Jump to content
Dogomania

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. Jaka miła niespodzianka:) I jak miło czytać, że wszystko ok:)
  3. Jak ma duże liście to do cienia i niech się przyzwyczaja, takie młode listki są bardzo delikatne/ chyba miała zdecydowanie za ciepło/, uważaj na słonko i przymrozki. No nieźle Cię zakręciła. U mnie cały ogród modraszek, są cały rok, jak maluchy się wyklują to szczebiot na całą ulicę. Bogatki też są, ale troszkę spokojniejsze :)
  4. AnaGD :,, Najwięksi wrogowie , Cent z Lucjanem :) A Hera czuwa nad rogatymi duszami :),, Wprawdzie oboje w namordnikach ale nie widac juz agresji miedzy nimi jak kiedys, wielki postep, gratuluje Aniu :)
  5. Dzięki Zorko. Właśnie wiem, że z młodymi to nigdy nie wyczujesz. Jutro wypytam o wiek i co w razie rozstania...Dobrze by było gdyby pies od początku był jednej osoby. My n. dałysmy szczeniaka ze schronska do bardzo młodej dziewczyny (nie wiem czy miała 20 lat)...ja byłam przeciwna, ale koleżanka się uparła...i psiak ma naprawde super! już blisko rok ma dom. Dziewczyna wynajmuje tez mieszkanie z siostrą. Ale tez ma mame straszną psiare, która w razie czego może pomóc w opiece..... Dam znać jutro co ustaliłam w rozmowie
  6. To nie jest duzo 6 lat, jest dorosly. Moze jakis tymczas a w miedzyczasie szukanie DS.
  7. W tej sytuacji termin 2 maja jest strasznie odległy. Nawet jeśli mają jakieś zaplanowane operacje np sterylki, to przecież można taką operacje przesunąć na korzyść operacji ratującej życie, a i w grę wchodzi tu cierpienie suni.
  8. Jak to dużo? Helga mojego taty żyła 14 lat, Brutus teściów 13 lat. 6 lat to jeszcze nie jest starszy ONek.
  9. Rozmawialam z Kasia, i wiem, ze Fabia zaczela plamic....operacja nieuchronna. Termin na 2 maja potwierdzony. Strasznie sie boje o malenstwo.......
  10. potwierdzam wpływ na konto Balbinki kw. 67,50 . Bardzo dziękuję za pomoc :)
  11. Chyba straci kłaczki bo Pan obowiązkowo jeździ do SPA.Mati super odnalazł się w nowej rodzinie.Jest tam szczęśliwy.
  12. Dopiero teraz przeczytałam tą smutną wiadomość. Przykro mi bardzo Gabrysiu z powodu śmierci Misia, ale najważniejsze, ze nie pozwoliłaś mu długo cierpieć. Przytulam mocno. Żegnaj Misiaczku....
  13. To ja deklaruję 50 zł miesięcznie i dorzucę coś do transportu jednorazowo. Tylko, że nie mogę podjąć się prowadzenia finansów psiaczka. Może jest ktoś, kto zdecydowałby się na to? Może od razu połączyć to z założeniem wątku? Rozumiem, że w tej chwili musimy zebrać deklaracje, żeby nie wpuścic nikogo na minę.
  14. Jak mój syn wyprowadzał się z domu miał 24 lata, a jego partnerka 22. Adoptowali sunię, która po rozstaniu młodych po 2 latach została z dziewczyną. Jest kochaną przez wszystkich psicą, zaopiekowaną idealnie, często zostaje z synem, który traktuje ją jak swoje "dziecko". Jednak nie zawsze tak jest. Trochę bym się bała. Z drugiej strony skoro taka rodzina z wielkim sercem, to może warto zaufać.
  15. Hania przeważnie wyprawia nasze psiaki z karmą,tego pilnujemy.W przypadku Tofika tym bardziej bo to jest chorowitek.
  16. Fajnie Dziewczyny, że myślicie o chłopaku mimo,że będzie miał swój domek. Pani będzie miała czas na dokupienie karmy i będzie widzieć jaką ma kupić i to dla zdrowia małego najważniejsze :)
  17. Tak, deklaracji 250 zl miesiecznie plus jednorazowo na transport ok. 450 zl. Za karme i leczenie zaplaci moja przyjaciolka.
  18. Gabrysiu współczuję serdecznie. Przytulam mocno, mocno Misiaczku słodki, kochany
  1. Load more activity

Announcements

  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?

    Sign Up
×