Jump to content
Dogomania

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/01/2019 in all areas

  1. 4 points
    Oreo to wspaniały pogodny piesio :) O dziwo, obroża i smycz to dla niego nie nowość. Nie żeby ślicznie chodził na smyczy, ale bez problemu da sobie ją przypiąć i maszeruje przed siebie. W gabinecie zrobiliśmy porządek z największymi kołtunami z wbitymi rzepami - Tomek ciachał, ja karmiłam smaczkmi z ręki. Potem odrobaczenie, odpchlenie i zastrzyk z antybiotyku. Nosek się goi, już ta rana przyschnięta, i jedna warga opuchnięta, ze strupem. Od wewnątrz też opuchnięta ta warga - pewnie inny pies go złapał za pyszczek :( I sprawdzenie, czy nie ma czipa. Nie ma. Na porannym spacerze, i tym drugim lecznicowo-zabiegowym zrobiona kupa i każdy krzaczek oznaczony (moje biedne tuje........). Studzę teraz żarełko, i za godzinę kolejny spacer i jedzenie. Chcę, żeby kojec kojarzył z pełną michą i chętnie wchodził do niego po spacerze. Na razie wchodzi bez problemu. Ogólnie: młody, góra roczny, pies, przyjazny, posuszny, śliczny.
  2. 1 point
    Majeczka odpoczywa po nocy sylwestrowej...
  3. 1 point
    Szczęśliwego Nowego Roku 2019
  4. 1 point
  5. 1 point
  6. 1 point
  7. 1 point
  8. 1 point
    Wiedzy nigdy za wiele. Trochę słucham mądrych ludzi ,trochę czytam, ale głównie działam na wyczucie. Teraz wieści o Balbince, które są bardzo dobre. Koleżanka mówi ,że to cud ,a nie pies. Praktycznie nie ma wad. Same zalety łącznie z tym ,że pięknie się bawiła z 3,5 letnią dziewczynką. Pieszczoch z niej niesamowity. Koleżanka zrobiła jej zdjęcia ,ale są kiepskiej jakości.
  9. 1 point
    Hop!, ona nie jest żywiołowa. Ona jest jeszcze zamknięta w swoim świecie strachu - dopiero zaczyna się uczyć, że można cokolwiek robić, nawiązywać kontakty - na pierwszych spacerach z p. Jolą nawet nie miała odwagi schylić głowy, powąchać cokolwiek - nie wie, co robić ze sobą i otaczającym światem. Ogromnym wysiłkiem i sukcesem dla niej było, gdy po dobrej godzinie, przy trzecim spotkaniu, przechodząc na smyczy za mną, odważyła się mnie powąchać, i to tylko dlatego odważyła się, że ja siedziałam w miejscu, które dla niej było miejscem bezpiecznym. Każde wyjście jest dla niej jeszcze związane z ogromnym stresem, wysiłkiem psychicznym - poza bezpiecznym jej zdaniem miejscem wali się na nią cały świat, to naprawdę skrajnie trudna adopcja.
  10. 1 point

Announcements

  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?

    Sign Up
×