie łapy są niesłychanie drażliwym i wrażliwym punktem - psy nie cierpią dotykania łap; wilk z kontuzjowanymi łapami umarłby z głodu. Burknięcie jest odruchowe - to tak, jak my dotkniemy gorącej blachy - też wydamy jakiś mimowolny okrzyk, syknięcie. Co innego, gdy pies sam podaje łapę - wtedy to prośba, dopominanie się o coś "mlecznym krokiem" lub sygnał zawłaszczenia czegoś. Można uczyć podawania łapy, ale nie na siłę. Lepiej dopasować hasło do sytuacji, gdy pies sam dotyka nas łapą. Pies musi wytrzymać dotykanie łap, obcinanie pazurów w wykonaniu właściciela, ale nie dopuściłabym, aby ktokolwiek z gości nieświadomie sprawiał przykrość mojemu psu - mój pies jest dla mnie ważniejszy od gościa - trudno, taki u mnie klimat. Więc lepiej  niech gość i pies nie siedzą obok siebie, po co prosić o nieporozumienia na linii człowiek-pies, prawda?

    Odniosę się jeszcze do tematu, pies podczas obcinania pazurów szczeknął na weterynarza. Jak rozumieć to szczekniecie, czy było to ostrzeżenie ze strony psa?

×
×
  • Create New...