Jump to content
Dogomania

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. MERLIN - i co z tego, że duży, skoro jest właściwie jeszcze dzieciakiem. To widać po Merlinie, po jego wyrazie pyska, minach, oczach. W kojcu zachowywał się zresztą jak szczeniak, szaleńczo ciesząc się na nasz widok; wyprowadzony, trochę się speszył nadmiernym hałasem i zamieszaniem. Pięknie ukierunkowany na człowieka i z pewnością bardzo nieszczęśliwy - bo trafił za kraty 9 miesięcy temu; dla takich małolatów, jak on, to strasznie długi i stracony czas. Merlin aż wyrywa się do ludzi, chcąc instynktownie nadrobić nieudany nastoletni okres - czyli czas, kiedy pies powinien uczyć się wszystkiego od przewodnika i być częścią rodziny (nie alarmem na podwórzu czy w tzw. firmie) - więc popatrzcie w jego oczy i zastanówcie się, czy nie czeka właśnie na was. Merlin ma ok. 1,5 - 2 lat. W schronisku przebywa od czerwca 2019r. KOJEC: VII - 45 NR: 12895 Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1318094388377773&ref=page_internal
  3. ROGALIK - 4,5 roku w schronisku. Urocza szorstkowłosa, łaciata paróweczka. Zmarnował tutaj tyle czasu; szkoda psiaka bardzo. Jest spokojny, trochę zrezygnowany (po takim czasie trudno, żeby był inny) , jednocześnie ufny i lgnący do ludzi. Kiedyś, zanim tu trafił, musiał mieć z nimi dobre relacje - bo widać, że bardzo chciał znowu być głaskany, przytulany - tylko nie umiał się o to dobijać. Poczciwinka: psiak, który czeka i czeka, i czeka... Rogalik ma ok. 6 lat. W schronisku przebywa od września 2015r. KOJEC: II - 29 NR: 7155 Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1317342495119629&ref=page_internal
  4. Z tego co patrzę to ok. 250km w jedną (jadąc przez Ostrów Mazowiecką). Fajnie, że coś się dzieje.
  5. RAVEL - bardzo prosił o wyprowadzenie z kojca: prosił, prosił i wyprosił. Czarny, spory - takim najtrudniej wyjść, bo gdyby był jeszcze pożądanym labem - ale każdy widzi, że zatrzymał się w pół drogi do laba. Jest przy tym bardzo miłym psem i ma coś ujmującego w pysku. Bardzo serdeczny, nauczony ludzi. Zaglądał w oczy, usiłował się zaprzyjaźnić, chciał się sprzedać jak najlepiej. Jest całkiem młodym psem, ale ten ponad rok w schronisku przydał mu lat - widać w jego oczach gorycz i zmęczenie. Bo w stresie, bo porzucony, bo sam - a Ravel tak chciałby z ludźmi... Ravel ma ok. 3-4 lat. W schronisku przebywa od grudnia 2018r. KOJEC: III - 15 NR: 12121 Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1317338295120049&ref=page_internal
  6. Czy nikt nie jest w stanie pomóc tej Dymkowej suni? Pani z sanatorium powiedziała, że nie jest gotowa na adopcję psa... ma jeszcze żałobę po swoim... że dopiero za jakiś czas... Staruszkowo weźmie Polę pod warunkiem, że nauczy się żyć z psami przytuliskowymi - na razie to nierealne... Pola panicznie boi się kwęków szczeniąt, jeszcze NIGDY nie wyszła na wybieg, boi się przekroczyć próg kojca. Z ogłoszeń, mimo 2tys wyróżnień na FB i 1700 na olx i 700 na drugim olx - była tylko JEDNA propozycja dania DT... za pół roku. Z żywiołowym beaglem. Tyle. Aaa i parędziesiąt smsów ubliżającym nam, ogłoszeniodawcom, że sunia jest kaleka i skazywana na schronisko... Moje pisanie do różnych fundacji nie wzrusza, zostaje pomijane tak zwyczajnie, nikt nie chce pomóc Poli i mało kto nawet cokolwiek odpisze ("nie mamy miejsca, nie możemy pomóc"). Pewnie zbyt zwyczajna, nierasowa... :( więc niewidzialna. Proszę... może ktoś założy Poli wątek... może ktoś komuś opowie historię Poli. Proszę, wręcz BŁAGAM :( Ona nie może tak po prostu być zapomnianą. Ja nie dam rady, nie założę. Orion już jest psem nadprogramowym pod moją opieką. Nie mogę...
  7. Ok. jak zwykle czytałam wybiórczo i na szybko, podtrzymuję propozycję bazarku. Ile jest km do pokonania do [email protected]?
  8. tzn. z tego co saremarias napisała, to już podjęła się :) jest miejsce dla suni u Moli więc myśle, że moja pomoc juz nie będzie potrzebna tzn w sensie takiego głównego opiekuna Moge pomóc przy ogłoszeniach itd :)
  9. Czy nie słodki pysiu ?? To jest miniaturka mojej 16-nasto letniej Masi. Dzięki
  10. Robię własnie bazarek, Izuniu, jeśli podejmiesz się pomocy, zrobię go dla sunieczki. Kokosów nie będzie, ale zawsze jakiś grosz
  11. Bardzo potrzebny jest transport do hoteliku, ale nie wiem czy to realne, oczywiście zdaję sobie sprawę, że to daleko i w grę wchodzi pokrycie kosztów przejazdu.
  12. Super, że sunię uda się złapać samodzielnie! Ja też mam w razie czego duży, plastikowy transporter, mogę pożyczyć. Tylko raczej nie dam rady w tym tygodniu zawieźć go na miejsce (mam jakieś problemy z samochodem, wolałabym nie ryzykować jeżdżenia więcej niż to konieczne, a to ode mnie kawałek drogi...), ale do Warszawy mogłabym komuś podrzucić.
  13. Kochani, przepraszam za kilka dni nieobecności. Zabieram się za pakowanie i będę wyswłała PW :).
  14. Nie, nie jestem w stanie denerwować się przez 2 - 3 dni czy się coś nie stało. Nie oczekuje, żeby ktoś od razu odbierał telefon albo od razu odpisywał na smsa, ale tyle czasu bez odpowiedzi to dla mnie za długo..
  15. Czy ktoś chciałby jeszcze piękną serwetunię? Takie rzeczy w necie są za dużo większe ceny, naprawdę.
  1. Load more activity

Announcements

  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...