Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Guest Valdek_Tychy

Jamniczy problem

Recommended Posts

Guest Valdek_Tychy
Jako,że to mój pierwszy post witam Was serdecznie.Znalazłem to forum dlatego,że szukam jakiegoś rozwiązania problemu jaki mam z moją jamniczką ale po kolei.Mam 14-to letnią jamniczkę krótkowłosą - Sarę,starowinka już jest i coraz bardziej po niej to widać ale staramy się jak tylko możemy zapewnić jej godziwą emeryturę za wszystkie lata spędzone z nami.Od ok.2 miesięcy jest pewien problem z nią,otóż bardzo dużo pije wody praktycznie co 20-30 min, wypija miskę wody (ok.100/150 g) i oczywiście dużo z tego powodu sika.Całę szczęście że mieszkamy w domu jednorodzinnym z ogrodem więc w ciągu dnia nie ma problemów z wychodzeniem na ogród choć czasami jej się "zdarzy" w domu.Problem jest w nocy bo czasami wstaje po trzy cztery razy pić i muszę ją wyprowadzać.Co może być przyczyną,czy ktoś z Was zetknął się z takim problemem i jak postępować??? podejrzewam,że ma cukrzycę czy to możliwe ??
Będę wdzięczny za każdą informację w tej sprawie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wzmożone pragnienie może być objawem m.in. cukrzycy - sugeruję niezwłocznie udać się do weterynarza na badanie poziomu cukru. Nieleczona cukrzyca może być przyczyną śpiączki, pomijam już fakt, że hiperglikemia dzień w dzień wyniszcza organizm.
Być może lekarz zasugeruje również inne badania - bo bez nich nikt Ci diagnozy niestety nie postawi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Valdek_Tychy']Jako,że to mój pierwszy post witam Was serdecznie.Znalazłem to forum dlatego,że [B]szukam jakiegoś rozwiązania problemu[/B] jaki mam z moją jamniczką ale po kolei.Mam 14-to letnią jamniczkę krótkowłosą - Sarę,starowinka już jest i coraz bardziej po niej to widać ale [B]staramy się jak tylko możemy[/B] zapewnić jej godziwą emeryturę za wszystkie lata spędzone z nami. [SIZE=3][B]Od ok.2 miesięcy[/B][/SIZE] jest pewien problem z nią,otóż bardzo dużo pije wody praktycznie co 20-30 min, wypija miskę wody (ok.100/150 g) i oczywiście dużo z tego powodu sika.Całę szczęście że mieszkamy w domu jednorodzinnym z ogrodem więc w ciągu dnia nie ma problemów z wychodzeniem na ogród choć czasami jej się "zdarzy" w domu.[B]Problem[/B] jest w nocy bo czasami wstaje po trzy cztery razy pić i [B]muszę ją wyprowadzać[/B].Co może być przyczyną,czy ktoś z Was zetknął się z takim problemem i jak postępować??? podejrzewam,że ma cukrzycę czy to możliwe ??
Będę wdzięczny za każdą informację w tej sprawie.[/quote]

Jest późno, a ja jestem zmęczona i zła, dlatego daję sobie prawo do ataku na twój post. Mam dosyć głupoty i zaniedbania na codzień w pracy, ludzie zwlekają aż zwierzak jest w stanie skrajnego zaniedbania, czasem wręcz agonalnym, a potem żądają cudu - i to najlepiej w jednym zastrzyku co psa wyleczy, a takich nie ma.
Jeżeli byłeś u weterynarza z psem, to wybacz, jeżeli nie...:angryy:
Wytłuściłam co lepsze fragmenty - jeżeli takie objawy występują od 2 miesięcy to na co czekasz? To nazywasz staraniem się? Bagatelizowanie objawów? Dla ciebie jedynym problemem jest to że musisz wstawać w nocy żeby ją wypuścić? Innego nie dostrzegasz? Pytasz co to może być na forum internetowym? Szukasz jasnowidza? Może poczekaj jeszcze trochę a twój problem sam się rozwiąże :angryy:

