Jump to content
Dogomania

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. Mam nadzieję, że już wszyscy przygotowali się duchowo do świętowania i powoli zaczynają czas relaksu (a przynajmniej tego Wam życzymy). Może wielkanocny zajączek przyniesie jakieś wieści o Benicie?
  3. Malagom i całemu ich zwierzyńcowi życzymy spokojnych i zdrowych Świąt Wielkiej Nocy (bez żadnych dodatkowych psiaków wyskakujących jak zając z kapelusza).
  4. Grzesiu - niech te kolejne święta (a zwłaszcza wesoły zajączek) przyniosą Ci najwspanialszy w świecie dom, na który czekasz już tak długo. Może właśnie teraz ktoś odpowiedni wypatrzy Cię w tłumie innych psiaków potrzebujących ?
  5. Tobisiu - Tobie i i opiekunom życzymy zdrowia i spokojnych świąt.
  6. Przygotowany już jesteś na wielkie świętowanie Blondynku? Powoli czas na to. Życzę Ci jak najwięcej zdrówka cudny psiaku.
  7. Księciuniu - trzymaj się i powoli zaczynaj świętować.
  8. Witajcie w piątek. Mimiśka - opanuj trochę swoje zapędy zdobywcy jedzenia bo w święta może być sporo okazji do zdobycia "skarbów", niekoniecznie odpowiednich. Chociaż, jak twierdzi Jaguska, masz stalowy przewód pokarmowy to nigdy nic nie wiadomo. Ale co tam - Ty dobrze wiesz, że trzeba dbać o siebie - przecież mogą zapomnieć o Twoim istnieniu, prawda? Zawsze co w pysku to Twoje. A jak teraz wasze rude relacje? Życzę Wam spokojnych i zdrowych Świąt Wielkiej Nocy.
  9. Today
  10. Yesterday
  11. Joanienka

    'Czy Bravecto zabija?'

    A kropelki nie lepsze? Jakoś nieprzekonana jestem do kudłatego psa w obroży... Tabletka była podana koniec czerwca, miała działać do 4 miesięcy czyli do końca października, później już stopniowo działanie zanika, ale zeszło się to z zimą, więc nie było kłopotu Cholernie się boję, że pies znów dostanie ataków, bo już jest tak fajnie, 3 miesiące zdrowia... Ale chyba nie mam wyjścia bo już 2 kleszcze były wczepione. Coś trzeba użyć.
  12. Trzymajcie. Ważą się jej losy. Przedwczoraj długo rozmawiałam z panią., która ma poczucie ,że się nie sprawdziła jako właścicielka psa,że się nie nadaje na nią. Bardzo mi dziękowała za wizytę w sobotę, bo przestała chodzić z Kamą na spacery o 4 nad ranem i się ogólnie uspokoiła. Sunia chodzi za pańcią , innym domownikom nie da się dotknąć. Większość czasu spędza na posłaniu albo pod stołem.Poszatkowała smycz, którą zawiozłam i 2 party szelek. Pani zakupiła obróżkę z feromonami i jakiś uspokajający lek typu Stres out. Moim zdaniem jest ciut lepiej , bo zaczęła się załatwiać na spacerach, je dobrze. Do kotów jest uległa, natomiast one czasem fukają na nią . Pani pytała mnie wielokrotnie ile czasu potrzebuje Kama , by wyjść z lęków. Powiedziałam ,że nikt tego nie przewidzi i że potrzebny jest dr Czas. Pani dała czas Kamie do okresu poświątecznego. Mówi ,że nie chce krzywdzić Kamy , która jej zdaniem jest nieszczęśliwa w ich domu. Biorę pod uwagę ,że sunia znajdzie się u nas. Byłby to pierwszy zwrot w moim tymczasowaniu. Kiedyś musi się to stać.
  13. uxmal

    'Czy Bravecto zabija?'

    U swoich psów w okresie wiosenno-letnim stosuję Foresto. Jesienią i zimą kropelki. Na tabletkę nie zdecydowałam się.Jeśli podobne tabletki będą dla ludzi to spoko. A tak to bez odpowiednich badań (coś w stylu badań klinicznych) nie uwierzę że ona jest ok.
  14. bou

    'Czy Bravecto zabija?'

    Joanienko...moja bernardynka też ma kudłow ogromne ilości.Nie trzeba psa ogolić,żeby obroża spełniala swoja funkcję.Wystarczy założyć tak,żeby dało sie wsunąc pod nia palec. To nie tabletka działa tak długo,bo to niemozliwe,tylko pies nie łapie kleszczy z innych powodów (moze jest ich w Twojej okolicy mało)? Nie odważyłabym sie wiosną nie zabezpieczyć psa przed kleszczami...
  1. Load more activity

Announcements

  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?

    Sign Up
×