Jump to content
Dogomania

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. W takim razie - oby dziś się udało. Życzymy wszystkim spokojnego dnia i jak najmniej pracy.
  3. Today
  4. witamy sie witamy z nadzieja na spokojnosci zapraszamy
  5. MIŁKA - bardzo delikatna, ale to widać już na zdjęciach, prawda? Dla takich sunieczek jak ona - te kilka miesięcy w schronisku to jak wieczność. Widać po Miłce, ze nie potrafi zawalczyć o swoje i nie będzie ugrywała sobie wysokiej pozycji w kojcu. Raczej zejdzie na margines i będzie tęskniła. Jest trochę nieśmiała, wystraszona, a przy tym ogromnie miła. Nie da sobie tutaj rady długo - po prostu nie jest stworzona do tego, aby przetrwać lata w schronisku. Miłka ma ok. 1 - 1,5 roku. W schronisku przebywa od maja 2019r. KOJEC: III - 17 NR: 12768 Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1159295644257649&ref=page_internal
  6. JAZON - młodziak - a wiemy, że takie roczniaki za nic w świecie nie powinny dorastać w schronisku, w atmosferze porzucenia i zagrożenia. Jazona poznałyśmy kilka miesięcy temu, był wówczas bardzo wesoły i w kojcu wygłupiał się, ile wlazło. Miał niespełna rok. Teraz, po kilku miesiącach, jest dużo spokojniejszy - ale jest to spokój spowodowany brakiem bodźców, spacerów, kontaktu z człowiekiem. Psy w schronisku zapominają, jak się uśmiechać - a tym bardziej takie młode psy, których szczęśliwy, szczenięcy okres życia przeminął szybko. Jazona bardzo ciągnie do ludzi, lubi się przytulać i wtedy czuje się najlepiej, ale nie zna smyczy. Za pierwszym razem, gdy go wyprowadzałyśmy, posikał się ze strachu - teraz było niewiele lepiej. Speszył się na niej strasznie i bał się w ogóle postawić cztery nogi na ziemi. Ale poza tymi brakami edukacyjnymi (do szybkiego nadrobienia) dla człowieka zrobiłby wszystko. Jest bardzo fajnym i serdecznym psem. Jazon ma ok. 1 - 1,5 roku. KOJEC: II - 11 \uwaga: w schronisku będzie identyfikowany bez numeru Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1159294160924464&ref=page_internal
  7. Biedna sunia, te robale nie chcą ja opuścić :( Oby wreszcie odrobaczenie było skuteczne.
  8. Nie. Ale nawet nie wiem którą godzinę miałabym Pani Marii zaproponować, bo nie wiadomo kiedy PsiArek dotrze do kikou i o której mógłby dotrzeć do Wrocławia. Trudno umawiać się z kimś nie znając godziny.
  9. Nie udało się :( Nie wszystko zrobiłam, co miałam wczoraj zrobić i w Krakowie nie wszystko poszło tak, jakbym tego chciała. Wróciłam z Krakowa o godz. 16-tej skonana, z bolącymi nogami od biegania i rękami wyciągniętymi do kolan od dźwigania zakupów, głodna i spragniona. Nie miałam czasu wstąpić gdzieś, żeby nakarmić się i napoić. Zrobiłam tylko część zaplanowanych prac, bo jeszcze na dogo musiałam zaglądnąć. Dzisiejszy dzień będzie bogaty w prace. Wczoraj miałam telefon o Eskę. Aż się boję powiedzieć, że obiecujący. Pan ma zadzwonić dzisiaj i ewentualnie umówić się na spotkanie PA. Zobaczymy czy zadzwoni. Oj, jak bym tak chciała
  10. UlaFeta

    Na karmę dla Znajdek do 31.08.2019

    Dziękuję♡
  11. Yesterday
  12. Śliczne srebrne zakupy będzie pokazywał:) Wejściówek nie przewiduję.
  13. A ja mam problem z wgraniem wyników tutaj, bo mi teraz poczta onetowa nie działa:( Może jutro się uda. Martwię się bardzo tymi lambliami i tymi truciznami, które musi dostawać:( Oby to już w końcu było za tą kochaną sunieczką:(
  14. Podczytuje wątek Fado od początku. Być może pies był skrzywdzony przez człowieka , a być może jego zachowanie jest spowodowane tylko ślepotą i w związku z tym utratą poczucia bezpieczeństwa , no i ciągłymi zmianami pobytu. Mój Dolar dobija do 17 lat. Od roku postępuje u niego otępienie . Widzi , słyszy i ma węch może w 2 %. Jakby ktoś widział jego zachowanie , to by myślał, że jest całe życie krzywdzony przez człowieka albo żył bez kontaktu z nim. Piszę to, by nie wyciągać daleko idących wniosków o życiu Fado na podstawie jego obecnych zachowań. Czy nie byłoby jednak wskazane zasięgnąć porady u dr Irackiej? Może Fado potrzebuje leki poprawiające nastrój typu Prozaku dla ludzi? Życie w ciągłym stresie jest męczarnią.
  15. Na pewno jest i element paniki. Dodatkowo niepewność, ponieważ do poniedziałku czekamy na opis RTG. Dzisiaj Gajulka była w bardzo dobrej formie. Dokazywała z Igusiem, a na spacerkach szczekanie na całą okolicę:) Paszczenie jest na 200 procent :D Dzisiaj dostaliśmy wyniki tarczycy. Niestety dotarły do lecznicy już po wyjściu naszej pani doktor, więc konsultacja będzie w poniedziałek przy okazji odbioru opisu RTG. Do poniedziałku czekamy w nerwach. FT4 Gajulka ma za niskie, TSH za wysokie, a T4 trzyma normę.
  16. Bardzo smutna wiadomość o Majorku...[*] Jeszcze maluszek tak naprawdę nie rozpoczął swojego życia,a już je zakończył :( Może tam za TM będziesz miał maluszku szczęśliwe życie i ono wynagrodzi Ci to,czego nie zaznałeś tu, pośród żyjących na tej ziemi....
  17. Oby :) prosilam p Bozene o informacje jak bedzie jakis sensowny telefon, jak narazie cisza. Dziekuje w imieniu Belli za odwiedzinki :) Mam nowa fotke Kazana, slicznie Chlopak wyglada :) Zainteresowanie nim jest podobne jak Bella. Szkoda bo to takie fajne Piesy, tyle sie nacierpialy i powinny miec juz swoich Ludzi na wylacznosc.
  1. Load more activity

Announcements

  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?

    Sign Up
×