Pytasz jak postępować - to czytaj :
[B]Przede wszystkim musisz pojechac z suką do weta, zrobic kompleksowe badania krwi i moczu.[/B] Z krwi morfologię z rozmazem ręcznym, do tego podstawowe parametry nerkowe i wątrobowe oraz glukozę [czyli przynajmniej Alat, Aspat, kreatynina, mocznik, fosfataza alkaliczna, glukoza oraz badanie ogólne moczu]. Do pobrania krwi pies musi byc na czczo tzn bez jedzenia przez 12h. Mocz łapiesz rano, do kubeczka na mocz który kupisz w każdej aptece.
Bez tych badań ani rusz.
Częste picie a co za tym idzie sikanie, to nie tylko cukrzyca, choć o tej bym pomyślała na pierwszym miejscu. Kiedy suka miała cieczkę?
Kolejną chorobą z PU/PD może być niewydolność nerek w fazie wielomoczu, albo picie dla zapomnienia o bólu [czynność zastępcza]. Gdybać można dalej, a jamniczkę trzeba zbadać.
ps. Psy jak najbardziej chorują na cukrzycę, ciekawy artykuł znajdziesz w vetserwisie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='bluerat']Jest późno, a ja jestem zmęczona i zła, dlatego daję sobie prawo do ataku na twój post. Mam dosyć głupoty i zaniedbania na codzień w pracy, ludzie zwlekają aż zwierzak jest w stanie skrajnego zaniedbania, czasem wręcz agonalnym, a potem żądają cudu - i to najlepiej w jednym zastrzyku co psa wyleczy, a takich nie ma.
Jeżeli byłeś u weterynarza z psem, to wybacz, jeżeli nie...:angryy:
Wytłuściłam co lepsze fragmenty - jeżeli takie objawy występują od 2 miesięcy to na co czekasz? To nazywasz staraniem się? Bagatelizowanie objawów? Dla ciebie jedynym problemem jest to że musisz wstawać w nocy żeby ją wypuścić? Innego nie dostrzegasz? Pytasz co to może być na forum internetowym? Szukasz jasnowidza? Może poczekaj jeszcze trochę a twój problem sam się rozwiąże :angryy:

Pytasz jak postępować - to czytaj :
[B]Przede wszystkim musisz pojechac z suką do weta, zrobic kompleksowe badania krwi i moczu.[/B] Z krwi morfologię z rozmazem ręcznym, do tego podstawowe parametry nerkowe i wątrobowe oraz glukozę [czyli przynajmniej Alat, Aspat, kreatynina, mocznik, fosfataza alkaliczna, glukoza oraz badanie ogólne moczu]. Do pobrania krwi pies musi byc na czczo tzn bez jedzenia przez 12h. Mocz łapiesz rano, do kubeczka na mocz który kupisz w każdej aptece.
Bez tych badań ani rusz.
Częste picie a co za tym idzie sikanie, to nie tylko cukrzyca, choć o tej bym pomyślała na pierwszym miejscu. Kiedy suka miała cieczkę?
Kolejną chorobą z PU/PD może być niewydolność nerek w fazie wielomoczu, albo picie dla zapomnienia o bólu [czynność zastępcza]. Gdybać można dalej, a jamniczkę trzeba zbadać.
ps. Psy jak najbardziej chorują na cukrzycę, ciekawy artykuł znajdziesz w vetserwisie.[/quote]

Zgadzam się, że czasami ludzieprzychodzą do weterynarza w ostatniej chwili, gdy nic nie da się zrobić. Jak jest jeszcze jakaś szansa to czasami koszty wynoszą znacznie więcej niż gdyby od razu pójść z wizytą.

Ten człowiek pisał także na vetcontakcie kilka dni temu.

A mi przychodzi do głowy jeszcze ropomacicze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×